W. Miller i G. Storrs – wpływ ich na nauki E. G. White i C. T. Russella
(cz. 2)

Autor: Włodzimierz Bednarski, dodano: 2022-02-04

poprzednia część

W. Miller i G. Storrs – wpływ ich na nauki E. G. White i C. T. Russella (cz. 2)

W części drugiej naszego artykułu kontynuujemy omawianie tytułowego tematu. Adwentyści Dnia Siódmego i Świadkowie Jehowy (jeszcze jako badacze Pisma Świętego) korzystali początkowo z tych samych źródeł. Na tych źródłach kształtowały się ich nauki. Jedni i drudzy korzystali ze spuścizny badaczy adwentowych, przede wszystkim W. Millera i G. Storrsa. Artykuł nasz przybliża te dawne czasy i powstawanie nauk C. T. Russella, prezesa Towarzystwa Strażnica i E. G. White, prorokini Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.

W części pierwszej tego artykułu zamieściliśmy następujące rozdziały:

William Miller – czołowy propagator obliczeń chronologicznych

Następcy W. Millera i okres 2520 lat oraz inne daty i wyliczenia

E. G. White i adwentyści oraz W. Miller

C. T. Russell i badacze Pisma Świętego oraz W. Miller

J. F. Rutherford oraz W. Miller

W części drugiej kończymy temat w następujących rozdziałach:

George Storrs – czołowy przeciwnik nauk o nieśmiertelności duszy i piekle

E. G. White i adwentyści oraz G. Storrs

C. T. Russell i badacze Pisma Świętego oraz G. Storrs

Kontrowersyjna nauka Russella o niewidzialnym powrocie Chrystusa – czy głoszona przez G. Storrsa?

George Storrs – czołowy przeciwnik nauk o nieśmiertelności duszy i piekle

Przypomnijmy, że jeden z historyków adwentystycznych napisał o Williamie Millerze (1782-1849), którego nauki omawialiśmy wcześniej, że „jest ojcem wszystkich” grup adwentowych.

Jednak oba wyznania wywodzące się z ruchu adwentowego, to znaczy Adwentyści Dnia Siódmego i badacze Pisma Świętego, miały także innego ‘wspólnego ojca’ w kwestii niektórych nauk.

Był nim Georg Storrs (1796-1879), który razem z Millerem oczekiwał na paruzję Jezusa w latach 1843-1844. Wcześniej był on kaznodzieją Kościoła Metodystycznego.

Storrs pozostawił po sobie mnóstwo różnych spekulacji chronologicznych i nauk, szczególnie w swoich czasopismach wydawanych w latach 1843-1879 (np. Bible Examiner). Przedstawiał w nich też poglądy swoich współpracowników. Ponieważ był to okres ponad 35 lat, więc ulegały one zmianom (dotyczy to nauk jego i współpracowników).

Jego rozmaite nauki i kalkulacje były później przez innych poprawiane w różny sposób lub przyjmowane wybiórczo (np. odrzucał on osobowość szatana, twierdząc, że to jakaś idea zła).

Jego osobę i poglądy eschatologiczne bardziej szczegółowo opisaliśmy w książce pt. Jak w Towarzystwie Strażnica ‘rodziła się’ koncepcja niewidzialnego przyjścia Chrystusa i nauka o roku 1914? (2020).

Jednak Storrs w środowisku badaczy adwentowych najbardziej znany był ze zwalczania nauk o piekle i nieśmiertelności duszy. Swoje kazania na te tematy wygłaszał co najmniej od roku 1841, gdy wydał pierwsze trzy wykłady w formie broszury pt. AnInquiry: Are The Souls Of The Wicked Immortal? In Three Letters (patrz fotokopia strony tytułowej: A Separate Identity: Organizational Identity Among Readers of Zion's Watch Tower: 1870-1887 B. W. Schulz i R. M. de Vienne, Morrisville 2014, s. 102; por. poniżej późniejsza jego broszura o sześciu kazaniach). Oto początek jego działalności:

„Ponieważ nikt nie potrafił obalić jego argumentów, George Storrs uznał, że jeśli chce być wierny Bogu, to nie może pozostać w Kościele metodystów. Wystąpił z niego w roku 1840 i przeprowadził się do Albany w stanie Nowy Jork” (Strażnica Nr 20, 2000 s. 27).

Wtedy też Storrs zainteresował się naukami Millera o rychłym powrocie Chrystusa. Ten zaś podobno zaledwie tolerował go w swoim środowisku.

Badacz Pisma Świętego J. Skorupiński (1924-1997) twierdzi, że Miller był zwolennikiem nauk o nieśmiertelności duszy i piekle, a Storrs wręcz odwrotnie, przez co uważany był za „fanatyka”:

Bracia Jerzy Storrs, Joseph Marsh i Joseph Curner byli jednak uważani za fanatyków przez Millera. To co ich dzieliło i powodowało główniejsze dyskusje, była kwestia nieśmiertelności. W. Miller wierzył we wrodzoną nieśmiertelność, a ci wyżej wymienieni, wierzyli w nieśmiertelność warunkową, którą otrzymają tylko wierni” (Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 1, 1987 s. 38).

Historyk adwentystyczny LeRoy Edwin Froom (1890-1974), tak opisał stosunek Millera do Storrsa w końcowym etapie ich kontaktów:

„Sam Miller wziął Storrsa na celownik w Midnight Cry, z 23 maja 1844 roku, tymi mocnymi słowami: »Nie mogę dłużej milczeć, nie sprzeciwiając się temu, byłoby to zbrodnią przeciwko Bogu i człowiekowi. Dlatego odrzucam wszelki związek, społeczność lub sympatię z poglądami br. Storrsa na temat stanu pośredniego i końca złych«.” (The Prophetic Faith of Our Fathers, vol. 4, LeRoy Edwin Froom 1954 s. 807).

Odtąd drogi obu zaczęły się rozchodzić.

Jeszcze jedna opinia J. Skorupińskiego w kwestii dalszych oczekiwań Storrsa na powrót Chrystusa w roku 1870:

Prawdopodobnie przyjął myśl, że Pan powróci w 1870 r. (...) Gdy jednak okazało się, że Pan nie powrócił w 1870 r., to wtenczas br. J. Storrs zerwał z grupą »Unia Życia i Przyjścia«. Stało się to w 1871 r. (...)

Inna jeszcze osobistość, doktor Joseph Seiss, pastor kościoła luterańskiego w Filadelfii, w swoim dziele »Cud w Kamieniu«, pisze w pochwalnych słowach o Wielkiej Piramidzie.  (...) On oczekiwał powrotu Pana na 1870 r., tak jak J. Storrs i H. B. Rice” (Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 1, 1987 s. 37-38).

„Przypominam, że brat H. B. Rice oczekiwał powrotu Pana na rok 1870, tak jak brat Jerzy Storrs i doktor Joseph Seiss. Jest możliwe, że jego czasopismo »The Last Trump« przestało wychodzić z powodu zawodu jakiego doznali jego czytelnicy” (Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 3, 1987 s. 38).

E. G. White i adwentyści oraz G. Storrs

Nazwisko Storrs pojawia się w angielskim archiwum adwentystycznym ponad 450 razy (w polskim ani razu!).

https://m.egwwritings.org/en/search?query=Storrs%2A&type=basic&limit=20

To znana osoba we wczesnym ruchu adwentowym, czy adwentystyczno-badackim.

George Storrsa nie wymienia w swoich książkach prorokini adwentystyczna Ellen G. White (1827-1915). Jednak wspominają go inni pionierzy adwentyzmu (np. jej mąż J. White [1821-1881]) i późniejsi publicyści adwentystyczni, którzy zauważają jego wpływ na nauki tego ruchu.

Adwentyści Dnia Siódmego wymieniają Storrsa, podobnie jak Millera, wśród pionierów adwentyzmu:

Adventist Pioneer.

https://m.egwwritings.org/en/folders/16

Na stronie adwentystów opublikowano tylko dwa jego opracowania:

The Rich Man and Lazarus (1853);

Six Sermons on the Inquiry Is There Immortality in Sin and Suffering? (1855).

https://m.egwwritings.org/en/folders/163

[Te kazania wygłaszał on już w roku 1842 – „Wczesną wiosną 1842 roku Storrs wygłosił w ciągu sześciu tygodni sześć wykładów pod tytułem: »Czy źli są nieśmiertelni? Analiza zagadnienia«. Zainteresowanie było tak ogromne, że przygotował ten tekst do publikacji; przez ponad 40 lat rozpowszechniono go w 200 000 egzemplarzy w USA i Wielkiej Brytanii” (Strażnica Nr 20, 2000 s. 28)].

Dlaczego tylko te dwie publikacje zamieszczono na internetowej stronie adwentystów?

Być może inne jego opracowania są w bardzo małym stopniu zgodne z dzisiejszą nauką adwentystów i nie chciano wprowadzać zbyt dużego bałaganu doktrynalnego do oficjalnego zbioru pism pionierów adwentyzmu.

Może z czasem zbiór ten będzie uzupełniany?

Wszak, jak podaliśmy powyżej, Storrs wydawał w latach 1843-1879 swoje czasopismo pt. Bible Examiner.

Prócz tego w latach 1863-1871 wydawał drugie czasopismo (był współredaktorem) pt. The Herald of Lifeand of theComing Kingdom oraz inne dzieła:

The Watch Tower: Or, Man in Death; and the Hope for a Future Life (1850);

A Vindication of the Government of God Over the Childern of Men (1871).

Dwa opracowania zamieszczone przez adwentystów na ich stronie internetowej, jak sugerują tytuły, zajmują się negowaniem duszy nieśmiertelnej i ogólnie egzystencji po śmierci, a więc i piekła. To były nauki Storrsa, które przejęli adwentyści z E. White na czele.

On tę naukę rozreklamował, a oni wprowadzili u siebie w roku 1848:

„Wkrótce doktryna adwentyzmu wzbogacona została o dalsze nauki biblijne, np. naukę o śmiertelności duszy (...) doktrynalne zdefiniowanie ich nastąpiło na szeregu konferencji, odbytych w okresie od kwietnia do listopada roku 1848...” (Adwentyzm Z. Łyko, Warszawa 1970, s. 37-38).

E. White wspomina, że już w roku 1844 miała wątpliwości co do istnienia piekła. Dla nas ważniejsze jest w tym wypadku oficjalne stanowisko ruchu adwentystów. Ona sama w tym czasie niewiele jeszcze znaczyła. Miała dopiero 17 lat i nie była jeszcze uznawana za prorokinię. Nie przedstawiała też żadnych konkretnych argumentów biblijnych przeciw piekłu, a odwoływała się tylko do swojej logiki i zasłyszanego kazania, które wprowadziło ją w niepewność:

„Pewnego dnia byłam przy rozmowie mamy z siostrą na temat ostatnio wysłuchanej dyskusji o tym że dusza nie posiada naturalnej nieśmiertelności. Powtórzyły niektóre z tekstów dowodowych, przytoczonych przez pastora. Pamiętam że pewne teksty wywarły na mnie ogromne wrażenie: »Dusza, która grzeszy, umrze«” (Świadectwa dla zboru I E. G. White, bez daty wydania [ang. wyd. 4, 1947] s. 39). Patrz też Życie i działanie Ellen G. White Kowale 2005 s. 48-49.

Ta cytowana książka pt. Świadectwa dla zboru I pierwotnie wydana była dopiero po roku 1868. Zawiera ona zbiór świadectw z lat 1855-1868 i prócz powyższego wspomnienia z dzieciństwa E. White, nie przekazuje jeszcze żadnej nauki przeciw piekłu.

Kiedy ona sama napisała coś krytycznego na temat piekła?

Wydaje się, że dopiero w roku 1858, gdy została wydana druga część jej wizji pt. Dary Ducha, zamieszczonych w tomie Wczesnych Pism. W części pierwszej pt. Doświadczenia i Widzenia z roku 1851 nie znajdziemy jeszcze nic o piekle i męczarniach. Podobnie jak we wcześniejszej broszurze z roku 1847 pt. Słowo do małej trzody. Oto zaś słowa E. White z roku 1858:

„Szatan przedstawia jeszcze Boga, jako tego, który z zadowoleniem przygląda się tym, którzy cierpią niewymowne męki i wiją się w wiecznym ogniu. Szatan wie, że jeśli błąd ten zostanie przyjęty, wielu znienawidzi Boga, zamiast Go czcić i miłować. (...)

Istnieje jeszcze inna grupa ludzi – bojaźliwych i nieśmiałych. Tych szatan kusi do grzechu, a gdy już zgrzeszą, wmawia im, że zapłatą za grzech nie jest śmierć, lecz życie w strasznych męczarniach, które będą musieli znosić przez nieskończoną wieczność. Wyolbrzymiając przed ich słabymi umysłami okropności niekończącego się piekła, opanowuje ich rozum, odbierając rozsądek. Następnie szatan i jego aniołowie radują się z tego, a niewierzący i ateiści łączą w obwinianiu chrześcijaństwa. Twierdzą oni, że zło jest tylko naturalnym skutkiem wierzenia w Biblię i jej Autora, a tymczasem są to skutki przyjęcia popularnej herezji” (Doświadczenia i Widzenia oraz Dary Ducha E. G. White, 2005, s. 159, 160).

https://m.egwwritings.org/pl/book/12392.796?hl=%22Istnieje+jeszcze+inna+grupa+ludzi%22

Interesujące jest to, że E. White, choć odrzucała w roku 1858 wieczność kary piekielnej, to jednak opisała jakieś tymczasowe „trawienie” bezbożnych przez ogień. Oto jej wizja przypominająca ognie piekielne:

„Ale ogień od Boga [spoza] z nieba, spada na nich i wielcy, możni, biedni i nędzni wszyscy razem zostają spaleni. Widziałam, że niektórych ogień strawił prędko, inni zaś musieli dłużej cierpieć. (...) Niektórzy byli trawieni wiele dni i tak długo, dopóki najmniejsza cząstka nie została strawiona i przez cały czas całkowicie odczuwali swe cierpienie. (...) Szatan i jego aniołowie musieli długo cierpieć. (...) Potem ujrzałam, że szatan i cały bezbożny tłum został wreszcie strawiony przez ogień i sprawiedliwości Bożej stało się zadość” (Doświadczenia i Widzenia oraz Dary Ducha E. G. White, 2005, s. 218; por. Doświadczenia i widzenia oraz dary Ducha E. G. White, Warszawa 1930, s. 255-256; Wczesne pisma E. G. White, 1999, s. 233).

https://m.egwwritings.org/pl/book/12392.1080?hl

Jeden z dawnych Adwentystów Dnia Siódmego, historyk Arthur W. Spalding (1877-1953), wspomniał rok 1845 jako początek odrzucania nauk o nieśmiertelności duszy i piekle:

„Po rozczarowaniu z 22 października 1844 r., kiedy nastąpiło rozproszenie wierzących i pomieszanie wierzeń, Joshua V. Himes wraz z Millerem, Litchem, Bliss i kilkoma innymi przywódcami starali się utrzymać wszystkie adwentystyczne frakcje razem; w tym celu zwołał spotkanie w Albany w stanie Nowy Jork, w dniu 29 kwietnia 1845 r. Ta Konferencja w Albany miała bardzo znaczącą reprezentację (...) George Storrs, który przedstawił adwentystom doktrynę warunkowej nieśmiertelności, czyli snu zmarłych, i który miał własną gazetę The Bible Examiner z Nowego Jorku” (Footprints of the Pioneers A. W. Spalding, 1947 s. 25).

Spalding uważał, że Miller w roku 1848 nadal wierzył w nieśmiertelność duszy, a rok później zmarł (patrz jw. s. 26).

https://encyclopedia.adventist.org/article?id=6A7D

https://m.egwwritings.org/en/book/946.72?hl=%22After+the+Disappointment+of+October+22%22

Jeszcze przed wspomnianym rokiem 1848 E. White miała wizje, z których wynika, że mogła wierzyć w życie dusz po śmierci ciał. Oto jedna z nich:

„Kiedy jeszcze podziwialiśmy wspaniałość tego miejsca, wzrok nasz został skierowany na coś w górze, co wyglądało jak srebro. Poprosiłam Jezusa, aby mi pozwolił zobaczyć, co jest w środku. W tym momencie zostaliśmy podniesieni i wstąpiliśmy do wewnątrz. Tam zobaczyłam naszego dobrego, starego ojca Abrahama, Izaaka, Jakuba, Noego, Daniela i jeszcze wielu innych podobnych do nich” (Słowo do małej trzody E.G. White, bez daty wydania [ang. 1847], s. 37).

https://m.egwwritings.org/pl/book/12322.

E. White wspomina, że zanim odrzuciła piekło, bardzo się bała, iż zasłuży na męki piekielne (podobne obawy miał Russell):

„Bałam się, że mogłam być zgubiona i musiałabym żyć w wiecznych cierpieniach. Przerażająca była myśl, że moje grzechy były zbyt wielkie, aby je wybaczyć i że jestem zgubiona na zawsze” (Życie i działanie Ellen G. White Kowale 2005 s. 29-30).

„Myślałam, że podzielę los potępionego grzesznika w cierpieniach wiecznych płomieni piekła, tak długo dokąd Bóg będzie istniał” (jw. s. 31).

Jakże odetchnęła ta prorokini adwentystów, gdy porzuciła nauki o piekle i duszy nieśmiertelnej:

„Dominującym błędem była wiara w nieśmiertelność duszy ludzkiej i jej życie po śmierci. W następstwie powstała nauka o wiecznych mękach piekielnych” (Wielki bój E. G. White, Warszawa 1983, s. 46).

„Nie będzie wiecznie płonącego piekła, które przypominałoby zbawionym straszliwe następstwa grzechu” (jw. s. 517).

Kwestie duszy i piekła to najważniejsze nauki przejęte przez adwentystów od Storrsa. Innych nie wymieniają. Bardziej więc moglibyśmy zaliczyć E. White do millerytów, niż do osób uzależnionych od tego, czego nauczał Storrs.

Russell, jak zobaczymy poniżej, przyjął więcej nauk Storrsa.

Z drugiej strony zwalczanie piekła, duszy nieśmiertelnej i święcenia niedzieli należy do najważniejszych zadań adwentystów.

Do ich istotnych nauk ‘pozytywnych’ zaliczyć należy: propagowanie szabatu, rychłego powrotu Chrystusa, pokarmów czystych oraz wykładnia dotycząca roku 1844.

C. T. Russell i badacze Pisma Świętego oraz G. Storrs

Nazwisko Storrs pojawia się w czasopiśmie Strażnica (ang.) już w roku 1879 w specjalnym dodatku do pierwszego lipcowego wydania. Oto pełna nazwa tego załącznika, który powstał z powodu rozejścia się Russella z N. Barbourem (1824-1905):

SUPPLEMENT TO Zion's Watch Tower, And ”Herald of Christ’s Presence.” PITTSBURGH, PA., JULY 1, 1879. To the readers of the ”HERALD OF THE MORNING”.

http://mostholyfaith.com/Beta/bible/Reprints/Z1879JUL.asp

Russell najpierw wspomina adwentystę J. Wendella (1815-1873), dzięki któremu jako młody chłopak (17 lat), w roku 1869, poznał większość pozostałych swoich nauczycieli. Ten jednak kilka lat później zmarł:

„Jestem badaczem Pisma Świętego odkąd Jonas Wendell, kaznodzieja powtórnych adwentystów, około 1869 roku zwrócił moją uwagę na drugie przyjście naszego Pana” (Dodatek do ang. Strażnicy lipiec 1879, Do czytelników „Zwiastuna Poranka”).

W tym samym Dodatku pisał także o Storrsie:

„Pan okazał nam wielką pomoc przy badaniu Jego Słowa, między innymi za pośrednictwem wybitnego, starszego już wiekiem brata George Storrsa, który zarówno słowem, jak i piórem udzielił nam znacznego wsparcia. Zawsze jednak staraliśmy się o to, by nie być naśladowcami ludzi, choćby byli dobrzy i mądrzy, ale »naśladowcami Bożymi jako dzieci miłe«. I tak rosnąc w łasce i znajomości dożyliśmy roku 1876. Aż do tego czasu uporczywie ignorowaliśmy zagadnienia czasowe” (Dodatek do ang. Strażnicy lipiec 1879, Do czytelników „Zwiastuna Poranka”).

„(...) bracia G. Storrs, Henry Dunn i inni głosili i pisali o »czasach naprawienia wszystkich rzeczy, co był przepowiedział Bóg przez usta wszystkich świętych swoich proroków od wieków« (Dzieje Ap. 3:21). Głosili także, że Bóg okaże »w przyszłych wiekach ono nader obfite bogactwo łaski swojej« (Efezj. 2:7). I jeszcze raz, jaką wartość ma dla nas znajomość czasu, jeśli nie wiemy nic o sposobie przyjścia Chrystusa?” (Dodatek do ang. Strażnicy lipiec 1879, Do czytelników „Zwiastuna Poranka”).

Teksty powyższe opublikowane są w internecie w języku polskim i angielskim (patrz powyżej):

http://wydawnictwostraz.org/rok-2009/nr-32009/70-dodatek-do-zions-watch-tower-czyli-zwiastuna-obecnoci-chrystusa.html

Widzimy, że Russell podkreślił, iż dzięki Storrsowi poznał wiele kwestii związanych z jego zainteresowaniami. Storrs wspierał go „zarówno słowem, jak i piórem” oraz wskazał mu „czasy naprawienia wszystkich rzeczy”.

Jak można przeczytać w czasopiśmie Storrsa, w roku 1874 miał on okazję poznać osobiście (wpierw listownie) C. T. Russella i jego ojca Josepha L. Russella (1813-1897). Zamawiali oni też u niego literaturę religijną (Bible Examiner kwiecień 1874 s. 130; Bible Examiner czerwiec 1874 s. 259 [majowa wizyta Storrsa w Pittsburghu]; Bible Examiner listopad 1874 s. 64, 66; patrz A Separate Identity: Organizational Identity Among Readers of Zion's Watch Tower: 1870-1887 B. W. Schulz i R. M. de Vienne, Morrisville 2014, s. 97).

To nie wyklucza, że Russell znał już wcześniej piśmiennictwo Storrsa, wszak już w roku 1868 lub 1869 poznał osobiście innego badacza adwentowego, J. Wendella, o którym pisaliśmy powyżej. To środowisko kontaktowało się ze sobą i zamieszczało wymiennie artykuły w swoich czasopismach.

Właśnie Storrs, były milleryta, zapewne częściowo zapoznał Russella z chronologią Millera, a ten później dostosował ją do nowych koncepcji. Trudno rozsądzić, czy on, czy Barbour, miał większy wpływ na przyszłego pastora w tej kwestii.

Faktem jest, że obaj zniknęli z życia Russella w jednym roku 1879. Storrs wtedy zmarł, a z Barbourem rozstał się on w tym samym roku.

Jakie jeszcze nauki promował Storrs, które mógł zaszczepić Russellowi?

Powrót Żydów do Palestyny, Wielka Piramida, okup za wszystkich i druga próba dla każdego zmartwychwstałego. To poglądy Storrsa, które Russell zaakceptował.

Badacz Pisma Świętego Skorupiński, tak opisał zainteresowanie Storrsa odrestaurowaniem Izraela w Palestynie:

„Opuścił więc Alabany i rozpoczął podróż, głosząc powrót Pana, najpierw na wiosnę 1843 r., tak jak brat Miller i jego przyjaciele, potem na 21 marca 1844 r., następnie zaś na 18 kwietnia 1844 r., a w końcu na 22 października 1844 r. (...) Od 1845 r. J. Storrs oddalał się od W. Millera jeszcze na innym ważnym punkcie. Zrozumiał na podstawie badań biblijnych, że państwo Izrael zostanie odrestaurowane w Palestynie(Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 1, 1987 s. 35- 36).

Tę naukę Russell przyjął w całości, a nawet wygłaszał liczne kazania i przemówienia na temat Żydów, Palestyny i syjonizmu:

„Z tego względu brat Russell wygłaszał do ogromnych rzesz Żydów w Nowym Jorku i w Europie przemówienie »Syjonizm w proroctwie«...” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 141).

Kwestie te szeroko opisaliśmy w książce pt. Kiedy i dlaczego Świadkowie Jehowy odrzucili Żydów i syjonizm? (2021).

Interesujące jest to, że wcześniej, w roku 1843, Storrs napisał artykuł pt. The Return of the Jews. Jednak odrzucał w nim powrót Żydów do Palestyny, ale z czasem, jak widać, zmienił pogląd:

„Czy może być jaśniejsze, że WSZYSTKIE obietnice Boże są w Chrystusie i dlatego nie są one dla żadnej duszy poza Nim, czy to cielesnych Żydów, czy jakiejkolwiek innej klasy złych ludzi” (Midnight Cry 1843 s. 77 – Can it be plainer, that ALL the promises of God are in Christ ? and therefore they are not to any soul out of him; whether carnal Jews or any other clasa of wicked men).

https://www.a2z.org/wtarchive/docs/1843_The_Bible_Examiner.pdf

W roku 1853 zaistniał też spór z obecnymi Adwentystami Dnia Siódmego, którzy zamieścili w swym czasopiśmie jego tekst z roku 1843, w którym odrzucał on Żydów. Storrs oburzony napisał do nich, że już 8 lat temu zmienił pogląd wobec Żydów (patrz The Advent Review, and Sabbath Herald, vol. 3 May 12, 1853, page 208; patrz też The Advent Review, and Sabbath Herald, vol. 4 August 4, 1853, page 48).

https://m.egwwritings.org/en/book/1645.7013?hl=%22Midnight+Cry%22+%22Return+of+the+Jews%22+Storrs

Kolejną wykładnią przyjętą przez Storrsa, a zaakceptowaną później przez Russella, była nauka o Wielkiej Piramidzie i związanych z nią różnych obliczeniach chronologicznych:

W 1875 r. brat Jerzy Storrs napisał ważny artykuł, w którym radził, by uważnie badać Wielką Piramidę. On zainteresował się Wielką Piramidą po wzięciu pod uwagę następujących osobistości: wydawca John Taylor twierdził w 1859 r., że Wielka Piramida została zbudowana przez Noego na rozkaz Boga. Szkot Robert Menzies uważał, że jej rozmiary symbolizowały przyszłą historię człowieka. Na podstawie rozumowania R. Menziesa, inny Szkot, astronom Charles Piazzi Smyth, w 1864 r., wyliczył, że Chrystus powróci w 1881 r. (...)

Wiemy, że brat Russell wziął pod uwagę opracowania Taylora, Menziesa i Piazzi Smytha” (Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 1, 1987 s. 38).

Rzeczywiście, jak podaje Wikipedia, Storrs przyczynił się do rozpropagowania Wielkiej Piramidy, w którą uwierzył Russell:

W czerwcu 1876 roku artykuł C.P Smytha pt. „Glory of the Great Pyramid” (Chwała Wielkiej Piramidy) ukazał się w czasopiśmie „Bible Examiner” wydawanym przez George’a Storrsa w nowojorskim Brooklynie. Jakiś czas później George Storrs opublikował serię artykułów na temat Wielkiej Piramidy w czasopiśmie adwentystycznym „Herald of Life and the Coming Kingdom”.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Piramidologia

Widzimy, że Russell przyjął kolejne nauki pioniera adwentystów, których oni jednak nie zaakceptowali.

Oto kolejne nauki Storrsa, które wspomniał Skorupiński:

„Twierdził, że Jezus był wydany jako Okup za wszystkich ludzi i że wszyscy powstaną, i będą mieli sposobność się naprawić. (Te wszystkie myśli zostały przyjęte przez br. Russella)” (Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 1, 1987 s. 37).

Inni badacze Pisma Świętego na swojej stronie internetowej pastorrussell.pl wskazali kolejne nauki Storrsa, które przyjął Russell. W broszurze z roku 1871 Storrs przedstawił naukę o raju na ziemi, w którym zamieszkać miała druga klasa zbawionych. W tym samym roku, dzięki niemu, Russell miał rzekomo odrzucić nauki o piekle i duszy nieśmiertelnej:

„W broszurze pt. A Vindication of the Government of God Over the Children of Men George Storrs zwrócił uwagę na słowa modlitwy Pańskiej: »Przyjdź królestwo twoje; bądź wola twoja jako w niebie, tak i na ziemi« (Mat. 6:10). Wskazał on, że słowa modlitwy powinny być dosłownie rozumiane. Sugerował w ten sposób czytelnikowi, że nie każda osoba, która zmartwychwstanie, będzie żyć w niebie – że będą także takie osoby, które powstaną do życia na ziemi. Storrs wskazywał przy tym, że ziemia będzie odnowiona, przywrócona do stanu doskonałości, jaki miała pierwotnie w Edenie. Ludzie będą więc mogli wówczas żyć w raju na ziemi. Dowodził przy tym, że taki był pierwotny plan Boga. Pogląd ten niezwykle zaciekawił Charlesa.

Klasa badaczy biblijnych, której młody Russell był członkiem, twierdziła, że jest niezależna od wszelkich dogmatów kościelnych, jednak w rzeczywistości grupa ta znajdowała się wówczas pod silnym wpływem adwentystów. Sam Russell przyznał, że w owym czasie korzystali z wielkiej pomocy Georga Storrsa. W tym samym roku Charles przyjął od Storrsa pogląd o biblijnym piekle, które jest tylko grobem, a nie miejscem wiecznych męczarni. Oznaczało to, że człowiek nie posiada nieśmiertelnej duszy, ale jest śmiertelną duszą”.

https://www.pastorrussell.pl/zyciorys/szczegolowy-zyciorys/przelom-poszukiwaniach-1869-1875/

Czy w tym samym roku 1871 Russell przyjął powyższe nauki, zaraz po wydaniu wspomnianej broszury? To zapewne kwestia dyskusyjna. Faktem jest to, że opisał je wiele lat później (patrz poniżej). Nie zachowała się korespondencja między Russellem a Storrsem sprzed roku 1874 (patrz Bible Examiner kwiecień 1874 s. 130).

Także Świadkowie Jehowy piszą, że Storrs wpłynął na Russella w kwestii piekła i duszy:

„Już na początku swych studiów biblijnych Russell wyraźnie zrozumiał, że piekło nie jest miejscem zadawania duszom pośmiertnych mąk. Prawdopodobnie pomógł mu w tym redaktor pisma Bible Examiner, George Storrs, o którym Russell wyraża się w swych pracach z serdecznym uznaniem i który sam dużo pisał o tym, czego się dowiedział z Biblii o stanie umarłych” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 126-127).

Przypomnijmy, że Russell, jak adwentystka E. White, bardzo bał się piekła, zanim je całkowicie odrzucił. Opisaliśmy to w artykule pt. C. T. Russell – czy jego dziecięcy strach przed piekłem był powodem odrzucenia go?

Tu przytaczamy tylko jedno wspomnienie dotyczące jego młodzieńczych lat:

„O tym, że całkowicie wierzyłem w tę doktrynę, możecie się przekonać, gdy wam powiem, że w siedemnastym roku życia miałem zwyczaj wychodzenia w nocy, by pisać kredą słowa przestrogi w widoczniejszych miejscach, gdzie robotnicy, przechodząc, mogli je widzieć, a ja mógłbym może tym sposobem kogoś ocalić od strasznego losu. Chwilami dziwiłem się, dlaczego Bóg, który jest nieskończenie mocny, nie wypisał jakichś słów ostrzeżenia na niebie albo nie nakazał trębaczom anielskim oznajmić stanowczo i dobitnie zatracenia, do jakiego, jak sądziłem, świat generalnie spieszył. Byłem wielbicielem wielkiego kaznodziei baptystów, Charlesa Spurgeona i ceniłem go wielce za uczciwość i zapał, który czynił jego kazania tak straszliwie żarliwymi; byłem przeświadczony, że jest on wyjątkowo rzetelnym sługą i że inni okazywali wielką opieszałość, gdy nie wygłaszali kazań o piekle w sposób wystarczająco gorliwy i nie obwieszczali wiecznej męki ustawicznie” (Kazania Pastora Russella 2012 s. 396-403, wyd. „Straż”, Białogard s. 517 [ang. 1917, oryginał wydało Towarzystwo Strażnica, s. 517]).

Nie jest istotne, od kiedy Russell miał wątpliwości w kwestii piekła i duszy, zasiane mu przez Storrsa. Poznanie go to jedna sprawa (ok. 1874 r.), a przyjęcie jego nauk – druga. Ważne, kiedy Russell sam coś opublikował na te tematy. Nastąpiło to dopiero w latach 1880-1881:

„W 1880 roku przeanalizowano na łamach Strażnicy występujące w pierwotnych językach Biblii słowa Szeol i Hades, po czym wysnuto wniosek, że określają one po prostu grób. Ponadto wykazano, iż ludzie wtrąceni do Gehenny nie cierpią mąk, lecz ulegają zagładzie” (Artykuły do studium nie opublikowane w języku polskim z wydań Strażnicy angielskiej z 1 listopada i 1 grudnia 1988 oraz 1 i 15 lutego, 1 i 15 marca 1989 1989 s. 76).

„Na łamach czasopisma Strażnica Syjońska ówcześni badacze Pisma Świętego ogłosili, że imię Najwyższego brzmi Jehowa, że dusza jest śmiertelna (1881)” (Strażnica Rok CIX [1988] Nr 1 s. 30).

Interesujące jest to, że do dziś Świadkowie Jehowy Russellowi przypisują „zgaszenie ognia” piekielnego, a nie jego nauczycielowi Storrsowi:

„1 listopada 1903 roku po ostatniej dyskusji publicznej między Charlesem T. Russellem a dr E.L. Eatonem, zorganizowanej w Carnegie Hall w Pittsburghu (stan Pensylwania), jeden z przybyłych duchownych przyznał bratu Russellowi zwycięstwo i oświadczył: »Cieszę się, że puścił pan strumień wody na piekło i zgasił tam ogień«” (Strażnica Nr 8, 1989 s. 6; por. Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 643).

To Storrs pierwszy wydał tysiące egzemplarzy swych kazań o piekle i duszy, które „wywarły silny, korzystny wpływ” na Russella:

„Opublikował między innymi dzieło Six Sermons (Sześć kazań), które osiągnęło nakład 200 000 egzemplarzy. Ugruntowane na Piśmie Świętym poglądy Storrsa w kwestii śmiertelności duszy, jak również przebłagania i restytucji (przywrócenia tego, co zostało stracone w wyniku grzechu Adama; Dzieje 3:21) niewątpliwie wywarły silny, korzystny wpływ na młodego Charlesa T. Russella: (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 45).

Oto jak Russell w roku 1916 wspomniał o tym, co zawdzięcza Storrsowi:

„»A tu z wdzięcznością wspominam o pomocy udzielonej przez braci George Stetson i George Storrs, tego ostatniego jako redaktora Bible Examiner, którzy obaj już dzisiaj nie żyją. Badanie Słowa Bożego przy pomocy tych drogich braci postępowało krok za krokiem na zielone pastwiska i jaśniejsze nadzieje dla świata« – Autografia Pastora Russella. Z’ 16-170” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917] s. 214).

Cytowane słowa pochodzą z czasopisma Russella i były przez niego kilka razy przytaczane w latach 1890-1916 (patrz ang. Strażnica maj 1890 s. 4; ang. Strażnica, wydanie specjalne, 25.04 1894 s. 96; ang. Strażnica 15.07 1906 s. 3821 [reprint]; ang. Strażnica 01.06 1916 s. 170).

Świadkowie Jehowy także piszą o „wpływie” wcześniejszych badaczy Biblii, w tym Storrsa, na poglądy Russella:

„Wśród ludzi spotykających się z George’em Storrsem był młody mężczyzna, który organizował grupę osób studiujących Biblię w Pittsburghu w stanie Pensylwania. Nazywał się Charles Taze Russell. Jeden z pierwszych jego artykułów na temat Pisma Świętego został opublikowany w roku 1876 na łamach periodyku Bible Examiner, którego redaktorem był Storrs. Russell przyznawał, że mieli na niego wpływ wcześniejsi badacze Biblii. Później, już jako wydawca Strażnicy Syjońskiej, cenił sobie pomoc Storrsa, jego rady i listy(Strażnica Nr 16, 2006 s. 13).

W wymienionym czasopiśmie Storrsa z roku 1876 Russell opublikował pierwsze swoje słowa o końcu „czasów pogan” w roku 1914 (patrz Bible Examiner październik 1876 s. 27-28).

Storrs publikował też w swoim czasopiśmie kolejne artykuły młodego Russella (patrz Bible Examiner marzec 1877 s. 181; Bible Examiner maj 1877 s. 245-246).

Widzimy jaki wpływ na Russella miały „rady i listy” Storrsa. Pamiętajmy o tym, że ten pierwszy miał we wspomnianym roku 1874 dopiero 22 lata, a ten drugi aż 78 lat! Russell mógł zapoznać się z literaturą Storrsa już nawet w roku 1870. Przyszły pastor poznał Storrsa prawdopodobnie poprzez wspomnianego J. Wendella, z którym znał się od roku 1869. Może było to nawet w roku 1868, gdy miał 16 lat:

1868 lub 1869

Charles Russell zaczyna dogłębnie analizować dogmaty kościołów chrześcijaństwa i stwierdza, że mylnie interpretują one Biblię; jego »zachwiana wiara« zostaje ponownie ugruntowana po wysłuchaniu kazania kaznodziei adwentystów Jonasa Wendella” (Królestwo Boże panuje! 2014 s. 28).

Towarzystwo Strażnica przyznaje dziś, iż początkowa „chronologia biblijna” Russella pochodziła od innych ludzi, w tym i od adwentystów, a więc także od Storrsa:

„W nawiązaniu do często omawianej przez siebie chronologii Russell oświadczył: »Kiedy mówimy o ‘naszej’ chronologii, mamy po prostu na myśli chronologię używaną przez nas – chronologię biblijną, stanowiącą własność wszystkich sług Bożych, którzy ją uznają. W gruncie rzeczy już dawno przed nami była ona przedstawiana mniej więcej w takiej formie, w jakiej my ją podajemy, podobnie jak różne proroctwa, na które się powołujemy, omawiali już w innym celu adwentyści, a rozmaite nauki, które popieramy i które wydają się tak nowe i świeże oraz tak odmienne, głoszono już w takiej czy innej postaci dawno temu – na przykład naukę o wybraniu, wolnej łasce, restytucji, usprawiedliwieniu, uświęceniu, uwielbieniu czy zmartwychwstaniu«” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 49).

Być może i tytuł swego czasopisma, czyli Strażnica, Russell zaczerpnął z tytułu książki Storrsa:

„Nazwa »Strażnica« nie występuje wyłącznie w pismach Russella lub Świadków Jehowy. W latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia George Storrs wydał książkę zatytułowaną The Watch Tower: Or, Man in Death; and the Hope for a Future Life (Strażnica, czyli człowiek a śmierć i nadzieja na przyszłe życie)” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 48).

Russell nie wiedział, że Storrs zmarł 28 grudnia 1879 roku. Dlatego jeszcze w styczniowej Strażnicy z roku 1880 organizował i oferował pomoc dla chorego, który już nie żył:

„Wstrzymanie wydawania tego czasopisma Bible Examiner z powodu ciężkiej choroby zostało ogłoszone pod nagłówkiem »Brat Geo Storrs« w Zion’s Watch Tower and Herald of Christ’s Presence, wydanie ze stycznia 1880, i zaofiarowano mu korzystanie z części miejsca w tym ostatnim czasopiśmie” (Raj przywrócony ludzkości za sprawą Teokracji! 1972 s. 205 [polskie wydanie nieoficjalne, pochodzące z Nadarzyna, nie zostało opublikowane w wersji papierowej]; Paradise Restored to Mankind—By Theocracy! 1972 s. 332).

W lutym 1880 roku Russell zamieścił w swoim czasopiśmie informację o śmierci Storrsa, nazywając go „wiernym sługą” (ang. ”faithful servant”). To określenie później stosowane było wobec Russella:

In Memoriam. [On the death of Eld. Geo. Storrs.]

The news of Bro. Storrs death (Dec. 28th, 1879,) reached us too late for insertion in last issue. As then stated our brother had just entered his 84th year and was quite ill. He was we believe a ”faithful servant,” and will soon ”enter into the joys of our Lord.” We mourn the loss of a friend and brother in Christ yet, ”not as those who have no hope.” The great Deliverer, is at hand and assures us ”I have the keys, of death and Hades.” (ang Strażnica luty 1880 s. 7).

Ten komunikat powieliła miesiąc później córka Storrsa, wydając jeden pośmiertny numer jego czasopisma (patrz Bible Examiner marzec 1880, Miss H. W. STORRS, Assistant, Memorial Number, s. 408).

Ostatni raz miesięcznik Bible Examiner, wydany osobiście przez Storrsa, ukazał się w październiku 1879 roku.

Ciekawe czy zaangażowanie przez Storrsa w czasopiśmie, od października 1878 roku, córki MISS HATTIE W. STORRS, ASSISTANT (Bible Examiner październik 1878 s. 5), nie było jakimś wzorcem dla Russella?

Przez kilka lat w angielskiej Strażnicy widniało w stopce redakcyjnej nazwisko jego żony, choć bez podania jej imienia Maria. Występowała ona tam jako współredaktor od 15 marca 1893 roku do 15 października 1896 roku:

CHARLES T. RUSSELL, Editor; MRS. C. T. RUSSELL, Associate. (ang. Strażnica 01.01 1895 s. 1750 [reprint]).

Oczywiście wcześniej też była wymieniana, podpisując swoje artykuły jako MRS. C. T. RUSSELL lub MRS. C. T. RUSSELL, Secretary (patrz np. ang. Strażnica styczeń/luty 1882 s. 318 [reprint]; ang. Strażnica 15.12 1892 s. 1480 [reprint]). Wymieniano ją też jako sekretarza-skarbnika Towarzystwa Strażnica: M. F. RUSSELL, Sec. and Treas. (ang. Strażnica styczeń 1885 s. 707 [reprint]).

W grudniu 1896 roku poinformowano w angielskiej Strażnicy, że Maria Russell nie będzie już wymieniana w stopce redakcyjnej, jako „współredaktor”. Będzie w tym czasopiśmie występowała nadal, lecz wyłącznie jako „korespondent”:

The withdrawal of our “Associate Editor” has been noted by some, so we explain now to all that this was granted at her own urgent request. She prefers to appear as a correspondent over her own signature, MRS. M. F. RUSSELL. (ang. Strażnica 15.12 1896 s. 2077 [reprint]).

Widzimy z powyższego, jak wiele charakterystycznych nauk Storrsa przyjął później Russell: Wielka Piramida, niewidzialny powrót Jezusa, nadzieje dla Izraela, okup za wszystkich i ponowna dla nich próba. Były też i inne nauki, których tu nie omawiamy, bo i inni nauczyciele Russella je rozgłaszali, np. Pamiątka dnia 14 Nisan, Babilon Wielki, kwestionowana Trójca Święta (patrz Strażnica Nr 20, 2000 s. 27-30).

Storrs wymieniony został nawet w kwestii terminu Jehowa, tak jakby to on był wzorem dla Russella, co do posługiwania się nim. Nazwano go „współpracownikiem” pastora, choć nigdy nie był w składzie redakcji Strażnicy, ani nie był członkiem Towarzystwa Strażnica (zaistniało w 1881 r.; a on zmarł w 1879 r.). Russell był raczej uczniem Storrsa, a nie „współpracownikiem”:

„Imieniem Bożym posługiwał się również George Storrs (1796-1879), współpracownik Charlesa Russella, a także sam Russell” (Strażnica 15.03 2013 s. 28).

Można zauważyć, że Adwentyści Dnia Siódmego i badacze Pisma Świętego oraz późniejsi Świadkowie Jehowy nie musieli bezpośrednio przejmować od siebie różnych wykładni. Po prostu wszyscy oni korzystali z tych samych źródeł, pism oraz nauk W. Millera i G. Storrsa.

Owszem i inni badacze adwentowi nauczali podobnie, ale E. White i Russell korzystali przede wszystkim z dorobku i wiedzy tych dwóch pionierów adwentyzmu. Russellowi zapewne dużo starszy Storrs polecał różne periodyki religijne oraz przedstawiał rozmaite nauki, a prorokini adwentystów początkowo korzystała z pomocy swego męża i wiedzy doświadczonego J. Batesa (1792-1872), którzy byli uczniami Millera.

Jako podsumowanie znaczenia Storrsa dla całego ruchu adwentowego przytaczamy słowa J. Skorupińskiego:

„(...) brat Jerzy Storrs stał się główniejszym propagatorem tezy o warunkowej nieśmiertelności. Uważał, że istota ludzka nie otrzymuje nieśmiertelności wrodzonej. Przy śmierci ona wpada w stan nieprzytomności aż do czasu powstania z grobu w celu osądzenia  (...) Piekła, miejsca wiecznych mąk nie ma. Te doktryny brata Storrsa głęboko przeniknęły liczne odłamy adwentyzmu, a później badaczy Pisma świętego, włączając w to i brata Russella” (Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 1, 1987 s. 35-36).

Kontrowersyjna nauka Russella o niewidzialnym powrocie Chrystusa – czy głoszona przez G. Storrsa?

Następną nauką, którą rzekomo propagował Storrs, była wykładnia o niewidzialnym powrocie Chrystusa. Nie wiadomo czy Russell rzeczywiście przejął tę naukę od Storrsa. Wydaje się, że decydujący wpływ na Russella w kwestii niewidzialnej obecności Jezusa mieli Benjamin W. Keith (1836-1916) i Barbour, o których on wspomina (patrz ang. Strażnica luty 1881 s. 3 [s. 188, reprint]; ang. Strażnica 01.06 1916 s. 170-171). Ten ostatni szczególnie wskazał Russellowi rok 1874, jako czas rozpoczęcia niewidzialnej paruzji.

Świadkowie Jehowy wspomnieli Storrsa, jako tego, który uczył o niewidzialnym powrocie Chrystusa:

„Słyszano jeszcze inne głosy; lecz te zaczęły ogłaszać bliski niewidzialny powrót Mesjasza. Przewodnictwo nad jedną z tych grup sprawował Storrs z Brooklynu, Nowy Jork. On i jego towarzysze zaczęli wydawać po roku 1870 czasopisma, zatytułowane The Bible Examiner /Badacz Biblii/, w którym przedstawili swój pogląd, że powrót Chrystusa będzie niewidzialny” (Nowożytna historia świadków Jehowy 1955 cz. I, s. 8 [ang. Strażnica 01.01 1955 s. 6]).

Warto zauważyć, że Towarzystwo Strażnica nie podało ani jednego konkretnego cytatu na potwierdzenie tego, iż Storrs uczył o „niewidzialnym powrocie Mesjasza”. A przecież wydawał on swoje czasopismo przez wiele lat, aż do śmierci.

W innej publikacji Świadkowie Jehowy piszą, że uczył o dwufazowym powrocie Chrystusa:

„George Storrs co prawda uznawał, że Chrystus początkowo powróci niewidzialnie, ale sądził, iż z czasem ujawni się w sposób widzialny” (Strażnica Nr 20, 2000 s. 29-30).

W tym fragmencie widoczna jest jednak wiara w to, że powrót Chrystusa ma być ostatecznie widzialny. To stanowisko sprzeciwia się stanowczym słowom z roku 1955 o niewidzialnej paruzji.

Ta nauka o niewidzialnym przyjściu nie pojawiła się, jak sugeruje powyższy tekst, zaraz „po roku 1870”, ale raczej około roku 1875, gdy wyczerpały się wszystkie możliwe daty z lat 1873-1874 i wiosny roku 1875, na które wielu czekało.

Skorupiński tak opisał ewolucję wierzeń Storrsa:

„Później br. J. Storrs również wspomniał o duchowym czyli niewidzialnym powrocie Jezusa Chrystusa. Ten pogląd stał się punktem rozstrzygającym w separacji brata Russella z adwentystami, którzy wierzyli i jeszcze wierzą, że Chrystus powróci jako osoba widzialna i cielesna.

Około lat 1863/64, niektórzy adwentyści założyli grupę pod nazwą: »Life and Advent Union« (Unia Życia i Przyjścia). Brat Jerzy Storrs przyłączył się do nich. Został nawet obrany za przewodniczącego tej grupy i był wydawcą czasopisma »Herald of Life and Coming Kingdom« (Zwiastun Życia i Przyjścia Królestwa). Ich zrozumienie o zmartwychwstaniu było takie, że złe osoby wcale nie powstaną. Brat J. Storrs zgodził się na pewien czas z tym poglądem. Prawdopodobnie przyjął myśl, że Pan powróci w 1870 r. (...) Gdy jednak okazało się, że Pan nie powrócił w 1870 r., to wtenczas br. J. Storrs zerwał z grupą »Unia Życia i Przyjścia«. Stało się to w 1871 r. Od tego czasu, aż do jego śmierci w 1879 r. publikował swoje pierwsze pisemko »The Bible Examiner«. (...)

Około 1874 r., Jerzy Storrs napisał artykuł »Doktryna o wyborze«. Brat Russell ocenił wysoko ten artykuł. (...) Brat Jerzy Storrs pisał o Jezusie jako o »Adamie duchowym«,inaczej mówiąc on wierzył, że Jezus powróci jako duchowa istota” (Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa Nr 1, 1987 s. 37-38).

Russell tak był zafascynowany artykułem Storrsa (ang. The Doctrine of Election), że jeszcze w roku 1884 (4,5 roku po jego śmierci) zamieścił go w swoim czasopiśmie (patrz ang. Strażnica czerwiec 1884 s. 623-624 [reprint]).

Jednak w rzeczywistości ukazał się on pierwotnie w Bible Examiner w roku 1877, a nie „około 1874 r.” (patrz Bible Examiner październik 1877 s. 7-10). Także Russell w przywołanej Strażnicy z roku 1884 błędnie napisał o tym artykule, że „został napisany prawdopodobnie dziesięć lat temu” (jw. s. 623), co by mogło oznaczać rok 1874.

Z powyższego można wnioskować, że G. Storrs mógłby przyjąć naukę o niewidzialnym powrocie Jezusa nie wcześniej, jak w roku 1877. Czy tak było?

Inny badacz, Julian Grzesik (ur. 1923), wskazał, że Storrs nie wierzył w niewidzialny powrót Chrystusa, bo skrytykował broszurę Russella z roku 1877, która o tym uczyła:

„Chociaż G. Storrs ogłosił w swym czasopiśmie ukazanie się broszury pastora Russella pt. Cel i sposób powrotu Naszego Pana, nie dał się jednak przekonać do nauki, że Pan powróci jako istota duchowa” (Historia Ruchu Badaczy Pisma Świętego w świetle Biblii Tom I, wyd. III, J. Grzesik, Lublin 2017, s. 308).

Rzeczywiście, Storrs w swym czasopiśmie z roku 1878 krytycznie wyraził się o pomyśle Russella (patrz Bible Examiner marzec 1878 s. 167 – His belief that Christ “has come”—“is present”— in the scripture sense of His “second time,” I cannot for a moment admit; but as the time for its demonstration is in the next few weeks, I shall. not enter into a controversy on the subject.).

Jednak uczył o niewidzialnym powrocie, ale inaczej niż wspomniał Grzesik.

Nauka o dwufazowym powtórnym przyjściu Chrystusa, którą głosił Storrs (patrz powyżej) pojawiła się także u Russella i funkcjonowała w latach 1877-1881:

„»(...) Te powszechnie podzielane błędne poglądy zarówno co do celu, jak i sposobu powrotu Pana skłoniły mnie do napisania broszury Cel i sposób powrotu naszego Pana«. Publikacja ta ukazała się w roku 1877. Brat Russell zlecił jej wydrukowanie i rozprowadzenie w liczbie około 50 000 egzemplarzy. W broszurze tej napisał: »Wierzymy, iż Pismo Święte uczy, że w chwili samego przyjścia i jakiś czas potem pozostanie on niewidzialny; następnie objawi się lub ukaże przez sprawowanie sądów i w różnych postaciach, tak że ‘ujrzy go wszelkie oko’«. (...) Zaledwie kilka lat później dalsze studia biblijne pozwoliły Russellowi zrozumieć, że Chrystus ma nie tylko powrócić niewidzialnie, lecz także pozostać niewidzialny nawet w momencie ujawnienia swej obecności przez wykonanie wyroku na niegodziwcach” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 132-133).

Jak widzimy, obaj uczyli o dwóch fazach powrotu Chrystusa.

Różnica między Storrsem a Russellem była taka, że ten pierwszy nie wyznaczał żadnych dat dla obu faz paruzji. Obie daty były dla niego kwestią nieznanej przyszłości. Natomiast Russell uczył już od roku 1876, że powrót Jezusa nastąpił w roku 1874, a druga faza nastanie w roku 1914. Te daty przyszły pastor przyjął z nauk Barboura.

Z tego powodu Storrs w kpiący sposób ocenił naukę Russella.

Być może Russell przejął dwuetapowy powrót Chrystusa pośrednio od kaznodziei luterańskiego Josepha A. Seissa (1823-1904), o którym sam wspomniał (patrz poniżej). Uczył on o tym od roku 1856, a także o roku 1914 i Wielkiej Piramidzie. Zapewne Storrsowi znana była osoba Seissa i mógł polecić jego pisma Russellowi:

„Nie później niż w roku 1870 w publikacji Josepha Seissa oraz jego współpracowników, wydrukowanej w Filadelfii w stanie Pensylwania, przedstawiono obliczenia wskazujące na rok 1914 jako na datę znamienną, chociaż podstawą tej argumentacji była chronologia, którą C. T. Russell potem odrzucił” (Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 134).

„(...)inni dostrzegali i nauczali o dwóch etapach drugiego przyjścia, tj. przyjścia niezauważalnego, przyjścia do Oblubienicy i pojawienia się, gdy »i wy z nim okażecie się w chwale« [Kol. 3:4]. Jeśliby ktoś uważał, że stwierdzenia te nie są potwierdzane przez fakty, niech pozwoli, że przytoczę wyjątki z pism na ten temat pastora J. Seissa, który w dziele opublikowanym w 1856 r. pt. »Czasy ostateczne« tak powiada o »DNIU PAŃSKIM« (str. 150-151):...” (Dodatek do ang. Strażnicy lipiec 1879, Do czytelników „Zwiastuna Poranka”).

http://wydawnictwostraz.org/rok-2009/nr-32009/70-dodatek-do-zions-watch-tower-czyli-zwiastuna-obecnoci-chrystusa.html

Tak więc Storrs w wielu kwestiach sam nauczał przyszłego pastora (osobiście, listownie, przez czasopismo i inne swoje publikacje), a w innych wskazywał mu i polecał źródła oraz osoby, od których mógł się on jeszcze czegoś nauczyć. Do takich osób należał zapewne Seiss, przywoływany też później jako ekspert od Wielkiej Piramidy w jednym z tomów Russella (patrz Przyjdź Królestwo Twoje 1919 [ang. 1891] s. 370, 411, 427).

Na zakończenie przedstawiamy krótki spis wybranych działań religijnych E. White i C. T. Russella:

E. White – pierwsze samodzielne działania w 1844 r., w wieku 17 lat.

Russell – pierwsze samodzielne działania w 1869 r., w wieku 17 lat.

E. White – czasopismo 1849 r. (Present Truth), miała 22 lata.

Russell – czasopismo 1876 r. (Zwiastun Poranka), miał 24 lata.

E. White – założenie wyznania 1860 r. (nazwa; formalnie 1863), miała 33 lata.

Russell – założenie wyznania 1884 r., miał 32 lata.

E. White – główne dzieła: seria 5 książek Konflikt wieków (1890-1917).

Russell – główne dzieła: seria 6 książek Wykłady Pisma Świętego (1886-1904; siódmy tom pośmiertny – 1917 r.).

E. White – śmierć 1915 r. – „przywódczyni duchowa”.

Russell – śmierć 1916 r. – prezes i Pastor.

Zaznaczamy, że szerzej nauki E. White i Russella opisaliśmy w następujących artykułach:

Od kogo E. G. White przejęła ‘swoje’ nauki?

Od kogo C. T. Russell przejął ‘swoje’ nauki?

Składam podziękowanie J. Romanowskiemu i K. Kozakowi za pomoc w tworzeniu tego tekstu.

poprzednia część

Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2022