Czy Niedziela Palmowa była w poniedziałek?

Autor: Włodzimierz Bednarski

Czy Niedziela Palmowa była w poniedziałek?

Towarzystwo Strażnica w końcu roku 1928 odrzuciło obchodzenie Wielkanocy (ang. „Złoty Wiek” 15.12 1928 s. 168; „Nowy Dzień” 01.04 1937 s. 196), a później niedzieli (ang. Strażnica 15.08 1939 s. 252) i Niedzieli Palmowej (Consolation 06.09 1939 s. 20 i 06.03 1940 s. 17). Wydaje się, że swoją negację świąt Świadkowie Jehowy zaczerpnęli od waldensów, o których wspominają w Pytaniach czytelników, jako o dawnych „świadkach Jehowy”:

 

„Czy w każdym okresie dziejów byli na ziemi świadkowie Jehowy? A co można powiedzieć o okresie mrocznego średniowiecza? (...) Następnie od dwunastego stulecia pojawili się »waldensi« (...) nie obchodzili takich popularnych świąt religijnych, jak: Niedziela Palmowa, Wielkanoc, dzień Wszystkich Świętych i tak dalej. Charakterystyczna jest wypowiedź jednego z nich, człowieka, który poniósł śmierć męczeńską: »Krzyża nie powinno się czcić, ale raczej nienawidzić to narzędzie, którym zadano śmierć Sprawiedliwemu«” (Strażnica Nr 12, 1967 s. 12).

 

Ciekawe, że jeszcze w roku 1935 Świadkowie Jehowy pisali, że prawdziwa Niedziela Palmowa trwa już od roku 1918, gdy łagodni ludzie zaakceptowali Jezusa Króla:

 

This, since 1918, is the true fulfillment of Palm Sunday (ang. „Złoty Wiek” 31.07 1935 s. 698).

Tłumaczenie: „To, od 1918 roku jest prawdziwe wypełnienie Niedzieli Palmowej”.

 

Jednak to nie wszystko, gdyż w pewnym okresie czasu Towarzystwo Strażnica zanegowało nawet to, że Chrystus wjechał uroczyście do Jerozolimy w niedzielę. Oznacza to, według Świadków Jehowy, że tak zwana Niedziela Palmowa miała w rzeczywistości miejsce w poniedziałek! W związku z tym by wynikało, że chrześcijanie w niewłaściwym dniu upamiętniają królewski wjazd Jezusa do Miasta Świętego.

Nie będziemy w tym artykule udowadniać, że niedziela jest niedzielą, a nie poniedziałkiem, gdyż dziś chyba nikt, łącznie ze Świadkami Jehowy (od  przynajmniej 1972 r.), nie ma co do tego wątpliwości. Ukażemy za to w nim to, jak Towarzystwo Strażnica zmieniało swoją wykładnię, dostosowując ją do swych potrzeb. Organizacja ta lubi mieć oryginalne nauki, których nikt inny nie ma. Prawdopodobnie również w związku z tym zamieniła w pewnym okresie czasu Niedzielę Palmową na ‘Poniedziałek Palmowy’, którego jednak nie upamiętniała, lub obchodziła w niedzielę.

Oto rozdziały tego artykułu:

 

Wjazd Chrystusa od Jerozolimy w niedzielę lub poniedziałek (10 Nisan).

Wjazd Chrystusa od Jerozolimy w poniedziałek (10 Nisan).

Wjazd Chrystusa od Jerozolimy w niedzielę (9 Nisan).

 

Wjazd Chrystusa od Jerozolimy w niedzielę lub poniedziałek (10 Nisan)

 

W swoich początkach Towarzystwo Strażnica w pewien sposób upamiętniało Niedzielę Palmową, nie negując tego, że Jezus jako Król wjechał do Jerozolimy w niedzielę (10 Nisan).  C. T. Russellowi (zm. 1916), prezesowi tej organizacji, w uznawaniu Niedzieli Palmowej i innych uroczystości nie przeszkadzało nawet to, że Kościół Katolicki, który uznawał te święta, nazywał on „antychrystem”. Zadającemu mu w 1909 roku pytanie, Jeżeli papiestwo jest Anty-Chrystem, dlaczego trzymamy się starych tradycji Palmowej Niedzieli, Wielkiego Piątku i Rannego Niedzielnego Zmartwychwstania?, odpowiedział następująco:

 

„Gdyby Papiestwo trzymało się Chrystusa, czy my mamy zaprzeć się Chrystusa? Nie myślę. (...) Co rozumiemy przez Palmową Niedzielę? Nie myślę, że Katolicy ją ustanowili. Jezus ją dał nam parę stuleci przed ustanowieniem Katolickiego kościoła. Gdy Jezus wjechał do Jeruzalem na oślicy, było to wypełnieniem proroctwa Zachariasza 9:9. Gdy lud słał szaty swoje na drodze i wołał: »Hosanna«, kto byli ci, co przeszkadzali? Faryzeusze, nie Rzymsko-Katolicki kościół. (...) Palmowa Niedziela nie była ustanowiona przez Rzymsko-katolicki kościół. Palma reprezentowała zwycięski przejazd Króla przez miasto. (...) A co z Wielkim Piątkiem? Jest to dzień tak dobry dla mnie, jak każdy inny dzień. Jeżeli kto chce obchodzić Piątek jako specjalną pamiątkę śmierci Chrystusa, nie mam nic przeciw temu. Gdy myślą, że to jest korzystnym dla nich, niech Bóg im błogosławi - niech starają się pamiętać dzień śmierci naszego Zbawcy. Co rozumiemy rzez poranek niedzieli? (...) Czemuż nie mamy święcić niedzieli, przecież wszyscy interesujemy się nią? Poganie nie interesują się nią. Katolicy święcą Niedzielę Wielkanocną, lecz nic nie wiedzą o Zmartwychwstaniu. (...) Ze wszystkich ludzi na świecie, tylko my właściwie pojmujemy i pragniemy zmartwychwstania. Jeżeli są jacy ludzie na ziemi, którzy powinni święcić pamiątkę zmartwychwstania, to ja chcę święcić. (...) Mamy mieć na pamięci, że każda niedziela przedstawia zmartwychwstanie naszego Pana (...) Dla mnie zmartwychwstanie i niedziela stają się cenniejsze z każdym dniem” („Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania” 1947 [ang. 1917] s. 391-392).

 

Również w starszych Strażnicach organizacja ta wskazuje nam na jego dawny stosunek do Niedzieli Palmowej i do tego konkretnego dnia:

 

It groups the events of that momentous week more accurately before the mind's eye: Palm Sunday, when our Lord rode on the ass as King of the Jews; Monday, Tuesday and Wednesday at the Temple teaching; Thursday preparing for the Passover Supper eaten that night and followed by the institution of our Memorial Supper, the lessons and prayer of John 14-17, the experiences of Gethsemane, of Caiaphas' court, and on Friday morning before the Sanhedrin, and at Pilate's and Herod's palaces. Then the scenes of Calvary and Joseph's new tomb. Saturday our Lord lay dead, hope being buried with him. Sunday, the resurrection day, with its new hopes, then comes in most appropriately - an Easter day of new hopes and impulses (ang. Strażnica 15.04 1905 s. 3548 [reprint]).

 

„Ludność w uznaniu Jego cudownej mocy okazanej przy wskrzeszeniu Łazarza zebrała się licznie i wznosiła okrzyki na Jego cześć nazywając Go Mesjaszem i Synem Dawidowym, wypełniając proroctwo Zachariasza (Za 9:9) oraz słała szaty i palmy przed Nim (to jest powszechnie znane jako Niedziela Palmowa)” (ang. Strażnica 01.04 1899 s. 2447 [reprint]; por. ten sam artykuł ang. Strażnica 01.04 1908 s. 107).

 

THE FIRST PALM SUNDAY It is customary with some Christians in various parts of the world to commemorate especially that Sunday of the triumphal entry of Jesus into Jerusalem  (ang. Strażnica 01.07 1914 s. 5495 [reprint]).

Tłumaczenie: „Pierwsza Niedziela Palmowa Jest w zwyczaju u niektórych chrześcijan w różnych częściach świata, aby uczcić zwłaszcza tę niedzielę triumfalnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy”.

 

Ale to nie wszystko, gdyż C. T. Russell w roku 1908 opublikował treść, w której wykazano, że wjazd Jezusa do Jerozolimy nastąpił w poniedziałek (10 Nisan), co nie przeszkadzało mu, jak widzieliśmy, obchodzić Niedzieli Palmowej (!) i o niej pisać (patrz np. wypowiedź z 1905 r.):

 

10th Nisan, 6.00 P.M. Sunday to 6.00 P.M. Monday:

John 12:2-11. Mary breaks the alabaster box. Sunday night.

John 12:12-15 and Mark 11:1-10. Triumphal entry. Monday forenoon. (ang. Strażnica 15.07 1908 s. 4212 [reprint]).

 

Również już po śmierci C. T. Russella Towarzystwo Strażnica jakby zakwestionowało Niedzielę Palmową, pisząc o „prawdopodobnym” poniedziałku (także 10 Nisan), choć później podobne teksty nie pojawiają się w kolejnych publikacjach:

 

As we approach the Memorial of our Lord’s death we should all have in mind the events just preceding that particular date. As our Lord was crucified on Friday morning - Nisan the 14th - the 10th of Nisan would begin at 6 P. M. the preceding Sunday. His triumphal entry into Jerusalem, therefore, was probably on Monday instead of Sunday, as generally accepted and observed and for that reason called Palm Sunday. Under the law the Israelites were required to take the paschal lamb into their homes on the 10th day of Nisan, preparatory to the Passover, to be celebrated on the 14th. (ang. Strażnica 15.03 1917 s. 6058 [reprint])

Tłumaczenie interesującego nas fragmentu: „Jego triumfalny wjazd do Jerozolimy dlatego był prawdopodobnie w poniedziałek zamiast w niedzielę, jak się ogólnie przyjmuje i obchodzi się z tego powodu Niedzielę Palmową”. Interesujący jest fakt, że w polskiej Strażnicy opuszczono ten fragment (patrz Strażnica kwiecień 1917 s. 37).

 

Następnie zaczęły pojawiać się teksty, w których Towarzystwo Strażnica pisało o 10 Nisan, choć nie orzekało ono czy ten dzień przypada w niedzielę czy poniedziałek:

 

Dziesiątego dnia miesiąca Nisan, roku Pańskiego 33 (...) Jezus z Nazaretu wjechał na ośle do Jeruzalem...” („Miljony ludzi obecnie żyjących nie umrą!” 1920 s. 17; por. ang. „Złoty Wiek” 02.03 1921 s. 327; ang. „Złoty Wiek” Easter Number 1921 s. 373).

 

„To było właśnie dziesiątego dnia, miesiąca Nisan, kiedy Jezus wjechał do miasta Jeruzalem i oddał się Żydom (Mateusza 21:1-9)” („Wyzwolenie” 1929 [ang. 1926] s. 179; por. s. 145).

 

„Jest to faktem historycznym, że Jezus w dziesiątym dniu miesiąca Nisan w roku 33 po Chr. wjechał na ośle do Jerozolimy...” („Życie” 1929 s. 144; por. ang. Strażnica 15.04 1933 s. 123; ang. Strażnica 15.03 1934 s. 92).

 

W tym czasie jednak nadal tę datę (10 Nisan) identyfikowano chyba z niedzielą, gdyż jeszcze w roku 1935 Świadkowie Jehowy pisali, że prawdziwa Niedziela Palmowa trwa już od roku 1918, gdy łagodni ludzie zaakceptowali Jezusa Króla:

 

This, since 1918, is the true fulfillment of Palm Sunday (ang. „Złoty Wiek” 31.07 1935 s. 698).

Tłumaczenie: „To, od 1918 roku, jest prawdziwe wypełnienie Niedzieli Palmowej”.

 

Wjazd Chrystusa od Jerozolimy w poniedziałek (10 Nisan)

 

Według angielskiego skorowidza Watch Tower Publications Index 1930-1985 (1986 s. 397, hasło: Holidays) Świadkowie Jehowy po raz pierwszy zaatakowali Niedzielę Palmową w roku 1939 (Consolation 06.09 1939 s. 20 i 06.03 1940 s. 17). Jednak na tym nie poprzestała ta organizacja, bo stwierdziła też ona, że Jezus wjechał do Jerozolimy w poniedziałek, a nie w niedzielę, jak naucza całe chrześcijaństwo. Nie był to bynajmniej znów jakiś jednorazowy epizod Świadków Jehowy, ale ich oficjalna nauka, którą dopiero sami zanegowali na stałe (?) w roku 1972 (w polskich publikacjach w roku 1974). Wtedy nauczano, że królewski wjazd Chrystusa w miasta miał miejsce 10 Nisan, a nie 9 Nisan, jak dziś się naucza.

Oto najważniejsze fragment z publikacji Towarzystwa Strażnica z lat 1941-1961 mówiące o 10 Nisan:

 

„10. Nisan (…) Triumfalny wjazd Jezusa do Jeruzalem” („Wyposażony do wszelkiego dzieła dobrego” 1954 [ang. 1946] s. 337; patrz też ang. Strażnica 15.04 1941 s. 124; The Kingdom Is at Hand 1944 s. 235-236; ang. Strażnica 15.03 1947 s. 86).

[Dziś Towarzystwo Strażnica uczy: „9 Nisan (…) Tryumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 290).]

 

„Dzień, w którym ludzie wymachiwali Jezusowi palmami, nie był niedzielą, lecz poniedziałkiem 10 Nisan, r. 33 po Chr.” („Upewniajcie się o wszystkich rzeczach” ok. 1957 [ang. 1953, 1957] s. 62).

 

„Gdy więc nieoczekiwanie wjechał do Jeruzalemu dnia 10 Nisan roku 33, aby się zaprezentować jako Król, wtedy wśród ludu nastąpił podział” (Strażnica Nr 18, 1955 s. 8 [ang. 15.06 1954 s. 376]).

Patrz też Strażnica Nr 13, 1952 s. 5 (ang. 01.15 1952 s. 40); Let Your Name Be Sanctified 1961 s. 254, 263.

 

Widzimy z powyższego, że Świadkowie Jehowy przynajmniej w latach 1953-1961 uczyli o ‘Poniedziałku Palmowym’. Mało tego, nawet podkreślali, że ten uroczysty dzień Jezusa „nie był niedzielą, lecz poniedziałkiem”! Twierdzili też, że ten fakt miał miejsce 10 Nisan, co jest istotne, gdyż dziś uczą o 9 Nisan (patrz poniżej).

 

Wjazd Chrystusa od Jerozolimy w niedzielę (9 Nisan)

 

W roku 1972 znów Towarzystwo Strażnica zaczęło nauczać, że wjazd Jezusa do Jerozolimy nastąpił w niedzielę, a nie w poniedziałek, jak nauczało dotychczas. W polskich publikacjach informacja ta pokazała się dopiero w roku 1974, gdyż źródło angielskie z roku 1972 nie ukazało się w naszym języku.

Jednak już w roku 1963 Towarzystwo Strażnica stwierdziło, że Jezus wjechał do Jerozolimy dnia 9 Nisan (a nie 10 Nisan jak dotychczas), ale wtedy nie nazwało ono jeszcze tego dnia wprost „niedzielą”, choć wspomniano o „następnym dniu po sabacie”. Oto te słowa:

 

„Potem, w następnym dniu po sabacie, to jest 9 Nisan, wjeżdża na oślęciu do Jeruzalem wśród okrzyków...” (ang. „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i użyteczne” 1965 [ang. 1963] s. 233-243).

 

„Apostoł Jan mógł też pamiętać, jak na pięć dni przed obchodzeniem ostatniej Paschy Jezus Chrystus wjechał uroczyście z Góry Oliwnej do Jeruzalem. Jako naoczny świadek Jan pisze o tym: »Nazajutrz [było to 9 Nisan roku 33 n.e.] liczna rzesza (...) nabrała gałązek palmowych...« (Jana 12:12, 13 NP)” („Życie wieczne w wolności synów Bożych” 1970 [ang. 1966] s. 225).

 

„A tu jeszcze w dniu 9 miesiąca Nisan, czyli na pięć dni przed Paschą, Jezus wjechał do Jeruzalem, jakby w ramach ceremonii koronacyjnej...” (Strażnica Nr 20, 1969 s. 4; por. Aid to Bible Understanding 1971 s. 218, 930).

 

Kolejne publikacje już bezpośrednio dzień 9 Nisan nazywają niedzielą. Wpierw były to angielskie książki Paradise Restored to Mankind - By Theocracy! (1972 s. 270, 274) i God’s Kingdom of a Thousand Years Has Approached (1973 s. 214, 294).

 

Później pisano też o tym w polskich publikacjach:

 

„Zmierzał właśnie do Jeruzalem, żeby w niedzielę, 9 Nisan, czyli na pięć dni przed żydowską Paschą, wjechać triumfalnie do tego świętego miasta” (Strażnica Rok XCV [1974] Nr 5 s. 1; por. Strażnica Rok XCV [1974] Nr 3 s. 8).

 

„W odpowiednim, przez Boga wyznaczonym czasie, to znaczy w niedzielę, dnia 9 Nisana roku 33 n.e., Jezus w myśl proroctwa Zachariasza 9:9 wjechał do Jeruzalem” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 5 s. 10).

 

„Podczas tryumfalnego wjazdu Jezusa do Jeruzalem w niedzielę 9 Nisana uczniowie nie posiadali się z radości” („Nasza Służba Królestwa” Nr 3, 1980 s. 1).

 

„Toteż nie dziwi kontrast między przyjazną gromadą ludzi z dnia 9 Nisan (niedzieli) a żądnym krwi motłochem z dnia 14 Nisan (piątku)!” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 18 s. 3).

 

„Następnego ranka, w niedzielę 9 Nisan, Jezus z uczniami opuszcza Betanię i wspina się na Górę Oliwną, zmierzając do Jeruzalem. Wkrótce zbliżają się do Betfage, wioski leżącej na tej górze (...) Jezus podąża w kierunku Jeruzalem, gdy tymczasem tłum gęstnieje. Większość ludzi rozpościera na drodze swoje szaty, inni rozkładają gałązki obcięte z drzew” (Strażnica Nr 22, 1989 s. 8).

 

„Następnego ranka, w niedzielę 9 Nisan, Jezus z uczniami opuszcza Betanię i wspina się na Górę Oliwną, zmierzając do Jeruzalem. Wkrótce zbliżają się do Betfage, wioski leżącej na tej górze (...) Jadącego w kierunku Jeruzalem Jezusa otacza coraz gęstszy tłum. Większość ludzi rozpościera na drodze swe szaty, inni rozkładają gałązki obcięte z drzew” („Największy ze wszystkich ludzi” 1991 rozdz. 102).

 

„W niedzielę 9 Nisan 33 roku n.e. liczna rzesza ludzi z palmami w rękach witała pierworodnego Syna Bożego, Pana Jezusa Chrystusa, ‛przychodzącego jako Król w imieniu Jehowy!’ (Łuk. 19:38, NW; Hebr. 1:6)” („Nasza Służba Królestwa” Nr 2, 1994 s. 1);

 

„niedziela [9 Nisan], Tryumfalny wjazd do Jerozolimy” (Strażnica Nr 6, 1998 s. 4).

 

„Następnie 9 Nisan, dzień po sabacie, wjeżdża do Jerozolimy na oślęciu wśród wiwatujących tłumów...” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 196).

 

„W niedzielę 9 Nisan Jezus tryumfalnie wjeżdża do Jerozolimy” (Strażnica Nr 18, 2000 s. 16).

 

Do Jerozolimy dotarła już wiadomość, że Jezus znajduje się w pobliżu, więc po sabacie wielu Żydów przyszło zobaczyć jego oraz wskrzeszonego Łazarza (Jn 12:9). Nazajutrz (wciąż jeszcze 9 Nisan) Jezus tryumfalnie wjechał do Jerozolimy, najwyraźniej drogą prowadzącą z Betanii przez Górę Oliwną...” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 1, s. 212-213).

 

Widzimy z powyższego, że nie możemy polegać na Towarzystwie Strażnica, gdyż jego wykładnia Biblii jest zmienna. Wpierw akceptuje ono pewne nauki chrześcijańskie, później odrzuca je, a następnie ponownie częściowo przyjmuje. Kiedyś łączyło ono niedzielę z dniem 10 Nisan, później poniedziałek z 10 Nisan, a ostatnio znów niedzielę, ale z 9 Nisan. Czy na długo? Jeśli ktoś w swych obliczeniach zmienia nie tylko dzień tygodnia, ale i dzień miesiąca, to nie można być pewnym jego wykładni.

 

Interesujący jest fakt, że kiedyś Towarzystwo Strażnica potrafiło niedzielę nazwać „dniem świętym”, a później ją odrzuciło:

 

„Z powyższych powodów, upominamy naszych czytelników, aby obserwowali Niedzielę jako dzień święty, a prawem ludzkim przeznaczony na dzień odpoczynku. Niech będzie on zupełnie odłączony od pracy, a na ile to możebne, od wszelkiej pracy, która nie jest niezbędną. Niech będzie ten dzień poświęcony na budowanie samego siebie, rodziny, Domowników wiary, i tych wszystkich, którzy się mogą dostać pod wpływ Prawdy – jak również w kierunku moralnym i duchowym” (Strażnica Nr 1, 1918 s. 16 [ang. 01.12 1917]).

 

Zaznaczamy tu, że inne zagadnienia związane z niedzielą i Wielkanocą opisaliśmy w następujących artykułach i książce, zawartych na stronie https://piotrandryszczak.pl/:

Czy obchodzimy pogańską niedzielę?

Niedziela i „Wnikliwe poznawanie Pism” (cz. I, II).

Mitra i Świadkowie Jehowy.

Niedziela ‘Dniem Pańskim’ chrześcijan. Polemika z nauką adwentystów innych sabatarian.

Jak Świadkowie Jehowy obchodzą Wielkanoc?

Kiedy Towarzystwo Strażnica odrzuciło niedzielę i Wielkanoc?

„W obronie wiary” rozdziały: Niedziela; Wielkanoc.

 

Na zakończenie składam podziękowanie Jarosławowi Romanowskiemu z Warszawy za pomoc w przygotowaniu tego tekstu.


Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2024