Jakim Pośrednikiem był i jest Jezus dla Towarzystwa Strażnica
i Świadków Jehowy?
Gdy katolik wspomni coś o Maryi Pośredniczce, to głosiciel Towarzystwa Strażnica natychmiast wspomina o jedynym Pośredniku, to znaczy Jezusie. Popatrzmy jak różnie o tym 'dyżurnym' pośredniku Świadków Jehowy nauczała i naucza ta organizacja.
Artykuł ten powstał pierwotnie w roku 2016. Po kilkunastu latach, w roku 2026, został on uzupełniony o kolejne istotne fragmenty. Ukazują one dokładniej, jak w początkach Towarzystwa Strażnica zmieniana była rola Jezusa jako Pośrednika.
Jednym z najbardziej znanych fragmentów z Biblii są następujące słowa Apostoła Pawła:
„Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie” (1Tm 2:5-6, BT).
Z tymi słowami z Nowego Testamentu wiąże się nasz temat i problem Świadków Jehowy.
Jedną z najczęściej zmienianych nauk Towarzystwa Strażnica była wykładnia o Jezusie jako Pośredniku.
Już za czasów prezesa C. T. Russella (1852-1916) były pewne problemy z tym związane, o których dość niejasno wspomina ta organizacja w książce z roku 1995 w rozdziale pt. Próby i odsiew wewnątrz organizacji. Oto jej słowa:
„Osoby ostro krytykujące brata Russella także nie rozumiały tych spraw. Niemniej pewne jednostki podające się za chrześcijańskich braci fałszywie zarzuciły Strażnicy, jakoby zaprzeczała, iż Jezus jest Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, i odtrącała naukę o okupie oraz o konieczności przebłagania za grzechy. Wszystkie te twierdzenia były nieprawdziwe. Ale niektórzy oskarżyciele cieszyli się poważaniem i pociągnęli za sobą zwolenników. Być może mieli rację co do pewnych szczegółów, których nauczali w związku z nowym przymierzem, czy jednak Pan błogosławił ich poczynaniom? Przez jakiś czas niektórzy organizowali zebrania, ale potem ich grupy się rozpadły” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 630).
W związku z powyższym przyglądamy się nauce o Jezusie Pośredniku w dawnych i obecnych publikacjach Towarzystwa Strażnica. Aby temat nie był zbyt rozwlekły staramy się go nie rozszerzać o kwestię okupu.
Oto rozdziały tego artykułu:
Jezus jest Pośrednikiem pomazańców i wszystkich ludzi
Jezus nie jest Pośrednikiem pomazańców – jest nim tylko dla wszystkich ludzi
Jezus jest Pośrednikiem rodzaju ludzkiego
Jezus nie jest Pośrednikiem wszystkich ludzi – jest nim tylko dla pomazańców
Jezus jako Orędownik według Świadków Jehowy
Zaznaczamy, że omawiając tytuły i funkcje Jezusa nawiązujemy przede wszystkim do następujących tekstów biblijnych:
Pośrednik (ang. Mediator) – 1Tm 2:5;
Orędownik lub Rzecznik (ang. Advocate) – 1J 2:1.
Jezus jest Pośrednikiem pomazańców i wszystkich ludzi
Początkowo Towarzystwo Strażnica nauczało w tomach Russella, że Jezus jest Pośrednikiem dla wszystkich ludzi, a także dla jego pomazańców:
„To jest w zgodzie z oświadczeniem Apostoła, że Jezus Chrystus – Pośrednik – dał samego siebie na okup za wszystkich, aby być opowiadany świadczony wszystkim w swoim czasie. To jest właśnie to, co się stanie dla wszystkich ludzi bez względu na ich chęć, lub wiarę” (Boski Plan Wieków 1914, 1917 s. 130-131; 1923, 1925 s. 117 [ang. 1886, 1927]).
„(...) Bóg zamierzył w Swym Planie – uwolnienie całego rodzaju ludzkiego z grzechu i jego niewoli, przez Chrystusa, Pana naszego, Wielkiego Pośrednika i Wybawiciela...” (Nadszedł Czas 1919 [ang. 1889] s. 195).
„Pismo Św., dzięki Bogu zaopatruje nas nie tylko w doskonały balsam ale w niezawodny środek (...) przez wielkiego Pośrednika, dobrego Lekarza i Stworzyciela” (Walka Armagieddonu 1919 s. 583; 1925 s. 582 [ang. 1897]).
Trzeba dodać, że piąty tom Russella z roku 1899 pt. Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem zamieszczał kilka rozdziałów, których już same tytuły wiele mówią:
Wykład III. Pośrednik pojednania. Jednorodzony Syn.
Wykład IV. Pośrednik pojednania. Niepokalany.
Wykład V. Pośrednik pojednania. Podobny braciom.
Wykład VI. Pośrednik pojednania. Synem i Panem Dawida.
Wykład VII. Pośrednik pojednania. „Syn Człowieczy”.
Russell, uważając się za pomazańca, pisał o Jezusie jako „naszym Pośredniku”, ale i dla wszystkich ludzi:
„To już niemal dziewiętnaście wieków odkąd Nowe Przymierze zostało przypieczętowane drogocenną krwią naszego Pośrednika” (ang. Strażnica 15.07 1902 s. 3048 [reprint]).
„(...) przez Chrystusa jakoteż w jego pracy pojednania i restytucyi, jako naszego Pośrednika” (Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem 1920 [ang. 1899] s. 562).
W innym miejscu w angielskiej edycji z roku 1911 podano, że spłodzeni z Ducha Bożego mają Jezusa za Pośrednika:
Those who accept Christ as their Savior and Mediator, and come to the point of full consecration to God, through Christ, are said to be begotten of God, »begotten by the word of truth,« begotten by the spirit of God to a newness of life (The At-one-ment Between God and Man1899 s. 199; 1910, 1911 s. 183).
Por. edycja londyńska 1915 s. 183 – Mediator.
Jednak w angielskiej edycji z roku 1916 zmieniono słowo Mediator (Pośrednik) na Advocate (Orędownik) (patrz jw. 1916, 1926 s. 183). Tak uczono w Strażnicy już od roku 1907 (patrz poniżej).
W tomie tym, w wydaniach sprzed roku 1916, nie występuje słowo Advocate (Orędownik) zastosowane do Jezusa. Dopiero w wydaniu z roku 1916 w nowej Przedmowie Autora z 1 października 1916 roku pojawia się ten termin dwa razy (s. IV) oraz na stronie 183. W języku polskim przedmowy te dodano dopiero w roku 1923 (patrz s. IV).
W polskim tomie z roku 1920 także zmieniono te słowa, na takie, jakie obowiązywały już według Strażnicy od roku 1907 (patrz poniżej):
„O przyjmujących Chrystusa, jako Zbawiciela i Orędownika i którzy poświęcają się Bogu, przez Chrystusa, mówi się, że zostali przez Boga spłodzeni z Ducha Bożego do nowego żywota” (Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem 1920, 1925 s. 208).
W innych tomach też zmieniono tytuły Jezusa. Oto porównanie tekstów z różnych wydań z tomu trzeciego i szóstego. Zaznaczamy, że tekst polski nie zawsze jest zgodny z angielskim:
Mediator or Ransom (ang. Przyjdź Królestwo Twoje 1891, 1910 s. 202).
Advocate or Ransom(ang. Przyjdź Królestwo Twoje 1911, 1916 s. 202).
[W ed. polskiej 1919, 1923 s. 221 – Obrońcy ani Odkupiciela]
Mediator (ang. Nowe Stworzenie 1904, 1909 s. 168, 169, 410).
Advocate(ang. Nowe Stworzenie 1915, 1917 s. 168, 169, 410).
[W ed. polskiej 1919, 1925 s. 201 i 202 – Pośrednik; s. 506 – Orędownik]
no Mediator, no helper (ang. Nowe Stworzenie 1904, 1909, 1915 s. 695).
no Advocate, no helper (ang. Nowe Stworzenie 1917 s. 695).
[W ed. polskiej 1919, 1925 s. 864 – Pomocnika i Orędownika]
W angielskiej Strażnicy z roku 1909 polecono też zmienić w tomie szóstym słowo Mediator (Pośrednik) na surety (poręczyciel):
Page 434, line 13, "Mediator," changed to, "Surety." Heb. 7:22(ang. Strażnica 15.09 1909 s. 4478 [reprint]).
Widocznie w pierwszej edycji tego tomu z roku 1904 widniało jeszcze słowo Pośrednik, które Russell polecił zmienić na poręczyciel.
W polskim tomie z roku 1919 tak oddano interesujące nas zdanie:
„(…) ich rękojmia przy Prawie Mojżeszowem przeniesioną była przez Boskie zarządzenie na Chrystusa, poręczyciela Nowego Przymierza, któremu mieli teraz służyć” (Nowe Stworzenie 1919 s. 534).
Wynika z powyższego, że dla Russella początkowo Jezus był „Pośrednikiem Nowego Przymierza”, a nie „poręczycielem”.
Widzimy, że w nowszych tomach Jezus przestał być Pośrednikiem dla badaczy Pisma Świętego, a był nim tylko dla ludzi ze świata. Natomiast wyłącznie dla tych badaczy stał się Orędownikiem.
W kolejnym rozdziale pokazujemy, jakie były powody tych zmian, które wprowadzano w Wykładach Pisma Świętego.
Jezus nie jest Pośrednikiem pomazańców – jest nim tylko dla wszystkich ludzi
Russell w roku 1906 opublikował w świeckim czasopiśmie The National Labor Tribune (10.06 1906 r.) artykuł pt. Jezus Orędownikiem tylko wierzących(ang. JESUS ADVOCATE OF BELIEVERS ONLY). Pierwszy rozdział tego tekstu pokazuje jaką naukę on zawiera:
Nasz Orędownik, Pośrednik świata (ang. OUR ADVOCATE, THE WORLD'S MEDIATOR).
http://mostholyfaith.com/Beta/bible/Newspaper_Sermons/NS22.asp?xRef=NS22#NS355:8
W artykule tym widać wyraźne rozróżnienie.
Tytuł Jezusa Orędownik dotyczył wyłącznie pomazańców z Towarzystwa Strażnica. Określenie Chrystusa Pośrednikiem związane było tylko z ludźmi ze świata.
W tym samym roku 1906 w Strażnicy Russell nauczał inaczej: „Jezus (...) był Pośrednikiem między Ojcem, a ‘domownikami wiary’” (patrz poniżej).
W roku 1907 pastor zamieścił w Strażnicy obszerny artykuł pt. Dla nas Orędownik, dla świata Pośrednik,w którym zmienił swój dotychczasowy pogląd obowiązujący do roku 1906 (ang. Strażnica 01.01 1907 s. 3914-3918 [reprint]).
Również w tym samym roku (także później) pytany był w temacie Pośrednika:
„Pytanie (1907) – Czy my jako poszczególne osoby potrzebujemy Chrystusa jako naszego Pośrednika, zanim stajemy się członkami Jego Ciała?
Odpowiedź – Na to odpowiadam, że gdybyśmy potrzebowali Chrystusa jako Pośrednika, to Bóg z pewnością przygotowałby Go dla nas na pośrednika, a fakt że Bóg nie przygotował Go takim dowodzi, że On nie jest nam potrzebny jako taki. (...) Kościół nie potrzebuje pośrednika. Kogo tedy Kościół potrzebuje? Czy członkowie Kościoła mogą przystępować do Boga wprost? Nie. To kogoż oni potrzebują? Potrzebują kogoś takiego, o jakim Pismo Święte mówi, że mają; to jest Orędownika u Ojca. – 1 Jan 2:1” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 208-209; te same słowa patrz Souvenir (Notes from) Watch Tower Bible and Tract Society’s Conventions Part II 1907 s. 69).
„Pytanie (1910) – Czy wciąż jeszcze obstajesz, że Kościół nigdy nie potrzebował Pośrednika do przedstawienia się, czyli pojednania z Ojcem?
Odpowiedź –Tak, takie jest moje wyrozumienie. (...) Pośrednik oznacza takiego, który stoi pomiędzy dwoma powaśnionymi stronami i stara się takowe pogodzić, na zasadzie pewnych określonych warunków. Orędownik zaś oznacza tego, co stoi po jednej stronie, jest jej mówczyni przedstawicielem i może pomóc w jej sprawie, więc też Apostoł nie mówi że mamy Pośrednika, ale mówi wyraźnie że mamy Orędownika u Ojca. Tak, Kościół ma Orędownika. Czemu tedy ta różnica, że niektórzy mają Orędownika, inni zaś Pośrednika? Ponieważ świat jest tą częścią ludzkości, która jeszcze nie jest pojednana, więc świat potrzebuje Pośrednika aby przyszedł, pouczył i doprowadził świat do jedności z Bogiem...” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 218-219).
Patrz też jw. s. 423 (1909 r.); s. 696 (1910 r.).
Widzimy, że Russell uważał, iż badaczom Pisma Świętego nie jest potrzebny żaden Pośrednik. Dlaczego? Ponieważ oni uważali, że sami stanowią zbiorowego Chrystusa, którego głową jest Jezus. Ta nauka opisywana była wprost i utrzymywana przez wiele lat po śmierci Russella:
„Kilku osobom, które zadawały dość głębokie pytania, wyjaśniliśmy, że według naszego zrozumienia proroczy Mesjasz to szerokie, duchowe grono, składające się z wielu członków (…), że Bóg gromadzi do niebiańskiej chwały owo mesjańskie grono ze wszystkich narodów (…) oraz że znajdą się w nim wyłącznie święci ludzie” (Strażnica 15.02 1911 s. 4764 [reprint] – To a few who asked quite deeply we explained that our understanding is that the Messiah of Prophecy is a great spirit company composed of many members, including English, French, German, Jews, etc.; that God is gathering this Messianic company to heavenly glory from every nation, people, kindred and tongue, and that only the saintly will be in and of it.).
„Kto jest Chrystus? (...) Wyraz »Chrystus« odnosi się więc nie tylko do Pana Jezusa, ale też do 144 000 świętych, których głową przewodnikiem i panem jest Jezus. Ci wszyscy razem nazwani są w Biblii Chrystusem” (Złoty Wiek 01.03 1929 s. 68).
Prócz tego zmartwychwstali badacze Pisma Świętego mieli stanowić wraz z Jezusem zbiorowego „Pośrednika” lub „współ-pośredników”:
„Dopiero kiedy otrzymamy pojednanie z rąk naszego Odkupiciela, Najwyższego Kapłana, możemy mieć przywilej współudziału w ofiarach, współ-pośredników [w ang. joint mediators, s. 487], współ-pojednawców” (Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem 1920 [ang. 1899] s. 582).
„Wielki Mistrz przeprowadzi ich razem przez Pierwsze Zmartwychwstanie. Wtedy Kościół zostanie napełniony chwałą Bożą i przez całe Tysiąclecie będzie Pośrednikiem między Bogiem aludźmi” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1927] s. 63).
W roku 1909 Russell polemizował ze swoimi wcześniejszymi artykułami z lat 1901, 1902 i 1906. Pisał też o swoim wcześniejszym „błędzie”:
„Podobnie, podążając za powszechnym błędem i lekceważąc bezpośrednie stwierdzenie Biblii, napisaliśmy w Strażnicy z 1901 roku, s. 182: »Tymczasem w całym Wieku Ewangelii lud Pański, okiem wiary, ujrzał wielkiego Arcykapłana jako swojego Pośrednika, który żyje wiecznie, aby wstawiać się za nami«. Powinniśmy byli użyć biblijnego terminu »Orędownik« zamiast słowa »Pośrednik«. Ponownie powiedzieliśmy: »Zostają przyjęci przez Ojca nie bezpośrednio, ale pośrednio, ‘przyjęci w Umiłowanym’, który jest naszym Orędownikiem, naszym Pośrednikiem«. Ponownie zamiast »Pośrednik« powinniśmy byli powiedzieć »Orędownik«. Użyliśmy słowa »Pośrednik« w luźny, niebiblijny sposób, jak robią to inni. Nie zauważyliśmy wówczas, że termin »Pośrednik« w użyciu biblijnym jest zawsze związany z pośrednictwem Przymierza. (…) W porządku, ale błędnie dodaliśmy Pośrednika Nowego Przymierza. To prawda, Jezus jest Pośrednikiem Nowego Przymierza, ale przywołanie tego faktu wydaje się sugerować, że Jego pośrednictwo i Nowe Przymierze mają coś wspólnego z Kościołem. To błąd” (ang. Strażnica 15.09 1909 s. 4476-4477 [reprint]).
„W Strażnicy z '02 [1902], strona 223 powiedzieliśmy: »To już niemal dziewiętnaście wieków odkąd Nowe Przymierze zostało przypieczętowane drogocenną krwią naszego Pośrednika«. Wyraziliśmy coś, co nie było biblijne, zatem coś, czego nie powinniśmy powiedzieć, a co teraz poprawnie korygujemy” (ang. Strażnica 15.09 1909 s. 4477 [reprint]).
„W naszym numerze z 1906 roku, s.26, powiedzieliśmy: »Nasz Pan Jezus we własnej osobie był Pośrednikiem między Ojcem, a ‘domownikami wiary’ podczas Wieku Ewangelii«.To stwierdzenie jest błędne.Żadne Pismo tak nie stwierdza.Jest to część dymu ciemnych wieków, który teraz chętnie wycieramy z naszych oczu.Jak już wykazano w tym artykule, teraz widzimy wyraźniej niż kiedykolwiek, jak żaden człowiek nie może przyjść do Syna w tym Wieku Ewangelii, jeśli nie został pociągnięty przez Ojca, i że nikt nie będzie w wybranym Kościele, z wyjątkiem »tylu, ilu Pan, Bóg wasz, powoła« i co wtedy sprawi, że ich powołanie i wybór staną się pewne...” (ang. Strażnica 15.09 1909 s. 4477 [reprint]).
Dopiero w roku 1917, a więc po śmierci pastora, w zbiorze jego najważniejszych kazań, zamieszczono wspomniane kazanie opublikowane w roku 1906 w czasopiśmie The National Labor Tribune (z 10 czerwca):
„Jezus orędownikiem tylko dla wierzących [ang. JESUS ADVOCATE OF BELIEVERS ONLY]
(…) Nasz orędownik, pośrednik świata (…) I właśnie tu chcemy podkreślić, że nasz Pan Jezus nie jest pośrednikiem Kościoła wobec Ojca, ale jest orędownikiem Kościoła. Jest zdecydowana różnica między tymi dwoma pojęciami. »Pośrednik« – pojęcie to oznacza, że istnieje nieprzyjaźń między dwiema głównymi stronami, wymagająca interwencji strony trzeciej. My nie jesteśmy buntownikami” (Pastor Russell’s Sermons 1917 s. 719, 720; tekst polski cytowany według Kazania Pastora Russella 2012 s. 720 [wyd. „Straż”, Białogard]).
Patrz też ang. Strażnica 15.03 1910 s. 4584-4586 (reprint), art. pt. IS THE MEDIATOR AN ADVOCATE? (Czy Pośrednik jest Orędownikiem?).
Dlaczego przymujemy, że ta nauka wprowadzona została dopiero w roku 1907, a nie wcześniej?
W roku 1921 podano w Strażnicy, że za tę nową naukę w roku 1907 część współpracowników zaatakowała swego pastora: „Gdy Brat Russell ujrzał to jasno, zaraz to ogłosił, a wielu wnet przyszło do przekonania, że »wypadł on z prawdy«; że »zaprzeczał okupowi«; »stał się złym sługą« i wiele innych rzeczy” (pełny tekst patrz poniżej).
Owszem, Russell na przykład już w roku 1897 uczył, że Jezus nie jest Orędownikiem (ang. Advocate) dla wszystkich ludzi, a jest nim tylko dla wybranych, dla „kościoła”. Jednak pisał też, że dla „świata” nie jest On „teraz” Orędownikiem, ale nie wykluczał, że będzie nim w bliskiej przyszłości:
„Świat nie ma Orędownika u Ojca, ponieważ nie przyjął Chrystusa, a On jest Orędownikiem tylko dla tych, którzy Go przyjęli i którzy dążą do przezwyciężenia grzechu. Nasz Orędownik jest czymś więcej niż orędownikiem [ang. Our Advocate is more than an advocate], czymś więcej niż reprezentantem w sądzie boskiej sprawiedliwości, zainteresowanym naszym dobrem i przebaczeniem; jest On ponadto Tym, który oddał samego siebie za nas, który na Golgocie dokonał dzieła przebłagania (zadośćuczynienia) za nasze grzechy. Dlatego możemy przyjść »z odwagą do tronu łaski«, nie tylko zdając sobie sprawę, że Bóg jest za nami, a nasz Pan Jezus współczuje i jest naszym Orędownikiem, ale także, i to szczególnie, zdając sobie sprawę z zasługi ofiary, którą już złożył Sprawiedliwości i którą uczynił w pełni stosowną dla wszystkich, którzy Go miłują i są Mu posłuszni, gdy tylko się do Niego zwrócą. Ale, jak mówi Apostoł, jest On ofiarą przebłagalną nie tylko za nasze grzechy (grzechy Kościoła), ale »także za grzechy całego świata«. Co to znaczy? Czy jest On Orędownikiem całego świata? Nie; jeszcze nie. Świat nie został jeszcze powołany i pociągnięty do świętości i prawdy. W obecnym wieku »nikt nie może przyjść do Chrystusa, jeśli go Ojciec nie pociągnie«” (ang. Strażnica 15.12 1897 s. 2236 [reprint]).
[W artykule tym nie padało słowo Pośrednik, czyli ang. Mediator]
Patrz też ang. Strażnica 15.12 1893 s. 1600 – „Umarł za wszystkich”; i doprowadzi wszystkich do poznania tej prawdy; ale reprezentuje lub oręduje jedynie za „domownikami wiary”. „Mamy Orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego”.
[Ten tekst z roku 1893 jest prawdopodobnie pierwszym, w którym Russell połączył Orędownika wyłącznie ze swoimi „domownikami wiary”]
W roku 1906 Russell wprawdzie potwierdził (jak pisał wcześniej), że Jezus jest Orędownikiem tylko dla badaczy Pisma Świętego, ale i zgadzał się z tym, że równocześnie jest On dla nich Pośrednikiem (później temu zaprzeczył), jak dla ludzi ze świata:
„On nie jest Orędownikiem wobec świata u Ojca. My mamy Orędownika u Ojca. On jest naszym przedstawicielem i wstawia się za nami (1 Jana 2:1). (…) Pan nasz Jezus w Swej własnej osobie był Pośrednikiem pomiędzy Ojcem a domownikami wiary w tym Wieku Ewangelii” (ang. Strażnica 15.01 1906 s. 3708 [reprint]).
Jeśli chodzi o artykuł zamieszczony w roku 1906 w świeckim czasopiśmie The National Labor Tribune (10.06 1906 r.), to nie musiał być on znany wszystkim badaczom Pisma Świętego, póki ta nauka nie ukazała się w Strażnicy. Było to lokalne czasopismo ukazujące się w Pittsburghu. Dopiero w w roku 1907 ogłoszono w Strażnicy pełną nową naukę:
Jezus jest Orędownikiem wyłącznie dla badaczy.
Jezus jest Pośrednikiem tylko dla ludzi ze świata.
Z tego powodu powstał pewnien paradoks. Z powyższej nauki wynika, że potencjalny sympatyk nauk Russella miał Jezusa za Pośrednika. Natomiast gdy stawał się już badaczem Pisma Świętego, to Chrystus przestawał być dla niego Pośrednikiem. Wtedy był już dla niego wyłącznie Orędownikiem. Czyli ‘przenoszono Jezusa w inną działalność’ względem tego samego człowieka.
Jak widzieliśmy powyżej, w latach 1901, 1902 i 1906 pojawiały się w Strażnicy teksty, w których uczono, że Chrystus jest Pośrednikiem dla „kościoła”, czyli pomazańców. Russell sam przyznał, że tak też uczył w swoim piątym tomie z roku 1899:
„To pokazuje sposób, w jaki tak my, jak prawie wszyscy chrześcijanie, byliśmy przyzwyczajeni używać to słowo Pośrednik. Na przykład wielokrotnie w Wykładach Brzasku – [ang. DAWN-STUDIES], Tom. V., odnosimy się do naszego Pana jako »Pośrednika Pojednania« [ang. Mediator of the Atonement]. To wyrażenie jest właściwe, jeżeli użyjemy je według pospolitej zasady wysławienia, jak było używane przez nas wszystkich. Teraz jednak to czasopismo zwraca uwagę ludu Bożego na fakt, że w Piśmie Świętym słowo Pośrednik jest użyte w szczególnym znaczeniu i pragniemy ażeby wszyscy badający Słowo Boże starali się przyjąć jedynie biblijny pogląd i z tego punktu zapatrywania używali słowo Pośrednik. Powyższa korekta pokazuje, jak trudne jest dla każdego z nas pozbycie się nawyku” (ang. Strażnica 01.01 1909 s. 4309 [reprint]).
Nową naukę o Orędowniku wskazano też w komentarzu biblijnym z roku 1909:
„[1J 2:1] Mamy orędownika … Chrystus nie jest orędownikiem świata. Świat nie ma orędownika, ale »my mamy«… Z '06-25, '07-7” (Berean Bible Teachers’ Manual 1909 s. 446 – We have an advocate … Christ is not the word's advocate. The world has no advocate, but "we have" ... Z '06-25, '07-7).
Po śmierci Russella nadal obowiązywała jego nauka:
„Św. Jan wyraźnie powiada, że Jezus jest Orędownikiem dla Kościoła. (l Jan 2:l) Św. Paweł powiada, że Jezus jest Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi (l Tymoteusz 2:5); i że on jest Pośrednikiem lepszego lub nowego przymierza. (Żydów 8:6; 9:15) Zachodzi różnica pomiędzy orędownikiem a pośrednikiem. Orędownik (czyli adwokat) jest zawsze tym, który oficjalnie i z upoważnienia przedstawia innego sprawę przed trybunałem. Słowo prawnik często jest podawane w tym samym sensie: Ten co się zastawia za kimś, albo reprezentuje innego. Pośrednik (w znaczeniu Biblijnem) jest ten, który łagodzi strony w nieporozumieniu, a to w celu pogodzenia ich” (Strażnica 01.05 1925 s. 137).
Ciekawe jest to, że w roku 1920 Towarzystwo Strażnica jakby na moment zapomniało o swej nauce, że Jezus nie jest Pośrednikiem pomazańców:
„Obecnie on, wielki Mesjasz, jest naszym Pośrednikiem (ang. our Mediator), doskonały, i jest w stanie całkowicie nas zbawić” (ang. Strażnica 01.08 1920 s. 229).
W innych publikacjach nauczano według wykładni z roku 1907. Podano, że właśnie w tamtym czasie, z powodu tej nauki, wielu współpracowników odeszło od Russella. Oto kluczowy fragment i kolejne teksty:
„Jak często sprawdzało się to w czasie żniwa, mogą poświadczyć liczni, którzy byli w drodze od wielu lat. Wielu pamięta, gdy utrzymywano, że kościół znajdował się pod nowem przymierzem i że Chrystus przedstawia nas w roli Pośrednika. Gdy przyszedł czas na dalsze światło, poznano wyraźnie, że nowe przymierze nie być w sile dopóki wszystkie ofiary dnia Pojednania nie będą skompletowane i krew pozafiguralnego cielca i kozła nie zostanie przedłożona przed poza figuralną stolicą łaski. Dalej, nie można było znaleźć żadnego wyjątku w Piśmie Świętem, stwierdzającego, że Chrystus występował w roli Pośrednika dla kościoła. Gdy Brat Russell ujrzał to jasno, zaraz to ogłosił, a wielu wnet przyszło do przekonania, że »wypadł on z prawdy«; że »zaprzeczał okupowi«; »stał się złym sługą« i wiele innych rzeczy. Z początku przedstawiało się to dziwnie niemal wszystkim, albowiem uznawali oni ten drugi pogląd za pewny, bez dyskusyi. Nawet uczciwego serca poświęceni zaczęli badać pilnie i pobożnie. Nie upłynęło wiele czasu, a Pan uczynił rzecz tę jasną, dla wszystkich, co tego pragnęli. Niektórzy myśleli, iż była to jedna z ciężkich prób, które, o ile to możliwe, »zwiodą i wybranych«, i wycofali się, aby sami nie byli oszukani. Jaki był tego rezultat? Czy Pan w jakikolwiek sposób dał poznać, po której stronie jest jego błogosławieństwo? Niech każdy sam zadecyduje. Pan nie nakłada na nikogo żadnego ograniczenia, wyjąwszy »więzy miłości«. Jeżeli komu podoba się wycofać, może to uczynić, albowiem Pan posiada dosyć stojących u drzwi, aby zajęli miejsce tych, co wolą ustąpić. Prawdopodobnie nikt nie wycofuje się na przekorę. Tacy myślą zwykle, iż przypodobują się Panu, decydując się na taki krok, lub też, że mają nowe światło, którego inni nie posiadają; by zaś czekać na innych aż ich dogonią, stanowiło taką przeszkodę dla ich postępu, i mogliby się spóźnić, muszą przeto spieszyć naprzód. Jakżeż koniecznem jest, aby każdy miał wzrok swój utkwiony ciągłe w Pana. »Czekaj na Pana, a On pokieruje drogą twoją«; słowa te są ciągle jeszcze prawdą dla każdego świętego Bożego” (Strażnica 15.11 1921 s. 340-341 [ang. 15.10 1921 s. 308-309]).
Patrz też ang. Strażnica 15.06 1920 s. 185-186.
Jeszcze w latach 1930-1931 Towarzystwo Strażnica uczyło, że Jezus jest Orędownikiem tylko dla pomazańców (natomiast dla świata Pośrednikiem):
„Gdy Jezus wstąpił na wysokości i zajął swoje miejsce po prawej ręce Jehowy, to od onego czasu stał się orędownikiem dla ziemskich synów Bożych, Z przyczyny niedoskonałości oni są skłonni do grzechu, stąd też wszyscy potrzebują orędownika. Odnośnie tego jest napisane: »Dziatki moje! to wam piszę, abyście nie grzeszyli; i jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.« (1 Jana 2:1) Jezus, jako orędownik poświęconych, obiecał swoim uczniom, że będzie się modlił do swego Ojca, aby im posłał innego pocieszyciela czyli orędownika” (Strażnica 01.11 1930 s. 326 [ang. 01.09 1930 s. 262]).
Prawie identyczny tekst patrz: Strażnica 01.03 1931 s. 80; ang. Rocznik Świadków Jehowy 1931, tekst do rozważań na 15 kwietnia 1931 r.
Błędy w tłumaczeniu na język polski i zmiana nauki
W innym polskim tekście z roku 1930 angielskie słowo advocate błędnie oddano jako „pośrednik”, zamiast „orędownik”:
„Będąc uczynieni członkami »wybranego sługi«, którego Głową jest Jezus, stąd on (Jezus Chrystus) jest obecnie pomocnikiem i pośrednikiem dla tych i jedynie dla tych” (Strażnica 15.11 1930 s. 342 [ang. 15.09 1930 s. 278 – helper and advocate]).
Podobnie w roku 1925 źle przetłumaczono inne słowo angielskie, robiąc w ten sposób Jezusa Pośrednikiem dla pomazańców, co nie było zgodne z obowiązującą nauką:
„Lecz święty jest pomazany przez Jehowę. Dopóki są wierni, nikt nie może się ich dotchnąć. (Psalm 105:15) Jest bardzo drogim przywilejem uciec się do swojej ucieczki, Chrystusa, Umiłowanego. On jest ich Orędownikiem i Pośrednikiem pomiędzy Bogiem Jehową, który jest sprawiedliwy i wierny w przebaczaniu ich grzechów, jeśli je oni wyznają” (Strażnica 15.07 1925 s. 218 [ang. 15.06 1925 s. 183 – Advocate and Intercessor]).
W roku 1934 skrytykowano w Strażnicy naukę o rozróżnianiu Pośrednika i Orędownika i wtedy tę wykładnię odrzucono (tę naukę omawiamy poniżej):
„Było mówione, iż Jezus jest orędownikiem kościoła i pośrednikiem świata. Ale Pismo Św. nie popiera taki wniosek. Nie ma nic sprzecznego w tem, aby Jezus był jednocześnie orędownikiem i pośrednikiem kościoła, a które to oba urzędy wypełnia on aktualnie”(Strażnica 01.06 1934 s. 170 [ang. 01.04 1934 s. 105]).
Jezus jest Pośrednikiem rodzaju ludzkiego
W latach 20. i początkowych 30. XX wieku Towarzystwo Strażnica w niektórych publikacjach nie robiło różnicy między swymi pomazańcami i światem w kwestii Pośrednika:
„Ketura wyobraża nowe przymierze, które Jehowa uczynił z Chrystusem, jako Pośrednikiem rodzaju ludzkiego, a przez które wszyscy otrzymają sposobność ubiegania się o życie wieczne” (Harfa Boża 1921, 1930 s. 73 [ang. 1921, 1928, 1940 s. 73]).
„Mojżesz w tym wypadku był typem na Jezusa Chrystusa, który w niedalekim czasie uczyni przymierze, jako pośrednik ludzkości, celem jej wybawienia.” (jw. s. 120).
„Chrystus, On doskonały, będzie Pośrednikiem Przymierza Nowego, które Bóg uczyni dla człowieka i przez które ludzie będą odrodzeni” (Stworzenie 1928 s. 387).
„Stąd więc Ketura wyobrażała nowe przymierze, jakie Jehowa uczynił z Chrystusem, jako Pośrednikiem rodzaju ludzkiego, a przez które to przymierze wszyscy otrzymają sposobność do ubiegania się o życie wieczne” (Strażnica 15.01 1932 s. 26 [ang. 01.10 1931 s. 300]).
Patrz też: Strażnica 01.10 1933 s. 299; Na tamtym świecie 1933, 1935 s. 58; Sztandar dla ludzi 1926 s. 29.
Cytowana książka pt. Harfa Boża drukowana była do roku 1940, gdy już od 1934 obowiązywała inna nauka.
W tamtych latach uczono, że pomazańcy, zwani Kościołem, będą też Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, ale dopiero w Tysiącleciu:
„Innemi słowy, nowe stworzenie będzie pośredniczyć pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Będzie stanowić wielkiego Pośrednika, Kapłana i Króla, a którego głównym Dozorcą będzie Jezus, Głowa tego stworzenia. Będzie Reprezentantem Bożym i człowieka, będzie pośredniczył między Bogiem i człowiekiem, przyprowadzi człowieka do pierwotnej harmonji z Bogiem” (Ucisk świata – dlaczego? Lekarstwo 1923 s. 9).
Patrz też powyżej cytowana Dokonana Tajemnica 1925 (ang. 1917, 1927) s. 63.
Jezus nie jest Pośrednikiem wszystkich ludzi – jest nim tylko dla pomazańców
Przełom w nauce Towarzystwa Strażnica nastąpił w roku 1934. Skrytykowano wtedy poprzednią wykładnię o pośrednictwie Jezusa wobec wszystkich ludzi i wprowadzono poniższe nowe nauki:
oba słowa Orędownik i Pośrednik dotyczą tylko pomazańców;
Jezus nie jest Pośrednikiem wobec świata;
pomazańcy „nie tworzą żadnej części pośrednika”.
Oto fragmenty na ten temat:
„Było mówione, iż Jezus jest orędownikiem kościoła i pośrednikiem świata. Ale Pismo Św. nie popiera taki wniosek. Nie ma nic sprzecznego w tem, aby Jezus był jednocześnie orędownikiem i pośrednikiem kościoła, a które to oba urzędy wypełnia on aktualnie”(Strażnica 01.06 1934 s. 170 [ang. 01.04 1934 s. 105]). Patrz też Jehovah 1934 s. 156-157.
„»Który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni, i ku znajomości prawdy przyszli. Boć jeden jest Bóg, jeden także pośrednik między Bogiem i ludźmi, człowiek Chrystus Jezus. Który dał samego siebie na okup za wszystkich, co jest świadectwem czasów jego. (...).« – 1 List do Tymoteusza 2:4-7.
Tekst ten nic nie wspomina, że »człowiek Chrystus Jezus« jest pośrednikiem WSZYSTKICH ludzi. Raczej oznajmuje on o następnych rzeczach: że jest jeden Bóg, którym jest Jehowa, i jeden pośrednik pomiędzy Bogiem a ludźmi. Jakiemi ludźmi? Tych ludzkich stworzeń, które mają wiarę w Jezusa Chrystusa i które się zgodzą czynić wolę Jehowy. Dlaczego pośrednik miałby być od Boga naznaczany na dobro tych ludzi, co oczerniają jego imię i imię Jezusa Chrystusa? Tekst pokazuje, że apostoł nie odnosi się do całej ludzkości. Odniósł się on do Tymoteusza i dlatego do innych podobnej wiary, zarazem prosząc go, aby się modlił dla dobra »wszystkich ludzi«, co oznacza tych ludzi, którzy przychodzą do organizacji Boga” (Strażnica 01.06 1934 s. 169 [ang. 01.04 1934 s. 104]).
„Kto jest tym pośrednikiem? Pismo Św. odpowiada, że »człowiek Chrystus Jezus, który dał samego siebie na okup za wszystkich.« Te ostatnio przytoczone słowa utożsamiają tego, który jest pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi (ale nie wszystkimi ludźmi), innemi słowy, pomiędzy tymi, którzy pokładają wiarę w Jezusie Chrystusie...” (Strażnica 01.06 1934 s. 169 [ang. 01.04 1934 s. 104-105]).
„Podobnie Jezus Chrystus, pośrednik przymierza nowego, jest orędownikiem tych w organizacji Jehowy, którzy grzeszą” (Strażnica 01.06 1934 s. 170 [ang. 01.04 1934 s. 105]).
„Kościół Chrystusowy nie tworzy żadnej części pośrednika, ale sam Jezus Chrystus jest pośrednikiem przymierza nowego” (Strażnica 01.06 1934 s. 169 [ang. 01.04 1934 s. 104]).
„Chrystus Jezus jest Pośrednikiem pomiędzy Bogiem a człowiekiemw przyprowadzaniu ludzi do przymierza z Bogiem. Pojednanie tych, którzy się stają chrześcijanami, jest przez Chrystusa i z powodu ich wiary i posłuszeństwa. Chrześcijanin, czyli innemi słowy, usprawiedliwiony człowiek, który jest spłodzony i pomazany z ducha świętego, staje się częścią ofiarniczego ciała Jezusa Chrystusa i jest ofiarowany przez niego...” (Strażnica 01.05 1936 s. 142-143 [ang. 01.07 1934 s. 203]).
Przedstawiona wykładnia obowiązuje w Towarzystwie Strażnica do dziś i nie dotyczy ona klasy ziemskiej Świadków Jehowy („drugie owce”):
„Jest on Pośrednikiem nowego przymierza, zawartego między Bogiem a duchowym »Izraelem Bożym« (,,,) W tym celu pośredniczy w nowym przymierzu zawartym między Bogiem a 144 000 uczniów” (Strażnica Nr 1, 1967 s. 4, 6).
„A zatem w sensie ściśle biblijnym Jezus jest »pośrednikiem« tylko dla pomazańców” (Strażnica Rok CI [1980] Nr 2 s. 24).
„(...) jeden także pośrednik między Bogiem a ludźmi /ale nie: wszystkimi ludźmi/, człowiek Chrystus Jezus, który dał siebie na okup odpowiedni za wszystkich” (Strażnica Rok CI [1980] Nr 17 s. 14).
„Jezus Chrystus jest Pośrednikiem nowego przymierza, a objęci nim chrześcijanie namaszczeni duchem zostali powołani, żeby odziedziczyć Królestwo” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 8 s. 18).
„Ludzie ze wszystkich narodów, którzy spodziewają się żyć wiecznie na ziemi, już teraz odnoszą pożytek z usługiwania Jezusa. Ponieważ nie są objęci nowym przymierzem, więc nie jest on ich prawnym Pośrednikiem...” (Strażnica Nr 4, 1990 s. 31).
„Jezus jest pośrednikiem nowego przymierza między Bogiem a Izraelem duchowym” (Strażnica Nr 22, 1991 s. 30).
„Greckie słowo tłumaczone na »pośrednik« to termin prawniczy. Określa Jezusa jako prawnego Pośrednika (...) nowego przymierza, które umożliwiło powstanie nowego narodu, »Izraela Bożego« (Gal. 6:16). Naród ten składa się z chrześcijan namaszczonych duchem, tworzących niebiańskie »królewskie kapłaństwo« (...) A co z ludźmi, których nie obejmuje nowe przymierze i którzy mają nadzieję żyć wiecznie na ziemi, a nie w niebie? Nieuczestniczą oni w nowym przymierzu, ale korzystająz jegodobrodziejstw” (Strażnica 15.12 2008 s. 13-14).
„Chociaż Jezus jest Pośrednikiem tylko dla uczestników nowego przymierza, to jest również Arcykapłanem Bożym i Potomkiem Abrahama” (Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t 2 s. 429 [ang. 2015, 2018 t. 2 s. 362]).
„Pośrednik (...) Jezus Chrystus (...) tylko dla pomazańców” (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 2001-2015, 2016 s. 431).
Por. skorowidz 1986-2024 (wersja elektroniczna), hasło Pośrednik: https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1200273735?q=%22tylko+dla+pomaza%C5%84c%C3%B3w%22&p=par
Dodajmy, że według nauki Towarzystwa Strażnica pośredniczenie Jezusa wobec pomazańców zakończy się w momencie ich „śmierci na ziemi i wzbudzenia z martwych do uczestnictwa w Królestwie”. Według obecnej nauki Jezus nie był obecnie i nigdy nie będzie Pośrednikiem dla „drugich owiec”:
„Z chwilą gdy ostatni spośród tych aprobowanych Izraelitów duchowych przestaną być »ludźmi« – wskutek śmierci na ziemi i wzbudzenia z martwych do uczestnictwa w Królestwie – zarazem ustanie także pośrednictwo Jezusa Chrystusa. Odziedziczony stan grzechu w ciele, który wymagał wstawiennictwa pośrednika między nimi a Bogiem wszelkiej świętości, będzie już poza nimi. Powołani do chwały duchowi Izraelici, tak jak i święci aniołowie niebios, nie będą potrzebowali niczyjego pośrednictwa w przystępowaniu do Jehowy Boga” (Strażnica Rok CI [1980] Nr 17 s. 15).
Jezus jako Orędownik według Świadków Jehowy
Czego dziś naucza Towarzystwo Strażnica o Jezusie jako Orędowniku z tekstu 1J 2:1?
Widzieliśmy, że Russell przydzielił ten tytuł Jezusa wyłącznie pomazańcom. Tylko dla nich był On Orędownikiem. Tak uczono do roku 1934.
Później nauczano, że Chrystus jest Pośrednikiem i Orędownikiem dla pomazańców, „tych w organizacji Jehowy, którzy grzeszą” (patrz powyżej).
Obecnie, prawdopodobnie od roku 1942, określenie Orędownik (lub Rzecznik) łączone jest ze wszystkimi nawracającymi się ludźmi (występuje „w roli Orędownika ludzkości” – patrz poniżej), a przede wszystkim ze Świadkami Jehowy z klasy ziemskiej. W roku 1942 ogłoszono, że klasa ziemska głosicieli, to też Świadkowie Jehowy. Wtedy również, jak się wydaje, pojawiła się obecna nauka o Orędowniku dla wszystkich, a nie tylko dla pomazańców:
„Później książka pod tytułem Nowy Świat, opublikowana w roku 1942, wskazała, że »drugie owce« z »wielkiej rzeszy« przepowiedzianej w Objawieniu 7:9, 10 także są świadkami Jehowy” (Strażnica Nr 19, 1967 s. 8).
„Te same korzyści przypadają również wszystkim, którzy później pójdą Jego śladami. Uświęca ich, ustanawiając ich do służby Bogu jako Jego uznanych świadków. Jego apostoł pisze: »Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata« (1 Jana 2:1-2)” (The New World 1942 s. 145).
„Wyrażona tu językiem polskim forma aorystyczna wskazuje więc, że jest lepiej, gdy chrześcijanie w ogóle nie grzeszą. Gdyby się jednak dopuścili jakiegoś aktu grzechu, mają u Ojca niebiańskiego orędownika, czyli pomocnika, a jest nim Jezus Chrystus, Sprawiedliwy, który jest w stanie powetować nasze niedopisania.” (Wykwalifikowani do służby kaznodziejskiej1957 cz. II, s. 70 [ang. 1955]).
„Zwróćmy uwagę na pokrzepiające słowa apostoła Jana: ‛Piszę to do was, żebyście nie popełnili grzechu’. Ale zaraz realistycznie dodaje: »Gdyby jednak ktoś popełnił grzech [z powodu odziedziczonej niedoskonałości], to u Ojca mamy pomocnika – Jezusa Chrystusa« (1 Jana 2:1). Jehowa zadbał więc, żebyśmy dzięki ofierze okupu mogli – mimo grzesznej natury – pełnić dla Niego służbę godną przyjęcia” (Zbliż się do Jehowy 2002, 2014, 2025 s. 160).
Jaką relację mają Świadkwie Jehowy z Jezusem Orędownikiem?
Wprawdzie „drugie owce” z klasy ziemskiej uznają Jezusa za swego Orędownika, ale nie mogą się do Niego zwracać:
„Otrzymał jednak ogromną władzę, w zakres której wchodzi występowanie w roli Orędownika ludzkości (...) Jezus usługuje w charakterze współczującego Orędownika (…) Nie oznacza to, że powinniśmy się modlić do Jezusa ani że on niejako przekazuje dalej nasze prośby” (Przebudźcie się! listopad 2010 s. 21).
Widzimy z powyższego, że Towarzystwo Strażnica kilka razy zmieniało swoją naukę dotyczącą pośrednictwa Jezusa. Wpadało przy tym w różne skrajności.
Kiedyś Jezus był Pośrednikiem dla wszystkich ludzi, a teraz jest tylko dla pomazańców z tej organizacji.
Kiedyś Jezus nie był Pośrednikiem pomazańców z tej organizacji, a teraz wyłącznie dla nich pośredniczy.
Kiedyś Jezus był Orędownikiem tylko dla pomazańców z tej organizacji, a teraz jest nim także dla „drugich owiec” i ludzi ze świata.
Jeśli Towarzystwo Strażnica twierdzi, że posługuje się tylko Biblią, to skąd ono bierze tak różne poglądy?
Na zakończenie wracamy do słów, które przytoczyliśmy na początku tego artykułu:
(...) pewne jednostki podające się za chrześcijańskich braci fałszywie zarzuciły Strażnicy, jakoby zaprzeczała, iż Jezus jest Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 630).
Czy po tak wielu zmianach nauki o Jezusie Pośredniku i Orędowniku osoby, które przywołało Towarzystwo Strażnica, nie miały racji?