Didache

Autor: Włodzimierz Bednarski

poprzednia część Niedziela "Dniem Pańskim" chrześcijan. Polemika z nauką adwentystów i innych sabatarian nastepna część

5) Omówimy tu: termin „Dzień Pański” oraz sprawę „drugorzędności” zmartwychwstania Jezusa jako motywu dla święcenia niedzieli.

 

Na początek przedstawiamy interesujący nas fragment „Didache” (ok. 90 r. [uczeni datują od 70 do 150 r.]):

„W dniu Pana, w niedzielę, gromadźcie się razem, by łamać chleb i składać dziękczynienie, a wyznawajcie ponad to wasze grzechy, aby ofiara wasza była czysta. Niechaj nikt, kto ma jakiś spór ze swoim bratem, dopóki się nie pogodzą, nie bierze udziału w tym zgromadzeniu, aby nie została skalana wasza ofiara. Oto bowiem słowa Pana: ‘Na każdym miejscu i w każdym czasie składać mi będą ofiarę czystą, ponieważ jestem Królem wielkim, mówi Pan, a imię moje budzi podziw miedzy narodami’ [Ml 1:11, 14]” (14:1-3).

 

J. Salij OP o tym fragmencie i pomysłach Bacchiocchiego pisze: „Otóż w datowanej mniej więcej na rok 95 Nauce Dwunastu Apostołów [Didache] znajduje się następująca wypowiedź: ‘W [dzień] Pański gromadźcie się razem, łamcie chleb i czyńcie dzięki (eucharistesate), wyznawajcie grzechy wasze, ażeby czysta była wasza ofiara’ (14,1). Owszem, powiada Bacchiocchi, tekst ten można tak odczytać, ale można go również odczytać następująco: ‘Zgodnie z [nakazem] Pańskim gromadźcie się’, itd. Patrologów czeka teraz żmudna praca zweryfikowania lub sklasyfikowania tej wypowiedzi” („Poszukiwania w wierze” rozdz. ‘Spór o niedzielę’, Poznań 1991, s. 232).

Bacchiocchiemu chodzi między innymi o to, że w tekście oryginalnym „Didache” nie występuje słowo „dzień”, więc twierdzi, że zamiast tego terminu [domyślnego] trzeba wstawić inne domyślne słowo (np. „przykazanie”, „nakaz” lub „doktryna”), które zmieni sens tego zdania („Od soboty do niedzieli” W-wa 1985, s. 126).

 

Trzeba przyznać, że propozycja Bacchiocchiego to nowatorskie odczytanie tego tekstu. Nie potrafimy wskazać w którym wieku po Chrystusie pojawiło się ono. Prawdopodobnie w XX wieku (Bacchiocchi nie przedstawia historii swej interpretacji tego tekstu).

Jednak sam Bacchiocchi wskazuje, że zupełnie inaczej rozumiano kiedyś ten tekst!

Otóż „Konstytucje Apostolskie” (IV w.), które tak lubią cytować sabatarianie (bo wspominają one o święceniu soboty i niedzieli na Wschodzie), są świadkiem naszego odczytania tego „spornego” tekstu. Bacchiocchi o tym pisze: „W Konstytucjach Apostolskich 7, 30, 1, które szeroko powtarzają stwierdzenia zawarte w Didache 14, że ‘w dniu zmartwychwstania Pana, to znaczy w dniu Pańskim, gromadzimy się wspólnie, razem’.” (s. 132). Zaś na stronach 132-133 uzasadnia, że „Dzień Pański” w „Konstytucjach Apostolskich” jest niedzielą cotygodniową, a nie wielkanocną, jak próbował to narzucić jeden z uczonych.

W związku z tym nie ma powodu z jakichś możliwych racji filologicznych, przedstawianych przez Bacchiocchiego (s. 125-126), zmieniać tradycyjne rozumienie omawianego tekstu.

 

Dla Bacchiocchiego nie ma prawie znaczenia, że apokryficzna „Ewangelia Piotra” (IX:35, XII:50), która powstała w latach 150-200 zawiera już definitywny argument, że określenie „Pański” oznacza „Dzień Pański” - niedzielę (patrz poniżej). Podobnie jak to ma miejsce i dziś w Grecji, gdzie niedziela określana jest terminem Kyriake, bez dodania słowa „dzień”. Choć Bacchiocchi cytuje fragmenty tej apokryficznej „Ewangelii Piotra” i przyznaje, że tak jest rzeczywiście, to jednak nie chce on widzieć zbieżności słownictwa „Didache” i tej „ewangelii”, podkreślając, że dzieli je czas „kilku dziesięcioleci” (s. 125, 129). Ze względów zapewne taktycznych nie wypowiada się jaką osobiście przyjmuje datę dla „Didache”, ale wspomina, że inni datują to dzieło na lata 60-150, a niektórzy nawet na krótko po roku 150 (s. 132, 86). Czy jest to tak odległy czas od daty napisania wyżej wspomnianego apokryfu?

Oto słowa wspomnianego apokryfu o niedzieli:

„Ale w nocy, gdy świtał dzień Pański [niedziela], a grobu strzegły straże kolejno po dwóch, odezwał się wielki głos w niebie, i ujrzeli, jak otwarło się niebo i dwu mężów zstąpiło stamtąd odzianych wielkim blaskiem i zbliżyło się do grobu” („Ewangelia Piotra” IX:35-36).

„W dniu Pańskim [w niedzielę] o świcie Maria Magdalena, uczennica Pana, która z lęku przed Żydami, płonącymi gniewem, nie uczyniła przy grobie Pana tego, co zwykły czynić niewiasty względem drogich sobie zmarłych, wziąwszy z sobą przyjaciółki udała się do grobu, gdzie został złożony” („Ewangelia Piotra” XII:50-51).

Ciekawe, że Bacchiocchi potrafił jednak przyznać:

„W tej apokryficznej Ewangelii, pochodzącej z drugiej połowy drugiego wieku, użycie skróconej formy ‘Pański’, bez rzeczownika ‘dzień - hemera’, skłania do wniosku, jak to słusznie zauważył L. Vaganay, ‘une facon courante’, tzn. że określenie takie było powszechnie używane” (s. 125).

„Istnieją jednak, poczynając od końca drugiego wieku, niezbite przykłady na to, że wrażenie ‘dzień Pański’ albo po prostu ‘Pański’ jest używane jako powszechne określenie niedzieli” (s. 126).

Zaznaczmy jeszcze, że właściwie Bacchiocchi nie przytoczył dowodów na to, że ta „ewangelia” pierwsza przekazała nam sam termin ‘Pański’ jako oznaczenie niedzieli. Nie może też definitywnie zaprzeczyć, że to „Didache” i Ignacy Antiocheński (†107) wyprzedzali ją w tej terminologii i od nich autor apokryfu zaczerpnął słownictwo.

 

Bacchiocchi przeciw niedzieli przytacza jeszcze słowa „Gromadźcie się często razem...” („Didache” 16:1) pisząc: „Trudno więc zgodzić się z poglądem, że sugeruje to jakąś ekskluzywność niedzielnych zgromadzeń” (s. 126).

Jeśli tak pojmuje to Bacchiocchi to tekst ten identycznie jest przeciw szabatowi.

Po drugie, nawoływanie do częstego zgromadzania się nie przeczy szczególnemu obchodzeniu niedzieli. Przecież i dziś Kościół nawołuje do częstego brania udziału we Mszy Św. i nabożeństwach w tygodniu, ale szczególnie w niedzielę.

 

A co powiedzieć o słowach Bacchiocchiego: „Brak [w „Didache”] natomiast jakiejkolwiek wzmianki o zmartwychwstaniu Chrystusowym” (s. 86), które byłoby ewentualnie motywem dla święcenia niedzieli.

Otóż po pierwsze, „Didache” wiele razy mówi o Chrystusie jako o Panu (np. 6:2, 8:2, 9:5, 11:2 i 4, 14:1, 15:1, 16:1 i 7), a ten tytuł szczególnie dotyczy Chrystusa zmartwychwstałego czemu nie da się zaprzeczyć i co wielu biblistów podkreśla.

 

Po drugie, jest też w tym piśmie aluzja do zmartwychwstania Jezusa: „Dziękujemy Ci, Ojcze Święty (...) za nieśmiertelność, Które objawiłeś nam przez Jezusa, sługę Twego” („Didache” 10:2). Otóż to objawienie „nieśmiertelności” nastąpiło przede wszystkim przez zmartwychwstanie Chrystusa, bo bez tego faktu nauka o niej byłaby tylko teorią.

 

Nasuwa się też jeszcze jedna uwaga. Otóż samo to, że „Didache” będąc jednym z najwcześniejszych pozabiblijnych zbiorów zasad wiary chrześcijańskiej nie wspomina o szabacie, świadczy, że nie był on aż tak ważnym dniem dla chrześcijan tamtego czasu, jak się wydaje sabatarianom. Być może to jest powodem, dla którego za wszelką cenę chcą oni zanegować, fakt że mówi „Didache” o niedzieli.

 

Na koniec przytoczmy jeszcze jedną wypowiedź dominikanina J. Salija na temat „Didache”:

„Ale zwróćmy uwagę na niezwykle dla naszego tematu istotną wypowiedź tegoż dokumentu, świadczącą o tym, jak żywo ówczesny Kościół odczuwał potrzebę obrzędowego odróżnienia się od Synagogi: ‘Posty wasze niech nie przypadają z obłudnikami. Oni poszczą w poniedziałki i czwartki, wy natomiast pośćcie w środy i piątki’ ([Didache] 8:1). W świetle tej wypowiedzi wydaje się rzeczą bardzo mało prawdopodobną, ażeby Kościół czasów późnoapostolskich zachowywał jeszcze zgromadzenia sobotnie” („Poszukiwania w wierze” rozdz. ‘Spór o niedzielę’, Poznań 1991, s. 232).

poprzednia część Niedziela "Dniem Pańskim" chrześcijan. Polemika z nauką adwentystów i innych sabatarian nastepna część

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2021