TRÓJCA ŚWIĘTA

Autor: Włodzimierz Bednarski, "W OBRONIE WIARY"

poprzednia część nastepna część

15. TRÓJCA ŚWIĘTA

15.1. Uczą, że określenie Trójca Św. nie występuje w NT i Biblia o Niej nie naucza. Dlatego nauka ta jest fałszywa („Będziesz mógł żyć...” s. 39). W „Wyzwoleniu” (s. 223) podawali też nieprawdę, że my uczymy, że „Bóg, Jezus i Duch Święty są trzema osobami w jednej osobie”. Oto opinia Russella o Trójcy Św.: „Ja w zupełności wierzę w taką Trójcę, jaką przedstawia Biblia. Biblia mówi o Ojcu i ja w to wierzę, Biblia mówi o Synu, ja i w to wierzę, Biblia mówi o duchu św. i ja również w to wierzę. Ja wierzę we wszystko, co mówi Biblia. A jeżeli ktokolwiek znajduje tekst, który mówi o Trójcy ja będę i w to wierzył, (...) Za taki tekst zaraz dałbym 10 dolarów. Ja nie mogę znaleźć żadnych odnośników do Trójcy w Biblii” („Co kaznodzieja Russell odpowiadał...” s. 628). W latach 20-tych XX wieku Rutherford podbił stawkę i wydano ulotkę pt. „Nagroda za Obronę Wiary Rzymsko-Katolickiej $1500”, w której w punkcie 15 podano: „Kto da dowód, że jest jeden Bóg w trzech osobach czyli trójca, dostanie sto dolarów”; por. podobna ulotka w Polsce („Rocznik Świadków Jehowy 1994” s. 182).

Odpowiedź. 1) NT nie zawiera określenia „Trójca Święta”, ale to nie oznacza, że Bóg nie działa i nie istnieje w Niej. NT nie zawiera też wielu słów, którymi posługują się ŚJ: organizacja, teokracja, rząd, Jehowa, Strażnica, emblematy, symbole, Ciało Kierownicze, komitet sądowniczy, „pełni szacunku obserwatorzy”, co nie przeszkadza im w formułowaniu różnych nauk. Biblia nie zawiera też dat (np. 607 i 537 r. przed Chr., 1914, 1918, 1919 r.), których ŚJ używają do swych wyliczeń. Nieprawdą jest więc to, że posługują się wyłącznie Biblią. Sięgają często do źródeł katolickich, a i laickich, aby podeprzeć swe nauki, a przecież uważają wszystkich za współpracowników szatana. Mało tego, opisując Boga ŚJ porównują go do elektrowni, co jest „niebiblijne”: „Łatwiej będzie zrozumieć sytuację, gdy powiemy, iż z Bogiem jest tak, jak z elektrownią. Ma ona określoną lokalizację przy jakiejś ulicy miasta. (...) Tak właśnie przedstawia się sprawa z Bogiem Jehową” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 8 s. 4); „Elektrownia stoi w określonym miejscu w mieście lub gdzieś w pobliżu, ale wytwarzany przez nią prąd elektryczny jest rozprowadzany po całej okolicy. Podobnie ma się rzecz z Bogiem. Mieszka w niebiosach” („Będziesz mógł żyć…” s. 37); por. „Wnikliwe poznawanie Pism” t. 1, s. 498; Przebudźcie się! Nr 1, 1999 s. 26 i Strażnica Nr 14, 1994 s. 24, w których przyrównano Boga do „akumulatora”. Ciekawe do czego by ŚJ porównywali Boga przed wynalezieniem elektryczności? Jeśli dla Towarzystwa Strażnica Bóg jest jakby elektrownią, a Duch Święty jakby prądem elektrycznym (patrz pkt 14.1.), to kim jest Syn Boży? Czyżby jakąś turbiną?

Interesujące jest też, gdzie w Biblii ŚJ znaleźli określenie „Dyspozytor”, a przecież piszą: „Jehowa jest dokładnym Dyspozytorem Czasu” (Przebudźcie się! Nr 9, 1998 s. 20). Termin ten jest ulubionym określeniem Boga ze strony ŚJ i to od wielu lat. Oto najważniejsze polskie publikacje z lat 1946-2009, w których nazwano Go „Dyspozytorem” (ang. Timekeeper):

Strażnice: Nr 1, 1952 s. 12 („wielki Dzierżyciel czasów” [ang. 01.08 1951]); Nr 5, 1968 s. 6 („wielki Zawiadowca czasu”); Nr 5, 1969 s. 11; Nr 24, 1990 s. 14; Nr 21, 1991 s. 13; Nr 18, 1998 s. 19; Nr 22, 1998 s. 16; „Prawda was wyswobodzi” s. 136 („akuratny Zachowawca czasu”) i s. 224 („akuratny Rachmistrz”); „To znaczy życie wieczne” rozdz. VIII, par. 15 (w tym paragrafie nazwano też Boga „Prorokiem”: „jest usprawiedliwieniem Boga jako Proroka i Dyspozytora”); „Od raju utraconego…” s. 205; „Wspaniały finał…” s. 149; „Całe Pismo jest natchnione...” s. 287; „Pilnie zważaj...” s. 108, 181, 196; „Składajmy dokładne świadectwo…” s. 16.

Kolejnym tytułem Boga według ŚJ jest „Teokrata”, którego nawet nie ma w ich Biblii, a używają go od 1938 r.: „Izrael miał ustrój czysto teokratyczny, toteż wszelka władza sądownicza, ustawodawcza i wykonawcza należała do Jehowy (…). Z kolei ów Wielki Teokrata przekazał część władzy wyznaczonym przez siebie przedstawicielom” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 1,  s. 852); „Służąc Wielkiemu Teokracie, Jehowie, powinniśmy pamiętać o różnicach między procedurą demokratyczną a teokratyczną” (Strażnica Nr 2, 2001 s. 13); patrz też np. Strażnice: Nr 1, 1993 s. 22; Nr 2, 1994 s. 14-15, 20; Nr 14, 1996 s. 13.

Prócz tego Bóg ŚJ nie uzdrawia dziś nikogo, choć Biblia nazywa Go Lekarzem (Wj 15:26; por. Dz 9:34): „Świadkowie Jehowy nie wierzą, jakoby Bóg dzisiaj uzdrawiał ludzi” („Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975” s. 108).

2) Pomimo swoich ‘studiów’ Biblii ŚJ nie zauważają zawartej w niej nauki o Trójcy Św. Przedstawiając ją ograniczę się do podania wersetów biblijnych (ponad 120), pozostawiając je bez komentarza. W zdaniach tych zawarte jest działanie Boga w Trójcy (np. „Jezus (...) ujrzał Ducha Bożego (...) przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany” Mt 3:16n.) oraz wzajemne świadczenie o sobie i jedność (np. „Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi będzie świadczył o Mnie” J 15:26). Autorzy Biblii niektóre wypowiedzi, jak na przykład tekst Iz 6:9n., przypisują czy to Ojcu (Iz 6:9n.), czy Synowi (J 12:40), czy też Duchowi Św. (Dz 28:26n.). Świadczy to o tym, że w każdym czynie Bożym zaangażowana jest cała Trójca Św. W Iz 51:12 Bóg mówi: „Ja i tylko Ja jestem pocieszycielem” (gr. parakletos), ale z J 14:16 wynika, że pocieszycielami też są Syn Boży i Duch Św. Teksty biblijne mówią, że zarówno Bóg, jak i Syn i Duch Boży unoszą się nad wodami (Hi 9:8, Ps 77:20, J 6:19, Rdz 1:2). Siedmioro Duchów (czyli Duch Św.; por. Iz 11:2) występuje czasem oddzielnie (Ap 1:4), czasem z Synem (Ap 3:1, 5:6), a czasem z Ojcem (Ap 4:5), ale i w formule trynitarnej w Ap 1:4-5. I jeszcze jedno. Odwieczny Bóg jest Miłością (1J 4:8), a gdyby nie istniał w Trójcy Św., wobec kogo by miłość Ojca była okazywana przed aktem stworzenia? Oto wspomniane fragmenty biblijne o trzech osobach Bożych:

Mt 3:16n., 4:1-7, 10:18nn., 12:18, 12:28, 22:43n., 28:19; Mk 1:9nn., 12:36; Łk 1:31-35, 1:41-45, 2:26nn., 3:21n., 4:1-12, 4:18n., 10:21, 11:9, 13, 24:49; J 1:31nn., 3:2, 5, 3:34n., 4:21, 23, 4:24n., 14:16, 14:26, 15:26, 16:13nn., 20:21n.; Dz 1:1-4, 1:5nn., 2:17, 22, 2:33, 2:38n., 4:8nn., 5:31n., 6:10n., 14, 7:48-52, 7:55, 8:15n., 21, 8:27nn., 32, 10:38, 10:46nn., 11:15nn., 15:8-11, 16:6n., 10, 20:21n., 20:23n., 20:28, 21:11, 13n., 28:23nn., 28; Rz 1:1-4, 5:5n., 8:1nn., 8:9nn., 8:14n., 8:16n., 8:27nn., 8:39-9:1-4, 14:17nn., 15:12n., 15:16, 15:17nn., 15:30; 1Kor 2:13-16, 3:11, 16n., 6:11, 6:15 i 19n., 7:17 i 39n., 12:4nn., 12:12n., 18; 2Kor 1:21n., 3:3n., 3:14-17, 4:13n., 5:5n., 6:1-6, 13:13; Ga 3:1n., 5, 3:11-14, 4:6, 5:21-25, 6:1-7; Ef 1:12nn., 1:17, 2:18, 2:21n., 3:2-5, 3:14-17, 4:3-6, 4:30nn., 5:18nn.; Flp 3:3; Kol 1:6nn.; 1Tes 1:3nn., 1:6nn., 4:1-8, 5:18n.; 2Tes 2:13; 1Tm 3:15n., 4:1-6; 2Tm 1:7n., 1:13-18; Tt 3:4-6; Hbr 2:3n., 3:6n., 6:4-7, 9:14, 10:12-15, 10:29n.; 1P 1:2, 1:11-17, 1:21n. (BG), 3:18, 4:13-16; 2P 1:18-21; 1J 3:23n., 4:2nn., 4:13n., 5:4-6; Jud 20n.; Ap 1:4n., 2:1, 7, 2:28n., 3:1, 5n., 3:7, 12n., 3:21n., 5:6n., 14:12n., 22:1, 22:16nn.

ŚJ nie mogą zrozumieć, że pomimo nie istnienia w Biblii słowa „Trójca” nauka o Niej wynika z wyżej wymienionych tekstów. Nie zauważają oni, że w ich nauce określenie „rok 1914” nie występuje w Biblii, lecz jest on dla nich wynikiem pewnych tekstów. Nie powinni więc nauki o Trójcy Św. odrzucać tylko z powodu określenia, które im się nie podoba (2Tm 2:14). Istnieją też setki wersetów, w których zestawiany jest Ojciec z Synem, Ojciec z Duchem lub Syn z Duchem, co wskazuje na jedność osób Bożych.

3) W Biblii ŚJ nie ma frazy „Ojciec Jehowa” a tymczasem posługują się oni takim określeniem i to bardzo często. Oto przykłady: „Tak pragnę Ojcze, Jehowo, drogami Twoimi iść” (Śpiewajmy Jehowie 2009, Pieśń 22; patrz też Pieśni 56, 61, 71); „A więc niebiański Ojciec, Jehowa, na pewno zadba o nasze potrzeby” (Strażnica 15.09 2011 s. 22); „Ojciec Jehowa z zadowoleniem przyjmie nasze wyrazy doceniania” (Strażnica Nr 23, 2003 s. 19). Czyżby nam nie było wolno używać słowa Trójca, a ŚJ pozwalają sobie na frazę, która nie występuje nawet w ich Biblii?

 

15.2. Uczą, że nie może istnieć jeden Bóg w trzech osobach, bo w matematyce 3 x 1 = 3, a nie 1.

Odpowiedź. W Biblii ta zasada matematyki nie może być zawsze brana pod uwagę. Oto przykłady: „i rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało” (Mt 19:5n.); „ten zaś, kto się łączy z Panem jest z Nim jednym duchem” (1Kor 6:17); „Trzej bowiem dają świadectwo: Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą” 1J 5:8. Tekst Mt 28:19, pomimo że wymienia trzy osoby Boże, to mówi o jednym Imieniu. U ŚJ też jeden zbór zawiera wielu członków lub jedna rodzina kilka osób. Możliwość istnienia Trójcy Św. można ukazać też na podstawie wody, lodu i pary, które to wszystkie razem są wodą, a i każdy czynnik z osobną jest nią. Wracając do matematyki pamiętajmy o tym, że 3 x nieskończoność = nieskończoność. Towarzystwo Strażnica często pisze ironicznie o Trójcy Św., że jak mogą być „trzy osoby w jednej osobie”? Natomiast w jego Biblii z 1997 r. wiele osób stanowi jedną osobę: „wy wszyscy bowiem jesteście jedną osobą w jedności z Chrystusem Jezusem” Ga 3:28 (w Biblii z 2018 r. ŚJ zmienili tą treść na: „w jedności z Chrystusem Jezusem, stanowicie jedno”).

 

15.3. Uczą, że nauka o Trójcy Św. została przejęta od pogan, bo została sprecyzowana po zaistnieniu trójc pogańskich.

Odpowiedź. ŚJ zgadzają się z tym, że przy stwarzaniu świata brał udział Ojciec, Syn i Duch Św. (dla nich moc, siła Boża). Dziwi nie zauważenie przez nich trzech czynników (dwóch osób i siły). Wszystkie triady pogańskie są tylko nieudolnymi imitacjami jedynej prawdziwej Trójcy Św., która istniała zawsze. Żadna z pogańskich „trójc” nie była określana jako jeden Bóg w trzech osobach. Zresztą nie trzeba wyszukiwać w pogaństwie fałszywych „trójc”, bo i w NT o takiej triadzie jest mowa. Z 2Kor 11:14 wiemy, że szatan podaje się za, lub naśladuje anioła światłości. W tym naśladownictwie idzie on tak daleko, że sam przyjmuje postać triady, tzn. Smoka, Bestii i fałszywego proroka (Ap 16:13). Przez to, jak wszystkie pseudo-trójce, potwierdza istnienie prawdziwej Trójcy. Klemens Aleksandryjski (ur. 150) też tak rozumie i pisze, że poganie ucząc o swoich triadach nieświadomie potwierdzają istnienie prawdziwego Boga w Trójcy („Kobierce” V:103,1).

 

15.4. Uczą, że ponieważ mówi się o tajemnicy Trójcy Św., więc nie mogą tej nauki przyjąć, bo Biblia nie ma tajemnic, a Boga poznają oni całkowicie zgodnie z J 17:3.

Odpowiedź. Podręcznik ŚJ „Upewniajcie się...” czego innego uczy, niż ŚJ. W rozdziale o Bogu padają w nim stwierdzenia: „nigdy nie może być dokładnie poznany” (s. 97), „Zbadanie Stwórcy stanowczo przekracza możliwości Jego stworzeń” (s. 163). Podaje się tam też wersety podpierające te myśli: Rz 11:33n., Iz 40:28, Hi 36:26, 37:22. Zgodnie z tym ŚJ nie powinni zbyt pochopnie odrzucać nauki o Trójcy Św. Powinni też zauważyć słowa: „bo myśli Moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi Moimi drogami - wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi Moje nad waszymi drogami i myśli Moje nad myślami waszymi” Iz 55:8n. Por. 1Kor 13:2, Kol 2:2.

 

15.5. Oto jedność działania, jaką zachowuje Bóg w trzech osobach w stosunku do człowieka.

Chrystusa poznajemy tylko przez Ojca i Ducha Św.: „nikt nie może przyjść do Mnie jeżeli go nie pociągnie Ojciec” (J 6:44), „Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: ‘Panem jest Jezus’.” 1Kor 12:3.

Ojca poznajemy tylko przez Syna i Ducha Św.: „ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten komu Syn zechce objawić” (Mt 11:2), „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy” J 16:13; por. Ga 4:6.

Działalność Ducha Św. poznajemy tylko dzięki Ojcu i Synowi, którzy Go posłali: „w ostatnich dniach - mówi Bóg - wyleję Ducha Mojego na wszelkie ciało...” (Dz 2:17), „On Mnie otoczy chwałą ponieważ z mojego weźmie i wam objawi” J 16:14; por. J 20:22.

Wszystkie trzy osoby Trójcy Św. mają udział w stworzeniu człowieka (Rdz 1:26, Hi 33:4, J 1:3). i zamieszkiwać w nas ma cała Trójca Św. (1Kor 3:16, 2Kor 13:5, 1J 4:4, 12).

 

15.6. O tekście Mt 28:19 Strażnica Nr 21, 1991 s. 23 uczy: „Jeżeli ktoś uważa, że Ewangelia według Mateusza 28:19, 20 sugeruje istnienie Trójcy, gdyż słowo ‘imię’, odniesione do Ojca, Syna i ducha świętego, występuje tu w liczbie pojedynczej, niech zechce dla porównania sprawdzić, iż w Księdze Rodzaju 48:16 użyto identycznej formy tego wyrazu w stosunku do Abrahama i Izaaka”.

Odpowiedź. Co ŚJ chcą udowodnić przez wymienienie Rdz 48:16? Przecież werset ten potwierdza to, że obaj wymienieni są osobami (a nie np., że któryś z nich jest mocą czy siłą, za którą ŚJ uważają Ducha Św.) i nie przeczy temu, że osoby Boże z Mt 28:19 to Trójca Św. Tak jak Rdz 48:16 ukazuje to, że obie osoby są jednej natury, tzn. są ludźmi, tak analogicznie Mt 28:19 ukazuje to, że wszystkie trzy osoby są jednej natury, tzn. są osobami Bożymi. Zupełnie inaczej niż ŚJ uczyli o Mt 28:19 pisarze wczesnochrześcijańscy:

Hipolit (ur. przed 170): „Słowo Ojca, (...) powiedziało uczniom: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Św. Pouczył tutaj, że kto by pominął jednego z nich, ten nie okazuje prawdziwego uwielbienia Bogu. Bóg bowiem otrzymuje uwielbienie w tej Trójcy” („Przeciw Noetosowi” 14).

Orygenes (ur. 185): „Powiedziano bowiem: ‘Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Św.’ (...) i w ten sposób zostać ochrzczony w imię Ojca i Syna i Ducha Św., to czyż może być zwyczajną wodą to, co w miarę możliwości uczestniczy w mocy Trójcy Św...” („Komentarz do Ewangelii św. Jana” fragment 36, zawarty w wydaniu z 1981 r., t. 2).

Tertulian (ur. 155): „wreszcie nakazuje, by chrzcili w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, a nie w imię Jednego. I rzeczywiście jesteśmy chrzczeni nie raz, lecz trzy razy, w każde pojedyncze imię każdej poszczególnej osoby” („Przeciw Prakseaszowi” 26:9).

Ireneusz (ur. 130-140), nawiązując do formuły chrzcielnej z Mt 28:19, opisał jej trynitarne znaczenie: „Dlatego chrzest (...) dokonuje się przez te trzy artykuły, obdarzając nas zrodzeniem ku Bogu Ojcu przez jego Syna w Duchu Świętym. Ci, którzy noszą Ducha Świętego, kroczą ku Słowu, to jest w kierunku Syna. Syn zaś prowadzi (ich) do Ojca. Ojciec zaś udziela (im) nieśmiertelności. Tak więc nie da się bez Ducha widzieć Słowo Boże, nie może ktoś przystąpić do Ojca bez Syna, gdyż poznaniem Ojca jest Syn, a poznanie Syna Bożego (dokonuje się) za przyczyną Ducha Świętego. Ducha zaś wedle upodobania Ojca przyznaje Syn i to tym, którym postanowił (dać) Ojciec...” („Wykład Nauki Apostolskiej” 7).

Por. Cyprian cytowany w pkt. 16.1.-Aneks 3.

Więcej o Mt 28:19 patrz artykuł pt. Pisarze wczesnochrześcijańscy, Mt 28:19 i antytrynitarze (www.piotrandryszczak.pl).

 

15.7. Cytując J 17:3 mówią, że tam nic nie ma o Duchu Św., a więc i o Trójcy Św. Podobnie czynią z innymi tekstami: Dz 7:56 (por. Dz 7:55 - Duch Św.) i J 10:30 (por. 2Kor 13:13 - jedność w Duchu Św.).

Odpowiedź. ŚJ nie zauważają głębi Słowa Bożego, bo w J 17:3 pada określenie „aby poznali Ciebie”. Dzięki komu poznajemy Ojca i Syna? NT uczy, że to następuje dzięki Duchowi Św. (1Kor 12:3, Ga 4:6, J 16:13). Mówi więc, domyślnie, wyżej wymieniony werset o Duchu Św. Nie w każdym tekście musi być też wymieniona cała Trójca Św., podobnie jak nie w każdym wersecie mówiącym o Bogu w ST pada imię Jahwe. ŚJ piszą: „W Dziejach 7:55, 56 czytamy, że Szczepan miał widzenie nieba, w którym ujrzał »Jezusa stojącego po prawicy Boga«. Nie powiedział jednak, że widzi także ducha świętego” („Prowadzenie rozmów...” 2001 s. 367). A jednak Dz 7:55 mówią o Duchu Św. Prócz tego skoro według ŚJ Duch Św. zawiera się w Bogu (będąc Jego mocą czy siłą), to Szczepan widział i Jego widząc Ojca i Syna.

 

15.8. W przeszłości dopatrywano się zapowiedzi Trójcy Św. w wielu tekstach Biblii: Rdz 1:26, 3:22, 11:7, Mdr 9:17, Iz 6:3, 8, 48:16, 61:1, 63:8nn., Wj 23:17, 34:23, Lb 6:22-26, 2Sm 23:2, a także w formie Elohim tzn. Bóg (np. Rdz 1:1). Słowo to jest w liczbie mnogiej. Z objawienia NT wiemy, że przy stwarzaniu świata brał udział prócz Ojca, Syn i Duch Św. (Hbr 1:10, 9:14, Hi 33:4), przez co słowo Elohim może zawierać trzy osoby w Bogu (patrz Tertulian (ur. 155) „Przeciw Prakseaszowi” 12:1-3; Teofil Antiocheński (zm. 182) „Do Autolyka” II:18; Ireneusz (ur. 130-140) „Przeciw herezjom” 4:20,1). Pierwsi chrześcijanie dojrzeli też fragment, który mówi na przemian o jednym Bogu i trzech osobach: „Jahwe” (Rdz 18:1), „Trzech” (Rdz 18:2), „o Panie” (Rdz 18:3), „Wy”, „Oni” (Rdz 18:4n.), „rzekł Jahwe” (Rdz 18:10-13), „Ci” (Rdz 18:16), „Jahwe” Rdz 18:17.

Dodajmy tu, że w fragmencie Mdr 7:22-25 (nawet do 8:4) niektórzy uczeni widzą ślad objawianej stopniowo nauki o Trójcy Świętej, czy pewną jej zapowiedź, przed pełnym ukazaniem jej przez Nowy Testament. Ciekawe też, że Duch nazwany jest tu, „jedynym, wielorakim” (Mdr 7:22).

 

15.9. Uczą, że Ga 3:20 („Pośrednika jednak nie potrzeba gdy chodzi o jedną osobę, a Bóg właśnie jest sam jeden”) mówi o tym, że Bóg jest jedną osobą, a nie trzema.

Odpowiedź. Tekst ten uczy o tym, że tą jedną osobą jest Abraham (Ga 3:16) i że Bóg udzielając mu obietnicy był sam jeden, tzn. bez pośrednika, który nie był potrzebny. ŚJ korzystają w tym wypadku z tego, że BT zamieszcza w Ga 3:20 słowo „osoba” i narzucają swym słuchaczom odniesienie go do Boga. Słowo to nie pada w oryginale greckim, a inne przekłady oddają ten wiersz następująco: „tam gdzie jest jeden nie potrzeba pośrednika a właśnie Bóg jest jeden” BP (też komentarz KUL do Ga); „lecz nie ma miejsca na pośrednika tam, gdzie jest tylko jedna strona, a Bóg jest jeden” ks. Dąbr. (por. NP, BG, ks. Wu.). Zaś autorzy przekładu SN werset ten przekazali w parafrazie: „lecz Abrahamowi Bóg dał obietnicę osobiście, bez udziału aniołów, Mojżesza i innych pośredników”.

ŚJ zmieniali w swych Bibliach tekst Ga 3:20 i nie ma on dziś nic wspólnego ze słowem „osoba”:

„Otóż nie ma pośrednika, gdzie chodzi tylko o jedną osobę, a Bóg jest tylko jeden” (Ga 3:20, 1997);

„Gdy w grę wchodzi jednostronne zobowiązanie, nie jest potrzebny pośrednik, a przecież tę obietnicę złożył tylko Bóg” (Ga 3:20, 2018).

 

15.10. Każda z osób Bożych używa podobnej formuły przed obwieszczeniem swych słów, co ukazuje ich równość:

Ojciec - „To mówi Jahwe” Jr 2:5;

Syn Boży - „To mówi Syn Boży” Ap 2:18;

Duch Św. - „To mówi Duch Święty” Dz 21:11.

Każda z nich określona jest podobnym tytułem (identyczne słowa greckie):

„Ojciec chwały” Ef 1:17 („Bóg chwały” Dz 7:2);

„Pan chwały” 1Kor 2:8, Jk 2:1 NP;

„Duch chwały” 1P 4:14.

Każda z osób Bożych określona jest jako dobra:

Ojciec - „dobry, tylko sam Bóg” Łk 18:19

Syn - „dobre Słowo” (Ps 45:2 BG), „dobry Pasterz” (J 10:11), „dobry jest Pan!” (1P 2:3 BP, ks. Kow., ks. Dąbr.), „Nauczyciel dobry” (Mk 10:17); patrz pkt 2.7.

Duch Św. - „Duch dobry” (Ne 9:20), „Duch Twój dobry” Ps 143:10 komentarz KUL.

 

15.11. Pytają: czy Apostołowie mogli wierzyć w Trójcę Św., jeśli nie użyli tego terminu w NT?

Odpowiedź. Nie jest najistotniejsze wypowiadanie słowa „Trójca Św.” (2Tm 2:14), lecz wiara w jednego Boga w trzech osobach. My często wypowiadamy formuły trynitarne (np. „W imię Ojca i Syna i Ducha Św.”; „Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Św.”) czy odmawiamy „Skład Apostolski” („Credo”) i nie pada w nich określenie „Trójca Św.”, a jednak w Nią wierzymy. Nikt dziś nie może też udowodnić tego, że Apostołowie nie znali określenia „Trójca Św.”, ale wiemy, że oni podobnie jak my używali formuł trynitarnych (np. Mt 28:19, 2Kor 13:13, Ef 4:4nn.). Por. pkt 16.1. Aneks 1.

 

15.12. Uczą, że nikt, kto będzie samodzielnie czytał i interpretował Biblię, nie znajdzie w niej nauki o Trójcy Św.

Odpowiedź. 2P 1:20 uczy: „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśniania”, a 2P 3:16 dodaje: „we wszystkich listach (...). Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę”. Por. Jk 3:1. Każdy, nawet samodzielnie czytając Biblię zauważy, że Duch Św. mówiąc o sobie „Ja” (Dz 10:20), jest osobą, a nie mocą czy siłą. Jezus zaś jest prawdziwym Bogiem (1J 5:20, J 20:28), a nie archaniołem Michałem.

Prócz tego ŚJ sami twierdzą, że ich nauk nikt „samodzielnie” nie pozna czytając Biblię, a nawet ani jednej nauki nie zrozumie tak jak oni (!):

„Musimy przyznać, że choćbyśmy nie wiadomo jak długo czytali Biblię, nigdy nie poznalibyśmy prawdy samodzielnie. Nie odkrylibyśmy prawdy o Jehowie, o Jego zamierzeniach i przymiotach, o znaczeniu i doniosłej roli Jego imienia, o Królestwie, okupie złożonym przez Jezusa, o różnicy między organizacją Bożą a organizacją Szatana ani o tym, dlaczego Bóg dopuszcza zło” (Strażnica Nr 23, 1990 s. 19);

„Pokornie przyznają, że bez pomocy niewolnika wiernego i roztropnego wcale lub prawie wcale nie znałyby cennych prawd biblijnych, dotyczących między innymi zwierzchnictwa Jehowy, uświęcania Jego imienia, Królestwa, nowych niebios i nowej ziemi, duszy, stanu umarłych, a także tego, kim naprawdę są Jehowa i Jego Syn oraz czym jest duch święty” (Strażnica Nr 7, 2007 s. 25).

Widzimy z tego, że czytając Biblię niezależnie od ŚJ sami dostrzeżemy naukę o Trójcy Św., a nie zauważymy w niej interpretacji Towarzystwa Strażnica.

Patrz też „Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy” C. Podolski rozdz. Świadkowie Jehowy ‘cytują‘.

 

15.13. Jeśli ŚJ stawiają nam zarzut, że Trójca Św. pochodzi z nauki pogańskiej, to i my możemy postawić im podobny zarzut. Strażnica Nr 11, 1957 s. 22 mówi o Jehowie: „pełen miłości ‘Dziadek’”. Podobnie Dziadkiem nazywa Go angielska książka ŚJ pt. „Worldwide Security...” 1986 (s. 169) oraz angielska Strażnica Nr 15, 1995 s. 13 (polski odpowiednik nie zamieszcza słowa „Dziadek”). Natomiast Strażnica Nr 13, 1957 s. 17 podaje, że wśród tubylczych plemion w Australii spotyka się „wiarę w jedynego boga znanego jako ‘ojciec’ lub ‘dziadek’”. Czyżby ŚJ zaczerpnęli z pogaństwa swoje wierzenia?

Inne publikacje ŚJ, choć nie określają Boga wprost ‘dziadkiem’, to jednak głosicieli nazywają wnukami Jehowy: „Ponieważ oddaliśmy się Jehowie Bogu, więc należymy do Niego; jesteśmy albo Jego adoptowanymi synami, albo przypuszczalnymi wnukami” (Strażnica Nr 24, 1964 s. 5); „Oni także mogą się zwracać do Jehowy słowami ‘Ojcze nasz’, bo w czasie tysiącletniego królowania Chrystusa staną się ziemskimi dziećmi Życiodawcy, Chrystusa Jezusa, i dlatego zajmują niejako stanowisko ‘wnuków’ Boga” („Niech Bóg będzie prawdziwy” rozdz. XIV, par. 15).

ŚJ, którzy odrzucają określenie „Trójca Święta”, co najmniej w roku 1932 wprowadzili dla nazwania Boga termin „dyktator”:

„Dyktator”: Jehovah is supreme, the Most High, and absolute Dictator over his organization (ang. Strażnica 15.08 1932 s. 243).

Prawowity dyktator

Jehowa jest Bogiem porządku, a to samo przez się jest dowodem, że ma organizację. On jest naczelną władzą. Najwyższym i absolutnym dyktatorem swojej organizacji” („Złoty Wiek” 01.11 1934 s. 3).

Prawowity dyktator ziemi

Organizacja najwyższego dyktatora, Jehowy Boga, składa się w ogólności z Chrystusa Jezusa, jego świętych aniołów (...) Jehowa jest najwyższym absolutnym władcą wszechświata i prawowitym dyktatorem ziemi” (jw. s. 6).

„Jehowa jest jedynym prawowitym dyktatorem” (jw. s. 7).

Ale i w nauce ŚJ była nauka o jakiejś „trójcy” i jej współdziałaniu. Oto słowa Rutherforda: „Imiona trzech potężnych istot, w niem wykazane znakomitemi, są: Ojciec Jehowa, Logos i Lucyfer, Jego synowie. Syn Lucyfer zorganizował i prowadził bezbożny bunt, którego Jehowa nie powstrzymuje, aż nadchodzi nato słuszny czas, a wtedy On wchodzi w drogę i poskramia ów bunt i buntowników. Przez swego lojalnego Syna, Logosa, Bóg w zupełności wyzwala ludzkość...” („Wyzwolenie” 1929 s. 5-Przedmowa).

Ciekawe, że określenie Jehowa (jakby forma żeńska imienia Jahwe), nawet myli się samym ŚJ, bo czasem potrafią się przejęzyczyć, mówiąc jakby o kobiecie: „Ale jak Jehowa, która mieszka w niewidzialnych niebiosach, ‛ujmuje naszą prawicę’?” (Strażnica 15.01 2009 s. 12; por. płyta Watchtower Library 2009 – wydanie polskie, na której poprawiono ten tekst).

ŚJ nie wiedzą, że w ich organizacji też funkcjonuje określenie „trzy w jednym”, gdy piszą o swoich trzech zarejestrowanych korporacjach. Zauważamy to w ich tekstach angielskim i polskim:

These three corporations are really one, and they are all directed by the same officers and have possession and control of the property of the Society (ang. Strażnica 01.01 1934 s. 11).

Te trzy korporacje są rzeczywiście jednym i wszystkie kierowane są przez tych samych urzędników, oraz posiadają własności Towarzystwa i je dozorują” (Strażnica 01.02 1934 s. 43).

Nazwy tych trzech korporacji wymienia jedna z książek Towarzystwa Strażnica (Świadkowie Jehowy – głosiciele...” s. 229). Czyżby to była ‘trójca’ ŚJ?

Inną trójcę przedstawiają ŚJ posługując się terminem „raj”. Choć Paweł mówi o jednym raju, to oni twierdzą, że miał on na myśli trzy raje: „Swoją nadprzyrodzoną wizję Paweł opisał w Liście 2 do Koryntian 12:1-4  (odczytaj). To, co w niej zobaczył, nazwał objawieniem. Wizja ta odnosiła się do przyszłości, a nie do czegoś, co istniało w jego czasach. Czym był »raj«, który apostoł ujrzał, »porwany do trzeciego nieba«? Ma on wymiar literalny, duchowy oraz niebiański, przy czym wszystkie te aspekty urzeczywistnią się w przyszłości. Skąd taki wniosek? Otóż »raj« może dotyczyć literalnego, ziemskiego raju, który ma nadejść (Łuk. 23:43). Może też oznaczać raj duchowy, którego w pełni zaznamy w nowym świecie. Poza tym może się odnosić do »raju Bożego«, czyli wspaniałych warunków w dziedzinie niebiańskiej, w której przebywa Jehowa (Obj 2:7)” (Strażnica 15.07 2015 s. 8).

Kolejną trójcę stanowi Jehowa, Jezus i niebiański zbór ŚJ lub organizacja:

„Jezus nawiązał do takiego posiłku z Jehową, przedstawionym jako Większy Abraham, gdy przepowiedział, że liczni wierzący pochodzenia pogańskiego (...) przyjdą ze wszystkich stron świata i »zasiądą do stołu z Abrahamem [Jehową] i z Izaakiem [Jezusem Chrystusem], i z Jakubem [zrodzonym z ducha zborem chrześcijańskim] w Królestwie Niebios« (Mat. 8:5-12, NP)” (Strażnica Rok C [1979] Nr 12 s. 14).

„Pozostań też lojalny. Zachowaj lojalność nie tylko wobec Jehowy i Jezusa Chrystusa, lecz także wobec ziemskiej organizacji Bożej, która nas duchowo karmi i pielęgnuje” (Strażnica Rok CVII [1986] Nr 9 s. 28).

„Pomagają zrozumieć, jakim uczuciem darzy Jehowę, Jezusa i organizację (...) W ten sposób wszczepiamy w ich serca gorącą miłość do Jehowy, Jezusa i organizacji” („Nasza Służba Królestwa” Nr 7, 1984 s. 4).

Czasem ta trójca jest rozszerzana przez ŚJ o więcej osób:

„Miliony ludzi pokłada ufność w niegodnych tego kobietach i mężczyznach, którzy szybko przemijają. My polegamy na Jehowie i Jego niebiańskiej organizacji – na Chrystusie Jezusie, świętych aniołach i zmartwychwstałych chrześcijanach namaszczonych duchem – a oni żyją na wieki!” (Strażnica Nr 12, 1998 s. 21).

Triadę, trzy w jednym, tworzy też Ciało Kierownicze Świadków Jehowy (Ciało Kierownicze, niewolnik i czeladź). To grono jest zarazem Ciałem Kierowniczym, jak i niewolnikiem i czeladzią:

„Ciało Kierownicze ważne decyzje podejmuje kolektywnie. (...) Podobnie na zmianę przewodniczą sześciu komitetom Ciała Kierowniczego. Żaden z tych braci nie uważa siebie za przywódcę, ale za ‛członka czeladzi’, który otrzymuje pokarm od wiernego niewolnika i jest mu podporządkowany” (Strażnica luty 2017 s. 26).

Towarzystwo Strażnica pisze:

„Dlatego istnieje ścisły stosunek między Jehową Bogiem, Jezusem Chrystusem a duchem Bożym, lecz trójcy oni nie stanowią” („Złoty Wiek” 15.04 1930 s. 127).

Dla nas ten „ścisły stosunek” to właśnie Trójca Święta. Natomiast Towarzystwo Strażnica mówi o trzech, pisząc „oni”, ale „trójcy” nie widzi w tym.

 

Więcej na temat Trójcy Św. patrz artykuły:

Jehowa jako Imperator i Dyktator oraz inne określenia używane przez Świadków Jehowy wobec swego Boga;

Jehowa – plemienny Bóg Świadków Jehowy!

Czy termin „Trójca” jest nieodzowny w prywatnej modlitwie, wyznawaniu wiary i w liturgii chrześcijan?

Czy Świadkowie Jehowy wierzą w Trójcę?

Czy Świadkowie Jehowy są politeistami?

Tekst Ewangelii według Jana 2:19 a nauka Świadków Jehowy;

Trójca Święta w Biblii Świadków Jehowy??? (cz. 1 i 2);

Trójca Święta według Rdz 1:26 a nauka Towarzystwa Strażnica;

Czy szatańska triada z Ap 16:13 potwierdza istnienie Trójcy Świętej?;

Trójca Święta w I wieku według Towarzystwa Strażnica?;

Badacze, dolary i trójca;

Chrystus wyższy od Boga Ojca?;

Jehowa jako elektrownia i Dyspozytor oraz inne Jego określenia według Towarzystwa Strażnica;

Plejady i Bóg, który nie jest wszechobecny!;

Czy Bóg jest wszechwiedzący według Towarzystwa Strażnica? (www.piotrandryszczak.pl).

poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2019