Adwentyści Dnia Siódmego
Jan Grodzicki/Zachariasz Łyko
"KOŚCIÓŁ DOGMATÓW i TRADYCJI"
„Rzeczywistość czy symbol” (cz.2)

Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2023-04-07

poprzednia część nastepna część
Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022
Kościół nie jest KOŚCIOŁEM DOGMATÓW I TRADYCJI. Kościół jest Owczarnią Chrystusa, a On jest jego Dobrym Pasterzem (J 10, 11n). Jezus umiłował swój Kościół, bo "wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić" (Ef 5, 25). Troszczy się o jego duchowe piękno, czyli o świętość, aby był bez skazy, zmarszczki i nieskalany (por. Ef 5, 27), by jako oblubienica ozdobiona w klejnoty dla swego Męża, Oblubienica Baranka (Ap 21, 2.9) wszedł na radosne gody w wieczne Jego królestwo (Ap 19, 8-9). Kościół jest Mistycznym Ciałem Chrystusa (por. 1 Kor 12).

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.135

Pan Jezus w Wieczerniku podał chleb i wino i powiedział, iż to jest Jego Ciało i Krew. Nie spożywamy fizycznego ciała, ale Jezusa ukrytego pod postaciami chleba i wina, które nakazał spożywać. Przy spożywaniu nie czujemy smaku ludzkiego mięsa i ludzkiej krwi.


Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.135

Słowa Jezusa zawarte w Nowym Testamencie, dotyczące Eucharystii, Jego sakramentalnej obecności pod postaciami chleba i wina, to sytuacja kłopotliwa i trudna, ale dla Adwentystów Dnia Siódmego. Nie mogąc sobie z tym poradzić, Adwentyści Dnia Siódmego przedstawiają katolicką wiarę w nieprawdziwym świetle. Tylko to im pozostało.


Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.135 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136

Tak jak Żydzi szemrali, tak dzisiaj szemrają Adwentyści Dnia Siódmego. Na pytanie Żydów "«Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?»", odpowiadają nam słowa z Wieczernika. Bo tak należy rozumieć słowa z Ewangelii wg św. Jana. Apostołowie tam obecni byli Żydami. Nikt z nich podczas wypowiadanych słów "to jest Ciało moje... to jest Krew moja", nie szemrał". To nie była żadna przenośnia, jak chcą Adwentyści Dnia Siódmego. Prawdziwość słów Jezusa potwierdził św. Paweł w Liście do Koryntian. Jeszcze raz trzeba przypomnieć Adwentystom Dnia Siódmego te słowa:

1 Kor 11, 23-24

Biblia Tysiąclecia Pallottinum

1 Kor 11, 27-29

Biblia Tysiąclecia Pallottinum
Biblia Tysiąclecia Pallottinum

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136

Nie o takim ciele pisał św. Jan, jak chcą sugerować Adwentyści Dnia Siódmego:

J 6, 63

Biblia Tysiąclecia Pallottinum Biblia Tysiąclecia Pallottinum

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136

Mowa Chrystusa nie sugeruje przenośnego znaczenia. To Adwentyści Dnia Siódmego chcą wmówić takie rozumienie. To jest ich prywatna opinia. Powołanie się na zakaz spożywania krwi jest niepoważne. Na Mszy Świętej nie pijemy ludzkiej krwi, której smak byłby wyczuwalny. O zakazie spożywania ciała Adwentyści Dnia Siódmego nie przywołali żadnego wersetu, natomiast powołali się na Księgę Kapłańską i Dzieje Apostolskie mówiące o zakazie spożywania krwi. Jakie znaczenie ma ten zakaz w Dziejach Apostolskich? Św. Jakub zwraca uwagę, iż nawróceni poganie muszą się wstrzymać od czterech źródeł: pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi:"

Dzieje Apostolskie. Wyd. W drodzeDzieje Apostolskie Dzieje Apostolskie. Wyd. W drodzewyd.2021 Dzieje Apostolskie. Wyd. W drodze Dzieje Apostolskie. Wyd. W drodze
Dzieje Apostolskie. Wyd. W drodzestr.263

Ciekawe, czy Adwentyści Dnia Siódmego zajadają się czerniną i kaszanką?


Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136
W OBRONIE WIARY W OBRONIE WIARY
Toruń 2015
W OBRONIE WIARY W OBRONIE WIARY
"Pan przyrównał swe Ciało do manny, którą na pustyni jedli wszyscy Żydzi, aby przeżyć (J 6:32-35). Tak samo wszyscy, którzy chcą żyć wiecznie, powinni spożywać Jego Ciało (J 6:50n., 53, 57). Słowa te zostały wypowiedziane do wszystkich ludzi: „To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum” (J 6:59), a nie tylko do Apostołów. To, że Chrystusowi w tej wypowiedzi (J 6:53) chodziło o rzeczywiste spożywanie Ciała i Krwi potwierdza to, że Żydzi podobnie jak przed daniem im kiedyś rzeczywistej manny i wody, szemrali (J 6:41; por. Wj 16:2) i sprzeczali się (J 6:52; por. Lb 20:13). (str.404)

Ciało Chrystusa (J 6) to nie tylko Jego nauka, bo J 6:51 mówi, że jest Ono „Chlebem, który ja dam”. Nauką karmił Chrystus długo przed tą mową, a ten chleb Pan miał dopiero dać (por. J 6:27). Jan dla podkreślenia, że chodzi mu o rzeczywiste Ciało Chrystusa użył w J 6:53-56 greckiego terminu sarks (dosłownie: pokarm mięsny, mięso; patrz np. 1Kor 15:39), a nie soma, który oznacza ciało, ale często bardzo ogólnie (może określać np. ciała niebieskie; patrz np. 1Kor 15:40). J 6:55 nazywa Ciało i Krew Chrystusa „prawdziwym pokarmem” i „prawdziwym napojem”, a nie nauką. Jezus powiedział: „kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (J 6:57), a nie „kto będzie spożywał moją naukę”." (str.405)

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136

Jezus Chrystus rzeczywiście jest chlebem życia. Tym chlebem, który daje życie wieczne, jest Jego Ciało i Krew:

J 6, 48-51

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022

Kiedy ten chleb z nieba zstępuje? Podczas każdej Eucharystii na wszystkich ołtarzach świata, gdzie sprawowana jest Eucharystia. To na słowa kapłana, który przyzywa Ducha Świętego, aby Jego mocą chleb i wino stało się Ciałem i Krwią Chrystusa.

J 6, 55-58

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022

1 Kor 11, 27-29

Biblia Tysiąclecia Pallottinum

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136

Dopatrywanie się w mowie Eucharystycznej innego sensu niż rzeczywistej i sakramentalnej obecności Jezusa pod postaciami chleba i wina, prowadzi na teologiczne bezdroża.


Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136

Jest oczywistością, że Adwentyści Dnia Siódmego nie zacytują w całości tej modlitwy z Mszału Rzymskiego. Kto bowiem z czytelników sprawdzi jak to wygląda w oryginale? Sprawdźmy:

Mszał Rzymski Mszał Rzymskizob. Mszał RzymskiPoznań 1986

Rdz 14, 17-20

Biblia Tysiąclecia Pallottinum

Melchizedek był kapłanem, a kapłan składa ofiarę. Jako kapłan błogosławił Abrama i modlił się. Natomiast w modlitwie Eucharystycznej powołano się na Melchizedeka, jako zapowiedź ofiary doskonałej.

ed. Święty Paweł ed. Święty PawełŚwięty Paweł ed. Święty Paweł2008 ed. Święty Paweł

Komentarz:

ed. Święty Pawełstr.55
Hbr 5, 6 Hbr 7, 17
"jak i w innym [miejscu]: Ty jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka." "Dane Mu jest bowiem takie świadectwo: Ty jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka."

Jak Melchizedek przez złożenie ofiary z chleba i wina dziękował Bogu Najwyższemu za odniesione zwycięstwa militarne Abrahama, tak Chrystus przez Eucharystię dziękuje Ojcu za zwycięstwo nad szatanem i dokonane odkupienie.

Melchizedek – prefiguracja Chrystusa
To On jest Księciem pokoju (Iz 9, 5), św. Paweł nazywa Go „sprawiedliwością” (1 Kor 1, 30), a autor Listu do Hebrajczyków – Arcykapłanem Nowego Przymierza (Hbr 5, 6)! Nie ma najmniejszej wątpliwości, że Melchizedek jest typem Chrystusa. Analogię pomiędzy Melchizedekiem a Chrystusem dostrzegł autor Listu do Hebrajczyków: „Ten to Melchizedek, król Szalemu, kapłan Boga Najwyższego, wyszedł na spotkanie Abrahama, wracającego po rozgromieniu królów, i udzielił mu błogosławieństwa. Jemu Abraham także wydzielił dziesięcinę z całego [łupu]. Imię jego najpierw oznacza króla sprawiedliwości, a następnie także króla Szalemu, to jest Króla Pokoju. Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, nie ma ani początku dni, ani też końca życia, upodobniony zaś do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze. Rozważcie, jak wielki jest ten, któremu sam patriarcha Abraham dał dziesięcinę z najlepszego łupu” (Hbr 7, 1-4).

Wieczny kapłan
Biblia przemilcza rodowód Melchizedeka, a przecież dla ludów semickich rodowód jest czymś niezmiernie istotnym. Brak wzmianki o ojcu, matce czy pochodzeniu Melchizedeka musi być więc uzasadniony teologicznie. W jaki sposób? Melchizedek ma po prostu pochodzenie wieczne – nie ma początku ani końca i pozostaje wiecznym kapłanem (Hbr 7, 4). Brak genealogii sprawia, że można postać Melchizedeka odczytać jako pozahistoryczną, „aby był upodobniony do Syna Bożego”, wiecznego kapłana. Rzeczywiście Chrystus jako arcykapłan Nowego Przymierza nie należy do Izraela i żadnej kasty kapłańskiej, ma bowiem Boskie pochodzenie i tylko dlatego może być kapłanem na wieki.
Zobacz:

Idąc zatem tropami tak zwanej egzegezy typologicznej, w Starym Testamencie, w różnych jego wydarzeniach, instytucjach, rytuałach, osobach można dostrzec „typy”, czy też „prefiguracje” rzeczywistości chrześcijańskich[3]. Pośród nich znajdują się także zapowiedzi („typy”; „prefiguracje”) Eucharystii. Pierwszą z nich jest niewątpliwie ofiara Melchizedeka – króla Szalemu. Katechizm Kościoła Katolickiego tak o tym poucza: „W centrum celebracji Eucharystii jest chleb i wino, które przez słowa Chrystusa i wezwanie Ducha Świętego stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. (...) W geście Melchizedeka, króla i kapłana, który "wyniósł chleb i wino" (Rdz 14,18), Kościół widzi zapowiedź własnej ofiary” (KKK 1333)[4]. Ta prawda wybrzmiewa od wieków w liturgii Kościoła, w której – w ramach tak zwanego Kanonu Rzymskiego – znajdują się między innymi słowa modlitewnej apostrofy skierowanej do Boga Ojca: „Boże Ojcze, my, Twoi słudzy, oraz lud Twój święty, (...), składamy Twojemu najwyższemu majestatowi z otrzymanych od Ciebie darów Ofiarę czystą, świętą i doskonałą, Chleb święty życia wiecznego i Kielich wiekuistego zbawienia. Racz wejrzeć na nie z miłością i łaskawie przyjąć, podobnie jak przyjąłeś (...) tę ofiarę, którą Ci złożył najwyższy Twój kapłan Melchizedek, jako zapowiedź Ofiary doskonałej”[5].
Typiczność (prefiguratywność) gestu Melchizedeka przejawia się przede wszystkim w darze chleba i wina, a także w odmówionym wówczas błogosławieństwie. To przywołuje niewątpliwie obraz (antytyp) Chrystusa, który – jak podają Ewangeliści – wziął chleb a następnie wino i za każdym razem odmówił błogosławieństwo. Będąc również typem Jezusa-Kapłana, osoba Melchizedeka i w tym kontekście mocno tkwi w prefiguracji Eucharystii.

Połączenie Melchizedeka w tradycji Kościoła jest tak mocne, że – jak zostało to wyżej powiedziane – na stałe motyw jego gestu ofiarowania chleba i wina wszedł do liturgii eucharystii (Pierwsza Modlitwa Eucharystyczna = Kanon Rzymski). Ponadto jest on wzmiankowany w rycie konsekracyjnym ołtarz: „Sit tibi, Domine, altare hoc, sicut illud quod Abraham, pater noster, qui videre te meruit, fabricavit, et invocato tuo nomine, consecravit, in quo per sacerdotem Melchisedech sacrificii formam triumphalis expressit” („Niech stanie się dla Ciebie, Panie, ten ołtarz, jak ten, który Abraham – ojciec nasz, który zasłużył, aby Ciebie widzieć – zbudował i po wezwaniu imienia Twego, konsekrował, na którym przez kapłana Melchizedeka postać ofiary zwycięstwa powtórzył”)[34]. Tradycyjnie także uchwyt podtrzymujący konsekrowaną Hostię, przechowywaną w tak zwanej kustodii lub wystawianą do publicznej adoracji w monstrancji, nazywa się „melchizedekiem”: podobnie bowiem jak niegdyś król-kapłan trzymał w swych dłoniach chleb i wino, będące wówczas prefiguracją Najświętszej Eucharystii, tak obecnie ów liturgiczny parament podtrzymuje Chleb Eucharystyczny.
Zobacz:

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136
Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek poznając Go i miłując mógł dotrzeć także do pełowiek — poznając Go i miłując — mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie (por. Wj 33, 18; Ps 27 [26],

Z pomocą rozumowi, dążącemu do zrozumienia tajemnicy, przychodzą także znaki zawarte w Objawieniu. Pomagają one zejść głębiej w poszukiwaniu prawdy i pozwalają umysłowi prowadzić niezależne dociekania także w sferze tajemnicy. Te znaki jednak, choć z jednej strony pomnażają siły rozumu, bo dzięki nim może on badać obszar tajemnicy własnymi środkami, do których słusznie jest przywiązany, zarazem przynaglają go, by sięgnął poza rzeczywistość samych znaków i dostrzegł głębszy sens w nich zawarty. W znakach tych obecna jest bowiem ukryta prawda, ku której umysł ma się zwrócić i której nie może ignorować, nie niszcząc zarazem samego znaku, jaki został mu ukazany.

Zostajemy tu niejako odesłani do sakramentalnego horyzontu Objawienia, a w szczególny sposób do znaku eucharystycznego, w którym nierozerwalna jedność między rzeczywistością a jej znaczeniem pozwala uzmysłowić sobie głębię tajemnicy. Chrystus w Eucharystii jest naprawdę obecny i żywy, działa mocą swojego Ducha, ma jednak rację św. Tomasz, gdy mówi: «Gdzie zmysł darmo dojść się stara, serca żywa krzepi wiara, porządkowi rzeczy wbrew! Pod odmiennych szat figurą, w znakach różny, nie naturą, kryje się tajemnic dziw!». Pascal wtóruje mu jako filozof: «Jak Chrystus pozostał nieznany między ludźmi, tak prawda Jego między powszechnymi mniemaniami, bez widocznej różnicy; tak Eucharystia między pospolitym chlebem».
Zobacz:

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.136 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.137

Ponownie trzeba przypomnieć Adwentystom Dnia Siódmego czym jest przeistoczenie:

Co znaczy prze-istoczenie? Znaczy przemianę i s t o t y (inaczej: substancji) chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa. Każda rzecz posiada swoją istotę i swoją "postać" (zespół "przypadłości"). Istota jest tym, czym dana rzecz jest. Postać lub przypadłość to jej kształt, cechy, zachowania, czas i miejsce, w jakich rzecz się znajduje itp. W naturalny sposób dokonują się ustawiczne zmiany postaci (przypadłości) każdej rzeczy, ale ich istota nie zmienia się. Każdy człowiek np. zmienia swój wygląd, wykonuje różne czynności, przeżywa różne sytuacje, ale jest ciągle w istocie tym samym człowiekiem. Jeśli istota rzeczy ulega zmianie - to tylko razem ze swoją postacią: dzieje się to wówczas, gdy dana rzecz ulega zniszczeniu. Tymczasem w Eucharystii zachodzi przemiana istoty (substancji) chleba i wina, ale postaci chleba i wina pozostają bez zmian. Jest to możliwe tylko mocą Bożą.
Jezus Chrystus w czasie Ostatniej Wieczerzy, dając apostołom chleb, mówił: "To jest Ciało moje". A podając im wino, mówił: "To jest kielich Krwi mojej". Nie można inaczej rozumieć słów Jezusa, jak tylko, że to, co ma nadal postać chleba nie jest już w istocie chlebem, lecz Ciałem Pańskim, a to, co nadal ma postać wina, w istocie nie jest już winem, a Krwią Pańską. A zatem wierząc w Jezusowe słowa, wierzymy, że istota chleba i wina ulega przemianie w Ciało i Krew Jezusa, choć postaci chleba i wina pozostają bez zmiany.

Chleb i wino po konsekracji jest Ciałem i Krwią Chrystusa, choć postacie chleba i wina pozostają bez zmian. Czujemy smak chleba i smak wina, a nie smak ludzkiego ciała i ludzkiej krwi. Obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina przyjmujemy przez wiarę. Ale są i tacy, którzy nie wierzą, dlatego też odeszli, bo tajemnicę Bożą chcą pojąć tylko rozumem.

J 6, 64-66

Biblia Tysiąclecia Pallottinum

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.137

Ta rzeczywista obecność Jezusa w postaciach eucharystycznych jest sakramentalna, a nie fizyczna, więc nie ścieramy zębami ciała Chrystusa. Dlaczego Adwentyści Dnia Siódmego atakują katolicką wiarę poprzez sprowadzanie jej do absurdu? Taki obrali sobie cel, wydając ten paszkwil?

Mt 12, 36

Biblia Tysiąclecia Pallottinum

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.137

Teologii katolickiej nie nastręczają żadne trudności, w jaki sposób "zjawia się" Chrystus Pan w Eucharystii. Kapłan przywołuje Ducha Świętego i Jego mocą chleb i wino stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. Tak wygląda epikleza:

Mszał Rzymski Mszał Rzymskizob. Mszał RzymskiPoznań 1986

J 6, 48-50

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.137

Jeśli chodzi o św. Tomasza z Akwinu, to zobaczmy o czym pisał i w jakim kontekście:

Dogmatyka Katolicka, Sakramenty Święte, Eucharystia Dogmatyka Katolicka, Sakramenty Święte, Eucharystiawyd.1961 Dogmatyka Katolicka, Sakramenty Święte, Eucharystia Dogmatyka Katolicka, Sakramenty Święte, Eucharystia
Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.239
Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.240
Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.241
Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.242
Zobacz:

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.137

To Adwentyści Dnia Siódmego zakładają błędne założenia. Sprowadzają bowiem rzeczywistą obecność Jezusa w Eucharystii pod postaciami chleba i wina do absurdu, aby potem wyciągać fałszywe wnioski. "Teoria mszalna" jednak wypływa z objawienia zawartego w Piśmie Świętym, jeśli oczywiście przedstawi się ją w prawdziwym świetle.


Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022 Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022str.137

Postacie Wieczerzy Pańskiej, chleb i wino, po przeistoczeniu są rzeczywistym Ciałem i Krwią Chrystusa. Chrystus jest obecny żywy i prawdziwy pod tymi postaciami, ale nie w sposób fizyczny, lecz sakramentalny. Kościół nie naucza o FIZYCZNEJ przemianie, lecz sakramentalnej, MISTYCZNEJ. Jest to obecność realna, rzeczywista i cielesna, ukryta pod postaciami chleba i wina.

J 6, 55-58

Kościół dogmatów i tradycji wyd.2022

1 Kor 11, 27-29

Biblia Tysiąclecia Pallottinum
Zobacz też:
Na skale czy na piasku Na skale czy na piaskuwyd.2000 Na skale czy na piasku Na skale czy na piasku
Na skale czy na piasku
str.92
Na skale czy na piasku
Na skale czy na piasku
Na skale czy na piasku
Na skale czy na piasku
Na skale czy na piasku
Na skale czy na piasku
Na skale czy na piasku
str.99
poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook

Autor: Piotr Andryszczak
© 2007