List do Rzymian 13:1 i Towarzystwo Strażnica

Autor: Włodzimierz Bednarski

List do Rzymian 13:1 i Towarzystwo Strażnica

Towarzystwo Strażnica w swojej krótkiej historii miało różne zapatrywania na tzw. „władze zwierzchnie” wymienione w Rz 13:1. Prawdopodobnie z tego powodu miewało ono problemy ze swoją działalnością w wielu krajach. Jeden z podręczników tej organizacji wspomina:

„W roku 1954 Strażnica donosiła: ‘W ciągu minionych 40 lat przeszło 70 krajów w tym czy innym czasie wydało ograniczające przepisy lub prześladowało świadków Jehowy’.” („Wspaniały finał Objawienia bliski!” 1993 s. 40).

 

Towarzystwo Strażnica miało dotychczas trzy okresy w swej historii, w których odmiennie interpretowało tekst Rz 13:1.

Oto te periody, które zarazem będą naszymi rozdziałami, w których przytoczymy po kilka tekstów z publikacji Świadków Jehowy:

1. Lata 1884-1929.

2. Lata 1929-1962.

3. Lata od 1962 roku.

 

Prócz tych rozdziałów zamieścimy na końcu artykułu następujące dodatki:

Zamieszanie związane z wykładnią Rz 13:1.

Wpływ nowej interpretacji Rz 13:1 z lat 1929-1962 na zachowania Świadków Jehowy.

 

Zanim jednak zaczniemy przywoływać fragmenty charakterystyczne dla danych okresów, przytoczymy wspomnienia Świadków Jehowy związane z omawianym tematem. Zamieścimy też krótkie swoje komentarze. Oto one:

„Jasną strugę światła dostrzeżono w roku 1962 w związku ze słowami Listu do Rzymian 13:1 (...). Pierwsi Badacze Pisma Świętego rozumieli, iż wspomniane tam ‘zwierzchności wyższe’ to władze świeckie. Na podstawie tego wersetu uważali, że jeśli w czasie wojny chrześcijanin zostanie powołany do wojska, to jest zobowiązany włożyć mundur, wziąć karabin na ramię i pójść na front do okopów. A ponieważ nie może zabijać bliźnich, więc w ostateczności - jak sądzili - będzie zmuszony strzelać w powietrze.*

* Reakcją na takie zapatrywania były artykuły w Strażnicy (angielskiej) z 1 i 15 czerwca 1929, w których uznano, że ‘zwierzchności wyższe’ to Jehowa Bóg i Jezus Chrystus. I zwłaszcza ten pogląd został skorygowany w roku 1962” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 21-22);

 

„Ten stopniowy wzrost zrozumienia nie następował wyłącznie w początkowym okresie nowożytnej historii Świadków Jehowy. Daje się zaobserwować po dziś dzień. Na przykład w roku 1962 skorygowano pogląd na to, kim są ‘władze zwierzchnie’ wspomniane w Liście do Rzymian 13:1-7. Przez wiele lat Badacze Pisma Świętego nauczali, iż ‘zwierzchności wyższe’ (Bg) to Jehowa Bóg i Jezus Chrystus. Dlaczego? W Strażnicy z 1 i 15 czerwca 1929 roku przytoczono szereg świeckich praw na dowód, że to, co w jednym kraju jest dozwolone, w innym może być zakazane. Zwrócono też uwagę na prawa świeckie, wymagające od ludzi czynienia czegoś, co Bóg zabronił, lub zakazujące tego, co polecił On swym sługom. Ponieważ Badacze Pisma Świętego szczerze pragnęli okazywać szacunek najwyższej władzy, to znaczy Bogu, uznali, że ‘zwierzchnościami wyższymi’ są Jehowa Bóg i Jezus Chrystus. Mimo to przestrzegali praw świeckich, wysuwając jednak na pierwszy plan kwestię posłuszeństwa wobec Boga. Była to ważna nauka, która dodawała im sił w następnych latach, gdy świat pogrążył się w zamęcie. Nie w pełni jednak rozumieli słowa z Listu do Rzymian 13:1-7. Wiele lat później jeszcze raz starannie przeanalizowano ten fragment Pisma Świętego, uwzględniając kontekst i rozpatrując znaczenie tych wersetów w świetle całej Biblii. Ostatecznie w roku 1962 przyznano, że ‘władzami zwierzchnimi’ są władcy świeccy, ale dzięki Przekładowi Nowego Świata jasno zrozumiano zasadę względnego podporządkowania. Nie pociągnęło to za sobą większych zmian w postawie Świadków Jehowy wobec rządów tego świata, jednak poprawiło zrozumienie owego ważnego fragmentu Biblii” („Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 147; patrz też s. 145, 190-191, 198 i 264).

 

Dziwne, że w tym powyższym fragmencie zmianę swej „biblijnej” nauki usprawiedliwiano sytuacją w świecie! Mało tego, powiedziano powyżej dwukrotnie, że nauka wprowadzona w roku 1929 dotyczyła „Badaczy Pisma Świętego”, ale przecież oni już w roku 1931 stali się „Świadkami Jehowy”, a pogląd swój podtrzymywali aż do roku 1962!

 

„Pośród tej burzy niepokojów społecznych i religijnych Świadkowie Jehowy w USA i innych krajach dalej ufali Jehowie i trzymali się Jego Słowa. Bóg z kolei zatroszczył się o zapewnienie im właściwego kierownictwa. Na przykład podczas zgromadzeń okręgowych pod hasłem ‘Odważni słudzy’, w roku 1962, Świadkowie Jehowy odnieśli wiele korzyści z przemówień: ‘Bądźcie poddani - komu?’ oraz innych. Później te doniosłe wiadomości opublikowano w Strażnicy (zobacz numery 16 do 18 z roku 1963). Jak wyjaśniono, ‘władze zwierzchnie’ w 13 rozdziale Listu do Rzymian to świeckie czynniki rządzące, którym Jehowa pozwala na razie zajmować swe stanowiska. Wszystkim nowożytnym sługom Bożym zalecono okazywać względne podporządkowanie świeckim władzom zwierzchnim oraz przestrzegać ich praw, jeśli nie kolidują z prawami Bożymi (Rzym. 13:1-7; Dzieje 5:29). ‘Jakże mądrze Jehowa nami pokierował, jeśli chodzi o nasz stosunek do politycznych władców świata!’ - powiada L. E. Reusch. (...) ‘Ale oto w samą porę, na letnich zgromadzeniach 1962 roku, otrzymaliśmy ›pokarm w słusznym czasie‹ [Mat. 24:45, NW]. (...) Wyraźnie powiedziano, że mamy przejawiać względne podporządkowanie, dzięki czemu mogliśmy zachować właściwą pozycję wobec Jehowy oraz wobec władz politycznych, którym pozwala On istnieć do chwili, kiedy usunie je Królestwo Chrystusa Jezusa’.” („Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975” s. 115-116);

 

„Do roku 1962 Świadkowie Jehowy uważali, że ‘władzami zwierzchnimi’ są Jehowa Bóg i Chrystus Jezus. Kiedy jednak zgodnie z Księgą Przysłów 4:18 na kwestię tę padło jaśniejsze światło, skorygowano pogląd, co niektórym może nasuwać pytania. Czy słusznie twierdzimy teraz, że owe władze to królowie, prezydenci, premierzy, burmistrzowie, sędziowie i inne osoby sprawujące władzę świecką, i że należy się im warunkowe podporządkowanie?” (Strażnica Nr 21, 1990 s.11).

 

W tych dwóch ostatnich fragmentach Towarzystwo Strażnica jakoś ‘zapomniało’ dodać, że powróciło ono do poglądu, który w roku 1929 zarzuciło. Nie jest więc to objaw „jaśniejszego światła”, ale raczej ‘halsowania’ żeglarskiego, o którym wspomniało ono w innej swej publikacji (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 18 s. 19-20), pisząc o zmianach swych wykładni. Jednak i ta operacja żeglarska nie jest nawrotem w tył, lecz kierowaniem się raz w prawo, raz w lewo. Towarzystwo Strażnica zaś, jakby na nowo uczy się abecadła, powracając do poglądu, który już kiedyś miało i na nowo go rozważa i uczy Świadków Jehowy.

 

1. Lata 1884-1929

 

Dziś Towarzystwo Strażnica przyznaje, że w początkach tej organizacji uczono o słowach Rz 13:1 tak jak dziś:

„Już w roku 1886 w książce Boski Plan Wieków Charles Taze Russell napisał: (...) W publikacji tej poprawnie utożsamiono ‘zwierzchności wyższe’, czyli ‘władze zwierzchnie’ wspomniane przez apostoła Pawła, z ludzkimi rządami (Rzymian 13:1, Biblia gdańska). W 1904 roku w książce Nowe Stworzenie podano, iż prawdziwi chrześcijanie powinni ‘należeć do najbardziej posłusznych prawu ludzi w czasach obecnych - nie należąc do agitatorów, kłótników ani nie wyszukując u innych winy’. Niektórzy zrozumieli, że chodzi o całkowite podporządkowanie się władzom, toteż podczas pierwszej wojny światowej zgodzili się nawet na pełnienie służby wojskowej” (Strażnica Nr 9, 1996 s. 13).

 

Poniżej przedstawiamy teksty z tego okresu, przypominając, iż cytowany poniżej „Boski Plan Wieków” był reklamowany i rozprowadzany aż do roku 1929 (patrz np. „Wyzwolenie” 1929 s. 351):

„Jakkolwiek rządy Pogan były złemi, to jednak panowanie ich było dozwolone czyli ‘od Boga ustanowione’ dla mądrych Jego zamiarów (Rzym. 13:1)” („Boski Plan Wieków” 1917 [ang. 1886] s. 313);

 

„Między rzeczami ‘pisanemi dla naszego zbudowania’, nam, którym rozkazano być poddanymi władzom jakie są, aby przez cierpliwość i pociechę Pisma Św. mieć nadzieję (Rz. 15:4; 13:1), jest sen Nabuchodonozora i boski jego wykład przez proroka” (jw. 316; por. 334);

 

„Chrześcianie powinni rozpoznać prawdziwy charakter obecnych królestw, a będąc na osobności od nich, oddawać im przynależny respekt i posłuszeństwo, ponieważ Bóg dozwolił na ich egzystencyę, jako Paweł Apostoł poucza: ‘każda dusza niech będzie zwierzchnościom wyższym poddana; boć nie masz zwierzchności, tylko od Boga’ - Rzym. 13:1” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 85);

 

„Jehowa Bóg jest najwyższym. Od Niego pochodzi wszystka władza (Do Rzymian 13:1)” („Rząd” 1928 s. 33).

Patrz też „Walka Armagieddonu” 1919 [ang. 1897] s. 105; „Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania” 1947 [ang. 1917] s. 300-301.

 

2. Lata 1929-1962

 

Nową naukę Towarzystwo Strażnica wprowadziło w czerwcu 1929 roku, orzekając, że „zwierzchności wyższe” z Rz 13:1 to Jehowa i Jezus. Pogląd ten był podtrzymywany, aż do roku 1962. Tych, którzy uczyli po ‘staremu’, obrzucano zarzutem, że wierzą tak z inspiracji szatana! Mało tego, tę tradycyjną interpretację Rz 13:1, do której Świadkowie Jehowy powrócili w roku 1962, zestawiano z demoniczną piramidą i „więzami babilońskimi”. Oto słowa o wprowadzeniu nowej wykładni:

„Ponieważ różne rządy zaczęły ustanawiać przepisy zabraniające tego, czego oczekuje Bóg, lub wymagające rzeczy zakazanych w Jego prawie, w roku 1929 uznano, iż zwierzchnościami muszą być Jehowa Bóg i Jezus Chrystus.* Słudzy Jehowy tak rozumieli tę sprawę od krytycznych lat poprzedzających drugą wojnę światową aż do zimnej wojny, w czasie której na świecie panowała równowaga strachu i utrzymywano stałą gotowość bojową. Spoglądając wstecz, trzeba przyznać, iż w tym trudnym okresie takie uwydatnienie zwierzchnictwa Jehowy i Jego Chrystusa pomogło ludowi Bożemu bezkompromisowo obstawać przy neutralności.

* Strażnica angielska z 1 i 15 czerwca 1929 roku (wydanie polskie: 1 i 15 sierpnia 1929 roku)” (Strażnica Nr 9, 1996 s. 13-14);

 

„Reakcją na takie zapatrywania były artykuły w Strażnicy (angielskiej) z 1 i 15 czerwca 1929, w których uznano, że ‘zwierzchności wyższe’ to Jehowa Bóg i Jezus Chrystus. I zwłaszcza ten pogląd został skorygowany w roku 1962” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 22).

 

Babilońskie i szatańskie pochodzenie dawnej (do 1929 r.) i przyszłej (od 1962 r.) interpretacji Rz 13:1

Poniżej przedstawiamy teksty z tego okresu:

„Szatan zawsze zwodził ludzi, skłaniając ich do mniemania, jakoby to ‘zwierzę’ było owemi ‘wyższemi zwierzchnościami’ i że władza ich pochodzi od Boga (Do Rzymian 13:1)” („Światło” 1930 t. II, s. 34);

 

„Ale też tacy, którzy utrzymują, że się znajdują w stanie przymierza z Bogiem, dostali się w obręb tego trzęsienia. Błyskawice Boga jaśniej niż kiedykolwiek przedtem objawiły jego prawdy i jego zamiary. Światło co do ‘wyższych zwierzchności’ (Do Rzymian 13), ‘piramidy z Gizeh’ (Izajasza 19:19), księgi Hioba, proroctw Daniela (Daniela 12), oraz światło odnośnie do innych proroctw wywołało wiele szumu i trzęsienia i wielu zostało wyrzuconych” („Światło” 1930 t. II, s. 65).     Patrz też jw. t. I, s. 60 i 234, t. II, s. 330.

 

„Błędne pojmowanie tego, co stanowi ‘wyższe zwierzchności’, spowodowało, że wielu ludzi jest w więzach czyli babilońskim więzieniu. Jest napisane: ‘Każda dusza niech będzie zwierzchnościom wyższym poddana (...)’ (Do Rzymian 13:1-3). Te natchnione słowa nie dotyczą rządów czyli władców narodów ziemi. Ten tekst skierowany jest ku ‘wszystkim ... powołanym świętym’ (Do Rzymian 1:7), a nie do kogo innego i ‘zwierzchności wyższe’ nad tymi to Jehowa Bóg i Chrystus Jezus” („Bogactwo” 1936 s. 192-193);

 

„W szkołach i gdzieindziej zmusza się dzieci do uznawania okrutnych władców politycznych za ‘władze zwierzchnie’ i do składania im urzędowych pokłonów, podczas gdy przecież - jak powiada Pismo Św. - Bóg i Chrystus są władzami zwierzchnimi (Do Rzymian 13:1)” („Bezpieczeństwo” 1937 s. 13);

 

„Jehowa Bóg i Chrystus Jezus, Jego Król, są one ‘wyższe zwierzchności’ (Rzym 13:1). Ponad wszystkimi stoi Jehowa jako Król wieczności” („Dzieci” 1941 s. 72);

 

„Bóg i Chrystus Jezus są Nauczycielami i Zwierzchnikami tegoż, i oni jedynie stanowią ‘wyższe zwierzchności’, którym chrześcijańskie dusze muszą być poddane. - Rzymian 13:1-3” („Religia zbiera wicher” 1945 [ang. 1944] s. 47);

 

„Usprawiedliwiają oni swój bieg postępowania własnym wykładaniem Pisma Świętego, nauczając, że ‘wyższe zwierzchności’ wzmiankowane przez apostoła Pawła do Rzymian 13:1-6 są urzędnicy tego świata, a nie Jehowa Bóg i Chrystus Jezus” (jw. s. 56);

 

„W roku 1929 zabłysnęło jasne światło. Roku tego Strażnica podała objaśnienie z Pisma świętego, rozdział 13 do Rzymian. Ona wykazała, że Jehowa Bóg i Chrystus Jezus, a nie światowi władcy i rządzący są ‘Wyższemi Władzami’...” („Prawda was wyswobodzi” 1946 [ang. 1943] s. 292; por. s. 49 i 287);

 

„‘(...)’. Rzymian 12:21 do 13:4. W skład Zwierzchności Wyższych wchodzi Najwyższy Bóg Jehowa i Jego wywyższony Syn Jezus Chrystus” („To znaczy życie wieczne” 1958 [ang. 1950] rozdz. XIX, par. 9-10; por. par. 18);

 

„Nowocześni Madianici i ich sprzymierzeńcy, widzialni przedstawiciele szatana, którzy panują nad ludami ziemi i je uciskają i którzy szczególnie starają się zmiażdżyć sług Jehowy, twierdzą, że są ‘wyższymi zwierzchnościami’, wspomnianymi w liście do Rzymian 13:1. (...) Cały tok myśli tego oświadczenia oraz wykład publiczny pod tytułem ‘Władca dla ludu’, który towarzyszył oświadczeniu i który wówczas w Ameryce i Kanadzie transmitowany był przez sieć przeszło 100 stacji radiowych, obwieściły, że szatan jest bogiem tego świata, że przywódcy narodów są jego przedstawicielami i że żaden naród na ziemi nie miał Jehowy za swego Boga. Jasno oświetlona została prawda, że Jehowa Bóg i Chrystus Jezus, nie zaś politycy światowi stanowią zwierzchności wyższe u Rzymian 13:1, a to oświadczenie znalazło od roku 1929 większe rozpowszechnienie, zwłaszcza przez wydania Strażnicy z 1 i 15 czerwca” (Strażnica Nr 18, 1950 s. 3-4 [15.06 1950]);

 

„Oznacza to wolność dla więźniów trzymanych w niewiedzy i zabobonie w organizacji diabelskiej i jej religijnych więzieniach, z łaski Pana wielkie mnóstwo z nich znajduje drogę do wolnej organizacji Jehowy, która im daje wolność i pokój. Tacy nie spoglądają już na ludzi jako na zwierzchności wyższe, którym by musieli służyć i być posłuszni (Rzym. 13:1). Jehowa Bóg i Chrystus Jezus są tymi zwierzchnościami wyższymi, ku którym spoglądać muszą wszyscy poświęceni wierni i w których znajdują pokój i bezpieczeństwo” (Strażnica Nr 19, 1950 s. 10 [ang. 01.07 1950]);

 

„Aż do roku 1928 i oni trzymali się kościelnej interpretacji tekstu z Rzym. 13:1-7 o ‘zwierzchnościach wyższych’. W owym roku poddano jednak ten tekst ponownemu zbadaniu zwłaszcza w obliczu faktu, że w roku 1914 po Chr. skończyły się ‘czasy pogan’ (...) Wysnute z tych rozważań wnioski opublikowane były w ‘Strażnicy’ (ang.) z dnia 1 i 15 czerwca 1929 r. w składającym się z dwóch części artykule p.t. ‘Zwierzchności wyższe’. (...) Zamiast jednak Rzym. 13:1-7 uważać za instrukcje apostoła dotyczące oddawania Cezarowi tego, co należy do Cezara, świadkowie uważali ten tekst od roku 1929 za instrukcję odnoszącą się do oddawania Bogu tego, co się należy Bogu. Dlaczego? Dlatego że przez ‘władze wyższe’ lub ‘zwierzchności wyższe’ rozumieją oni teraz w pierwszym rzędzie Boga Najwyższego oraz Jego rządzącego Syna Jezusa Chrystusa. Z pewnością nie ma władz czy autorytetów, które by były większe od tych” (Strażnica Nr 8, 1951 s. 6-7 [ang. 15.11 1950]);

 

„Paweł pisze: ‘(...)’ (Rzym 13:1, NW). Te ostatnie słowa (...) są oczywistym dowodem, że ‘autorytety wyższe’, o których mówi Paweł, nie mogą się odnosić do politycznych władz rządów Cezara. W Piśmie Świętym, w Biblii, powiedziano wyraźnie w Objawieniu 13:2 (NW), że szatan byłby tym, który udzielił Cezarom starego świata mocy i autorytetu. Stąd do wspomnianych w 13 rozdz. Rzymian ‘autorytetów wyższych’, które są zlecone przez Boga, należą tylko rządzące autorytety teokratyczne, a nie zwierzchności Cezara. Biblia wyraźnie charakteryzuje owe prawdziwe autorytety wyższe. Pierwszym ze wszystkich jest sam Jehowa Bóg (...) Drugim rozkazodawczym ‘autorytetem wyższym’ jest współkról Jezus Chrystus” (Strażnica Nr 21, 1952 s. 7 [ang. 15.06 1952]);

 

„Chociaż członkowie ludu Jehowy (...) stopniowo odwracali się od swego początkowego religijnego sposobu myślenia, od zepsutych nauk babilońskiej religii odszczepieńczych kościołów z imienia, to jednak byli jeszcze w wysokim stopniu skrępowani plamiącymi więzami fałszywych pojęć i zwyczajów. Odziedziczyli to po pogańskich tradycjach, które przyjęło chrześcijaństwo. Tak na przykład ci świadkowie Boga Najwyższego do swej niedoli w roku 1918 wciąż jeszcze w daleko idący sposób pokładali ufność w tak zwanym ‘rozwijaniu charakteru’, w znacznym stopniu uprawiali wielbienie ludzi, uznawali ziemskie rządy polityczne za ustanowione przez Boga ‘autorytety wyższe’ (Rzym 13:1, NW) i tym sposobem byli utrzymywani w bojaźni ludzkiej, szczególnie wobec władców państwa” („Nowożytna historia Świadków Jehowy” 1955 cz. I, s. 78-79 [materiał opublikowany w ang. Strażnicy 01.05 1955]).

 

W większości tych fragmentów widzimy, że Towarzystwo Strażnica tradycyjną wykładnię Rz 13:1, którą miało do roku 1929 i przyjęło ponownie w roku 1962, łączyło z ‘babilońskimi zwyczajami’ czy ‘diabelską wykładnią’. Czy dla tej organizacji szatan tak bliski jest Bogu, skoro raz omawiany werset dotyczy Jego, a innym razem władz diabelskich?

 

Oto jedne z ostatnich wypowiedzi Towarzystwa Strażnica, negujących tradycyjną wykładnię Rz 13:1. Zauważmy, że pierwsza z wymienionych kwestionuje nawet ważność chrztu tej osoby, która była ochrzczona w kościele, który Rz 13:1 odnosił do władz świeckich! Poniżej te i inne słowa:

„Może się zdarzyć, że ktoś powie, iż został już kiedyś ochrzczony w jakimś kościele i uważa, że było to czymś w rodzaju oddania siebie Bogu?. Powstaje jednak pytanie: Jakim naukom lub zasadom był wtedy oddany? (...) Większość organizacji religijnych chrześcijaństwa uznaje władców tego systemu rzeczy za wyższe zwierzchności, którym trzeba być poddanym. W jakże wielkiej sprzeczności pozostaje to z napomnieniem skierowanym do prawdziwych chrześcijan, aby byli poddani już osadzonemu na tronie Królowi Jehowy, Jezusowi Chrystusowi (...) Zatem oddanie się oraz chrzest w wodzie znajduje uznanie prawdziwego Boga i jest zupełnie zgodny z wymaganiami, które nam stawia Jehowa i które są określone w Jego Słowie, to znaczy w Biblii, a każdy człowiek chętny do nauki będzie się gorliwie starał dostosować do tych sprawiedliwych wymagań” (Strażnica Nr 20, 1958 s. 10 [ang. 01.08 1958]).

 

Tu chciałoby się zapytać, czyżby dzisiejszy chrzest Świadków Jehowy nie był ważny, jeśli inaczej niż wtedy rozumieją Rz 13:1? A może nie jest ważny ten z lat 1929-1962?

 

„Jeżeli duchowy Izrael reprezentowany dzisiaj przez ostatek ma razem ze swymi towarzyszami dobrej woli uniknąć klęski, jaka spotkała starożytny naród izraelski, to musi okazywać posłuszeństwo ‘zwierzchnościom wyższym’, którymi są Jehowa Bóg i Chrystus Jezus. (...) Od wszystkich, którzy pozostają na swoim miejscu, wymagane jest korne służenie ‘zwierzchnościom wyższym’, to znaczy Jehowie Bogu i Chrystusowi, Jego Królowi” (Strażnica Nr 1, 1959 s. 10 i 13 [ang. 15.07 1958]).

Patrz też ang. Strażnice: 01.03 1961 s. 146; 15.10 1961 s. 618.

 

O powyższej interpretacji z uznaniem też napisano w poprzedniczce książki pt. „Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego” (1995), to znaczy w publikacji pt. Jehovah’s Witnesses in the Divine Purpose 1959 (Świadkowie Jehowy w zamierzeniu Bożym) na stronie 124. Świadkowie Jehowy cytują w niej np. swoje wypowiedzi z angielskich Strażnic z roku 1929 (s. 163-164), które były wtedy jak najbardziej aktualne oraz wspominają Strażnice z roku 1943 (s. 298) i 1946 (s. 40).

 

3. Lata od 1962 roku

 

W listopadzie 1962 roku Towarzystwo Strażnica wróciło do swego pierwotnego poglądu, ucząc, iż Rz 13:1 nie mówi o Jehowie i Jezusie jako ‘władzach zwierzchnich’, ale werset ten dotyczy władzy świeckiej. Organizacji tej nie przeszkadzało to, że wcześniej tę interpretację nazwała, jako powstałą z inspiracji szatana i zestawiano ją z demoniczną piramidą i „więzami babilońskimi”. Oto teksty o wprowadzeniu ‘nowej’ wykładni:

Strażnica (w języku angielskim) z 15 listopada oraz 1 grudnia 1962 roku (wydania polskie: numer 17 i 18 z roku 1963) rzuciła jasne światło na to zagadnienie...” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 22);

 

„W roku 1961 opublikowano kompletne wydanie Pisma Świętego w Przekładzie Nowego Świata. Przygotowania wymagały wnikliwego studium języka Biblii. Dokładne przetłumaczenie słów występujących nie tylko w 13 rozdziale Listu do Rzymian, ale też w takich fragmentach, jak List do Tytusa 3:1, 2 oraz List 1 Piotra 2:13, 17, wyraźnie pokazało, iż termin ‘władze zwierzchnie’ nie odnosi się do Najwyższego Władcy, Jehowy, i Jego Syna, Jezusa, lecz do rządów ludzkich. Pod koniec 1962 roku (po polsku w roku 1963) na łamach Strażnicy dokładnie omówiono 13 rozdział Listu do Rzymian, objaśniając go bardziej klarownie niż w czasach C. T. Russella. Opublikowane artykuły podkreślały, że podporządkowanie chrześcijan wobec władz świeckich nie jest bezwzględne, lecz ma charakter względny - nie może kolidować z prawami Bożymi. Tę ważna sprawę uwypuklono w jeszcze innych artykułach Strażnicy.*

* Zobacz Strażnicę numer 16, 17 i 18 z 1963 roku, a także wydania z 1 listopada 1990 roku, z 1 lutego 1993 roku i z 1 lipca 1994 roku” (Strażnica Nr 9, 1996 s. 14).

 

Poniżej przedstawiamy kilka fragmentów z tego okresu, choć nie będziemy tu cytować obszernych artykułów z roku 1963 (ang. 1962), o których wspomina Towarzystwo Strażnica, a które ‘odkręcają’ całą interpretację z lat 1929-1962 (patrz Strażnice z roku 1963: Nr 16, s. 1-10; Nr 17, s. 1-8; Nr 18, s. 1-9). Można jednak wspomnieć, że ‘nową’ wykładnię Rz 13:1 zawiera też wydana już w roku 1962 (po polsku 1964) broszura pt. „Nabierzcie odwagi Królestwo Boże jest blisko” (par. 10, 13-14, 47). Wspomniano też o niej w angielskiej Strażnicy z 15.09 1963 roku na stronie 575 (polska Strażnica Nr 18, 1966 s. 14).

Oto cytaty z interesującego nas okresu:

„Niekiedy następują zmiany zapatrywania na pewne tematy biblijne, omawiane w publikacjach Towarzystwa Strażnica. O tym, w co wierzymy, mówimy, że jest to ‘prawda’. Ale czy ‘prawda’ ulega zmianie? (...) Można się więc spodziewać, że niekiedy występują zmiany zapatrywania. Może tak być, że nasze podstawowe wierzenia to zdrowe prawdy biblijne, ale niektórych szczegółów ewentualnie w przeszłości nie rozumieliśmy w całej pełni. Z czasem, z pomocą ducha Jehowy, dochodzimy do wyjaśnienia tych spraw. Na przykład kilka lat temu mieliśmy w ‘Strażnicy’ świetną serię artykułów na temat ‘władz zwierzchnich’. (...) Po starannym zbadaniu Pisma Świętego doszliśmy jednak do przekonania, że pewne teksty biblijne powinny być inaczej wykładane. Zdaliśmy sobie na przykład sprawę z tego, że ‘władze zwierzchnie’ wspomniane w Liście do Rzymian 13:1 (NW), to nie Jehowa Bóg i Jezus Chrystus, ale władze polityczne. To samo dotyczy wersetów z Listu do Tytusa 3:1 i 1 Piotra 2:13, 14. Podstawowe prawdy pozostały mimo tego niezmienione. Nasza postawa wobec Boga i wobec państwa jest taka sama, jak i poprzednio” (Strażnica Nr 11, 1967 s. 11);

 

„Władze świeckie stawiają wiele słusznych i uzasadnionych wymagań. Przecież sam Jezus Chrystus powiedział, że każdy powinien ‘oddać (...), co jest cesarskiego, cesarzowi’ (Mat. 22:21). A zatem obywateli obowiązuje posłuszne zastosowanie się do wszystkich godziwych żądań, stawianych przez rząd, pod którego panowaniem żyją. Potwierdzają to też słowa apostoła Pawła, który napisał: ‘(...)’. - Rzym. 13:1” (Strażnica Nr 21, 1968 s. 10);

 

„Niektórym ludziom trudno jest zmieniać raz przyswojone zapatrywania. Mają zastrzeżenia do zmian w zrozumieniu pewnych tekstów biblijnych czy określonego sposobu postępowania. Na przykład począwszy od lat czterdziestych bieżącego stulecia świadkowie Jehowy nie godzą się na oddawanie swej krwi ani na przyjmowanie transfuzji, podczas gdy przedtem nie robili z tego żadnej kwestii. Od roku 1962 rozumieją, że ‘władze zwierzchnie’, wspomniane w Liście do Rzymian 13:1 (NP), to przedstawiciele rządów świeckich, natomiast od roku 1929 aż do owej chwili inaczej pojmowali tę sprawę. Przykładów takich można by przytoczyć więcej. Czy to jednak znaczy, że świadkowie Jehowy nie posiadają prawdy? Czy podważa podstawowe zasady ich wierzeń? W żadnym wypadku. Świadkowie Jehowy nie przypisują sobie nieomylności. Przyjmują pouczenia od Boga (Izaj. 54:13). Nigdy nie będą znali wszystkiego, ale trzymając się Jego prawdy, wciąż się będą uczyć z niewyczerpanej skarbnicy mądrości Bożej” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 11 s. 17);

 

„Bliższe zbadanie całego kontekstu wykazało, że werset z Listu do Rzymian 13:1 faktycznie odnosi się do politycznych rządów tego świata” (Strażnica Rok XCV [1974] Nr 7 s. 18);

 

„W Liście do Rzymian 13:1 czytamy: ‘każda dusza niech będzie podporządkowana władzom zwierzchnim’, to znaczy rządom” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 3 s. 14);

 

„W roku 1962 z ‘rzeczy objawionych’ lepiej rozpoznano tożsamość ‘władz zwierzchnich’ i wyraźniej się zorientowano, jak chrześcijanie mają się do nich ustosunkować (Rzym. 13:1, 2)” (Strażnica Rok CVII [1986] Nr 19 s. 16);

 

Rok 1962: Określenie ‘władze zwierzchnie’ z Listu do Rzymian 13:1 słusznie zastosowano do świeckich czynników rządzących, którym chrześcijanie winni się warunkowo podporządkować” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 19 s. 17);

 

„Rzym. 13:1: ‘(...)’. (Kto poważnie traktuje tę radę, ten nie jest buntownikiem ani nie próbuje obalać rządów tego świata. Podporządkowuje się władzom politycznym i jest im posłuszny, dopóki ich żądania nie są sprzeczne z wymaganiami Bożymi. Bóg przewidział i przepowiedział istnienie takich rządów. Sprawują władzę nie dlatego, że Bóg je do tego upoważnił, lecz dlatego, że im na to zezwala. W wyznaczonym czasie je usunie)” („Prowadzenie rozmów na podstawie Pism” 2001 s. 352-353).

 

Ponieważ fragmentów omawiających Rz 13:1 jest dziesiątki, więc poprzestaniemy na tych powyżej cytowanych. W sprawie kolejnych odsyłamy zainteresowanych do skorowidzów Świadków Jehowy, które wymieniają pozostałe najważniejsze publikacje omawiające interesujący nas werset:

Watchtower Publications Index 1930-1985 1986 s. 1093;

„Skorowidz wersetów biblijnych objaśnionych w publikacjach Towarzystwa Strażnica w latach 1960-1989” 1992 s. 85;

„Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003 s. 692;

„Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 2001-2005” 2007 s. 285.

 

Na koniec można zapytać, czy prawdziwe są słowa Towarzystwa Strażnica, które w jednej z cytowanych powyżej publikacji o zmianie interpretacji Rz 13:1 napisało:

„Podstawowe prawdy pozostały mimo tego niezmienione. Nasza postawa wobec Boga i wobec państwa jest taka sama, jak i poprzednio” (Strażnica Nr 11, 1967 s. 11).

Wystarczy przeczytać cytowany wcześniej przykładowy fragment z okresu wcześniejszego, by wyrobić sobie o tym zdanie:

„Tacy nie spoglądają już na ludzi jako na zwierzchności wyższe, którym by musieli służyć i być posłuszni (Rzym. 13:1)” (Strażnica Nr 19, 1950 s. 10).

 

Zamieszanie związane z wykładnią Rz 13:1

 

Do czego doprowadza zmienianie interpretacji Biblii opisuje jedna z publikacji Świadków Jehowy. Wskazuje ona, jak to na Ukrainie w latach 60-tych XX wieku nastąpiło zamieszanie doktrynalne wśród głosicieli Towarzystwa Strażnica. Niektórym z nich nie chciało się wierzyć aby tak zasadnicza zmiana wykładni pochodziła od Towarzystwa Strażnica. Prędzej byli skłonni sądzić, że to KGB ‘spreparowało’ i ‘podesłało’ im nową interpretację Rz 13:1. Oto opis tej sytuacji:

Zamieszanie wokół 13 rozdziału Listu do Rzymian

(...) Od wielu lat władze radzieckie próbowały zniweczyć jedność ludu Jehowy, wzywając braci na przesłuchania i sugerując im, że Świadkowie są wykorzystywani w celu popierania interesów USA. Urzędnicy radzili, by Świadkowie w ZSRR utworzyli odrębną organizację. Mogliby wówczas utrzymywać pokojowe stosunki z państwem i bez przeszkód praktykować swoją religię. W ustach władz wszystko to brzmiało bardzo zachęcająco. Później w Strażnicy z 15 listopada 1962 roku, która po ukraińsku ukazała się z datą 1 lipca 1964 roku, przedstawiono nowe zrozumienie 13 rozdziału Listu do Rzymian. Wcześniej uważaliśmy, że ‘władze zwierzchnie’ z wersetu 1 to Jehowa Bóg i Jezus Chrystus, ale jak podano we wspomnianej Strażnicy, określenie to w gruncie rzeczy odnosi się do rządów ludzkich, które ‘zajmują względne pozycje za sprawą Boga’ (Rzymian 13:1). Pewnym braciom trudno było przyjąć ten skorygowany pogląd, gdyż władze ZSRR okrutnie usiłowały położyć kres czystemu wielbieniu Boga. Uznali więc, że Strażnica zawierająca nowe wyjaśnienie nie pochodzi od prawowitej organizacji Świadków Jehowy. Ich zdaniem wiadomości te zostały sfabrykowane przez tych, którzy poszli na kompromis z władzami. Celem miało być skłonienie nas do pełniejszego podporządkowania się państwu radzieckiemu. Wszyscy słudzy Jehowy na Ukrainie stanęli zatem przed dylematem: Która grupa ma rację? Obserwowałem braci popierających każdą ze stron i analizowałem ich pobudki. Wkrótce dostrzegłem wyraźną różnicę pomiędzy obiema grupami. Większość Świadków, z których część nawet nie pojmowała w pełni nowego wyjaśnienia 13 rozdziału Listu do Rzymian, chciała lojalnie trwać przy Jehowie i Jego organizacji. Ale inni zaczęli podawać w wątpliwość, czy ostatnie publikacje Towarzystwa Strażnica nadal są wydawane przez prawdziwą organizację Świadków Jehowy. Takie osoby miały skłonność do zajmowania w różnych sprawach skrajnego stanowiska. (...) Niektórzy opuścili organizację. Jednak z czasem sporo z nich zrozumiało swój błąd i ponownie podjęło służbę dla Jehowy” (Przebudźcie się! Nr 20, 2000 s. 22-23).

 

Po tym opisie można by zapytać tu.

Co czuli Świadkowie Jehowy w innych krajach?

Czy też dziwili się, że Towarzystwo Strażnica w roku 1962 znów powróciło do poglądu, który wyznawało do roku 1929?

Czy naprawdę Towarzystwo Strażnica tak długo musiało ‘mieszać’ Boga z polityką i dopiero w roku 1962 mogło wpaść na to, że ‘władze zwierzchnie’ „to nie Jehowa Bóg i Jezus Chrystus, ale władze polityczne” (Strażnica Nr 11, 1967 s. 11)?

Czy naprawdę tej organizacji obojętne jest to, czy dany fragment Biblii mówi o Bogu czy o władzy świeckiej?

Czy zaprawdę nie widać w Piśmie Świętym różnicy między Bogiem a władzą?

Czy warto wpierw mówić, że jakaś interpretacja ma babilońskie czy szatańskie korzenie, a później do niej wracać?

Czy właściwe było to, że w USA zmieniono naukę w roku 1962, w Polsce w roku 1963, a na Ukrainie w roku 1964?

Pytania te pozostawiamy głosicielom Towarzystwa Strażnica, ale wołamy też: Świadkowie Jehowy „przebudźcie się”!

 

Wpływ nowej interpretacji Rz 13:1 z lat 1929-1962 na zachowania Świadków Jehowy

 

Może ktoś zapyta, jak przekładał się na życie inny stosunek Świadków Jehowy do Rz 13:1 w latach 1929-1962?

W tamtym czasie organizowane były przez Towarzystwo Strażnica ‘demonstracje’ i pikiety przeciwko władzy i kościołom. Ostrzegano też je poprzez rezolucje. Przykładowo w roku 1949 Świadkowie Jehowy kierując do władz ZSRR swoją petycję, tak oto ukazali swoją ‘neutralność’ wobec nich, strasząc je Jehową:

Żądamy uwolnienia i zaprzestania prześladowań Świadków Jehowy. Organizacji Jehowy Boga, reprezentowanej przez Towarzystwo Biblijne i Traktatowe - Strażnica, należy pozwolić swobodnie głosić dobrą nowinę o Królestwie Jehowy wszystkim mieszkańcom Związku Radzieckiego; w przeciwnym razie Jehowa unicestwi Związek Radziecki i Partię Komunistyczną. Żądamy tego w imieniu Jehowy...” (Przebudźcie się! Nr 4, 1999 s. 12).

 

Świadkowie Jehowy organizowali też demonstracje uliczne np. przeciw nazizmowi, które są ukazane na ich fotografiach (np. Przebudźcie się! Nr 9, 1995 s. 4 i 15).

 

Również w tamtych latach stosowano „ostrzeżenia” dla władz. Oto relacja o tym dotycząca roku 1931:

„Pod koniec wykładu brat Rutherford skierował pod adresem chrześcijaństwa poważne ostrzeżenie, odczytując utrzymaną w ostrym tonie rezolucję ‘Przestroga od Jehowy do władców i do ludu’. Kiedy wezwał do jej przyjęcia, wszyscy obecni powstali z miejsc i zawołali: ‘Tak!’.” („Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 82).

 

Oto słowa z tej „Przestrogi od Jehowy do władców i do ludu”, zamieszczonej w jednej z broszur, a później zacytowanej w krótkim fragmencie w jednym z czasopism:

„Jehowa wkrótce zupełnie zniszczy przez Chrystusa szatańską władzę i organizację na ziemi. Jest jednak wolą i przykazaniem Jehowy, żeby jego świadkowie głosili władcom i ludowi to poselstwo przestrogi...” („Królestwo nadzieja świata” 1931 s. 23; por. Strażnica Nr 12, 1958 s. 14).

 

Świadkowie Jehowy miewali też ‘potyczki’ uliczne z przedstawicielami władzy. Oto opis takich sytuacji:

„O co oskarżano Świadków? Wymyślano różne zarzuty, jak handel bez zezwolenia, zakłócanie spokoju bądź naruszanie prawa do odpoczynku niedzielnego. Poszczególne grupy Świadków nie miały doświadczenia w kontaktach z funkcjonariuszami policji i prawnikami. (...) Nie poprzestano jednak na energicznej obronie prawnej. (...) Toteż na początku lat trzydziestych odpowiedzieli na atak, przechodząc do ofensywy. W jaki sposób? Podjęli specjalne akcje głoszenia, które nazwano kampaniami dywizjonowymi. Tysiące ochotników w całych USA zorganizowano w ‘dywizjony’. Kiedy w jakimś mieście aresztowano Świadków za głoszenie od domu do domu, szybko przybywała grupa ochotników z innych okolic i przystępowała do ‘oblężenia’, dając tamtejszym mieszkańcom gruntowne świadectwo. (...) W każdym ‘dywizjonie’ byli wykwalifikowani bracia, których przeszkolono w prowadzeniu rozmów z władzami” („Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 82-83; patrz też np. Strażnica Nr 21, 2003 s. 20).

 

Widać z powyższego, że Świadkowie Jehowy w tamtym czasie, jakby na złość władzy i mieszkańcom, postanawiali robić swoje, pomimo, że mieszkańcy sobie tego nie życzyli, a władze się temu sprzeciwiały.

 

Oto zaś opis manifestacji Świadków Jehowy z roku 1938 przeciw kościołom, w której brał udział przyszły prezes Towarzystwa Strażnica N. Knorr (zm. 1977):

„Przed pierwszym takim marszem informacyjnym brat Rutherford poprosił mnie do siebie. Omawialiśmy sprawy związane z kongresem, ale kreślił coś na kartce, jak to miał zwyczaj niekiedy robić. Potem wydarł ją z notatnika, podał mi i zapytał: ‘Co o tym sądzisz?’ Było tam napisane: ‘RELIGIA TO PUŁAPKA I OSZUSTWO’. ‘Bardzo ostre’ - odparłem. ‘Chciałem żeby to brzmiało mocno’ - powiedział. Następnie polecił, by plakaty z tym hasłem były gotowe przed naszym pierwszym kongresowym pochodem informacyjnym, planowanym na środę wieczór. Tegoż dnia razem z Nathanem Knorrem poprowadziliśmy grupę około tysiąca braci 10-kilometrową trasą przez centrum Londynu. Nazajutrz rano brat Rutherford wezwał mnie do swego biura, by złożyć mu sprawozdanie. ‘Wielu brało nas za ateistów i komunistów i obrzucało obelgami’, powiedziałem” (Strażnica Rok CIX [1988] Nr 12 s. 22).

 

Fotografię z takiej demonstracji zamieszcza np. Strażnica Nr 13, 1988 s. 16 czy książka „Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 568. „Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” (2003  s. 367) nazywa je „pochodami informacyjnymi” lub „marszami informacyjnymi”.

 

Po zmianie nauki, Towarzystwo Strażnica już nie organizowało żadnych „marszów informacyjnych”, demonstracji i pikiet, które wywoływały skandale.


Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2024