Adwentyści Dnia Siódmego a Msza Święta
(cz.2)
Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2016-12-23
 |
|
 |
Jezus nie powiedział, (...) „To jest jakby (to oznacza) Ciało moje”, lecz „To jest Ciało moje”. Chrystus, jeśli chodziło Mu o porównanie czegoś, wyjaśniał to w inny sposób: „To, co padło między ciernie, oznacza tych...” (Łk 8:14). W przypadku Eucharystii mówił otwarcie bez porównań czy przypowieści: „teraz mówisz otwarcie i nie opowiadasz żadnej przypowieści” (J 16:29).
Ciało i krew oznaczają w języku biblijnym całego człowieka (np. Ga 1:16: „nie radząc się ciała i krwi”, tzn. ludzi; por. Ef 6:12, Mt 16:17). Toteż Ciało i Krew Chrystusa, to rzeczywiście Ciało (pod postaciami chleba i wina), „które za was będzie wydane” 1Kor 11:24.
Tekst Hbr 11:1 („Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy”) naucza, że takie rzeczy, jak na przykład obecność rzeczywistego Ciała Chrystusa pod postacią chleba i wina, możemy przyjąć tylko przez wiarę.
Jan dla podkreślenia, że chodzi mu o rzeczywiste Ciało Chrystusa użył w J 6:53-56 greckiego terminu sarks (dosłownie: pokarm mięsny, mięso; patrz np. 1Kor 15:39), a nie soma, który oznacza ciało, ale często bardzo ogólnie (może określać np. ciała niebieskie; patrz np. 1Kor 15:40). J 6:55 nazywa Ciało i Krew Chrystusa „prawdziwym pokarmem” i „prawdziwym napojem”, a nie nauką. Jezus powiedział: „kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (J 6:57).
Rozumienie słów Chrystusa jako „to jest Ciało moje” (Mt 26:26), a nie „to oznacza”, uwidacznia J 6:53-57. Zauważmy wypowiedzi Jezusa: „Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego” (J 6:53), „kto spożywa moje Ciało” (J 6:54) lub „kto Mnie spożywa” J 6:57. Tu już nie pada słowo „jest”, (...) lecz Chrystus bezpośrednio mówi o swym Ciele pod postacią chleba. (por. str.405-407)
Komentarz do Mk 14, 22-26
str.79
|
str.80
|
str.81
|
Zachariasz Łyko podważając rzeczywistą obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina:
zupełnie przemilczał i nie skomentował słów św. Pawła z Listu do Koryntian:
1 Kor 11, 23-29
BT
|
"Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę». Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę». Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie. Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej12.
Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije."
12 Tekst klasyczny na potwierdzenie rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii.
|
Co innego Zachariasz Łyko, a co innego św. Paweł.
Komentarz do 1 Kor 11, 27-29
|
Prorok Malachiasz zapowiadał składanie "ofiary czystej" (Ml 1, 11). A jeśli miała być składana ofiara, to musi też być ołtarz. Św. Paweł chrześcijański ołtarz nazywa „stołem Pańskim” (1 Kor 10, 21). Określenie „stół Pański” jest wymiennie stosowane z terminem „ołtarz” (patrz Ml 1, 7 i 12; por. Ez 41, 22).
| Ml 1, 11 |
Hbr 13, 10 |
1 Kor 10, 16 |
|
"Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu wielkie będzie imię moje między narodami, a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany imieniu memu i ofiara czysta. Albowiem wielkie będzie imię moje między narodami - mówi Pan Zastępów."
|
"Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa spożywać ci, którzy służą przybytkowi"
|
"Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa?"
|
Problem jest jest taki, że Zachariasz Łyko rozpatruje osobno Ostatnią Wieczerzę i Ofiarę Krzyża. Te dwa aspekty należy włączyć w jedną całość, jeśli mówimy o Mszy Świętej. W Wieczerniku Jezus podając chleb mówi: "to jest Ciało moje, które za was będzie wydane" (na Golgocie) i poleca: "to czyńcie na moją pamiątkę".
"
Czym jest Msza Święta w relacji do Ostatniej Wieczerzy?"
"Odpowiedź jest możliwa dzięki Encyklice Jana Pawła II,
Ecclesia de Eucharistia : Msza Święta jest uobecnieniem Ostatniej Wieczerzy. Dzięki „
tajemniczej równoczesności” pomiędzy tymi dwoma historycznie odległymi wydarzeniami (pomiędzy Ostatnią Wieczerzą a Mszą Świętą), Jezus sprawujący Ostatnią Wieczerzę „w dniu, w którym został wydany” (1 Kor 11, 23), jednocześnie, to znaczy właśnie w tymże dniu, w którym został wydany, sprawuje każdą Mszę Świętą, historycznie przynależną do dowolnego innego dnia." (
zobacz więcej)
str.62
|
str.63
|
str.63
|
Ks. Franciszek Spirago słusznie opisuje czym jest Ofiara Mszy Świętej.
Zachariasz Łyko cytując tyle dokumentów Kościoła widocznie albo nie zrozumiał istoty Mszy Świętej, albo świadomie sprowadza ją do absurdu. Na każdej Mszy Świętej nie następuje "ponawianie mąk Pańskich". Przecież to jest absurd.
K A T E C H I Z M K O Ś C I O Ł A K A T O L I C K I E G O
1328 Wielość nazw, jakimi jest określany ten sakrament, wyraża jego niewyczerpane bogactwo. Każda z nich ukazuje pewien jego aspekt. Nazywa się go:
Eucharystią, ponieważ jest dziękczynieniem składanym Bogu. Greckie wyrazy eucharistein (Łk 22,19; 1 Kor 11, 24) i eulogein (Mt 26, 26; Mk 14, 22) przypominają żydowskie błogosławieństwa, które - szczególnie podczas posiłku - wychwalają dzieła Boże: stworzenie, odkupienie i uświęcenie.
1329 Wieczerzą Pańską 135 , ponieważ chodzi o Ostatnią Wieczerzę, którą Chrystus spożył ze swymi uczniami w przeddzień męki, i zapowiedź uczty godów Baranka 136 w niebieskim Jeruzalem.
Łamaniem Chleba, ponieważ ten obrzęd, charakterystyczny dla posiłku żydowskiego, został wykorzystany przez Jezusa, gdy błogosławił i dawał uczniom chleb jako gospodarz stołu 137 , zwłaszcza podczas Ostatniej Wieczerzy 138 . Po tym geście uczniowie rozpoznają Jezusa po Zmartwychwstaniu 139 . Pierwsi chrześcijanie będą w ten sposób nazywać swoje zgromadzenia eucharystyczne 140 . Oznacza to, że wszyscy, którzy spożywają jeden łamany Chleb Chrystusa, wchodzą we wspólnotę z Nim i tworzą w Nim jedno ciało 141 .
Zgromadzeniem eucharystycznym (synaxis), ponieważ Eucharystia jest w zgromadzeniu wiernych, które jest widzialnym znakiem Kościoła 142 .
1330 Pamiątką Męki i Zmartwychwstania Pana.
Najświętszą Ofiarą, ponieważ uobecnia jedyną ofiarę Chrystusa Zbawiciela i włącza w nią ofiarę Kościoła. Używa się także nazwy ofiara Mszy świętej, "ofiara pochwalna" (Hbr 13, 15) 143 , ofiara duchowa 144 , ofiara czysta 145 i Święta, ponieważ dopełnia i przewyższa wszystkie ofiary Starego Przymierza.
Świętą i Boską liturgią, ponieważ celebrowanie tego sakramentu zajmuje centralne miejsce w całej liturgii Kościoła i jest jej najgłębszym wyrazem. W tym samym znaczeniu nazywa się również ten sakrament celebrowaniem świętych Misteriów. Mówi się także o Najświętszym Sakramencie, ponieważ jest to sakrament sakramentów. Nazwa ta odnosi się szczególnie do postaci eucharystycznych przechowywanych w tabernakulum.
1331 Komunią, ponieważ przez ten sakrament jednoczymy się z Chrystusem, który czyni nas uczestnikami swojego Ciała i swojej Krwi, abyśmy tworzyli z Nim jedno ciało 146 . Nazywa się jeszcze Eucharystię rzeczami świętymi (ta hagia; sancta) 147 i jest to pierwotne znaczenie "komunii świętych" (świętych obcowania), o której mówi Symbol Apostolski. Nazywa się ją również chlebem aniołów, chlebem z nieba, lekarstwem nieśmiertelności 148 , wiatykiem...
1332 Mszą świętą, ponieważ liturgia, w której dokonuje się misterium zbawienia, kończy się posłaniem wiernych (missio), aby pełnili wolę Bożą w codziennym życiu.
135 Por. 1 Kor 11, 20.
136 Por. Ap 19, 9.
137 Por. Mt 14, 19; 15, 36; Mk 8, 6. 19.
138 Por. Mt 26, 26; 1 Kor 1 I, 24.
139 Por. Łk 24, 13-35.
140 Por. Dz 2, 42. 46; 20, 7. 11.
141 Por. 1 Kor 10, 16-17.
142 Por. 1 Kor 11, 17-34.
143 Por. Ps 116, 13. 17.
144 Por. 1 P 2, 5.
145 Por. Ml 1, 11.
146 Por. 1 Kor 10, 16-17.
147 Konstytucje Apostolskie, 8, 13, 12; Didache, 9, 5; 10, 6.
148 Św. Ignacy Antiocheński, Epistula ad Ephesios, 20, 2.
Nie ma idei ponawiania cierpień Jezusa. To wymysł Zachariasza Łyko. Nieustająca Ofiara Nowego Testamentu nie powoduje nieustających cierpień Chrystusa podczas odprawiania niezliczonej ilości Mszy św., ponieważ Jezus złożył Ofiarę na ziemi, wydając się na pokarm dla swego Ludu w Wieczerniku i zrealizował Ją w sposób krwawy na krzyży jeden raz.
Zachariasz Łyko znowu pokazuje, iż albo nie rozumie istoty Mszy Świętej, albo świadomie sprowadza ją do absurdu. W Mszy Świętej nie ponawiają się "cierpienia i śmierć" oraz nie "przelewa się krew" (Chrystus przecież ponownie nie umiera). W którym miejscu w dogmatyce katolickiej Zachariasz Łyko wyczytał o tym?
Nie będę już polemizował z nieprawdziwymi tezami Zachariasza Łyko. Najpierw sprowadził naukę katolicką do absurdu, a teraz chce na podstawie Pisma Świętego pokazać, że Kościół w swej nauce się myli. Jak możemy przeczytać powyżej, Zachariasz Łyko pisze, iż "Jezus ofiarował siebie wyłącznie raz". No, oczywiście, że raz umarł na krzyżu i więcej już nie umiera.