Film dokumentalny o imieniu Boga
(cz.2)
Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2017-12-29
Autorzy filmu zacytowali tłumaczenie pewnego autora:
"W szeroko rozpowszechnionej Biblii Elberfelderskiej można jednak przeczytać: Izraelici nigdy nie wymawiali słowa „Jehowa”, tylko prawdopodobnie „Jahwe”. W późniejszym okresie nie odważono się więcej na wymawianie tego świętego imienia Bożego i w jego miejsce czytano „Adonaj” (Pan). Aby w trakcie czytania Biblii rzeczywiście wymawiano „Adonaj”. Żydzi dodali w swych pismach biblijnych do spółgłosek J-H-W-H imienia „Jahwe” znaki samogłosek e-o-a, biorąc je od słowa „Adonaj”. Tymczasem samogłoskami derywowanymi od słowa Adonaj nie są e-o-a, lecz a-o-a! Takie twierdzenie tylko pogłębia zamieszanie: ...wstawiając „e” w miejsce „a”, laik będzie czytał „Jehowa”. Dlatego nasuwa się wniosek, że „Jehowa” nie jest imieniem i nie powinno być tak zapisywane ani wymawiane w naszym języku."
Tutaj następuje tłumaczenie autorów filmu:
To często przedstawiane w książkach wyjaśnienie jest błędne i dość łatwo można to wykazać. Samogłoskami pochodzącymi od słowa Adonaj są a-o-a. Nawet laik, jeśli połączy a-o-a ze spółgłoskami, odczyta to jako „Jahowa”. Ale tego typu szyk samogłoskowy nigdzie nie występuje.
Nehemia Gordon – biblista z Jerozolimy – dokonał tego samego odkrycia. Kiedy pisałem pracę magisterską, czytałem oryginalne starożytne manuskrypty, zauważyłem, że nie zawierały one samogłosek od słowa Adonaj. Rzeczywiście, to hebrajskie imię J-H-W-H, imię Ojca, miało trzy samogłoski, po jednej dla każdej z pierwszych trzech wymawianych spółgłosek J-H-W, przy czym końcowe „H” w języku hebrajskim jest nieme.
Z perspektywy Starego Testamentu jest możliwe, że JHWH, to imię Ojca. Ale na imię Boże JHWH musimy już patrzeć z perspektywy Nowego Testamentu. A tu już mamy takie sformułowanie, by chrzcić w "imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (Mt 28, 19).
W manuskryptach istnieją jednak tylko dwie samogłoski, więc zacząłem myśleć: „no dobrze, ale dlaczego pominięto jedną samogłoskę? Dlaczego tak robiono? W trakcie swych badań Nehemia Gordon rzeczywiście natknął się na tę opuszczoną samogłoskę. Porównałem drukowane wersje manuskryptów z ich wersją oryginalną i odkryłem pewne miejsce, gdzie ta samogłoska nie została opuszczona. Była nią „o”! A to oznacza, że imię Boże faktycznie wymawiano jako „Jehowa”. Nehemia Gordon w swej fascynującej książce pisze, że odkrył dużo więcej tetragramów za pomocą naukowego programu zaprojektowanego do przeszukiwania danych. Wszystkie tetragramy zawierały pełną punktację samogłoskową, co daje nam formę - Jehowa. Mimo to, aż do dnia dzisiejszego, wielu ludzi trzyma się wymowy „Jahwe”, a formę „Jehowa” traktuje jako błąd.
Cyt.: "do dnia dzisiejszego, wielu ludzi trzyma się wymowy „Jahwe”". I słusznie, ponieważ forma "Jehowa" jest słowem-dziwolągiem:
Błąd w tekście: "masoreci zaopatrzyli jednak w spółgłoski pochodzące..." - zamiast "spółgłoski", powinno być "samogłoski".
|
"Nie znam żadnego prawdziwie lingwistycznego dowodu na korzyść formy Jahwe"
|
"Wręcz przeciwnie, istnieje wiele wskazówek na to, że imię Boże składa się z trzech sylab, a nie dwóch, jak to jest w przypadku formy „Jahwe”"
|
Jahwe, to dwie sylaby, ponieważ jest to przybliżone odczytanie Tetragramu JHWH. Natomiast słowo "Jehowa", to trzy sylaby, które powstały przez dodanie do Tetragramu JHWH samogłosek z wyrazu Adonaj i Rolf Furuli dobrze o tym wie.
Kontynuując nasze poszukiwania poprawnej wymowy imienia Bożego, natrafiamy na coś bardzo oczywistego: żydowskie imiona. Przede wszystkim powinniśmy zajrzeć do Biblii hebrajskiej. Znajdujemy w niej tzw. teoforyczne imiona. Chodzi o to, że część imienia Bożego stanowi pierwszą część czyjegoś imienia własnego albo stanowi jego zakończenie, bądź część środkową. Pierwsze dwie sylaby wielu imion żydowskich brzmiały Jeho-. Za przykład mogą posłużyć takie imiona jak Jehoasz, Jehonatan, Jehojakim, i Jehonadab. Opinię tą podziela Nehemia Gordon. W języku hebrajskim wiele imion zaczyna się od frazy Jeho-, podobnie jak Joszua w hebrajskim brzmi Jehoszua i znaczy „Jehowa zbawieniem”. Mamy też imię Jehonatan (Jonatan) –„Jehowa dał ”. A imię J-H-W-H, imię Naszego Boga, zaczyna się od tych dwóch sylab. Zatem forma Jehowa jest absolutnie poprawna.
Fałszywa teza, to i fałszywy wniosek. Imiona Jehoasz, Jehonatan, Jehojakim i inne, które zaczynają się na "Jeh", w których samogłoski są znane (dodali je masoreci żydowscy), nie mają nic wspólnego z Tetragramem. Nie wiemy przecież, jakie pierwotnie były tam samogłoski. Łączenie tych dwóch spraw jest zwykłą manipulacją i oszukiwaniem nieświadomych niczego widzów.
|
"Jednak najbardziej znaczącą wskazówka na rzecz formy Jehowa, znajduje się w imieniu wyjątkowej osoby: Jezusa."
|
"Imię Jezus po hebrajsku brzmi Jehoszua"
|
"Jego pierwszą część stanowi element Jeho-, a reszta wywodzi się od czasownika jasza - "zbawić""
|
Imię Jehoszua nie ma nic wspólnego ze słowem "Jehowa". To nic innego jak manipulacja widzem. Jeszcze chwilka i mamy finał:
"A zatem imię Jezus znaczy "Jehowa jest zbawieniem""
|
Nieistniejące za czasów Nowego Testamentu słowo "Jehowa", Rolf Furuli włożył w imię Jezus.
|
"W pewnym dobrze znanym przekładzie Biblii brzmi ono tak:"
|
"OKAŻĘ SIĘ, KIM SIĘ OKAŻĘ"
|
"W pewnym dobrze znanym przekładzie Biblii". A jaki to jest ten "pewny" dobrze znany przekład Biblii? Czyżby autorom nie przeszło przez gardło, że jest to przekład Świadków Jehowy, zwany "Pismem Świętym w przekładzie Nowego Świata"?
"Znaczenie tego doniosłego imienia objawił Mojżeszowi sam Bóg, gdy ten pytał Boga o jego imię"
|
Czyżby? Przypomnijmy, co naprawdę odpowiedział Bóg Mojżeszowi:
Wj 3, 14
Świadkowie Jehowy już zdążyli zmienić słowa "OKAŻĘ SIĘ, KIM SIĘ OKAŻĘ" w swojej Biblii, na inne:
Wj 3,14
|
Wtedy Bóg rzekł do Mojżesza: "OKAŻĘ SIĘ, KIM SIĘ OKAŻĘ". I dodał: "Oto, co masz powiedzieć synom Izraela: ‚OKAŻĘ SIĘ posłał mnie do was'".
|
Tak Bóg rzekł do Mojżesza: "Stanę się, kim zechcę się stać". I dodał: "Oto co masz powiedzieć Izraelitom: 'Stanę się posłał mnie do was'"
|
Wj 3, 14
Jaka jest więc wiarygodność tego, co cytują Świadkowie Jehowy na poparcie swoich pseudonaukowych tez, nawet ze swojej Biblii?
"Jehowa Jehoszua to dwa imiona – a zatem są to dwie osobistości. Ten fakt trudno jednak zaakceptować wielu chrześcijańskim kościołom, gdyż wedle ich przekonania, istnieje jeden Bóg złożony z Ojca, Syna i Ducha Świętego. Ta koncepcja wynika z doktryny o Trójcy, którą ustalono na kościelnych soborach w starożytności. Teolodzy i tłumacze Biblii stopniowo doszli do wniosku, że gdy obok siebie występują dwa imiona – Jehowa i Jezus – wiara w istnienie jednego Boga, który jest potrójny, może rodzić problemy. "
Nie można pisać o dwóch imionach, skoro słowo "Jehowa" jako takie nie istnieje. Poza tym, koncepcja o Trójcy Świętej nic nie mówi o Bogu złożonym "z Ojca. Syna i Ducha Świętego". Dogmatyka katolicka mówi, iż w Bogu są trzy Osoby, a nie, że Bóg się składa z trzech Osób. To nie samochód, który można złożyć z części. Problemy, to mają Świadkowie Jehowy, którzy czytają publikacje Towarzystwa Strażnica, gdzie naukę o Trójcy sprowadza się do absurdu, by mieć okazję ją ośmieszać na każdym kroku, z czego nawet nie zrezygnowano w tym filmie.
"Ta koncepcja wynika z doktryny o Trójcy, którą ustalono na kościelnych soborach w starożytności. "
Nie jest prawdą, że dopiero na soborach w starożytności ustalono doktrynę o Trójcy Świętej. Świadkowie Jehowy tak pisali wcześniej na temat nauki o Trójcy Świętej:
Pisma Ojców Apostolskich i Pisma Ojców Kościoła dowodzą, że Świadkowie Jehowy mijają się z prawdą:
Klemens Rzymski (zm. 101)
Ignacy Antiocheński:
Świadkowie Jehowy w fałszywym świetle przedstawiają naukę o Trójcy Świętej:
Nauka o Trójcy Świętej nie mówi ani słowem o trzech Bogach w jednym.
Autorzy filmu mają problem ze zrozumieniem Ps 110, 1:
|
"Pan rzekł do mego Pana:"
|
"„Siądź po mojej prawicy, aż uczynię twoich nieprzyjaciół podnóżkiem twoim”"
|
"Ale o jakich Panów tu chodzi? Poprawne tłumaczenie tego wersetu jest następujące: Jehowa rzekł do mego Pana (tj. Jezusa): „Siądź po mojej prawicy, aż uczynię twoich nieprzyjaciół podnóżkiem twoim”"
|
O jakich Panów tu chodzi? Nie chodzi tu o Panów. W świetle Nowego Testamentu chodzi o Ojca i Syna. Po prostu: rzekł Ojciec do Syna: "Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę Twoich nieprzyjaciół pod stopy Twoje." (Mt 22, 44). I problem mamy z głowy.
|
"Również kościoły chrześcijaństwa próbują zatrzeć pamięć o imieniu Bożym"
|
"Uznawana jest jedynie osoba Jezusa jako Bóstwo"
|
Co to znaczy, że osoba Jezusa jest uznawana jako Bóstwo? Syn Boży, Jezus Chrystus jest uznawany za Boga i Człowieka. W jednej Osobie boskiej dwie natury: prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek.
Apostoł Paweł w Liście do Filipian rzuca światło na to, jak właściwie powinna być rozumiana wzajemna relacja między Jezusem a Ojcem:
Rolf Furuli cytuje Flp 2, 9:
|
"Przeczytam teraz werset 9 z greckiego tekstu:"
|
"A teraz przetłumaczę ten werset:"
|
"Dlatego Bóg wywyższył go i życzliwie dał mu imię, które przewyższa wszelkie inne imię"
|
Rolf Fururi w żywe oczy oszukuje swoich widzów. Czyta z tekstu greckiego ale nie tłumaczy z czytanego tekstu, lecz cytuje tekst z Przekładu Nowego Świata. To niesłychane, jak można tak kłamać. Manipulację łatwo jest wykazać, powołując się na przekład interlinearny grecko-angielski wydany przez Świadków Jehowy, gdzie w lewej szpalcie, w tekście greckim nie występuje słowo "inne", a w prawej szpalcie jest w nawiasie kwadratowym, co pokazuje, że z lewej strony nie ma go wcale:
Lewa szpalta:
Flp 2, 9
Flp 2, 9
Do czego potrzebne jest Świadkom Jehowy takie tłumaczenie? Czy przypadkiem nie do poniżenia Syna Bożego i odebrania Mu Boskiej godności? Imię Jezus jest bowiem najwyższe ze wszystkich imion. To na imię Jezusa zgina się wszelkie kolano (Flp 2, 10) i tego nie mogą znieść Świadkowie Jehowy promując nie występujące w Nowym Testamencie słowo "Jehowa". Świadkowie Jehowy dodając do wersetu Fpl 2, 9 słowo "inne", wykorzystują w swoich komentarzach:
|
"Jezus więc otrzymał wszelką władzę w niebie i na ziemi, a więc, ponad wszelkie inne imię"
|
"Jednak oczywiście imię Jehowy jest najwyższe"
|
Tutaj widzimy, iż Fururi wykorzystuje słowo "inne" do swego komentarza. Nie jest więc prawdą, że imię Jezus jest "ponad wszelkie inne imię". Fururi z tak przekręconym wersetem twierdzi, iż "imię Jehowy jest najwyższe". Nie! Słowo "Jehowa" nie występuje w Nowym Testamencie i nigdy nie występowało. To imię Jezus jest najwyższe!
"Jezus nigdy nie został określony imieniem Jehowa, ale jego imię kieruje uwagę na Jehowę; ono mówi: tylko Jehowa daje zbawienie. "
Jezus nie został określony "imieniem Jehowa", ponieważ nie istnieje takie słowo, a Jezus nie jest tą samą osobą, co Ojciec. Zbawienie daje wyłącznie Jezus Chrystus i wyłącznie w tym imieniu jest zbawienie (Dz 4, 12). Za każdym razem wymawiając zbawcze imię Jezus, wymawiam imię Boże "Jahwe zbawia", bo w Nim ono jest zawarte.
"Nie tylko Żydom zwracają w Starym Testamencie prorocy tacy jak Joel uwagę na najwyższe zwierzchnictwo Boga: "I każdy kto wzywa imienia Jehowy, ujdzie cało"."
"Także naśladowcom Jezusa zostaje przypomniany ten cytat z księgi Joela w liście apostoła Pawła do chrześcijan w Rzymie. "Gdyż każdy, kto wzywa imienia Boga (Jehowy), będzie wybawiony". Zbawienie rzecz jasna zdaje się mieć ścisły związek z wzywaniem imienia Bożego."
Oczywiście, że zbawienie ma ścisły związek z wzywaniem imienia Bożego. Chodzi o jedynozbawcze (Dz 4, 12) imię Jezus. Poza tym, mamy tutaj kolejną manipulację. Św. Paweł inaczej podał werset w swoim Liście do Rzymian: "Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony". W tekście greckim nie pada słowo Bóg, tym bardziej słowo "Jehowa". Wstawienie tego słowa do nawiasu wprowadza widza w błąd.
"Apostoł odnosi więc Rz 10:13 też do Chrystusa (por. 1J 5:13, J 20:31). Stwierdzenie, że Jezus jest Panem św. Paweł uzasadnia cytatami ze ST stosowanymi tam do Jahwe (Iz 28:16, Jl 3:5; por. Rz 10:11, 13). Apostołowie robili tak (np. Hbr 1:6, 10n.), bo dla nich Jezus był równy Ojcu (J 5:23)" (Włodzimierz Bednarski W obronie wiary, wyd.2015, str.158)