![]() |
|
wyd.2011
|
|
|
|
str.370
|
Anonimowemu autorowi tego tekstu należy zadedykować słowa z poniższego Słownika:
|
wyd.1982
|
|
|
![]() str.770 |
Zacznijmy od faktów. Nie jest prawdą, że papież Grzegorz I (590-604) dopiero zaczął w tym czasie uczyć o czyśćcu, a na dodatek rzekomo poszedł za pogańską tradycją. Podstawy nauki o czyśćcu znajdziemy w Piśmie Świętym. Ale najpierw przypomnijmy pierwsze świadectwa chrześcijańskie o modlitwie za zmarłych, które za czasów Pana Jezusa były czymś zupełnie normalnym. Jedno z najstarszych świadectw chrześcijańskich jest Didache (ok. 100). Tekst zawarty w tym dziele jest użyty w kontekście eschatologicznym, ponieważ jest tam mowa o karze "piekła ognistego":
|
wyd.1990
|
|
|
Didache
str.57
|
Nie jest trafne twierdzenie, że Grzegorz „zapoczątkował” naukę o czyśćcu. Modlitwa za zmarłych i przekonanie, że zmarli mogą otrzymać oczyszczenie, występowały w tradycji chrześcijańskiej przed nim. Grzegorz przyczynił się do rozwoju i upowszechnienia tej nauki, ale nie stworzył jej od zera.
Twierdzenie, że „Nie ma tego w Piśmie Świętym” to zbyt kategoryczne stwierdzenie. Biblia nie przedstawia czyśćca w postaci kompletnego, jednoznacznego wykładu. Katolicy wskazują jednak na teksty odczytywane jako podstawa tej nauki, m.in. 2 Mch 12, 1 Kor 3, 13–15 i Mt 12, 32. Ich interpretacja jest sporna między tradycjami chrześcijańskimi.
| Mt 5, 22. 25-26 | Łk 12, 58-59 |
|---|---|
| "A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego. (...) Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz." | "Gdy idziesz do urzędu ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie pociągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia. Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, póki nie oddasz ostatniego pieniążka." |
Kor 3, 11–15, zwłaszcza werset 15: człowiek zostaje zbawiony, „lecz tak jakby przez ogień”. Kościół widzi tu biblijną podstawę oczyszczenia tych, którzy umierają w łasce, ale potrzebują jeszcze oczyszczenia. Sam tekst mówi o próbie „dzieła” człowieka, dlatego jego zastosowanie do czyśćca jest interpretacją teologiczną, a nie użyciem samego słowa „czyściec”.
Mt 12, 32: Jezus mówi o grzechu, który nie będzie odpuszczony „ani w tym wieku, ani w przyszłym”. Katechizm wskazuje, że te słowa pozwalają rozumieć, iż niektóre winy mogą być odpuszczone w przyszłym wieku.
2 Mch 12, 43–46, szczególnie w. 46: modlitwa i ofiara za zmarłych, aby zostali uwolnieni od grzechu. Ten fragment jest ważnym świadectwem biblijnym dla modlitwy za zmarłych i wiary w ich oczyszczenie.
Jako teksty uzupełniające przywołuje się też 1 P 1, 7 — próbę wiary „w ogniu” — oraz Ap 21, 27, gdzie czytamy, że do niebieskiego Jeruzalem nie wejdzie nic nieczystego. Nie są to jednak bezpośrednie opisy czyśćca; wspierają szerszą biblijną myśl o oczyszczeniu przed pełnią komunii z Bogiem.
W skrócie: najważniejsze miejsca to 1 Kor 3, 11–15, Mt 12, 32 i — w księgach deuterokanonicznych przyjmowanych przez Kościół katolicki — 2 Mch 12, 43–46. Biblia nie używa wprost nazwy „czyściec”; nauka o nim opiera się na odczytaniu tych tekstów w świetle Tradycji Kościoła.
|
|
wyd.1926
|
|
Justyn Męczennik (100-165) Dialog z Żydem Tryfonem 5:3
str.106
|
str.107
|
|
|
|
|
Ireneusz z Lyonu (130-202)
str.346
|
Ireneusz choć nie wspomina o procesie oczyszczającym, ale pokazuje życie duszy po śmierci a przed zmartwychwstaniem ciał.
|
|
|
|
|
Tertulian (155-220)
|
|
Cyprian (200-258)
|
|
|
str.370
|
To zdanie jest prawdziwe tylko w pewnym sensie. Po śmierci człowiek nie może już zmienić zasadniczego wyboru wobec Boga ani zdobywać własnych zasług, których zaniedbał za życia. Benedykt XVI pisze, że wraz ze śmiercią życiowy wybór staje się ostateczny.
Nie wynika z tego jednak, że po śmierci nic nie może się zmienić w stanie człowieka ani że żyjący nie mogą mu pomóc. Kościół naucza o czyśćcu: o oczyszczeniu tych, którzy umierają w przyjaźni z Bogiem, lecz nie są jeszcze w pełni przygotowani na zjednoczenie z Nim. Wierni mogą modlić się za zmarłych, a ich modlitwa i ofiara eucharystyczna mogą przynieść zmarłym duchową pomoc.
Podstawą biblijną jest między innymi 2 Mch 12, 43–46: Juda Machebeusz zarządził ofiarę za poległych, a tekst określa modlitwę za zmarłych jako pobożną praktykę. Kościół katolicki uznaje tę księgę za natchnioną.
Warto więc rozróżnić dwie rzeczy: nie zmienia się ostateczny kierunek życia człowieka po śmierci, ale zmarły potrzebujący oczyszczenia może otrzymać pomoc dzięki modlitwom Kościoła. Sformułowanie adwentystów jest mylące, jeśli ma wykluczać czyściec i skuteczność modlitwy za zmarłych; trafia w sedno tylko wtedy, gdy oznacza, że po śmierci człowiek nie może sam rozpocząć nowego życia ani odwrócić własnego odrzucenia Boga. Nie jest również prawdą, że w Piśmie Świętym nie ma nauki o stanie pośrednim (czyściec).
|
wyd.2001
|
|
|
2 Mch 12, 38-45
str.240
|
str.241
|
![]() str.240 |
![]() str.241 |
![]() |