E. G. White i lata 1843-1844

Autor: Włodzimierz Bednarski,
"Jak w Towarzystwie Strażnica 'rodziła się' koncepcja niewidzialnego
przyjścia Chrystusa i nauka o roku 1914"

poprzednia część nastepna część
E. G. White i lata 1843-1844

Wspomnieliśmy powyżej o kilku znanych zwolennikach i współpracownikach W. Millera. Do nich zaliczyć można późniejszą prorokinię Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, to znaczy Ellen G. Harmon, a po ślubie z Jakubem White, znaną jako Ellen G. White (1827-1915). Oczekiwała ona i gorliwie rozgłaszała przyjście Pana w roku 1843 i 1844:

 

„W marcu 1840 r. przybył do Portland w Stanie Maine Wiliam Miller przeprowadzając odczyt na temat drugiego przyjścia Jezusa. (...) Wraz z moimi przyjaciółmi uczestniczyłam w tych zgromadzeniach. Mówił o proroctwach z dokładnością, która trafiała do serc słuchaczy” (Życie i działanie Ellen G. White Kowale 2005 s. 20).

 

„W latach 1840 i 1842 brała udział, wraz z innymi członkami swej rodziny, w zebraniach millerystów organizowanych w mieście Portland. Z zainteresowaniem przyjęła poglądy adwentowe głoszone przez Williama Millera i jego współpracowników, z ufnością oczekując powrotu Zbawiciela, najpierw w roku 1843, a następnie w roku 1844. Ellen aktywnie uczestniczyła w pracach ruchu, głosząc poselstwo o drugim adwencie wśród rówieśników” (Nauki Pisma Świętego Z. Łyko, Warszawa 1989, s. 441).

„Wraz z pozostałymi millerystami E. G. Harmon przeżywała w roku 1844 zawód oczekiwania na przyjście Pańskie” (Adwentyzm Z. Łyko, Warszawa 1970, s. 141).

„Po załamaniu się ruchu w dniu 22 października 1844 r. wskutek niespełnienia się millerowskich przepowiedni, E. G. White (wówczas jeszcze E. G. Harmon), mimo rozczarowania, pozostała wierna Pismu Świętemu i idei drugiego adwentu, stając się wybranym przez Boga narzędziem dla Jego ludu (...) a poniekąd nawet duchowym przywódcą Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego” (Nauki Pisma Świętego Z. Łyko, Warszawa 1989, s. 429).

„W dwa miesiące po przeżytym rozczarowaniu Ellen G. Harmon otrzymała pierwsze widzenie, które dodało wierzącym w Portland, w stanie Maine, nowej otuchy i które również zostało przyjęte jako światło z nieba” (Adwentyzm Z. Łyko, Warszawa 1970 s. 36).

Niestety w tym opracowaniu nie zajmujemy się dalszymi zmianami nauk eschatologicznych E. White i Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Te opisaliśmy w kilku artykułach, do których odsyłamy zainteresowanych:

Fałszywe proroctwa E. G. White

Prorokini E. G. White i pastor C. T. Russell – podobieństwa i różnice w życiu, naukach i działaniu (cz. 1-2)

Oczekiwania adwentystów i Towarzystwa Strażnica powiązane z datami 1844 i 1914 oraz reinterpretacja wydarzeń związanych z nimi

Czy adwentyści będą znać „dzień i godzinę” powrotu Pana?

Adwentyści dnia siódmego i Świadkowie Jehowy – niektóre podobieństwa i różnice w ich naukach (cz. 1-4)

Czasy końca” według adwentystów i Towarzystwa Strażnica

2300 wieczorów i poranków w naukach adwentystów i Świadków Jehowy

Czy E. White była „fałszywą prorokinią”? Jak adwentyści bronią swoją liderkę poprzez osobę św. Pawła

Warto tylko nadmienić, że E. G. White do momentu swej śmierci (1915) twierdziła, iż ‘koniec’ nadejdzie za dni jej życia:

Ellen White oczekiwała, że Chrystus przyjdzie za jej życia

Pokazano mi zgromadzenie podczas Konferencji. Anioł powiedział: »Niektórzy są pokarmem dla robactwa, inni obiektem wylania siedmiu plag, a jeszcze inni pozostaną żywi i zostaną przemienieni przy przyjściu Jezusa«. (1T 131.132; 1856)

Ponieważ czas jest krótki, powinniśmy pracować z pilnością i ze zdwojoną energią. Nasze dzieci może już nie zdążą pójść na studia. (3T 159;1872)

Nie jest rozsądne, aby decydować się teraz na dzieci. Czas jest krótki, nieszczęścia czasów końca są przed nami, a małe dzieci w większości zostaną zabrane, zanim się to wszystko skończy. (Letter 48; 1876)

W tym stanie świata, gdy bieg historii ziemi wkrótce się zakończy, a my jesteśmy tuż przed czasem ucisku, jakiego nigdy jeszcze nie było, im mniej zawiera się małżeństw, tym lepiej dla wszystkich, zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. (5T 366; 1885)

Godzina przyjścia nadchodzi; jest już blisko, a niektórzy z nas, wierzących, doczekają żywo tego czasu i zobaczą wypełnienie się przepowiedni, usłyszą głos archanioła i trąby Bożej rozbrzmiewający po górach oraz dolinach, po morzach, i w najdalszych nawet zakątkach ziemi. (RH 31 lipca 1888)” (Wydarzenia czasów końca E. G. White, Warszawa 1995, s. 26).

poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook

Autor: Piotr Andryszczak
© 2007