![]() |
![]() |
Wstęp
Świadkowie Jehowy wierzą, że Jezus nie umarł na krzyżu ale na zwykłym palu, bez belki poprzecznej. Słowo "wiara" jest tutaj właściwym określeniem, bo wiedza historyczna jest inna. Jak w przypadku wielu innych nauk świadków Jehowy także i ta nie jest aktualna od początku ich istnienia (czyli oficjalnie od roku 1881, a nieoficjalnie od 1870). Do roku 1935 wierzyli, jak wszyscy inni chrześcijanie, że Jezus umarł na zwykłym krzyżu. Symbol krzyża łacińskiego widniał nawet w biurze głównym Towarzystwa Strażnica.
|
1 Strażnica, nr 20/2000, s. 29, Świadkowie Jehowy zjednoczeni w spełnianiu woli Bożej na całym świecie, s. 9
|
![]() Rys. Biuro główne w Brooklynie, w Nowym Jorku, w latach 1909-19181 |
|
2 Bogactwo, s. 23 za: Bednarski 6.1.1; zobacz także Pal w "Bogactwie"???
|
W 1936 roku wydano książeczkę Bogactwo która miała wykazać, że Jezus umarł na palu, a jedynie stwierdziła bez żadnych dowodów, że: "Jezus został ukrzyżowany nie na krzyżu z drzewa, jak przedstawione jest na licznych obrazach i malowidłach, zrobionych i wystawionych przez ludzi. Jezus został ukrzyżowany w ten sposób, że jego ciało przybito do pnia"2 |
| 4 "zabiliśmy Mesjasza, Jezusa, syna Marii, posłańca Boga - podczas gdy oni ani Go nie zabili, ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało" Koran, Sura 4:157. Przypis do wersetu: "ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało" - jest to teza pojawiająca się też w chrześcijańskich sektach gnostycznych. Znany komentator Koranu Al-T'abani zebrał na ten temat wiele interesujących przekazów, zwanych hadisami, które również przytaczają inni egzegeci i komentatorzy muzułmańscy. [...] muzułmanie (opierając się na Koranie) nie wierzyli w ukrzyżowanie i śmierć Jezusa Chrystusa; wedle ich mniemania, został ukrzyżowany i zmarł na krzyżu jakiś inny człowiek, podobny do Niego. Nawet muzułmanie, w średniowieczu nieprzejednani wrogowie katolików nie mają wątpliwości, że narzędziem śmierci na jakim miał umrzeć Jezus był krzyż, a nie pal. | Strażnica insynuuje jakiś paranoidalny spisek wszystkich współczesnych kościołów chrześcijańskich, wszystkich starożytnych sekt i odłamów chrześcijańskich, naukowców współczesnych (także ateistycznych, z ZSRR...), encyklopedystów a nawet muzułmanów, których trudno posądzać o sympatię do kościoła katolickiego!4 Spisek tak doskonale ukrywany przez dwa tysiąclecia, że jedynie Świadkowie Jehowy dostrzegli potęgę tej mistyfikacji, i to dopiero 50 lat po swoim powstaniu. Na "dowód" swej "wiedzy" powołują się na opracowania z XIX wieku, ignorując nowsze odkrycia archeologiczne, a wszystkie teksty chrześcijańskie, nawet te przedkonstantyńskie, traktują jako fałszerstwo. |
![]() |
![]() |