"Historia żywej wiary"
według Towarzystwa Strażnica (cz.2)
Autor: Piotr Andryszczak
(cytaty na czerwono pochodzą z filmu)
Druga część filmu:
Rozpoczyna się w tym miejscu, w którym skończyła się cz. 1. Kongres Rutherforda z nakazem głoszenia Króla i królestwa w 1922 r. Ogólnoświatowa działalność kaznodziejska się rozwija. Krótko wymieniono i zilustrowano archiwalnymi zdjęciami nowe metody ewangelizacji: różne audycje radiowe, własne radio WBBR, akcja z gramofonami, samochody z megafonami jeżdżące po wsiach i normalne głoszenie osobiste:
"W latach trzydziestych Badacze emitowali swoje programy na sześć kontynentów, korzystając z usług ponad 400 stacji"
Jeśli chodzi o radio i literaturę, to w tamtym czasie ogłaszano, iż Armagedon to kwestia kilku miesięcy. O tym jakoś film milczy:
"Otrzymując podarunek maszerujące dzieci przyciskały ją do siebie, nie jak zabawkę, ale jako dostarczony przez Pana instrument do najbardziej efektywnej pracy w pozostałych miesiącach przed Armagedonem"
Następnym dziełem Rutherforda było ogłoszenie nowej nazwy w 1931 roku na kongresie w Columbus w stanie Ohio, aby już nie nazywano ich russellitami ani rutherfordzistami, co spotkało się z wielkim entuzjazmem zgromadzonych:
W filmie autorzy podkreślają, iż do kongresu w Columbus są Badaczami Pisma Świętego, a od tego czasu są znani już jako Świadkowie Jehowy, choć jedna z publikacji podkreśla, iż Russell i Rutherford byli:
 Niech Bóg będzie prawdziwy
|
|
Potem przeskok do II wojny światowej, w której wzięli udział katolicy i protestanci. Zdjęcia: biskupi, Hitler, żołnierze, ksiądz udzielający komunii żołnierzom:
a w roku 1938:
"W roku 1938 w londyńskiej Royal Albert Hall zebrało się ponad 10 000 osób na wykładzie Josepha Rutherforda. Miliony innych wysłuchały go przez radio. Brat Rutherford, jak zawsze bezpośredni, zachęcił słuchaczy, by 'spojrzeli faktom w oczy'."
Rutherford stwierdził, że Kościół miał udział w dojściu Hitlera do władzy. Wniosek z tego taki, że religie mieszają się do polityki i biorą udział w wojnach i zabijaniu. My nie! My jesteśmy neutralni i apolityczni, co od początku zaznaczaliśmy i byliśmy za to prześladowani! Demaskowaliśmy niecne knowania kościołów w Strażnicy.
Dlaczego Świadkowie Jehowy nic nie wspomnieli o "Deklaracji Faktów" z roku 1933:
tłum.: "W czerwcu Prezes Towarzystwa wizytował Niemcy, aby przedsięwziąć środki w celu odzyskania majątku Towarzystwa i kontynuowania działalności. Wiedząc, że wróg fałszywie przedstawił fakty rządowi, 'Deklaracja Faktów' została przygotowana i 25.06.1933 r. ponad 7000 Świadków Jehowy zgromadzonych w Berlinie jednomyślnie przyjęło rezolucję, której miliony egzemplarzy zostało wydrukowanych po całych Niemczech"
W "Deklaracji Faktów" mamy przypochlebianie się Hitlerowi i Rządowi Niemiec. Możemy się też dowiedzieć, że działania Rządu są zbieżne z wolą Bożą i Towarzystwo Strażnica je popiera:
tłum.: "Największym i najbardziej gnębicielskim imperium jest imperium anglo-amerykańskie. Przez to należy rozumieć Imperium Brytyjskie, którego Stany Zjednoczone Ameryki stanowią część. To kupieccy Żydzi brytyjsko-amerykańskiego imperium są tymi, którzy zbudowali i nadal rozwijają 'wielki kapitał' jako środek wyzysku i ciemiężenia wielu narodów. Dotyczy to zwłaszcza Londynu i Nowego Jorku, bastionów 'wielkiego kapitału'. Fakt ten jest oczywisty w Ameryce, że istnieje przysłowie dotyczące Nowego Jorku: 'Żydzi go posiadają, katoliccy Irlandczycy rządzą nim a Amerykanie płacą rachunki"
tłum.: "Obecny rząd Niemiec wypowiedział się zdecydowanie przeciwko ciemiężcom reprezentującym 'wielki kapitał' i jest przeciwny szkodliwemu wpływowi religii w polityce narodu. Takie jest dokładnie nasze stanowisko i w naszej literaturze przedstawiamy przyczyny istnienia gnębicielskiego 'wielkiego kapitału' i szkodliwego wpływu religii"
tłum.: "Znać Boga Jehowę i jego łaskawość wobec ludzkości jest rzeczą bardzo ważną dla wszystkich ponieważ Bóg ogłosił w Swoim Słowie, że gdzie nie ma widzenia, naród się psuje. (Prz.29:18).
Poświęciliśmy nasze życie i majątek na rzecz działalności, która umożliwia ludziom uzyskać widzenie i zrozumienie Słowa Bożego, i dlatego jest niemożliwe, aby nasza literatura i nasza działalność były zagrożeniem dla pokoju i bezpieczeństwa narodu. Zamiast być przeciwko tym zasadom, których orędownikiem jest Rząd Niemiec, jesteśmy otwarcie za takimi zasadami, i stwierdzamy, że Bóg Jehowa przez Jezusa Chrystusa doprowadzi do pełnej realizacji tych zasad i da ludziom pokój i wielkie pragnienie uczciwego serca"
W tym filmie poświęcono wiele w sprawie prześladowań Świadków Jehowy za wiarę. Należy nadmienić, iż jeśli chodzi o prześladowania, to Jezus mówił, że będą one dotyczyć chrześcijan, wyznawców Jezusa, świadków Jezusa, a nie Świadków Jehowy:
Mt 10,17-23
Dz 1,8
Ap 17,6
Mt 19,29
Łk 24,46-47
1 Kor 1,2
Dz 15,20-21
Kol 1,28
Dz 17,18
Dz 8,4-8
Dz 19,13-17
Dz 4,9-12
Aby nie było żadnych wątpliwości:
Świadkom Jehowy może i Jehowa nakazał głosić, natomiast:
Mt 28,16-20
Mk 16,15-18
Jeśli chodzi o pozdrawianie flagi:
Na filmie możemy usłyszeć:
Świadkowie Jehowy mają prawo tak sądzić, natomiast Nowy Testament inaczej interpretuje bałwochwalstwo:
Ef 5,5
Flp 3,19
Kol 3,5
"Ponieważ dzieci Świadków Jehowy odmawiały pozdrawiania flagi, tysiące z nich wyrzucono ze szkoły - między innymi Williama i Lillian Gobitas. Świadkowie Jehowy wystąpili na drogę sądową (...) Bill miał być przesłuchany jako pierwszy. Zapytali, czemu nie pozdrawia flagi. Zacytował 20 rozdział Księgi Wyjścia. Potem przyszła moja kolej. Powiedziałam: Biblia w Liście 1 J 5:21 wyraźnie mówi: "Dziateczki! strzeżcie się bałwanów""
Wydaje mi się, że ci młodzi ludzie nie rozumieli istoty bałwochwalstwa. Zarówno Księga Wyjścia 20, jak i 1 J 5,21 mówi nam o bogach:
Wj 20,1-5
1 J 5,21
Od kiedy pozdrawianie flagi państwowej jest równoznaczne z bałwochwalstwem? Czy ci, którzy pozdrawiają flagę wierzą, że ona jest bogiem i oddają jej boską cześć? W Biblii wyraźnie czytamy o zakazie oddawania boskiej czci czemukolwiek: "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie (...) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył", a więc obcym bogom.
Zadajmy pytanie Świadkom Jehowy: czy flaga jest bogiem, a jeśli nie, to dlaczego nie chcą jej pozdrawiać? Jeśli nie jest bogiem, to w jakim celu cytują powyższe wersety? Spójrzmy:
Pwt 4,15-19
Iz 44, 9-17
Dalej Świadkowie Jehowy będą twierdzić, że pozdrawianie flagi jest równoznaczne z bałwochwalstwem? Chyba że głęboko wierzą, że flaga jest bogiem, tylko głośno nie chcą tego mówić, a swym zachowaniem tylko to potwierdzają.
Czy Izraelici uważali, iż posiadanie chorągwi jest równoznaczne z bałwochwalstwem?
Lb 2,2
Por. Lb 10,11-27.
W 1941 r. Rutherford choruje, w 1942 r. umiera. Nowy prezes Knorr ma zasług niewiele w porównaniu do dwóch pierwszych prezesów. Jego osiągnięciem jest jedynie założenie szkoły GILEAD oraz stworzenie Pism Greckich w przekładzie Nowego Świata. Przed powstaniem tego przekładu ludzie czytali Biblię i napotykali dziwne twierdzenia:
Jest sugestia, że Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata powstały na podstawie najważniejszych manuskryptów oryginalnych! Knorr jest dumny z przywrócenia imienia Bożego tam, gdzie rzekomo miało być:
"Od czasów Charlesa Russella Świadkowie Jehowy korzystali z dostępnych w ich krajach przekładów Biblii. Ale miały one pewne wady: przestarzały język, nieautentyczne wstawki, a na dodatek tłumacze często zastępowali imię Boże, Jehowa, takimi tytułami jak "Pan" lub "Bóg" (...) Zrozumiano, że potrzebny jest przekład, w którym imię Jehowa pojawiałoby się wszędzie tam, gdzie występowało w oryginale (...) Dzięki niezasłużonej życzliwości Jehowy z największą przyjemnością ogłaszam na międzynarodowym zgromadzeniu pod hasłem "Rozrost Teokracji" wydanie Chrześcijańskich Pism Greckich w Przekładzie Nowego Świata. Jest to pierwszy przekład, w którym używa się imienia Bożego konsekwentnie od Mateusza po Objawienie - 237 razy. Przywrócenie imienia Bożego w miejscach, z których je usunięto, nie spodobało się wielu krytykom. "Ależ nie możecie tego zrobić!" - powiedział jeden krytyk. Na 29 stronach przedmowy Komitet Przekładu wykazał, że z ważnych powodów można to zrobić. I zrobił to!"
Świadkowie Jehowy sami napisali:
Jeśli w najstarszych manuskryptach greckich Nowego Testamentu nie ma tetragramu, to na jakiej podstawie można było "przywrócić" imię Boże?
Świadkowie Jehowy twierdzą, że jeśli autor Nowego Testamentu cytuje Stary Testament, a tam jest tetragram, więc trzeba go wstawić do Nowego Testamentu. Świadkowie Jehowy poszli jeszcze dalej. Otóż w Nowym Testamencie w 1 P 1:25 Świadkowie Jehowy "przywrócili" imię Boże mimo, że jest to cytat z Iz 40:8, w którym to miejscu nie ma tetragramu JHWH. Widać to jak na dłoni w ich Biblii. Sprawdźmy:
Zobaczmy tekst oryginalny:
Iz 40:8
W 1 P 1:25 w Nowym Testamencie jest słowo kyrios (Pan). Możemy to sprawdzić w wydanym przez Świadków Jehowy przekładzie międzywierszowym:
1 P 1,25
Członek Ciała Kierowniczego Anthony Morris mówi, kim byli autorzy Przekładu Nowego Świata:
"Była to grupa pomazańców, która działała pod wpływem ducha świętego - nie pod natchnieniem, ale pod wpływem tego ducha."
Ta grupa pomazańców nawet nie miała odwagi podpisać się pod tekstem tego przekładu. Można zadać też pytanie w związku z tym przekładem, dlaczego niektóre wersety brzmią w Przekładzie Nowego Świata tak, jak w przekładzie spirytysty Johannesa Grebera:
Spirytysta Johannes Greber i J 1,1:
Tłumaczenie J 1,1 spirytysty Grebera i tłumaczenie Świadków Jehowy jest takie same:
|
Johannes Greber |
Świadkowie Jehowy |
Widzimy, że fraza "Word was a god" brzmi identycznie.
Na filmie nie można znaleźć ani słowa o zapowiadanym roku 1975:
Na filmie nie ma ani słowa również o "pokoleniu", które miało żadną miarą nie przeminąć:
W filmie nie ma ani słowa o obietnicy danej przez Stwórcę o pokoleniu, które nie przeminie:
Ani słowa nie ma o tym, że wycofano się z tej obietnicy:
Im bliżej współczesności, tym opowieść robi większe przeskoki. W latach 50. ŚJ zdali sobie sprawę, że zbór powinien być czysty, należy się zachowywać zgodnie z miernikami biblijnymi, więc zaczęto wykluczać zachowujących się niemoralnie. Nie liczy się ilość, lecz jakość wyznawców. Od tego samego czasu zaczęto powstrzymywać się od krwi. W latach 70. nie było żadnych końców świata, ale zrozumiano, że nie powinno być prezesa, lecz zarządzanie biblijne, zatem rządzi zarząd - Ciało Kierownicze.
Ani słowa o dokonaniach prezesów Franza, Henschela i Adamsa. Dziś głoszenie trwa w najlepsze, z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, WWW, urządzenia przenośne, nowoczesne drukarnie. Świadkowie Jehowy tworzą międzynarodową rodzinę zjednoczoną w głoszeniu prawdy. Szybko przybywa wyznawców w Afryce i Azji. Odbywają się wielkie kongresy, chrzty. W tej części parę razy pojawiło się stwierdzenie, że Świadkowie Jehowy od zawsze poszukiwali prawdy biblijnej i cały czas są coraz bardziej jej pełni. Podsumowano, że bez Jehowy to dzieło nie mogłoby się udać, nie jest to dzieło rąk ludzkich. Należy być czujnym i wypatrywać Armageddonu, który jest blisko. Wszystko zaczęło się od garstki Badaczy z Russellem na czele, którzy doszli do prawdy po ciemnych wiekach. Hiper optymistyczny koniec filmu.
Na zakończenie coś, co nie powinno dać spokoju Świadkom Jehowy czytającym ten artykuł:
(specjalne podziękowania dla Ewy i Tomka)