John S. Thompson - spirytysta, autorytet dla Świadków Jehowy?

Autor: Piotr Andryszczak

Przebudźcie się! LUTY 2014LUTY 2014
Przebudźcie się! LUTY 2014 Przebudźcie się! LUTY 2014 Przebudźcie się! LUTY 2014str.4

Świadkowie Jehowy przez jakiś czas powoływali się na spirytystę Johanessa Grebera, być może aby ukazać "wartość" tłumaczenia J 1,1 "Słowo był bogiem" w Przekładzie Nowego Świata. Oto porównanie J 1,1 spirytysty Grebera z tłumaczeniem w PNŚ, które do dzisiaj obowiązuje:

J 1,1:

Johannes Greber Świadkowie Jehowy
Johannes Greberzob. wyd.1937 Johannes Greber zob. zob. wyd.2013
Johannes Greberstr.164 Johannes Greber str.1425

Po pewnym czasie Świadkowie Jehowy przestali cytować wersety spirytysty Johannesa Grebera z jego przekładu Nowego Testamentu, możliwe, że pod wpływem krytyki. Jeden autorytet odszedł, przyszedł za to inny, który jest wart cytowania na poparcie tłumaczenia J 1,1 w PNŚ.

W PNŚ w j. angielskim (wyd. 1984) nie widać jeszcze w Dodatkach nazwiska Johna Samuela Thompsona:

New World Translation of the Holy Scriptures New World Translation of the Holy Scriptures New World Translation of the Holy Scriptures
wyd.1984
New World Translation of the Holy Scripturesstr.1579

Zauważmy powyżej, iż większość zacytowanych przekładów ma "a god". W ten sposób pozbawia się Jezusa Jego boskiej godności, zniżając Syna Bożego do jakiegoś tam boga (przedimek "a"). Podobnie czyni to John Samuel Thompson, który już pojawia się w tej publikacji w roku 1985 w:

The Kingdom Interlinear Translation of the Greek Scriptures The Kingdom Interlinear Translation of the Greek Scriptures The Kingdom Interlinear Translation of the Greek Scriptures
wyd.1985
The Kingdom Interlinear Translation of the Greek Scriptures (Pisma Greckie w międzywierszowym przekładzie Królestwa)str.1139

Potem Świadkowie Jehowy cytują go m.in. w tzw. Chrześcijańskich Pismach Greckich (NT) w j. greckim i polskim:

Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Światazob. wyd.1993
Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Światastr.414

Zauważmy, iż Świadkowie Jehowy zamienili kolejność (Vocatio) wyrazów w tekście greckim, by podkreślić w j. angielskim przedimek nieokreślony "a" - jakiś. Mamy więc "a god", czyli "jakiś bóg". Czyli jest to jakiś bliżej nieokreślony bóg. Jakby nie było, mamy tutaj politeizm.

Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Światazob. wyd.1994
Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Światastr.414

Świadkowie Jehowy również w innych swoich przekładach powołują się na Johna S. Thompsona: Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata - język litewski s. 473, edycja z roku 2011; Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata - język węgierski s. 1821, edycja z roku 2003; język rumuński s. 1690, edycja z roku 2006; język rosyjski s. 1741, edycja z roku 2008; język turecki s. 1761, edycja z roku 2011; język chorwacki s. 1697, edycja z roku 2011. Wszystkie te przekłady dostępne są na oficjalnej internetowej stronie Towarzystwa Strażnica: www.jw.org.

Ciekawych faktów z życia Johna S. Thompsona ukazuje nam:

kwartalnik

z września 1830 roku:

kwartalnik 1830wyd.1830 zob.

spis treści:

kwartalnik 1830wyd.1830

gdzie Thompson opisuje swoje doświadczenia ze spirytyzmu:

kwartalnik 1830str.237
kwartalnik 1830str.238
"Moja szczerość w wyrażaniu moich uczuć, niemal zniszczyła moją zażyłość z całym gronem wierzących chrześcijan, i sprawiała mi dużo goryczy. Jawiłem się jako ktoś odosobniony, nie wykazujący żadnego zainteresowania jakąkolwiek grupą czy ziemskim celem. Temat religii wydawał mi się przedstawiać w ciemnych barwach. Przez pewien czas przestałem brać udział w jakichkolwiek spotkaniach religijnych, i przez kilka miesięcy obawiałem się, że popadnę w obłęd. Moja pilność studiowania była niewymownie intensywna: nigdy nie spałem więcej niż dwie lub trzy godziny. Bóstwo Jezusa, nieśmiertelność duszy i kilka innych tematów stale podtrzymywały mój umysł w podnieceniu. Przyjąwszy materializm oparty na nauczaniu Priestleya, nie mogłem dopuścić istnienia duchów w naszym świecie; gdyż cała starożytność uważała że duchy były pierwotnie ludźmi, ale jeśli nie było zmartwychwstania, nie mogło być ludzkich duchów."
"Teraz zacznę relacjonować sprawy, tak jak robiłem to wcześniej, odpowiednio do poglądów i odczuć, jakie wówczas miałem, pozostawiając każdemu, aby wyrobił sobie własne zdanie. Przyznaję, mój umysł był w stanie wielkiego podniecenia, w czasie, gdy miałem te niezwykłe odczucia, ale wtedy nie wydawało mi się, ani teraz, że stopień tego podniecenia był odpowiedni do tego zjawiska. Pewnej nocy obudziłem się i słyszałem wyraźny hałas w moim pokoju. Słuchałem uważnie przez jakiś czas - dał się słyszeć dźwięk tysiąca piór piszących pospiesznie to, co było dyktowane. Usłyszałem wyraźny głos mówiący: "We wszystkich swoich pismach uważaj, aby przedstawiać Jezusa jako jedynie narzędzie Boga we wszystkim, co on robi". Natychmiast przerwałem, wykrzykując: "Cisza. Nie wierzę żadnemu z was!". Hałas natychmiast ustąpił, a ja często potem żałowałem, że przerwałem to dyktowanie. Sprawdziłem, ale nie było nikogo w pokoju, drzwi zamknięte na klucz, i nikt się jeszcze nie pojawił w domu."
"Niedługo potem, śpiąc w tym samym pokoju, obudziłem się, odczuwając ucisk, który ustąpił po przebudzeniu. Zacząłem się zastanawiać czy to był sen, czy też jakaś zewnętrzna siła przylgnięta do mojego ciała. Gdy ja wątpiłem, jakaś istota chwyciła mnie za ręce i ściskała bardzo mocno, co wywołało u mnie wielkie zaskoczenie. Moje ręce zostały uwolnione, ale za chwilę ponownie chwycone, ze wzmożoną siłą. Krzyknąłem: "Puść mnie! Ja wierzę. Nie krzywdź mnie. Całkiem podoba mi się twoja obecność". Nacisk na moje dłonie ustąpił natychmiast i następnie poczułem się pobudzony i przewracałem się w łóżku. Po dwóch minutach moje dłonie zostały pochwycone po raz trzeci: Uskarżałem się głośno, ale po minucie, ponownie zostałem uwolniony. Zeskoczyłem na podłogę w celu upewnienia się czy ktoś nie wszedł do pokoju; chociaż byłem przekonany, że żaden człowiek nie mógł użyć tak dużej siły, jakiej doświadczyłem na moich dłoniach. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było sprawdzenie drzwi, które znalazłem, jak je zostawiłem, zamknięte na klucz, z kluczem od wewnętrznej strony. Wyciągnąłem klucz z drzwi i znowu sprawdzając je, odkryłem, że są dobrze zamknięte. Następnie chodziłem szukając po omacku po całym pokoju, ale nie znalazłem nikogo. Udałem się do mojego łóżka, umieściłem klucz pod sobą i czekałem na światło dzienne." (tłum. C.P.)
zobacz:

Zauważmy ciekawą rzecz. Otóż Thompson pewnej nocy - jak czytamy powyżej - obudził się i usłyszał głos:

"We wszystkich swoich pismach uważaj, aby przedstawiać Jezusa jako jedynie narzędzie Boga we wszystkim, co on robi." [podkr. i pogr. moje]

Książka jest obecnie dostępna:

kwartalnik 1830zob.
kwartalnik 1830str.1
kwartalnik 1830 str.2 kwartalnik 1830 str.3
kwartalnik 1830 str.116 kwartalnik 1830 str.117
We wszystkich swoich pismach uważaj, aby przedstawiać Jezusa jako jedynie narzędzie Boga we wszystkim, co on robi.

Ciekawe czy autorzy poniższej książki wydanej przez Towarzystwo Strażnica też słyszeli podobne głosy, by przedstawiać Jezusa jako narzędzie Boga?

Wnikliwe poznawanie Pism tom.1 zob. Tom 1, wyd.2006
Wnikliwe poznawanie Pism tom.1 Wnikliwe poznawanie Pism tom.1str.973
Wnikliwe poznawanie Pism tom.2 Wnikliwe poznawanie Pism tom.2str.760 Tom 2

John S. Thompson z Baltimore napisał w roku 1829 The Monotessaron; or The Gospel History, According to the Four Evangelists:

The Monotessaron; or The Gospel History, According to the Four Evangelists The Monotessaron; or The Gospel History, According to the Four Evangelistswyd.1829

Przypomnijmy słowa Thompsona:

"(...) jakaś istota chwyciła mnie za ręce i ściskała bardzo mocno, co wywołało u mnie wielkie zaskoczenie. Moje ręce zostały uwolnione, ale za chwilę ponownie chwycone, ze wzmożoną siłą. Krzyknąłem: "Puść mnie! Ja wierzę. Nie krzywdź mnie. Całkiem podoba mi się twoja obecność"

Czy duchy podpowiedziały też Thompsonowi jak ma przetłumaczyć J 1:1, aby przedstawić Jezusa jako "a god"?

The Monotessaron; or The Gospel History, According to the Four Evangelistsstr.11
The Monotessaron; or The Gospel History, According to the Four Evangelistsstr.12

Jak widzimy, spirytysta Thompson poniżył Jezusa z Jego boskiej godności. W wydanym przez Świadków Jehowy Przekładzie Nowego Świata (wyd.ang.), werset J 1,1 oddany jest podobnie:

New World Translation of the Holy Scriptures zob. zob. wyd.2013
New World Translation of the Holy Scripturesstr.1425

J 1,1:

John Samuel Thompson Świadkowie Jehowy
John Samuel Thompsonwyd.1929 Johannes Greber zob. zob. wyd.2013
Johannes Greberstr.12 New World Translation of the Holy Scripturesstr.1425

J 1,1:

Johannes Greber Świadkowie Jehowy
Johannes Greberzob. wyd.1937 Johannes Greber zob. zob. wyd.2013
Johannes Greberstr.64 New World Translation of the Holy Scripturesstr.1425

Co łączy Grebera i Thompsona? Łączy ich pewnego rodzaju podobieństwo. Wiemy już skąd czerpali swoje inspiracje i wskazówki - to był świat duchowy. A skąd czerpali inspiracje i wskazówki tłumacze Przekładu Nowego Świata, by oddać J 1:1 "Word was a god"?

Biblia Tysiąclecia Pallottinum Pallottinum

1Tm 4,1

Biblia Tysiąclecia Pallottinum
zobacz też::

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2017