Antyjudaizm II wieku przyczyną wprowadzenia niedzieli?

Autor: Włodzimierz Bednarski

poprzednia część Niedziela "Dniem Pańskim" chrześcijan. Polemika z nauką adwentystów i innych sabatarian nastepna część

12) J. Salij OP o poglądach Bacchiocchiego na temat antyjudaizmu napisał:

„Jego zdaniem, fakt, że Chrystus zmartwychwstał właśnie w niedzielę, niewiele się do tego przyczynił, gdyż zmiana świętego dnia nastąpiła głównie pod wpływem narastającego konfliktu z judaizmem i z chęci młodego Kościoła, aby nie być uważanym przez ludzi z zewnątrz za jedną z jego gałęzi” („Poszukiwania w wierze” rozdz. ‘Spór o niedzielę’, Poznań 1991, s. 228).

 

Z całą mocą Bacchiocchi stara się uzasadnić, że antyjudaizm pogański I wieku i chrześcijański, który uaktywnił się według niego szczególnie w II wieku (pod wpływem pogańskiego), jest jedną z przyczyn odrzucenia soboty i przyjęcia niedzieli w Rzymie w drugim stuleciu („Od soboty do niedzieli” W-wa 1985, s. 183-202, 233-57). Natomiast polski adwentysta Z. Łyko antyjudaizm pogański datuje na II wiek („Nauki Pisma Świętego” W-wa 1989, s. 210).

 

Nie będziemy tu rozpatrywać kwestii antyjudaizmu pogańskiego, bo wydaje się nieprawdopodobne by pogańska nienawiść do Żydów sprawiła, że chrześcijanie w Rzymie zmienili z tego powodu żydowski szabat na niedzielę (dlaczego nie mieliby z tego powodu wyprzeć się Chrystusa pochodzącego według ciała z Żydów?). Bacchiocchi nie wykazał, że Kościół Rzymski święcił szabat, więc jakby on mógł rezygnować z niego na rzecz niedzieli?

Dziwne są dywagacje Bacchiocchiego. Chrześcijanie nie dość, że mieli na złość Żydom i ze „strachu” przed poganami wyprzeć się szabatu, to jeszcze mieliby się chcieć przypodobać tym poganom przyjmując ich dzień Słońca!

Najstarsze zaś świadectwa rzymskie o niedzieli jakie posiadamy pochodzą od Justyna Męczennika (ur. 100), ale on nie mówi ani o wprowadzeniu niedzieli (ale o jej istnieniu!), ani o zastąpieniu soboty niedzielą (ale krytykuje żydowski szabat).

 

Jeśli natomiast chodzi o antyjudaizm chrześcijański to:

Po pierwsze, antyjudaizm ten pojawia się wśród chrześcijan już w I wieku, za życia św. Jana i jest on jakby odpowiedzią na antychrześcijańskie postawy Żydów, o których Ewangelia Jana mówi, że za wiarę w Jezusa zaczęli wykluczać z synagog (J 9:22, 12:42, 16:2).

Komentarz KUL do Ewangelii Jana omawiając na stronach 48-49 kwestię antyjudaizmu między innymi podaje:

„akcenty antyjudaistyczne wydają się w czwartej Ewangelii szczególnie silne, a wiele nawet nowszych prac mówi o jej ‘antysemityzmie’.” („Ewangelia według św. Jana. Wstęp - Przekład z Oryginału - Komentarz” Ks. L. Stachowiak, Poznań-Warszawa 1975, s. 48).

Takim np. faktem potwierdzającym antyjudaistyczne nastawienie pod koniec I wieku jest używanie przez Jana dwóch różnych określeń wobec przedstawicieli judaizmu. Są to słowa: Żydzi i Izraelici. Gdy mówi on o dobrych, używa terminu „Izraelita” (J 1:47, 31, 49, 3:10), gdy zaś o złych, nazywa ich „Żydami” (J 5:16, 18, 6:41 itd.). Nawet określenia „Król Izraelski” (J 1:49, 12:13) i „Król Żydowski” (J 19:19, 21) wpisują się w ten podział i ukazują odmienna postawę różnych osób wobec Jezusa. Ciekawe, że pozostali ewangeliści prawie nie używają słowa „Żydzi”, a jedynie faryzeusze. Więcej o antyjudaizmie, a raczej antyfaryzeizmie patrz „Antyjudaizm a Ewangelia według św. Jana” M. S. Wróbel, Lublin 2005.

 

Po drugie, jeśli przyjąć, że antyjudaizm pojawił się już w I wieku, to nie był on zapewne tak szybko powodem do usunięcia soboty, ale raczej fakt zmartwychwstania Jezusa skłaniał do przyjęcia wtedy „dodatkowo” niedzieli. Bo przecież chrześcijanie tamtego czasu mogli, prócz swej obecności w synagodze (dopóki ich nie wykluczyli), zbierać się też w swoim gronie, jak to opisano w J 20:19 i 26.

Niektórzy znawcy tej problematyki widzą taką sytuację w Dz 20:7 i próbują wykazać, że przez użycie określenia „pierwszego dnia po szabacie” potwierdzono tak wcześniejsze spotkanie sobotnie jak i późniejsze po nim następujące niedzielne.

Taką myśl także przedstawił Bacchiocchi:

„Okazuje się więc, że określenie ‘ósmy dzień’, wymyślone bardzo wcześnie przez chrześcijan, wyraża w pewnym stopniu i sam sposób i samą genezę powstania instytucji niedzieli. Sugeruje ono, że święto niedzielne powstało prawdopodobnie ‘jako przedłużenie sabatu’, obchodzone początkowo w sobotę wieczorem. Później, w miarę pojawienia [się] konieczności odróżnienia się chrześcijan od Żydów, święto to zostało najwidoczniej przeniesione z soboty wieczorem na niedzielę rano” (s. 326).

J. Salij OP w tej sprawie o Bacchiocchim i o takiej postawie chrześcijan jerozolimskich napisał:

„Autor [Bacchiocchi] wyraźnie potrafi to zauważyć, że pierwsi chrześcijanie nie byli ludźmi znikąd, ale wyrastali z biblijnego judaizmu, zaś świadomość chrześcijańska nie spadła na nich w okamgnieniu, ale krystalizowała się powoli i nie bez oporów. ‘Pierwsi żydowscy konwertyci - pisze Bacchiocchi - traktowali przyjęcie Chrystusa nie jako zburzenie ram ich przekonań religijnych, ale jako wypełnienie mesjańskich oczekiwań, które wzbogacały życie religijne nowymi wartościami. Proces odłączenia cienia od rzeczywistości, tego, co przemija, od tego, co trwałe, przebiegał stopniowo i nie dokonywał się bez trudności ani bez jakichkolwiek oporów’ (s. 164). Rzecz jasna, autor nie powie już (bo jest przecież adwentystą), że chrześcijanie jerozolimscy początkowo zachowywali szabat na tej samej zasadzie, na jakiej przestrzegali jeszcze jakiś czas obrzezania oraz rozróżniali pokarmy czyste i nieczyste” („Poszukiwania w wierze” rozdz. ‘Spór o niedzielę’, Poznań 1991, s. 231).

Z czasem jednak, zapewne pod koniec I wieku, niedziela upowszechniła się do takiego stopnia, że nazwana została „Dniem Pańskim” (Ap 1:10), natomiast szabat tracił na znaczeniu. Antyjudaizm II wieku, o którym pisze Bacchiocchi, jedynie to umocnił, a nie wprowadził.

 

Bacchiocchi taktycznie też przeniósł konflikt między chrześcijanami a Żydami z Jerozolimy do Rzymu, a przecież sam wspomina, że już po 80 roku w synagogach palestyńskich do modlitwy dołączano złorzeczenia przeciw chrześcijanom (patrz powyżej pkt 10), a więc już wtedy rozdźwięk był duży i wystarczający by istniała „instytucja” niedzieli.

 

Kolejnym świadkiem istniejącego antyjudaizmu w I wieku, jako odpowiedzi na postawy antychrześcijańskie ze strony Żydów, może być (jeśli pochodzi z lat 90-100) pismo „Didache”. Bacchiocchi, zapewne ze względów taktycznych, nie wypowiada się jaką przyjmuje datę dla powstania tego dzieła, ale wspomina, że inni datują je na lata 60-150, a niektórzy na „krótko po roku 150” (s. 132). Ono to zawiera takie np. słowa:

„Nie zachowujcie postu w tym samym czasie, co obłudnicy. Oni bowiem poszczą w poniedziałek i czwartek, wy natomiast pośćcie w środę i piątek. Ani nie módlcie się jak obłudnicy, lecz jak polecił Pan w swojej Ewangelii, tak się módlcie: [dalej treść ‘Ojcze nasz’]” („Didache” 8:1).

Dalej pismo to mówi już o niedzieli:

„W dniu Pana, w niedzielę, gromadźcie się razem, by łamać chleb i składać dziękczynienie, a wyznawajcie ponadto wasze grzechy, aby ofiara wasza była czysta” (14:1). Patrz powyżej pkt 5.

 

Jak z powyższego widać antyjudaizm mógł być najwyżej jedną z przyczyn zaprzestania obchodzenia soboty w niektórych regionach świata i umocnienia się święcenia niedzieli już w I wieku. Jednak jak pokazano w punkcie 18, zmartwychwstanie Chrystusa było najważniejszą sprawą chrześcijan, a nie antyjudaizm.

poprzednia część Niedziela "Dniem Pańskim" chrześcijan. Polemika z nauką adwentystów i innych sabatarian nastepna część

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2021