Kilka wskazań Davida A. Reeda o naukach Towarzystwa Strażnica

Autor: Włodzimierz Bednarski

Kilka wskazań Davida A. Reeda o naukach Towarzystwa Strażnica

David A. Reed jest bardzo płodnym pisarzem. Wydał on kilka książek krytycznych na temat nauk Towarzystwa Strażnica. Nie będziemy tu przedstawiać jego życiorysu, a zainteresowanych nim odsyłamy do wydanej w Polsce jego książki, w której zamieszczony jest rozdział ‘Świadectwo autora’. Tytuł tego jedynego dzieła wydanego u nas to „Odpowiedzi dla Świadków Jehowy według wersetów” (2008), które ciągle jest do nabycia na naszym rynku (zamówienia@design.com.pl). Zapowiadana jest też druga jego książka pt. „Odpowiedzi dla Świadków Jehowy według tematów” (ang. edycja 1996; 250 stron).

Oto tytuły niektórych innych publikacji książkowych D. Reeda:

Jehovah’s Witness Literature: A Critical Guide to Watchtower Publications (Literatura Świadków Jehowy: Krytyczny przewodnik po literaturze Towarzystwa Strażnica);

How to Rescue Your Loved One from the Watchtower (Jak uratować ukochaną osobę z organizacji Strażnicy);

BLOOD ON THE ALTAR: Confession of a Jehovah’s Witness (KREW NA OŁTARZU: Wyznania kaznodziei Świadków Jehowy);

Index of Watchtower Errors 1879 to 1989 (Indeks błędów Strażnicy 1879 do 1989).

 

Tę ostatnią pozycję wydaną w roku 1990 poznałem jako pierwszą i wielokrotnie z niej korzystałem i nadal ją używam jako podstawę, gdy pisze swoje artykuły. Po prostu ona świetnie zestawia stare i nowe nauki Świadków Jehowy. Oczywiście pogłębiam temat, szukając dalszych materiałów w publikacjach Towarzystwa Strażnica, a książka Reeda jest dla mnie tylko pewnym drogowskazem, który szkicuje mi plan. Przez to, że wydana jest ona po angielsku, zmusza to do odnajdywania polskich odpowiedników dla amerykańskich książek i czasopism Świadków Jehowy.

Dzieło Reeda Index of Watchtower Errors 1879 to 1989, prócz listy chronologicznej dotyczącej wprowadzania i zmieniania nauk przez Towarzystwo Strażnica, zawiera też osobne omówienie poszczególnych tematów. Jest ich aż 47, przy czym zawierają one mnóstwo podtematów.

Książka zawiera takie tematy jak:

Boże Narodzenie;

Krzyż;

Greber, Johannes;

Piekło

Jezus Chrystus;

Organizacja;

Plejady;

Piramida;

Trójca;

Wielbienie Jezusa.

 

W artykule tym chcemy przedstawić wyrywkowo kilka przykładów z książki Reeda, aby zainteresowany zobaczył jakie odsyłacze i cytaty on przytacza w poszczególnych tematach. Są to często wypowiedzi Towarzystwa Strażnica, które sobie przeczą. Ale sami oceńmy trafność wyboru Reeda.

Posłużymy się tu tylko niektórymi polskimi odpowiednikami angielskich publikacji, których wiele przedstawia autor.

 

Wielbienie Jezusa

 

W pierwszej wypowiedzi Towarzystwo Strażnica nakazuje „wielbić” (czcić) Jezusa, a w drugiej właściwie zabrania tego.

 

„Chrystus ma być wielbiony jako chwalebny duch, który zwyciężył śmierć na palu tortur” („Upewniajcie się o wszystkich rzeczach” 1957 [ang. 1953] cz. II, s. 114).

 

Nie jest wymagane, żeby świadczono wielbienie pomazanemu Królowi (...) Jezusowi Chrystusowi nie powinno być świadczone żadne specjalne wielbienie. Nasze wielbienie należy się Jehowie Bogu” (Strażnica Nr 2, 1957 s. 22; ang. Strażnica 01.01.1954 r. s. 31).

 

Drugie pytanie przed chrztem

 

W pierwszej, starszej wypowiedzi Towarzystwa Strażnica o chrzcie, nie ma mowy nic o „organizacji”, a w drugiej do „przysięgi” włączono ją, a zastąpiła ona Biblię! W pierwszej Biblia połączona jest z Duchem Świętym, a w drugiej „organizacja”.

 

„Czy na podstawie tej wiary w Boga i w Jego postanowienie co do zbawienia oddałeś siebie Bogu bez zastrzeżeń, aby odtąd spełniać Jego wolę, objawioną przez Jezusa Chrystusa i przez Biblię dzięki oświecającej mocy ducha świętego?” (Strażnica Rok XCV [1974] Nr 15 s. 13).

 

„Czy zdajesz sobie sprawę, że przez swoje oddanie i chrzest stajesz w szeregach Świadków Jehowy związanych z organizacją kierowaną duchem Bożym” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 12 s. 21).

 

Ciało i Krew Jezusa

 

W pierwszej wypowiedzi o Pamiątce Towarzystwo Strażnica bardzo obrazowo ukazało Ciało i Krew Jezusa, a w drugiej nazywa je już tylko „symbolami”.

 

„Tedy Jezus nie dokonał żadnego przeistoczenia bochenka chleba, ale posłużył się nim jedynie do unaocznienia swego ciała. (...) Swego ciała? Tak jest, swego własnego ciała, swego całego ciała, łącznie z głową i ze wszystkim tym, co miał złożyć. Jezus miał na myśli swoje własne ciało, to ciało, w związku z którym potem wymienia swoją krew, gdy mówi o kubku” (Strażnica Nr 2, 1957 s. 6).

 

„Obecnie żyje tu zaledwie ostatek, czyli resztka takich duchowych synów, i tylko oni słusznie spożywają symbole Wieczerzy. Tym więc tłumaczy się okoliczność, że ogromna większość Świadków Jehowy jest obserwatorami, a nie uczestnikami” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 4 s. 12).

 

Piekło

 

W pierwszej wypowiedzi mowa jest o tym, że w dawnych czasach Żydzi nauczali, że „wskroś złych” ludzi czeka pójście do krainy śmierci, a w drugiej, iż Świadkowie Jehowy nauczają, że dotyczy to „dobrych i złych”.

 

„W dawnych czasach Żydzi wierzyli, że ludzi na wskroś złych czeka nic więcej poza śmiercią. Nawet nie grzebali takich zmarłych...” („Jak znaleźć prawdziwe szczęście” 1984 [ang. 1980] s. 118).

 

„Tak, dobrzy ludzie idą do Szeolu. (...) Zarówno źli, jak i dobrzy idą do Szeolu, czyli Hadesu (...) ten, kto umiera, całkowicie przestaje istnieć” („Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” 1989 [ang. 1985] s. 82, 83, 88).

 

Duch Święty

 

Wprawdzie brak jest polskiego odpowiednika angielskiej Strażnicy 01.07 1965 s. 391, którą przytacza Reed, ale w zamian przytoczymy cztery inne publikacje krajowe z lat 80-tych oraz z roku 1996 i 2006.

W pierwszym fragmencie podkreślana jest wielka więź Świadków Jehowy i ich organizacji z Duchem Świętym, zaś w następnych staje się On jakby ‘nieobecny’ i jest tym, który nie kieruje ich organizacją. Przytaczamy wypowiedzi zarówno o „niewolniku”, jak i o szeregowych Świadkach Jehowy.

 

„Weź też pod uwagę fakt, że na całej ziemi wyłącznie tylko organizacja Jehowy jest kierowana świętym duchem Bożym (...) Tylko Bóg mógł za pomocą swego świętego ducha objawić to owym badaczom Biblii tyle lat naprzód. (...) Ten sam duch święty i anielskie kierownictwo po dziś dzień wywierają wpływ na działalność kaznodziejską chrześcijańskich sług Bożych” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 24 s. 10, 13-14).

 

Niewolnik nie jest natchniony przez Boga, lecz stale bada Pismo Święte i starannie ocenia wydarzenia światowe, jak również sytuację ludu Bożego, żeby mieć orientację w spełnianiu się proroctw biblijnych. Na skutek ludzkiej ułomności nieraz może zdarzyć się, że zrozumie tylko częściowo lub nieściśle, a w rezultacie potrzebne jest skorygowanie” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 4 s. 27).

 

„Czy ci, co zaliczają siebie do ‘wielkiej rzeszy’, która się teraz kształtuje, oczekują na pójście do nieba (...)? Czy w ogóle chcą iść do nieba? Jeżeli ich zapytasz, czytelniku, usłyszysz odpowiedź negatywną, ponieważ nie uważają siebie za zrodzonych z ducha Bożego...” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 5 s. 2).

 

Nie zostali jednak namaszczeni duchem i nie oczekują życia w niebie” (Strażnica Nr 13, 1996 s. 20).

 

„Członkowie ‘wielkiej rzeszy’ ‘drugich owiec’ - ludzie, którzy nie narodzili się z ducha świętego jako synowie Boga...” („Stale pamiętaj o dniu Jehowy” 2006 s. 167).

 

Prawda i kłamstwo

 

Nie wszystkie wypowiedzi z angielskich publikacji Świadków Jehowy przytaczane przez Reeda mają odpowiedniki polskie, dlatego przytaczamy też jedną z czasopisma krajowego z roku 1955.

W pierwszym fragmencie potępiono kłamstwo, ale już w następnych dopuszcza się, prawdopodobnie wobec ludzi ze świata, na „strategiczne” żonglowanie prawdą.

 

„Nieodzownym wymogiem pozostawania w społeczeństwie Nowego Świata jest mówienie prawdy. Szatan, Diabeł jest ‘ojcem kłamstwa’, a kłamstwo jest charakterystyczną cechą tego systemu rzeczy, którego bogiem on jest (...) Jedna z naszych największych walk polega na pozbyciu się kłamstw, specjalnie kłamstw religijnych, które odziedziczyliśmy wskutek faktu, że byliśmy częścią jego starego świata” (Strażnica Nr 6, 1955 s. 11).

 

„Słowo Boże nakazuje: ‘Mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim’ (Efez. 4:25). Jednakże nakaz ten nie znaczy, jakobyśmy każdemu, kto nas pyta, mieli mówić wszystko, co tylko chciałby wiedzieć. Musimy powiedzieć prawdę temu, kto ma prawo ją znać, natomiast jeśli ktoś nie jest do tego uprawniony, to możemy odpowiedzieć wymijająco. Nie potrzebujemy przy tym wypowiadać kłamstwa. (...) W Strażnicy pod tytułem ‘Ostrożni jak węże wśród wilków’ wyjaśniono, że takie zachowanie się podpada pod określenie ‘strategia’...” (Strażnica Nr 4, 1961 s. 16).

 

„Wprawdzie Biblia stanowczo potępia złośliwe kłamstwa, ale to nie znaczy, jakoby człowiek miał obowiązek wyjawiania faktów osobom nieupoważnionym” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 1, s. 1104-1105).

 

Z tych ostatnich wypowiedzi widzimy, dlaczego często jesteśmy wprowadzania w błąd przez głosicieli Towarzystwa Strażnica. Po prostu nie jesteśmy częstokroć „upoważnieni” do poznawania ich ‘tajemnic’ i „strategicznie” nie mówi się nam prawdy.

 

Po przytoczeniu kilku przykładów z książki D. Reeda, sami oceńmy wartość tego typu publikacji, które zestawiają różne nauki Towarzystwa Strażnica.


Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2024