Krzyż czy pal?
Wstęp

Autor: Marcin Majchrzak dodano: Październik 2004

poprzednia część nastepna część

Wstęp

Świadkowie Jehowy wierzą, że Jezus nie umarł na krzyżu ale na zwykłym palu, bez belki poprzecznej. Słowo "wiara" jest tutaj właściwym określeniem, bo wiedza historyczna jest inna. Jak w przypadku wielu innych nauk świadków Jehowy także i ta nie jest aktualna od początku ich istnienia (czyli oficjalnie od roku 1881, a nieoficjalnie od 1870). Do roku 1935 wierzyli, jak wszyscy inni chrześcijanie, że Jezus umarł na zwykłym krzyżu. Symbol krzyża łacińskiego widniał nawet w biurze głównym Towarzystwa Strażnica.

1 Strażnica, nr 20/2000, s. 29, Świadkowie Jehowy zjednoczeni w spełnianiu woli Bożej na całym świecie, s. 9
obrazek
Rys. Biuro główne w Brooklynie, w Nowym Jorku, w latach 1909-19181
2 Bogactwo, s. 23 za: Bednarski 6.1.1; zobacz także Pal w "Bogactwie"???
W 1936 roku wydano książeczkę Bogactwo która miała wykazać, że Jezus umarł na palu, a jedynie stwierdziła bez żadnych dowodów, że:
"Jezus został ukrzyżowany nie na krzyżu z drzewa, jak przedstawione jest na licznych obrazach i malowidłach, zrobionych i wystawionych przez ludzi. Jezus został ukrzyżowany w ten sposób, że jego ciało przybito do pnia"2
3 Hengel, s. 25, 38; Sławiński, s. 23, 26. Znana jest mowa Cycerona, który wręcz domagał się usunięcia nawet słowa 'krzyż' z życia Rzymian (Cycero, In Verrem 5:64; zob. Hengel, s. 42; Dąbrowski, s. 228)
Od tej pory nauka ta jest obowiązująca, z tą drobną różnicą, że słowo "pień" zastąpiono słowem "pal". Za głoszenie innej nauki można zostać wykluczonym.
W czasach Jezusa na Bliskim Wschodzie posługiwano się głównie greką w dialekcie koine, natomiast Rzymianie posługiwali się łaciną. W grece nie było specjalnego słowa na określenie 'krzyża'. Grecy nie stosowali tej kary i nie mieli powodu by wymyślać nazwy do czegoś, czego nie znali. Kiedy widzieli ukrzyżowanych, mówili o śmierci na 'stauros' lub 'skolops'. Słowo 'stauros' oznacza głównie pal, słup i wywodzi się od czasownika 'staurou', oznaczającego 'otoczenie palami', 'otoczenie ostrokołem' - tak podaje każdy słownik grecki. Słowo 'krzyż', również oddawane jest przez 'stauros' o czym można przeczytać w tych samych słownikach, przy czym jest to znaczenie drugoplanowe. Śmierć na 'stauros' oznacza ogólnie mękę i śmierć na palu lub na krzyżu - wywodzi się więc od słowa określającego pewną prostą konstrukcję. Inaczej jest w łacinie. Słowo 'crux' ('crucis') wywodzi się od czasownika 'crucio', oznaczającego męki i tortury. W przypadku łaciny nadano nazwę narzędzia kaźni wzięto od nazwy czynności, a w grece jest nieco odwrotnie: nazwę czynności wzięto od narzędzia, ale nie było to narzędzie kaźni.
Precyzyjnymi opisami krzyża nikt w starożytności się nie zajmował. Krzyży było tyle na widoku, że nie było sensu ich opisywać. Co więcej, pisarze i historycy czuli ogromny wstręt do tej metody egzekucji, jako wyjątkowo okrutnej3. Stąd rekonstrukcja procedury krzyżowania i wyglądu krzyża jest syntezą wielu źródeł. Co więcej, w zasadzie nie ma nawet pewności czy określenie "usiąść na krzyżu" oznacza wbicie na pal, czy też przybicie do krzyża, który miał 'sedile' - siodełko. Najbardziej jednoznacznych opisów kształtu krzyża dostarczają nam Lukian z Samosaty, który wprost napisał, że krzyż miał kształt litery T zob; Maniliusa, który pokazał krzyż w gwiazdozbiorze Andromedy see; Seneka, piszący w ogóle wiele o śmierci graf/see i żyjący już w III wieku p.n.e. Plaut, szczegółowo opisujący procedurę krzyżowania, identyczną z biblijną graf/see.
Dokładnymi opisami krzyża zajęli się dopiero apologeci chrześcijaństwa. Jest to zrozumiałe: ukrzyżowanie było najbardziej okrutnym i hańbiącym rodzajem śmierci. Tymczasem Jezus, Syn Boży a może i Bóg, umarł na krzyżu... Wiedziano o sekcie chrześcijańskiej, mylono ją często z wyznaniem żydowskim i wiedziano również, że założyciel tej sekty umarł na krzyżu - świadczą o tym choćby słowa Frontona wygłoszone w rzymskim Senacie czy rysunek ukrzyżowanego osła z Palatynu. Trzeba to było wytłumaczyć, pokazać, że ten konkretny krzyż nie był hańbą, a wręcz przeciwnie. Stąd zaczęto interpretacje Starego Testamentu pod kątem zapowiedzi krzyża Jezusa (na marginesie - nie istnieje żadne proroctwo w ST, które mówi, że Jezus będzie ukrzyżowany). Zaczęto analizować każdy element krzyża, przypisywać znaczenie ramionom i palowi, pokazywać że w przyrodzie znak krzyża jest czymś naturalnym itd. Zawsze punktem wyjścia był krzyż Jezusa, odniesieniem do analogii - kształt krzyża z belką poprzeczną. Ani jeden z Ojców Kościoła nie opisywał krzyża Jezusa jako prostego pala - wbrew temu co podaje Towarzystwo Strażnica.
4 "zabiliśmy Mesjasza, Jezusa, syna Marii, posłańca Boga - podczas gdy oni ani Go nie zabili, ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało" Koran, Sura 4:157. Przypis do wersetu: "ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało" - jest to teza pojawiająca się też w chrześcijańskich sektach gnostycznych. Znany komentator Koranu Al-T'abani zebrał na ten temat wiele interesujących przekazów, zwanych hadisami, które również przytaczają inni egzegeci i komentatorzy muzułmańscy. [...] muzułmanie (opierając się na Koranie) nie wierzyli w ukrzyżowanie i śmierć Jezusa Chrystusa; wedle ich mniemania, został ukrzyżowany i zmarł na krzyżu jakiś inny człowiek, podobny do Niego. Nawet muzułmanie, w średniowieczu nieprzejednani wrogowie katolików nie mają wątpliwości, że narzędziem śmierci na jakim miał umrzeć Jezus był krzyż, a nie pal. Strażnica insynuuje jakiś paranoidalny spisek wszystkich współczesnych kościołów chrześcijańskich, wszystkich starożytnych sekt i odłamów chrześcijańskich, naukowców współczesnych (także ateistycznych, z ZSRR...), encyklopedystów a nawet muzułmanów, których trudno posądzać o sympatię do kościoła katolickiego!4 Spisek tak doskonale ukrywany przez dwa tysiąclecia, że jedynie Świadkowie Jehowy dostrzegli potęgę tej mistyfikacji, i to dopiero 50 lat po swoim powstaniu. Na "dowód" swej "wiedzy" powołują się na opracowania z XIX wieku, ignorując nowsze odkrycia archeologiczne, a wszystkie teksty chrześcijańskie, nawet te przedkonstantyńskie, traktują jako fałszerstwo.
poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej

Autor: Piotr Andryszczak
© 2007