Krzyż czy pal?
8. Wciskanie baśni na podstawie Pism

Autor: Marcin Majchrzak dodano: Październik 2004

poprzednia część nastepna część

8. "Wciskanie baśni na podstawie Pism"

8.1. "Prowadzenie rozmów na podstawie Pism"

Jakie argumenty na swoją hipotezę ma Towarzystwo Strażnica? Jakie przedstawia teksty źródłowe, odkrycia archeologiczne? Ciekawe, ale... nawet w jej encyklopedii, dwutomowej Insight on the Scriptures (łącznie ponad dwa i pół tysiąca stron) nic nie znajdziemy. Pod hasłem impalement (przybicie do pala) (tom I, s. 1190-1192) czy torture stake (pal męki) (tom II, s. 1116-1117) mamy opis procedury przybicia Jezusa do pala oraz uzasadnianie dlaczego pal a nie krzyż. Jednak uzasadnianie nie zawiera żadnych tekstów źródłowych czy badań archeologicznych. Opiera się wyłącznie na cytatach z kilku słowników lub książek, zawiera więc jedynie opinie. Nie da się również ukryć, że cytowanie to jest co najmniej nierzetelne zob.

Kiedy szeregowi świadkowie Jehowy próbują wmówić ludziom, że krzyż jest pochodzenia niechrześcijańskiego a Jezus umarł na zwykłym palu, to najprawdopodobniej wyciągną argumenty ze swojej podstawowej w przekonywaniu publikacji Prowadzenie rozmów na podstawie Pism (s. 153-155). Oto jakich argumentów będą zazwyczaj używać. I mało prawdopodobne, by któryś z szeregowych świadków Jehowy znał inne.

To, że łacińskie crux miało oznaczać pal ma potwierdzać The Imperial Bible Dictionary. Co IBD pisze o stauros i o crux a także jak Towarzystwo Strażnica dokonało manipulacji cytatem jest pokazane wyżej (zob i zob).

Świadkowie Jehowy powołują się także na książkę J.D. Parsonsa The Non-Christian Cross (Niechrześcijański krzyż), wydaną w 1896 roku (a więc ponad wiek temu). Czyżby nie było nowszych książek poświęconych temu zagadnieniu? Owszem są, ale wszystkie wskazują na tradycyjny krzyż a nie na pal. Z Parsonsa Towarzystwo Strażnica na potwierdzenie hipotezy pala (hipoteza to i tak określenie na wyrost) cytuje następujący fragment (wyróżnienia MM):

"W oryginalnej greczyźnie licznych pism tworzących Nowy Testament nie ma ani jednego zdania, z którego by nawet pośrednio wynikało, że użyty w wypadku Jezusa stauros był inny niż zwykły stauros, nie mówiąc już o tym, żeby składał się on nie z jednego kawałka drewna, lecz z dwóch zbitych w formie krzyża (...)"

Ani jednego zdania z którego choćby pośrednio wynikał kształt krzyża? A Jana 20:25 i Mateusza 27:37? Dalej Towarzystwo Strażnica cytuje z tego samego Parsonsa:

"za czasów apostolskich nie takie było jego [stauros] podstawowe znaczenie, [...] takiego podstawowego znaczenia nie nabrało ono potem jeszcze przez długi czas, a jeśli w ogóle do tego doszło, to tylko dlatego, iż mimo braku przekonywujących dowodów z jakiegoś powodu zakładano, że ów specjalny stauros, na którym stracono Jezusa, miał taki szczególny kształt"

Interesujące... ale zupełnie błędne: już w czasach apostolskich stauros i crux miały belkę poprzeczną - pisma Lukiana zob, Seneki zob czy Maniliusa zob są wystarczającym dowodem. Do tego dochodzą jeszcze wizerunki ukrzyżowanego Jezusa na gemmach. Spójrzmy raz jeszcze krytycznie na tekst Parsonsa - człowiek ów wątpi, czy stauros kiedykolwiek oznaczał krzyż. Wynika z tego, że na oczy nie widział nie tylko pism Lukiana czy Artemidora zob, ale także Tertuliana, Justyna czy Orygenesa, dla których stauros oznacza właśnie krzyż zob. W końcu współcześnie stauros oznacza krzyż, więc takiego znaczenia kiedyś musiał nabrać. Parsons sugeruje istnienie jakiegoś tajemniczego powodu dla którego wszyscy zmówili się, by stauros Jezusa miał kształt krzyża, nie pala. Szkoda jedynie, że nawet nie próbuje go przedstawić. Czyli znów spiskowa teoria dziejów, tylko nie wiadomo po co robiona.

1 Na przykład Justyn Męczennik cytowany w Przebudźcie się!, 22 Lis 1976, s. 27. Problem Justyna załatwiono iście kuriozalnie - Justyn nie był natchnionym przez Boga i nie był naocznym świadkiem.
2 Religie świata..., s. 46-47
Próbę wyjaśnienia, dlaczego chrześcijanie uważają, że Jezus umarł na krzyżu a nie palu podjął, tak namiętnie przez świadków Jehowy cytowany, W.E. Vine:
"Kształt [dwuramiennego krzyża] wywodzi się ze starożytnej Chaldei, gdzie był on symbolem boga Tammuza [...] podobnie jak w innych okolicznych krajach z Egiptem włącznie. Do połowy III wieku po Chrystusie kościoły albo już odstąpiły od swoich nauk, albo je pozmieniały. Chcąc podnieść prestiż odstępczego systemu kościelnego, zaczęto przyjmować do kościołów pogan, którzy nie odrodzili się przez wiarę, i bardzo często pozwalano im zatrzymać dotychczasowe pogańskie symbole. Z tego powodu przyjęto również Tau (czyli T) w najczęściej spotykanej postaci z obniżoną poprzeczką jako wyobrażenie krzyża Chrystusowego"
Tyle Vine i jego hipoteza, której nie chce chyba uznać nikt poza świadkami Jehowy. Jak zaznaczają wszyscy naukowcy, krzyż jest symbolem chrześcijan dlatego, że umarł na nim Jezus, a nie dlatego, że był symbolem boga Tammuza. Z tekstu Vine’a wynika, że krzyż przyjęto po połowie III wieku - tymczasem przeczą temu choćby List Barnaby (ok. 130 r), pisma Ireneusza (II wiek), Justyna (II wiek), Orygensa i Tertuliana (zmarli w połowie III wieku). Nie odnosi się w ogóle do pism łacińskich, jakby te nic nie wnosiły do tematu, a przecież Plaut opisuje krzyż z patibulum już pół tysiąca lat wcześniej. Vine zwyczajnie ignoruje istnienie faktów historycznych, a Towarzystwu Strażnica zupełnie to nie przeszkadza, chociaż samo doskonale wie, że dla najstarszych Ojców Kościoła krzyż miał belkę poprzeczną1. Na poparcie swej hipotezy Vine nie przedstawia żadnych argumentów, nie robi tego również Towarzystwo Strażnica poprzestając na cytacie z Vine'a i teorii spisku. Vine nie wyjaśnia również, dlaczego właśnie od Tammuza miano wziąć krzyż - religia babilońska i asyryjska, religie z bogiem Tammuzem, wymarły jakieś 600-700 lat przed Jezusem2. Dlaczego chrześcijanie mieliby adoptować sobie znak drugorzędnego boga zmarłego tysiąc lat wcześniej?
3 Hengel, s. 69
4 Np. Kobielus, s. 13-17 i rys. 1-8
Ponadto, jak zauważa Martin Hengel, źródła na temat ukrzyżowania są znacznie bogatsze w literaturze łacińskiej niż w greckiej, ale próba rozróżniania pomiędzy łacińskim Zachodem a greckim wschodem byłaby błędem3 - rzeczywistość w tej materii była identyczna. Nie można więc wypowiadać się na temat kary ukrzyżowana tylko i wyłącznie na podstawie źródeł greckojęzycznych.
Pozostałe cytaty przytaczane przez Strażnicę w Prowadzeniu rozmów... mają przekonać chyba czytelnika, że chrześcijanie przyjęli krzyż od niechrześcijańskich kultów Indii, Syrii, Persji, Egiptu, Grecji, Tyru, Chaldei, Normandii, znów Egiptu, jeszcze raz Egiptu, Babilonu, Juliusza Cezara i czcicieli boga-Słońca z czasów Konstantyna. W rzeczywistości zaś podają to, co każda encyklopedia lub specjalistyczne opracowanie4:
krzyż był powszechnie używanym znakiem. Dwie skrzyżowane linie są znakiem tak elementarnym, że stosowali go już neandertalczycy, czego dowodem jest kamień z wyrytym znakiem krzyża, datowany na 100 tyś lat. Idąc tokiem rozumowania Towarzystwa Strażnica: może to od neandertalczyków chrześcijanie wzięli znak krzyża?

5 Kronika kobiet, s. 20
obrazek Rys. Najstarszy znany rysunek krzyża. Jest to płaski kamień o średnicy 2.5 cm, lekko zaokrąglony i zeszlifowany. Wyryto na nim dwie przecinające się pod kątem prostym linie. Kamień ten znaleziono w miejscowości Tata koło Komarom na Węgrzech i datowano na ok. 100 000 lat5
6 Reference Bible 5C, hasło: Torture Stake, s. 1578
Tajemniczo brzmiący aneks 162 do The Companion Bible nie wnosi nic nowego, nie podaje żadnego innego argumentu. Trudno zresztą, żeby wnosił, skoro był wydany w 1885 roku, a więc jeszcze przed Parsonsem.
Innym dowodem za palem ma być przytaczany przez Towarzystwo Strażnica pastor Herman Fulda, który w swej książce Das Kreuz und die Kreuzigung (Krzyż i ukrzyżowanie) stwierdził że:
"Jezus zmarł na zwykłym palu egzekucyjnym; przemawia za tym a) zwyczaj stosowania tego narzędzia kaźni w krajach Wschodu b) pośrednio sam opis cierpień Jezusa oraz c) liczne wypowiedzi dawnych ojców kościoła"6
7 Messori, s. 392
Odpowiedzi są krótkie: a) jeśli nawet pal stosowano na Wschodzie, to wszyscy historycy są zgodni z tym, że Rzymianie udoskonalili ten rodzaj egzekucji. A jak można udoskonalić pojedyńczą belkę? Może to być tylko dwubelkowiec a nie zerobelkowiec b) z opisu cierpień Jezusa lekarze i patolodzy wyciągnęli wniosek, że śmierć nastąpiła na krzyżu, a nie na palu c) szkoda, że ani Fulda ani Strażnica nie przytaczają tych "licznych wypowiedzi dawnych ojców kościoła". Bo przytoczone przeze mnie jednoznacznie przemawiają za krzyżem z belką poprzeczną a nie za palem zob.
Nie będzie zaskoczeniem fakt, że książka Fuldy również jest bardzo stara - została wydana w 1878 roku, we Wrocławiu, i nie ma jej nawet w Bibliotece Narodowej w Warszawie.
I jeszcze ciekawostka: w Chrześcijańskich Pismach Greckich s. 419 pkt B Towarzystwo Strażnica pisze o pośrednim wniosku z opisu cierpień Jezusa, natomiast polska Strażnica nr 9 z 1958 roku na stronie 16 już o bezpośrednim wniosku. Co ciekawe w oryginalnym angielskim artykule, z którego dokonano przekładu (Strażnica z 15 marca 1957) również mamy pośredni wniosek. Podobnie więc jak w przypadku Justusa Lipsiusa polscy redaktorzy okazali się bardziej papiescy od papieża.
Można jeszcze przeczytać, że profesor Uniwersytetu w Bazylei, P.W. Schmidt w książce Historia Jezusa również twierdzi, że Jezusa przybito do pala. Powołuje się przy tym na powszechność stosowania tej formy kary przez Varusa, Kwadratusa, Feliksa i Tytusa, wspominanych przez Józefa Flawiusza. Dziś te same egzekucje jednomyślnie uznaje się za ukrzyżowanie, a nie przybicie do pala. Jak można się domyśleć, książka Schmidta również nie korzysta z XX wiecznych badań w tym temacie - została wydana w 1904 roku.
Według Vittorio Messoriego, poglądy głoszone przez Fuldę czy Schmidta były nieco dziwaczne: "wśród licznych krytyków tradycyjnej interpretacji Ewangelii nie brakowało w przeszłości także zwolenników pala zamiast krzyża. Do najbardziej znanych należał niemiecki pastor protestancki H. Fulda, w 1878 roku; lub, kilka lat później, biblista P.W. Schmidt. Ale chodziło o głosy odosobnione, uważane za nieco dziwaczne, usuwane do bibliotek specjalistycznych "7
To, że zdanie Fuldy jest dziś przez naukowców ignorowane, świadczy najlepiej książka Martina Hengela Crucifixion. In the ancient world and the folly of the message of the cross, gdzie autor kilkakrotnie powołuje się na pracę Fuldy, ale przy opisie procedury krzyżowania pomija ją.
Towarzystwo Strażnica powołuje się więc na naukowców i ich prace liczące nawet więcej niż wiek, co w dzisiejszej dobie postępu naukowego jest interesujące, ale raczej jako wkład do historii nauki niż do samej nauki. Nie powołują się na żadnych współczesnych historyków, bo ci nie mają wątpliwości, że krzyż Jezusa miał belkę poprzeczną. Co najwyżej są rozbieżności w kwestii, czy belka poprzeczna była na szczycie pionowego pala, czy nieco niżej. Jedyny współczesny naukowiec, i to lingwista a nie historyk czy archeolog, przedstawia z kolei tezę, której przeczą pisma starożytne i zwykła logika (Vine).

8.2. Kiedy crux stał się krzyżem

Towarzystwo Strażnica z uporem twierdzi, że stauros oznacza tylko pal. Wedle jej wizji, skazańcy mieliby dźwigać ten pal a następnie być do niego przybijani. Żadnych belek poprzecznych, przynajmniej nie w czasach Jezusa (chociaż przytoczony cytat z Prowadzenia rozmów... wskazuje, że Towarzystwo samo się już gubi w swojej wizji zob). Stauros miałby stać się krzyżem dopiero później.

Identyczną sytuację mamy w przypadku łacińkiego słowa crux. Początkowo oznaczał on zwykły pal stosowany do tortur i do zadawania śmierci. Później oznaczał również krzyż. Znów pojawia się pytanie, kiedy crux stał się krzyżem? W konsekwencji, kiedy stauros stał się krzyżem?

Strażnica nigdy nie wypowiedziała się jednoznacznie na ten temat. Mimo pewnych siebie twierdzeń o zmianie znaczenia słowa nie potrafiła (albo i nie chciała) wykazać argumentacji za zmianą znaczenia w określonym momencie czasu. Pozostawiła tym samym szeregowych świadków Jehowy bezradnymi. Dała jednak wskazówkę, co ma na myśli i z braku bardziej jednoznacznych wypowiedzi posłużę się nią.

W 1963 roku wydano publikację All Scripture Is Inspired of God and Beneficial, gdzie na stronie 235 znalazł się cytat z Tacyta (56 - 120 n.e.) o chrześcijanach umęczonych na płonących krzyżach podczas prześladowań w 64 roku. Z kolei w 1988 roku wydano książkę Revelation - Its Grand Climax at Hand, gdzie w tym samym cytacie usunięto słowo „krzyżach” i zastąpiono przez "[palach]" a całość opatrzono przypisem odsyłającym do hasła "pal męki" w dodatku do Przekładu Nowego Świata. Wynika więc z tego, że wedle Strażnicy jeszcze w II wieku, kiedy Tacyt tworzył swoje dzieło, crux oznaczał pal.

Jak ma się to do faktów historycznych?

Najstarsze teksty wzmiankujące o krzyżu pochodzą od Plauta zob, z III wieku przed Chrytusem. Już wówczas krzyż był konstrukcją złożoną, zaś skazaniec niósł tylko belkę poprzeczną: "niech dźwiga swoje 'patiblulum' przez miasto, a następnie będzie przybity do krzyża [cruci]" (Carbonaria 2). Z kolei z czasów współczesnych Jezusowi mamy na przykład pisma Seneki zob, który był niemal rówieśnikiem Jezusa:
"Widzę tam słupy kaźni [cruces] - [...] - ramiona rozpostarli na krzyżu [patibulo]" (Ad Marciam 20:3) oraz "Skoro usiłują oderwać się od krzyżów [crucibus], do których każdy z was wbija swe gwoździe? [...] niektórzy plują z krzyży [patibulo] na swoich widzów"(De Vita Beata 19:3). Tak więc niejawne twierdzenie Strażnicy jest sprzeczne z faktami historycznymi.

8.3. Stauros = crux = patibulum

8 Roberts, s. 8
Świadkowie Jehowy starają się sprowadzić kwestię kształtu krzyża Jezusa wyłącznie do języka greckiego, zaś w nim wyłącznie do pierwszoplanowego znaczenia słowa stauros. Próbują dowodzić tekstami Homera, że Jezus umarł na palu, bo dla Homera stauros oznaczał wyłącznie pal. Nie ma dla nich żadnego znaczenia, że Homer żył 800 lat przed Jezusem i nic nie wiedział nie tylko o krzyżowaniu ale nawet o Rzymianach. Pal u Homera ma znaczenie budulca lub fragmentu konstrukcji. Tłumacząc taki pal na łacinę przełożyłoby się go jako palum, nie zaś crux. Takie podejście do tematu świadczy jedynie o ubogości argumetacji.
Również przekładanie drugiego z nowotestamentowych określeń krzyża, xulon, jako wyłącznie pal jest również naiwnością. Xylon ma bardzo szerokie znaczenie, obracające się wokół drewna jako materiału, nie zaś wokół pojedyńczej belki do której przybijano ludzi.
"Ξυλον ma zdolność przyjmowania wielu specyficznych znaczeń. W klasycznej grece było używane w odniesieniu do "kloców" lub "budulca" (Iliada, 8:507; Thucydides 7:25:2; Herodot 1:186) "drzew" (Ksenofont, An. 6:4-5), "ławek" (Demosthenes 1111:22; Arystofanes Vespae 90; Acharnenses 25), "rynku drzewnego" (Arystofanes, Fragmenta, 402-403), a nawet miarek długości (Hero Geometrica 23:4:11). Ale to nie wszystko. Słowo to może również "mieć sens jakiejś sromoty lub hańby" (Kittel and Friedrich, vol. 3, p.37). Ponadto oznacza szeroki asortyment narzędzi kary, włącznie z "pręgierzem" (Arystofanes Nubes 592; Lysistrata 680), "kłodą" (Herodot 9:37, Arystofanes Equites 367), połączeniem obu (Arystofanes Equites 1049) i "kijem" (Herodot 2:63, 4:180; Plutarch Lycurgus, 30:2). Wyraźnie słowo to oznacza więcej niż "kawałek drewna"!8
9 Plutarch, Moralia, De Sera Numinis Vindicta 9
Omawiając kszałt krzyża egzekucyjnego należy zawsze pamiętać, że Jezus zginął na rzymskim krzyżu i w rzymskich realiach historycznych, nie greckich. Odrzucanie tekstów łacińskich jest w tym momencie odrzucaniem faktów. Grecy nie mieli nawet osobnego słowa na krzyż z belką poprzeczną.
Ostatnią linią obrony pala jest fakt, że w NT Jezus niósł stauros i do stauros został przybity. W łacińskich tłumaczeniach Bibli nie przełożono stauros na patibulum tylko na crux, który, wedle Strażnicy, również oznacza tylko pal. Więc Jezus nie niósł belki poprzecznej tylko cały pal i do tego pala został przybity. Podkreślam, że nie jest to oficjalne stanowisko Strażnicy, bo ta unika w tej kwestii jednoznacznych stwierdzeń, być może zostawiając sobie furtkę na "nowe światło".
Wystarczy wykazać, że według tekstów źródłowych zamiennie stosowano crux i patibulum, zaś greckojęzyczni pisarze używali stauros na oznaczenie niesionej belki. Wszystkie te fakty można znaleźć w poprzednich częściach artykułu, tutaj jedynie grupuję je razem.
Od czasów Plauta zob wiemy, że skazaniec niósł na miejsce egzekucji belkę poprzeczną nazywaną patibulum:
"niech dźwiga swoje 'patiblulum' przez miasto" (Carbonaria 2) lub furca: "później podniesiecie [moje ręce] na belce" (Persa 295) lub... crux: "przemianuje mnie z Chrysalus (niosący złoto) na Crucisalus (niosący krzyż)" (Bacchides 362). Jak widać, już trzy wieki przed ukrzyżowaniem Jezusa crux równie dobrze oznaczał patibulum.
Samo patibulum równie dobrze oznaczało cały krzyż, czego przykład mamy choćby u Seneki (cytaty w poprzednim punkcie); Polio: "Jego podobizna była umieszczona na krzyżu [crucem], podczas gdy tłum stanął dęba wokół jakby patrząc na Celsusa przybitego do szubienicy [patibulo]" (Tyranni triginta 29.4); Apulejusza:
"jeden chciałby dziewczynę żywcem spalić, drugi bestiom dzikim rzucić, trzeci ukrzyżować (patibulo suffigi) [...] zwoływać a to bestie, a to krzyże (cruces), a ognie" (Metamorfozy 6:31); rzymskich prawników Kallistratusa i Paulusa: "summum suplicium esse videtur ad furcam damnatio" (Digestia 48:19:28) oraz "Summa supplicia sunt crux crematio decollatio" (Sentencje Paulusa 5:17:2). Zamienność crux i patibulum jest oczywista, zarówno w przypadku całego krzyża jak i przenoszonej belki poprzecznej. Nonsensem jest twierdzenie, że były to dwie różne kary, starannie rozróżniane nawet przez pisarzy romantycznych.
A co z greckim stauros?
Rzymską praktyką było przenoszenie przez skazańca belki poprzecznej, co widać choćby u Plauta zob. Greckojęzyczni pisarze znali ją i również opisali (wszystkie cytaty za Roberts, s. 15):
"Każdy kryminalista który idzie na ukrzyżowanie musi nieść własny σταυροσ na swoich plecach"9
10 Artemidorus, Oneirocritica 2.56
11 Chariton (połowa II w.), Chaereas and Callirhoe 4
Ponieważ σταυροσ jest jak śmierć a człowiek który ma być przybity najpierw go przenosi"10
Zatem kiedy zostali wyprowadzeni, związano im łańcuchem stopy i szyje, a każdemu dano własny σταυροσ.11 Jest to ewidentnie opis tej samej rzeczywistości: przenoszenia przez skazańca belki poprzecznej, która jest znana od czasów Plauta. Wynika z tego, że stauros u greckich pisarzy równie dobrze oznaczał belkę poprzeczną krzyża.

Zmiany:
Odsyłacz październik 2004: dodałem punkt poświęcony kwestii, kiedy crux stał się krzyżem.
Odsyłacz październik 2004: dodałem punkt poświęcony równoznaczności stauros, crux i patibulum.
Odsyłacz październik 2004: rozbudowałem nieznacznie fragmenty dotyczące Vine'a i jego absurdalnej definicji krzyża.

poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej

Autor: Piotr Andryszczak
© 2007