„Pokolenie roku 1914” – lata 1960-1969

Autor: Włodzimierz Bednarski

poprzednia część nastepna część

Skorowidz Towarzystwa Strażnica pt. Watch Tower Publications Index 1930-1985 (1994) nie tylko zawiera wersety biblijne mówiące o „tym pokoleniu” i odsyłacze do publikacji, w których je omówiono, ale i posiada hasło Generation (podhasło „this generation”). Najstarszą publikacją do której odsyła nas ten skorowidz w sprawie „tego pokolenia” jest angielska Strażnica z 15 kwietnia 1961 roku (s. 236). Polski jej odpowiednik, z roku 1966 (!), zawiera takie oto zdania:

 

„Przepowiedziane wydarzenia zaczęły się spełniać w roku 1914 n.e., a Jezus Chrystus mówiąc o pokoleniu miał na myśli tych ludzi, którzy wówczas żyli i jeszcze żyją po dziś dzień. (...) Zatem właśnie my jesteśmy pokoleniem, które nie przeminie, aż się dopełni ów »wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i nie będzie«. I to nasze pokolenie stanęło wobec problemu ocalenia” (Strażnica Nr 7, 1966 s. 4).

 

Należy tu wyrazić zdziwienie, że Towarzystwo Strażnica kieruje nas w swoim skorowidzu, obejmującym lata 1930-1985, dopiero do roku 1961 w sprawie „pokolenia roku 1914”. Przecież tę naukę wprowadzono już w roku 1926!

Jednak z satysfakcją stwierdzamy, że o ile w sprawie nauki o roku 1975 prawie wcale skorowidz ten nie odsyła nas do publikacji Świadków Jehowy, to w kwestii „pokolenia roku 1914” mamy w nim mnóstwo odsyłaczy, z których w dużym stopniu skorzystamy. Fakt ten ma miejsce zapewne dlatego, że skorowidz ten był wydany (w 1986 r.) zanim w roku 1995 wycofano naukę o „pokoleniu roku 1914”. Natomiast o roku 1975 napomknięto w nim zaledwie, wymieniając dwie (!) publikacje (hasło 1975), a jest ich przecież dziesiątki.

Poniżej zamieszczamy spis czasopism i książek omawiających kwestię „pokolenia roku 1914” lub komentujących teksty Mt 24:34, Mk 13:30 i Łk 21:32 (według skorowidza Towarzystwa Strażnica):

 

Strażnice: Nr 17, 1961 s. 2 (ang. 01.02 1961); Nr 5, 1962 s. 10-14 (ang. 15.10 1961); Nr 4, 1963 s. 2, 4 (ang. 15.07 1962); Nr 11, 1965 s. 5 (ang. 01.03 1964); Nr 7, 1966 s. 1, 4-6 (ang. 15.04 1961); Nr 23, 1967 s. 8 (ang. 01.05 1967); Nr 5, 1968 s. 4 (ang. 15.12 1967); Nr 10, 1968 s. 12 (ang. 01.06 1966).

Przebudźcie się!: Nr 12 z lat 1960-1969 s. 10 (ang. 8.10 1966); Nr 1 z lat 1970-1979 s. 6, 12, 23 (ang. 08.10 1968).

Prawda, która prowadzi do życia wiecznego 1969 s. 10, 111-112 (ed. polonijna [1970] i ang. [1968] s. 9, 94-95); Czy Biblia rzeczywiście jest Słowem Bożym? 1973 (ang. 1969) s. 43, 118, 123 (ed. polonijna [1979] s. 45, 128-129, 133).

 

Oto zaś pozostałe publikacje, które nie ukazały się w języku polskim:

 

ang. Strażnice: 01.03 1962 s. 131-132; 15.05 1965 s. 293-295; 15.01 1968 s. 42; 15.02 1969 s. 101; 22.09 1962 s. 27-28; 08.06 1964 s. 7.

Did Man Get Here by Evolution or by Creation? 1967 s. 161, 171-172.

 

Najważniejsze publikacje z tego okresu, mówiące o „pokoleniu roku 1914”, a nie uwzględnione przez skorowidze Towarzystwa Strażnica, wymieniamy na końcu tego opracowania w rozdziale Dodatkowy spis publikacji o „pokoleniu roku 1914”. Niektóre z nich cytujemy jednak w tym rozdziale.

Przedstawiamy poniżej kilka charakterystycznych wypowiedzi Towarzystwa Strażnica z powyższych publikacji. Są wśród nich takie, które pojawiły się po raz pierwszy w tym okresie. Dotyczyły one ludzi, którzy mieli po 15 lat w roku 1914, lub „ze zrozumieniem” patrzyli na wydarzenia tego roku. Jest też wypowiedź o tym, że „pokolenie roku 1914” „będzie ostatnim pokoleniem tego złego świata” i że to okres 70-80 lat. Mamy tu też takie fragmenty, które zaczynają łączyć rok 1975 z „tym pokoleniem” lub mówiące, że „koniec” nastanie w XX wieku:

 

„Co też przyniesie nam przyszłość? Czy państwo wiedzą o tym, że Bóg Wszechmocny obiecał zaprowadzić na całej ziemi pokój i szczęście? Ma to nastąpić jeszcze za tego pokolenia” (Służba Królestwa Nr 3, 1969 s. 4);

 

„Nadchodzi czas powszechnego rozbrojenia. (...) Jesteśmy tym uprzywilejowanym pokoleniem ludzkości, które ujrzy ich urzeczywistnienie. My, którzy teraz jesteśmy obarczeni największym i najkosztowniejszym w dziejach narodów brzemieniem zbrojeń, mamy także dożyć największego odprężenia” (Strażnica Nr 1, 1960 s. 1);

 

„Szatan wie, że pozostał mu jeszcze tylko krótki czas, a Jezus zapewnia »to pokolenie«, że »nie przeminie (...) aż się to wszystko stanie« (...) Dokładnie, w którym roku albo w którym miesiącu dowiemy się o porażce Szatana i związaniu go na tysiąc lat, nie jest tak bardzo ważne” (Strażnica Nr 19, 1960 s. 9);

 

„Obecny okres jest najważniejszym czasem w dziejach ludzkości. Termin, który Bóg wyznaczył obecnemu systemowi światowemu, zbliża się szybko do końca; w samej rzeczy żyjemy w czasie końca. Gdy śpiący człowiek usłyszy dzwonienie budzika, wówczas wie, że pora zbudzić się do nowego dnia. To samo dotyczy pod względem duchowym obecnego czasu. Ostrzegawcza pobudka Jezusa, zawarta w jego proroczych słowach (Marka 13:29-31, NT), brzmi głośno i wyraźnie w naszych uszach: »Tak więc i wy, gdy ujrzycie, że się to dzieje, wiedzcie, że blisko jest przede drzwiami. Zaprawdę powiadam wam, że nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą«. (...) Chociaż nikt na ziemi nie wie, kiedy Chrystus wyruszy z niszczycielską mocą przeciw obecnemu systemowi rzeczy, to jednak nie ma żadnej wątpliwości, że żyjemy za czasów pokolenia, o którym on mówił. (...) Ponieważ nikt nie wie dokładnie, kiedy bitwa Armagedonu wybuchnie z całą siłą, więc teraz nadszedł czas, żebyśmy się na nią przygotowali” (Strażnica Nr 17, 1961 s. 2);

 

„Nie przechodź lekkomyślnie do porządku nad dowodami, które potwierdzają, że nadszedł czas dla Królestwa Bożego. Według chronologii biblijnej rok 1914 był rokiem, w którym Chrystus przyszedł by panować wśród swych nieprzyjaciół (Ps. 110:1, 2). Wydarzenia ubiegłych czterdziestu ośmiu lat potwierdzają dowód chronologiczny. Królestwo niebios przyszło! Niedługo – jeszcze za życia obecnego pokolenia – ono zniszczy Szatana i jego zły system rzeczy” (Strażnica Nr 5, 1962 s. 14);

 

„Obecnie wydarzenia następują po sobie w znacznie przyśpieszonym tempie i wierzymy, że jeszcze nasze pokolenie ujrzy zniszczenie Babilonu Wielkiego!” (Strażnica Nr 23, 1964 s. 4);

 

„Tak jak za czasów, kiedy Noe budował arkę, tak i teraz, kiedy od roku 1914 minęło ponad pięćdziesiąt lat, cierpliwość Jehowy trwa długo. Wszystkie dowody wskazują w świetle proroctw biblijnych, że dzień Jehowy naznaczony do wykonania wyroku na niezbożnych jest bliski, bo przypada na obecne pokolenie” (Strażnica Nr 7, 1966 s. 6);

 

„Największy przestępca i intrygant całego stworzenia musi być związany. Wszystkie narody ziemi znajdują się dzisiaj w bardzo krytycznym położeniu. Jeżeli ród ludzki ma się ostać, to ten siewca niepokoju, odpowiedzialny za taki stan rzeczy musi zostać związany jeszcze za naszego pokolenia” (Strażnica Nr 2, 1967 s. 1);

 

„W tym systemie rzeczy, spiesznie już zmierzającym do Armagedonu, stawką jest życie ludzkie. Nikt nie może dziś powiedzieć: »Niech się o to martwią następne pokolenia«, albo: »My tego nie dożyjemy«. Za mało jest czasu na takie poglądy. Jest później, niż wielu sobie myśli!” (Strażnica Nr 15, 1967 s. 5);

 

„Jezus powiedział, że »to pokolenie«, które oglądało początek omawianego okresu w roku 1914, ujrzy też jego koniec. Pokolenie, które w roku 1914 było na tyle dorosłe, żeby rozumieć znaczenie dziejących się dookoła wypadków, nie jest już młode. Nie pozostało mu wiele lat do przeżycia. Niejedni ludzie należący do tego pokolenia nawet już pomarli. Jezus wskazał jednak, że w chwili przemijania tego złego systemu rzeczy zarówno w niebie, jak i na ziemi, będą jeszcze żyli członkowie »tego pokolenia« (Łuk. 21:32, 33). Jak długo więc potrwa jeszcze, zanim Bóg przystąpi do wytracania niegodziwców i zapoczątkuje udzielanie błogosławieństw wynikających z panowania Jego Królestwa? Warto tu zwrócić uwagę na okoliczność, że jesień roku 1975 wyznacza koniec 6000 lat istnienia ludzkości. Upewnia nas o tym godna zaufania chronologia, zachowana w samej Biblii. Co ten rok będzie oznaczał dla ludzkości? Czy właśnie wtedy Bóg wykona wyrok na złych i wprowadzi tysiącletnie panowanie swego Syna, Jezusa Chrystusa? Bardzo możliwe, że tak, musimy jednak zaczekać, aż się o tym przekonamy. Co do tego wszakże możemy być pewni: pokolenie, o którym Jezus mówił, że ujrzy te wydarzenia, niedługo zaniknie. Pozostało więc niewiele czasu. Według Boskiego »rozkładu czasu« znajdujemy się w końcowych dniach systemu podłości, który wkrótce przeminie na zawsze. Tuż przed nami jest chwalebny nowy porządek rzeczy” (Strażnica Nr 23, 1967 s. 8-9);

 

„Jezus natomiast użył określenia »to pokolenie« dla zaznaczenia stosunkowo krótkiego, ograniczonego czasu, obejmującego długość życia jednego pokolenia ludzi – tego pokolenia, które miało się stać naocznym świadkiem pewnych epokowych wydarzeń. Według Psalmu 90:10 można życie ludzkie obliczać na siedemdziesiąt, a niekiedy na osiemdziesiąt lat. W tym stosunkowo krótkim okresie muszą się zmieścić wszystkie zdarzenia wyliczone przez Jezusa w odpowiedzi na pytanie o »znak, kiedy to wszystko będzie miało się dokonać« (Mk 13:4)” (Strażnica Nr 5, 1968 s. 4);

 

„Po uwzględnieniu rozmaitych czynników stwierdzamy, że właśnie nasze pokolenie, nasze czasy są okresem nazwanym w Biblii mianem »dni ostatnich«. W roku bieżącym [1968] żyjemy w gruncie rzeczy już w końcowej fazie tego okresu! Daje się ona porównać nie tyle z ostatnim dniem tygodnia, ile raczej z ostatnimi godzinami tego ostatniego dnia” (Strażnica Nr 13, 1968 s. 12);

 

„Nowy porządek Boży, dzięki któremu spłyną na ludzkość błogosławieństwa niebiańskiego Królestwa, już wkrótce – bo jeszcze za życia naszego pokolenia – stanie się namacalną rzeczywistością, ale przedtem ulegną zagładzie wszystkie obrazy i bałwany, nie wyłączając Narodów Zjednoczonych” (Strażnica Nr 17, 1968 s. 10);

 

„Ponieważ za naszych czasów, za życia obecnego pokolenia Jezus Chrystus będzie działał w funkcji wielkiego, potężnego mściciela krwi. Położy ostateczny kres porządkowi społecznemu obarczonemu winą krwi. (...) Absolutnie nic nie powstrzyma nadciągającej katastrofy” (Strażnica Nr 20, 1968 s. 5);

 

„O jakim dniu mówił Jezus? Czy o wybuchu trzeciej wojny światowej? Nie. Sofoniasz nazywa ten dzień w 2 rozdziale, wierszu 3 (NW), dniem »gniewu Jehowy«. W 16 rozdziale Objawienia, wierszach 14 i 16 (Kow) określono go jako wielki dzień Boga Wszechmogącego, zwany »po hebrajsku Armagedon«. Wojna ta zostanie stoczona w XX wieku. Proroctwo o niej spełni się tak dokładnie, jak się spełniły proroctwa o wojnach światowych, głodach, trzęsieniach ziemi itd. Proroctwo to wypełni się za życia obecnego pokolenia” (Przebudźcie się! Nr 11 z lat 1960-1969, art. XX wiek w proroctwie biblijnym s. 13);

 

„Jezus miał więc na myśli nasze pokolenie, kiedy dodał kluczową myśl: »Zaprawdę powiadam wam, nie przeminie to pokolenie aż się to wszystko stanie« (Mateusza 24:34). Pokolenie, które przeżyło początek »biada« w roku 1914, miało dożyć końca Szatana i całego jego złego systemu rzeczy. Niektórzy z ówcześnie żyjących mieli żyć, gdy nastanie »koniec«. Godna uwagi jest tu okoliczność, iż nawet najmłodsi z tych, którzy od samego początku w roku 1914 aż dotąd patrzyli ze zrozumieniem na rozwój znaku końca tego systemu rzeczy, mają obecnie dobrze ponad 60 lat! Większa część ludzi dorosłych, którzy byli świadkami początku »dni ostatecznych«, już nie żyje. O pokoleniu, do którego oni należeli, można powiedzieć, że jest już bliskie przeminięcia. Czas, który jeszcze pozostał, jest więc wyraźnie ograniczony i jest bardzo krótki. A prosimy zwrócić uwagę, że Jezus powiedział wyraźnie: »Nie przeminie to pokolenie aż się to wszystko stanie«. A zatem nie powinniśmy się spodziewać »przeminięcia« wszystkich członków tego pokolenia. Koniec złego systemu rzeczy ma nastąpić zanim »przeminą« wszyscy członkowie tego pokolenia (...) Istnieje jeszcze inny wskaźnik chronologiczny, że zbliżamy się szybko do ostatnich chwil tego zepsutego systemu rzeczy. Jest faktem, że według godnej zaufania chronologii biblijnej wkrótce dobiegnie końca 6000 lat dziejów człowieka. (...) W którym więc roku ma upłynąć pierwszych 6000 lat istnienia człowieka oraz pierwszych 6000 lat dnia odpoczynku Bożego? W roku 1975. Jest to godne uwagi, zwłaszcza gdy się pomyśli, że »dni ostateczne« zaczęły się w roku 1914 i że wydarzenia spełniające za naszych czasów proroctwa biblijne wskazują, iż to pokolenie będzie ostatnim pokoleniem tego złego świata” (Przebudźcie się! Nr 12 z lat 1960-1969 s. 10);

 

„(...) żyjemy w czasie końca, w którym obecne pokolenie na pewno doczeka się Armagedonu” (Służba Królestwa Nr 4, 1964 s. 3).

 

„Przede wszystkim jednak pamiętaj o tym, że nasze pokolenie czeka walka Armagedonu” (Służba Królestwa Nr 12, 1966 s. 3).

 

„Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że jeszcze za życia tego pokolenia, które już dawno przekroczyło sześćdziesiątkę, Jehowa położy kres złemu systemowi rzeczy” (Służba Królestwa Nr 8, 1967 s. 1).

 

„Spodziewamy się jednak, że jesteście państwo zainteresowani tym, jaką przyszłość przewidział dla ludzi Bóg. Otóż pragnie On jeszcze za życia tego pokolenia stworzyć na całej ziemi doskonałe warunki życiowe” (Służba Królestwa Nr 7, 1967 s. 4);

 

„Tak, drodzy Bracia, czas szybko mija i szybko się przybliża bitwa Armagedonu. Wiemy, że bitwa ta nastąpi za życia naszego pokolenia” (Służba Królestwa Nr 2, 1967 s. 1);

 

„Gdyby nawet przyjąć, że 15-letnie dzieci były na tyle dojrzałe, żeby pojąć znaczenie tego, co się wydarzyło w roku 1914, to najmłodsi z »tego pokolenia« mają już około 70 lat. A zatem większość pokolenia, o którym mówił Jezus, już wymarła. Pozostali są już w podeszłym wieku. Pamiętajmy jednak, że Jezus powiedział, iż koniec obecnego złego świata nastąpi, zanim całkowicie przeminie to pokolenie. Już samo to dowodzi, że do przepowiedzianego końca pozostało niewiele lat” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13 [ang. 08.10 1968]);

 

„Następnie, jak czytamy u Mateusza 24:33, 34 dodał: »Tak samo i wy: Kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie (...)«. Obecnie widzimy, jak za życia jednego pokolenia występują wszystkie wydarzenia, z których się składa ów znak, a jest ich blisko czterdzieści, i w dodatku Boski rozkład czasu, Jego »kalendarz«, wskazuje, że już prawie się skończył czas przyznany obecnemu systemowi rzeczy. Sytuacja dzisiejsza jest więc całkowicie odmienna od sytuacji, w jakiej się znalazły osoby, które ogłaszały »koniec świata« za życia wcześniejszych pokoleń” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 23 [ang. 08.10 1968]).

 

Dodajmy tu, że cytowane Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 zawiera też trzy wykresy (s. 4, 7, 14) obrazujące bliskość „końca” dla „tego pokolenia”.

Pierwszy z nich (s. 4) przedstawia pędzący z góry w dół po skosie pociąg (nazwany „obecny system rzeczy”), zmierzający do przepaści nazwanej Armagedonem. Tył jego wagonów jest przy roku 1914, początku „dni ostatnich”, a lokomotywa jest „tuż, tuż” przed przepaścią. W czasopiśmie tym zamieszczono też takie oto komentarze:

 

„Ci przywódcy łudząco przypominają maszynistę prowadzącego pociąg, w którym zawiodły hamulce i który pędzi w dół zboczem góry. Na skraju zbocza rozwiera się przepaść, ponieważ woda zmyła rozpięty nad nią most. A tu maszynista nie może zatrzymać pociągu, gdyż hamulce nie działają! Katastrofa jest nieunikniona (...) Od roku 1914 żyjemy w okresie przejściowym. Właśnie w tym roku rozpoczął się upadek tego systemu rzeczy. Zaczął się on upodabniać do owego pociągu, w którym zawiodły hamulce i który nieodwracalnie pędzi w dół ku przepaści, ku niechybnej zagładzie” (s. 3).

 

„Dzisiaj wiele ludzi przypomina pasażerów pędzącego z góry pociągu, w którym nie działają hamulce; nie zwracają najmniejszej uwagi na szczere wysiłki ostrzegania ich przed niechybną zgubą” (s. 24).

 

Drugi rysunek (s. 7) ukazuje wycinek czasu ograniczony dwiema liniami pionowymi. Pierwszą stanowi rok 1914, a drugą Armagedon. Łączy te linie odcinek poziomy nazwany „za jednego pokolenia”, a ponad nim wymienione są znaki: „wojny światowe, braki żywności, epidemie, trzęsienia ziemi, wzrost bezprawia, strach”.

Trzeci wykres (s. 14) ukazuje przedziały czasowe od stworzenia Adama (4026 p.n.e), aż do roku 1975 (koniec 6000 lat). Ostatnim etapem przed rokiem 1975 jest rok 1914 (początek „dni ostatnich”). Opis podaje, że między tymi dwoma okresami jest 61 lat.

Podobnego typu wykres zawiera też inna publikacja pt. Prawda, która prowadzi do życia wiecznego (1969 s. 113; ed. polonijna 1970 s. 95).

poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2022