Dlaczego uzbrojona kohorta oraz strażnicy od arcykapłanów i faryzeuszów podczas pojmania Jezusa cofnęli się i upadli
na ziemię?
Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2025-11-21
J 18, 4-6
Tekst grecki J 18, 4-6
Według Ewangelii św. Jana (J 18,6), uzbrojona kohorta rzymska oraz strażnicy od arcykapłanów i faryzeuszów cofnęli się i upadli na ziemię, ponieważ Jezus wypowiedział słowa "Ja jestem" (gr. Egō eimi).
Objawienie boskości: Słowa "Ja jestem" są w Biblii (zwłaszcza w Starym Testamencie, np. Wj 3,14) formułą, którą Bóg objawia swoje imię i swoją obecność. Kiedy Jezus wypowiedział te słowa, nastąpiło chwilowe objawienie Jego boskiej mocy i majestatu, co fizycznie powaliło ludzi, którzy przyszli Go aresztować.
Demonstracja suwerenności: Ten moment pokazał, że Jezus ma pełną kontrolę nad sytuacją. Nie został pojmany, ponieważ był bezsilny, ale dlatego, że dobrowolnie poddał się aresztowaniu, wypełniając wolę Ojca. Upadek strażników był fizycznym dowodem Jego mocy, co podkreśla, że to On decydował o momencie swojego pojmania.
Spełnienie Pisma: Wydarzenie to wpisuje się w Janową teologię, która ukazuje Jezusa jako Pana i Króla, nawet w chwili największego poniżenia.
W Ewangeliach synoptycznych (Mateusza, Marka, Łukasza) ten szczegół nie jest odnotowany, a samo pojmanie odbywa się bardziej bezpośrednio. Relacja Jana kładzie nacisk na teologiczne znaczenie i boską godność Jezusa.
J 18, 4-6
Przyjrzyjmy się, w jaki sposób Świadkowie Jehowy oddali te wersety w swojej Biblii:
J 18, 4-7
Według Świadków Jehowy, kohorta oraz strażnicy od arcykapłanów i faryzeuszów, na słowa Jezusa "To ja", cofnęli się i upadli ma ziemię? Kilka słów, czym była kohorta.
Kohorta była podstawową jednostką taktyczną w rzymskim legionie w czasach Jezusa. Legion liczył dziesięć kohort, a każda była odpowiednikiem współczesnego batalionu, składającym się z centurii (kompanii). W czasach imperium rzymskiego, pierwsza kohorta liczyła około 800 żołnierzy, a pozostałe 480. Wzmianki o kohortach pojawiają się również w Biblii, często opisując obecność rzymskich wojsk. Oprócz kohorty obecni byli jeszcze strażnicy od arcykapłanów i faryzeuszów. A więc sporo było tych ludzi, którzy przyszli pojmać Jezusa. Czy oni wystraszyli się bezbronnego Jezusa na słowa "To ja", czy może było coś więcej.
Prawda jest zupełnie inna. Świadkowie Jehowy nieuczciwie oddali te wersety. W jakim celu? Mówią bowiem one o boskości Jezusa Chrystusa, które nawiązują do księgi Wyjścia 3, 14. Św. Jan Ewangelista ukazał zachowanie tych ludzi właśnie na dźwięk słów "JA JESTEM", a nie "To ja".
J 18, 4-6
Upadek uzbrojonej kohorty oraz strażników podczas pojmania Jezusa został opisany w Ewangelii Jana (J 18, 6) i wynikał z objawienia się Bożego autorytetu Jezusa. Kiedy Jezus zapytał ich: "Kogo szukacie?", a oni odpowiedzieli: "Jezusa z Nazaretu", On odrzekł: "Ja jestem" (gr. Egō eimi). Wówczas, na dźwięk tych słów, które w kontekście biblijnym są Bożym imieniem własnym (por. Wj 3, 14), odeszli wstecz i upadli na ziemię.
Objawienie boskości Jezusa: Słowa "Ja jestem" symbolizują Jego tożsamość jako Syna Bożego, a reakcja strażników ukazuje potęgę i majestat Boga, wobec którego ludzka siła i uzbrojenie są bezsilne.
Demonstracja mocy: Jezus, choć dobrowolnie poddawał się aresztowaniu, pokazał, że ma pełną kontrolę nad sytuacją i to On decyduje, kiedy zostanie pojmany, a nie Jego prześladowcy. Ich upadek był fizycznym wyrazem przytłaczającej prawdy o tym, kim jest.
Warto tutaj wspomnieć o wielorakim znaczeniu formuły "Ja jestem" (gr. Egō eimi):
Nas jednak interesuje formuła w J 18, 4-6 "Ja jestem" (gr. Egō eimi) w sensie absolutnym.
J 18, 4-6
Komentarz do J 18, 4-9