Dodatek 2. Rok 1910 – zabranie do nieba i inne oczekiwania

Autor: Włodzimierz Bednarski,
"Lata 1914-1922 w oczekiwaniach organizacji Świadków Jehowy"
"Dawne zapowiedzi i proroctwa Towarzystwa Strażnica"

poprzednia część nastepna część
Dodatek 2. Rok 1910 – zabranie do nieba i inne oczekiwania

C. T. Russell już w roku 1890 przewidywał, że w roku 1900, albo wcześniej, nastanie czas utrudnień lub zakazu głoszenia jego nauki. Wszystko to z powodu mającej powstać „Federacji Ewangelickiej”:

„I nie wymaga to wielkiej wyobraźni, aby zobaczyć, że gdy Federacja Ewangelicka lub Unia zostanie utworzona i jej wyznanie wiary zostanie stopniowo uznane za standard ortodoksji, a wtedy każdy, kto nie będzie w harmonii z taką większością, będzie miał bardzo ograniczone prawa i przywileje. Jest nie tylko możliwym, ale i wysoce prawdopodobnym, że nie tylko anarchiści, Adwentyści Dnia Siódmego i my sami, ale także inne dzieci Boże, mniej lub bardziej wolne od sekciarstwa i jego chytrych błędów, będą hamowani w rozprzestrzenianiu się prawdy – zduszeni. I wcale nas to nie zdziwi, jeżeli ten stan rzeczy może się wydarzyć do 1900 roku – lub wcześniej” (ang. Strażnica marzec 1890 s. 1198 [reprint] – And it requires no great stretch of imagination to see that when the Evangelical Federation or Union has been formed and its creed defined that creed will gradually come to be recognized as the standard of orthodoxy; and then any out of harmony with such majority will have very limited rights and privileges indeed. It is not only possible but highly probable that not only Anarchists and the Seventh Day Adventists and ourselves, but others of God's children more or less free from sectarianism and its hoary errors will be hindered in the spread of the truth – strangled. And it will not at all surprise us if this condition of things may come to pass by the year 1900 – or sooner.).

Później C. T. Russell spodziewał się działań tej federacji w roku 1909 i jej upadku po kilku latach, o czym wspomniał w swym liście jeden z jego współpracowników:

„Obraz Bestii (federacja tzw. sekt protestanckich, z Kościołem Episkopalnym na czele) nie został jeszcze rozwinięty, a jednak wiemy z pism Brata Russella, że w bardzo krótkim czasie (prawdopodobnie wiosna 1909 roku) rozpocznie swoją moc prześladowania i za kilka lat jego praca zostanie zakończona, a on, z wszystkimi urządzeniami szatana, aby oszukać i zniewolić umysły ludzi, zostanie całkowicie zniszczony” (ang. Strażnica 01.08 1908 s. 264 – (...) the Image of the Beast (the federation of so-called Protestant sects, with the Episcopal Church at the head) has not yet been developed, and yet, we know from Brother Russell's writings that within a very short time now (probably the Spring of 1909) it will begin its persecuting power, and in a very few more years its work will have been ended, and it, with all of Satan's devices to deceive and enslave the minds of men, will be utterly destroyed. [por. reprint s. 4233 – usunięto słowa o roku 1909]).

Interesujące jest to, że C. T. Russell, pytany w roku 1910 o tę „Federację” (która nie powstała jednak w 1900 roku), odpowiedział następująco:

„Pytanie (1910) – Kiedy federacja kościołów się uformuje, w 1911 czy 1913 roku i stanie się fałszywym prorokiem?

Odpowiedź – Nie wiem. Skąd ja mogę wiedzieć? Nie jestem prorokiem. Jedynie staram się badać i tłumaczyć proroctwa, lecz nie wiem o żadnym proroctwie, które mogłoby rozwiązać to pytanie. Co się tyczy mojego oczekiwania, to ja myślałem że to powinno było się stać już kilka lat temu. Dziwię się, że to idzie tak powoli” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 147).

Kolejna z wczesnych zapowiedzi Towarzystwa Strażnica dotyczyła lat 1905-1907. W roku 1893 organizacja ta zasugerowała, że jakaś „wielka burza” może nastąpić za 12 lub 14 lat. Była to jednak ogólnikowa zapowiedź:

„Wielka burza jest bardzo blisko. Chociaż dokładnie nie wiadomo, kiedy rozszaleje się ona, to rozsądnym jest przypuszczenie, że nie może to być później niż za dwanaście, czternaście lat które są jeszcze przed nami” (ang. Strażnica 1/15.07 1893 s. 194; fragment ten cytowany jest też w książce pt. Jehovah’s Witnesses in the Divine Purpose 1959 s. 52 – A great storm is near at hand. Though one may not know exactly when it will break forth, it seems reasonable to suppose that it cannot be more than twelve or fourteen years yet future.).

W roku 1892 C. T. Russell opublikował pewne proroctwo swego czytelnika o roku 1908. Choć nie zgadzał się w pełni z jego wykładnią, to jednak sam wskazał, że oczekuje, iż na 5-7 lat przed rokiem 1914, to znaczy w latach 1907-1909, mają nastąpić kluczowe wydarzenia, które dokładnie opisał:

„Wskazane jest zatem, że obalenie obecnych nominalnych systemów kościelnych poprzedzi obalenie władz cywilnych – to pierwsze potrwa tylko do roku 1908, a drugie do roku 1914. [Różnimy się nieznacznie w tym względzie. Redaktor oczekuje według Obj. 19:20, że ostateczne obalenie obecnych rządów będzie w tym samym czasie, co upadek kościelnictwa i będzie następowało po tym od pięciu do siedmiu lat socjalizmu i anarchii, a zakończy się w roku 1914 ustanowieniem Tysiącletniego rządu Chrystusa.]” (ang. Strażnica 01.08 1892 s. 1434 [reprint] – That the overthrow of the present nominal ecclesiastical systems shall precede the overthrow of the civil powers is thus indicated the former continuing only until A. D. 1908 and the latter until A. D. 1914. [We differ slightly here. The Editor expects from Rev. 19:20 that the final overthrow of present governments will be at the same time as the fall of ecclesiasticism and will be followed by from five to seven years of socialism and anarchy, to end with 1914 by the establishment of Christ's Millennial government.]).

Patrz też ang. Strażnica 1/15.09 1893 s. 1581 (reprint) – fragment o „wielkim ucisku” spodziewanym nie wcześniej niż w latach 1906-1908. Por. ang. Strażnica 15.01 1892 s. 1355 (reprint) – fragment o tym, że kulminacji ucisku, kłopotów i wojny nie należy spodziewać się przed rokiem 1905 (the ever-darkening war cloud will burst in all its destructive fury. This culmination we do not expect, however, before about 1905...).

W innym fragmencie C. T. Russell wspomniał o roku 1909, wybiegając jakby w przyszłość w czasy roku 1915:

„Przypuśćmy, że żyjąc w roku 1915, lub w pobliżu, jesteśmy ze świata, a nie wybranego Kościoła, w tym czasie ostatni członek tego ostatniego »przemienił się w mgnieniu oka«, aby być podobnym i z Panem i uwielbionym duchem – choć świat nie będzie tego świadomy, ponieważ zmiana nastąpi w momencie śmierci. Do tego czasu społeczeństwo znajduje się w chaotycznym stanie – dziewiętnastowieczne światło, z egoizmem, działając ogólnie na niezadowolenie i doprowadza do odrzucenia i obalenia zarówno dobrych, jak i złych poglądów i instytucji. Światło prawdy, które wstrząsnęło podstawami sekciarstwa, które przez tak długi czas błędnie przedstawiało Słowo Boże, doprowadza do naturalnego rezultatu, kiedy sekciarstwo zaczyna upadać, rozwiewa ono wiarę w Biblię. Następnie następuje zjednoczenie lub konfederacja protestantów i przynależność do katolików, aby rządzić światem na zasadzie moralności i formalizmu. Ma ono swój dzień, ale w końcu masy, uwolnione z łańcuchów przesądów, zbuntowały się przeciwko dominacji klasowej i klerykalnej i obaliły je (prawdopodobnie niewiele lat przed lub po roku 1909)” (ang. Strażnica 15.05 1893 s. 1528-1529 [reprint] Let us suppose ourselves living in A. D. 1915, or thereabouts, that we are of the world, and not of the elect Church, at that time the last member of the latter having been "changed, in a moment, in the twinkling of an eye," to be like and with the Lord and the glorified spirit-host although the world will not be aware of this, because the change will come in the moment of dying. By that time society will be in a chaotic condition nineteenth century light, with selfishness, having worked general discontent, and led to the rejection and overthrow of good as well as evil views and institutions. The light of truth having shaken the foundations of sectarianism, which for so long misrepresented the Word of God, the natural result followed: When sectarianism began to fall, it unsettled faith in the Bible. Next followed a union or confederacy of Protestants and an affiliation with Catholics, to rule the world on lines of morality and formalism. This had its day; but finally the masses, freed from the chains of superstition, revolted against class and clerical domination, and overthrew them (probably not many years before or after A. D. 1909).).

W kolejnym fragmencie C. T. Russell wspomniał o latach 1908-1912, przedstawiając swoją wizję walącego się świata i jego struktur:

„Dobrze tu będzie przypomnieć naszym czytelnikom, że nie oczekujemy natychmiastowego nastania anarchii. Oczekujemy zwyżkowania w zakresie odrodzonej przedsiębiorczości na obecnych i nawet zniżkujących poziomach, przerywanego coraz to częstszymi spazmami paniki, problemami robotników i środkami zaradczymi, aż w końcu, prawdopodobnie między 1908 a 1912 rokiem bogacze i żyjący w luksusie będą stanowili około jednego procenta, a niezadowoleni, beznadziejnie biedni około dziewięćdziesięciu procent populacji »chrześcijaństwa«, a podczas gdy »Shylock« siedzi na swoim wentylu bezpieczeństwa, należy oczekiwać wielkiego i okropnego wybuchu. W międzyczasie »Shylock« będzie się zajmował gromadzeniem jeszcze większych skarbów niż te, które teraz posiada, oraz kierując swoim obecnym oszukańczym systemem finansowym lub jego odpowiednikami, słyszy coraz głośniejsze krzyki uciśnionych ofiar swej chciwości z każdego narodu, lecz wcale to nie wzbudza u niego uczuć sprawiedliwości czy litości. Zaiste, boski sąd przeciwko tej klasie jest niczym innym, jak sprawiedliwą odpłatą. »Pomsta jest moja, Ja odpłacę – mówi Pan«. Lecz okazując gniew, Pan będzie pamiętał o miłosierdziu; ufamy bowiem, że płacz, lament i strata zadziała na korzyść ostatecznego dobra wielu osób”. (ang. Strażnica 01.10 1896 s. 2045 [reprint] – It may be well here to remind our readers again that we are not expecting immediate anarchy. We expect spurts of business revival on present and still more depressed levels, interspersed with more and more frequent panicy spasms, labor troubles and expedients, until finally, probably between 1908 and 1912, the wealthy and luxurious will represent about one per cent. and the discontented, hopelessly poor about ninety-nine per cent. of the population of “Christendom;” and then, while “Shylock” sits upon the safety-valve, the great and awful explosion may be expected. The interim of time “Shylock” will spend in heaping together still greater treasures than he now possesses, and in operating his present fraudulent financial system or its equivalents, while he hears, unmoved by either justice or pity, louder and yet louder the cries of the oppressed victims of his greed in every nation. Surely, the divine judgment against this class is but a just retribution. “Vengeance is mine, I will repay, saith the Lord.” Yet in wrath the Lord will remember mercy; and the weeping and lamenting and loss will work out ultimate good, we trust, to many).

[Wyjaśnienie: Shylock – występująca w Kupcu weneckim Szekspira fikcyjna postać skąpego Żyda, kupca, zajmującego się udzielaniem wysokooprocentowanych kredytów]

Trzeba tu dodać, że C. T. Russell przywoływał też w Strażnicy nawet wypowiedzi ‘prorocze’ astrologów dotyczące różnych lat, jak na przykład 1907, 1914, 1916, 1917 (patrz ang. Strażnica 01.10 1905 s. 3637 [reprint]) oraz najróżniejszych futurologów i ludzi związanych z rynkami finansowymi, którzy zapowiadali pewne katastrofy polityczne, biznesowe i religijne, właśnie w latach poprzedzających rok 1914, to znaczy w latach 1907-1913 (np. ang. Strażnica 01.10 1896 s. 2045 [reprint]; ang. Strażnica 01.11 1904 s. 3449-3450 [reprint]; ang. Strażnica 15.02 1905 s. 3506-3507 [reprint]; ang. Strażnica 01.07 1907 s. 4016, 4018 [reprint]).

Nie wiemy dlaczego przywoływał on te wypowiedzi. Może aby wzmocnić swoją argumentację świadectwami ‘świeckimi’? Czyżby aż tak zależało mu na straszeniu swoich głosicieli bliskością ‘końca’ lub „wielkiego ucisku” („niektórzy z nas mogliby całkowicie niewinnie zostać zabici, tak samo okrutnie i haniebnie jak nasz Mistrz” – ang. Strażnica 01.01 1911 s. 4736 [reprint])? Najdziwniejsze są tu ‘proroctwa’ astrologiczne, zbieżne z oczekiwaniami Towarzystwa Strażnica. Wszak ta organizacja podobno potępia astrologię.

W tym samym mniej więcej czasie pisano też o innej bardzo ważnej dacie. O ile rok 1914 miał dotyczyć przede wszystkim pogan („ludzi ze świata”), bo wtedy zakończyły się według Towarzystwa Strażnica „czasy pogan”, to rok 1910 wyznaczał czas zabrania do nieba pomazańców z tej organizacji. Widać z tego, że wspomniana data miała szczególne znaczenie dla głosicieli popierających C. T. Russella.

Zanim w chronologii i oczekiwaniach Towarzystwa Strażnica pojawi się rok 1910 funkcjonowało wcześniej (co najmniej od 1889 r.) określenie „na jakiś czas przed końcem R. P. 1914”, które związane było z zabraniem badaczy Pisma Świętego do nieba:

„Po trzecie, znajdujemy w nim dowód, że na jakiś czas przed końcem R. P. 1914 ostatni członek uznanego przez Boga Kościoła Chrystusowego, »królewskiego kapłaństwa«, »ciała Chrystusowego« zostanie uwielbiony wraz ze swą Głową...” (The Time Is at Hand 1889 s. 77; cytat wg książki pt. Kryzys sumienia R. Franz, 2006 s. 209; patrz też s. 207, zawierająca angielską fotokopię tego fragmentu).

Historia związana z rokiem 1910 rozpoczęła się w roku 1891, kiedy C. T. Russell opublikował swój trzeci tom z serii Brzask Tysiąclecia, z czasem nazwaną Wykłady Pisma Świętego (w czasopiśmie Strażnica przed rokiem 1891 data 1910 nie pojawiała się). Miał on tytuł Przyjdź Królestwo Twoje (Thy Kingdom Come) i zawierał specjalny rozdział pt. Świadectwo Kamienia Bożego jako świadka i proroka którym jest Wielka Piramida w Egipcie. Pojawił się w nim rok 1910 i choć twierdzono, że ustalono go na podstawie Wielkiej Piramidy, to jednak pytano:

„Czy nie jest to bardzo znamienna harmonia między tym »świadkiem« a biblią” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919 s. 413).

Wcześniej (na tej samej stronie 413), powołując się na pewnych znawców piramidy i na przeliczenie cali piramidalnych na lata, napisano:

„Po takim odjęciu wychodzi: (a) 1875 mniej 1 1/4 równa się 1873 3/4 i (b) 1882 mniej 1 1/4 równa się 1880 3/4 (c) 1911 mniej 1 1/4 równa się 1909 3/4; czyli (a) Październik 1874, (b) Październik 1881 i (c) Październik 1910 rok” (jw. s. 413).

Później pojawiają się znamienne słowa, które przez lata nie dadzą spokoju polskim zwolennikom C. T. Russella. Oto one z polskiej edycji cytowanej książki:

„Daty Październik 1874 i Październik 1881 są akuratnemi, zaś 1910 chociaż nie znajduje się w Piśmie Świętym, to jednak możemy się spodziewać jakiegoś wydarzenia lub doświadczenia w Kościele przy końcu jego karyery” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919, 1923 s. 413).

Niestety nie są to oryginalne słowa, które były w pierwotnym tomie angielskim pt. Thy Kingdom Come (Przyjdź Królestwo Twoje) z roku 1891 (pisano w nim o tym, że w roku 1910 nastąpi zabranie do nieba). W tabeli ukazujemy zmiany dokonywane przez Towarzystwo Strażnica, dotyczące roku 1910 (wpierw w języku angielskim, a poniżej w tłumaczeniu), które w cytowanym tekście dodatkowo podkreśliliśmy i pogrubiliśmy. Dla wygody, przy porównywaniu tych fragmentów, podzielimy je na odcinki odpowiadające sobie.

Thy Kingdom Comeed
1891 (s. 359-360), 1898 (s. 363-364)
Thy Kingdom Come
ed. 1911, 1912, 1917, 1923 (s. 363-364)
Przyjdź Królestwo Twoje
ed. 1919, 1923 (s. 413-414)
Thus reduced, they would show (...) give the dates (a) October, 1874, (b) October, 1881 and (c) October, 1910, A. D. (...) How long this sifting of the consecrated will last, during which some will be granted the crowns of those adjudged unworthy, and their names written instead of some whose names will be blotted out (Rev. 3:5, 11), the Scriptures do not, so far as we have yet seen, indicate; but this date, 1910, indicated by the Pyramid, seems to harmonize well with the dates furnished by the Bible. Thus reduced, they would show (...) give the dates (a) October, 1874, (b) October, 1881 and (c) October, 1910, A. D. (...) How long this sifting of the consecrated will last, during which some will be granted the crowns of those adjudged unworthy, and their names written instead of some whose names will be blotted out (Rev. 3:5, 11), the Scriptures do not, so far as we have yet seen, indicate; but this date, 1910, indicated by the Pyramid, seems to harmonize well with the dates furnished by the Bible. „Po takim odjęciu wychodzi: (...) (a) Październik 1874, (b) Październik 1881 i (c) Październik 1910 rok (...) Jak długo to będzie trwało przesiewanie poświęconych, w ciągu którego niektórzy otrzymają korony tych, co okazali się ich niegodnymi, a imiona ich zapisane w niebie na miejsce tych, które zostały wymazane, (Obj. 3:5, 11) Pismo Święte tak dalece – jako możemy to widzieć – nie wskazuje”.
It is but four years before the full close of the time of trouble which ends the Gentile times; and when we remember the Lord's words – that the overcomers shall be accounted worthy to escape the severest of the trouble coming upon the world, we may well accept correct the testimonty of the Great Pyramid, that the last members of the „body” or „bride” of Christ will have been tested and accepted and will have passed beyond the vail before the close of A. D. 1910. It is but four years before the full close of the time of trouble which ends the Gentile times; and when we remember the Lord's words – that the overcomers shall be accounted worthy to escape the severest of the trouble coming upon the world we may understand the reference to be to the anarchous trouble which will follow October, 1914; but a trouble chiefly upon the Church may be expected about 1910 A. D. Brak tego fragmentu w edycji polskiej.
Is not this a most remarkable agreement between this stone "Witness" and the Bible? The dates, October, 1874, and October, 1881, are exact, while the date 1910, though not furnished in the Scriptures, seems more than a reasonable one. Though the Bible gives no exact date for the end of this trial for the Church, it does give us, as we have seen a date limit previous to which it must certainly be concluded. Is not this a most remarkable agreement between this stone "Witness" and the Bible? The dates, October, 1874, and October, 1881, are exact, while the date 1910, though not furnished in the Scriptures, seems more than a reasonable one for some important event in the Church's experience and final testing, while A. D. 1914 is apparently well-defined as its close, after which the world's greatest trouble is due, in which some of the "great multitude" may have a share. „Czy nie jest to bardzo znamienna harmonia między tym »świadkiem« a biblią. Daty Październik 1874 i Październik 1881 są akuratnemi, zaś 1910 chociaż nie znajduje się w Piśmie Świętym, to jednak możemy się spodziewać jakiegoś wydarzenia lub doświadczenia w Kościele przy końcu jego karyery”.
And in this connection let us remember that this date limit – A. D. 1914 – must not only witness the completion of the selection and trial and glorification of the entire body of Christ, but it must also witness the purifying of that larger company of consecrated believers who, through fear and faint-heartedness, failed to render acceptable sacrifices to God, and who therefore became more or less contaminated with the world's ideas and ways. These, before the end of this period, must come up out of the great tribulation. (Rev. 7:14.) And in this connection let us remember that this date limit – A. D. 1914 – must [may – w ed. ang. 1917, 1923; wymianę tych słów ogłoszono w ang. Strażnicy 01.03 1915 s. 5649, reprint] not only witness the completion of the selection and trial and glorification of the entire body of Christ, but it may also witness the purifying of some of that larger company of consecrated believers who, through fear and faint-heartedness, failed to render acceptable sacrifices to God, and who therefore became more or less contaminated with the world's ideas and ways. Some of these, before the end of this period, may come up out of the great tribulation. (Rev. 7:14.) „Rok 1914 zdaje się być dobrze określonym, po którym czasie wielki ucisk dla świata ma nastąpić, a w którym i Wielkie Grono – »Wielkie mnóstwo« mieć będzie swój dział. Łącznie w tem pamiętajmy, że w owym czasie nietylko nastąpi dopełnienie wyboru, próby i uwielbienie całego ciała Chrystusowego, lecz także oczyszczenie wielkiego mnóstwa wierzących, którzy dla bojaźni śmierci nie wykonali przyjemnej ofiary Bogu, a przeto mniej lub więcej zostali pokonani od świata jego drogami i ideami. Niektórzy z nich przed zakończeniem się tego okresu wyjdą z tego wielkiego ucisku (Obj. 7:14)”.
Many such are now being closely bound in with the various bundles of tares for the burning; and not until the fiery trouble of the latter end of the harvest period shall burn the binding cords of Babylon's bondage shall these be able to make their escape – "saved so as by fire." They must see the utter wreck of Great Babylon and receive some measure of her plagues. (Rev. 18:4.) Many such are now being closely bound in with the various bundles of tares for the burning; and not until the fiery trouble of the latter end of the harvest period shall burn the binding cords of Babylon's bondage shall these be able to make their escape – "saved so as by fire." They must see the utter wreck of Great Babylon and receive some measure of her plagues. (Rev. 18:4.) „Wielu z tych znajduje się ściśle połączonych w symbolicznych snopkach kąkolu, gotowych ku spaleniu a dopóki te wiązania – więzy Babilonu – nie zostaną spalone, klasa ta nie będzie zdolną uciec, to jest być »zbawioną jako przez ogień«. Ci muszą pierwej widzieć zupełny upadek Babilonu i otrzymać pewną dozę przynależnych im plag zanim go opuszczą (Obj. 18:4)”.
The four years from 1910 to the end of 1914, indicated thus in the Great Pyramid, will be quite sufficient for the extreme of all that trouble; for when it reaches its terrible climax it cannot last long; and "Except those days should be shortened there should no flesh be saved." – Matt. 24:22. The four years from 1910 to the end of 1914, indicated thus in the Great Pyramid, will doubtless be a time of "fiery trial" upon the Church (1 Cor. 3:15) preceding the anarchy of the world, which cannot last long; – "Except those days should be shortened there should no flesh be saved." – Matt. 24:22. Brak tego fragmentu w edycji polskiej.

Widzimy z powyższego, że rok 1910 w polskim fragmencie pojawia się tylko dwa razy, a w angielskim aż pięć razy. Czy nie jest to dziwne?

Mało tego, pierwotna wersja tekstu z cytowanego tomu z roku 1891 (i 1898) różni się zasadniczo od kolejnych jego edycji.

Poniżej zamieszczamy tłumaczenie powyższych różnych tekstów angielskich w zestawieniu z wersją polską. Jak powyżej, przy porównywaniu ich, podzielimy je na odcinki odpowiadające sobie.

Thy Kingdom Come
ed. 1891 (s. 359-360), 1898 (s. 363-364)
Thy Kingdom Come
ed. 1911, 1912, 1917, 1923 (s. 363-364)
Przyjdź Królestwo Twoje
ed. 1919, 1923 (s. 413-414)
„W ten sposób zredukowane pokazywałyby (...) daty (a) październik 1874, (b) październik 1881 i (c) październik 1910, A. D. (...) Jak długo to będzie trwało to przesiewanie poświęconych, podczas którego niektórym będą przyznane korony tych, którzy zostali uznani za niegodnych, a imiona ich zapisane zamiast tych, które zostały wymazane (Obj. 3:5, 11), Pismo Święte – na ile dotąd zobaczyliśmy – nie wskazuje, lecz data 1910, wskazana przez Piramidę, wydaje się dobrze harmonizować z datami podanymi w Biblii”. „W ten sposób zredukowane pokazywałyby (...) daty (a) październik 1874, (b) październik 1881 i (c) październik 1910, A. D. (...) Jak długo to będzie trwało to przesiewanie poświęconych, podczas którego niektórym będą przyznane korony tych, którzy zostali uznani za niegodnych, a imiona ich zapisane zamiast tych, które zostały wymazane (Obj. 3:5, 11), Pismo Święte – na ile dotąd zobaczyliśmy – nie wskazuje, lecz data 1910, wskazana przez Piramidę, wydaje się dobrze harmonizować z datami podanymi w Biblii”. „Po takim odjęciu wychodzi: (...) (a) Październik 1874, (b) Październik 1881 i (c) Październik 1910 rok (...) Jak długo to będzie trwało przesiewanie poświęconych, w ciągu którego niektórzy otrzymają korony tych, co okazali się ich niegodnymi, a imiona ich zapisane w niebie na miejsce tych, które zostały wymazane, (Obj. 3:5, 11) Pismo Święte tak dalece – jako możemy to widzieć – nie wskazuje”.
„Pozostają tylko cztery lata przed pełnym końcem czasu ucisku, w którym skończą się Czasy Pogan, a kiedy pamiętamy o słowach Pana – że zwycięzcy będą uznani za godnych uniknięcia najsurowszego ucisku przychodzącego na ten świat, to możemy słusznie przyjąć poprawne świadectwo Wielkiej Piramidy, że ostatni członkowie »ciała« lub »oblubienicy« zostaną wypróbowani, przyjęci i przejdą poza zasłonę przed końcem R. P. 1910”. „Pozostają tylko cztery lata przed pełnym końcem czasu ucisku, w którym skończą się Czasy Pogan, a kiedy pamiętamy o słowach Pana – że zwycięzcy będą uznani za godnych uniknięcia najsurowszego ucisku przychodzącego na ten świat, to możemy to zrozumieć jako nawiązanie do anarchicznego ucisku, który nastąpi w październiku 1914 roku; lecz ucisku, który spadnie głównie na Kościół możemy oczekiwać około R. P. 1910”. Brak tego fragmentu w edycji polskiej.
„Czy nie jest to najbardziej godna uwagi zgodność między kamiennym »Świadkiem« a Biblią? Daty październik 1874 i październik 1881 są dokładne, podczas gdy data 1910, chociaż nie jest podana w Piśmie Świętym, wydaje się więcej niż rozsądna. Chociaż Biblia nie podaje dokładnej daty końca tej próby dla Kościoła, to podaje nam, jak widzieliśmy, datę graniczną, przed którą ona na pewno musi się zakończyć”. „Czy nie jest to najbardziej godna uwagi zgodność między kamiennym »Świadkiem« a Biblią? Daty październik 1874 i październik 1881 są dokładne, podczas gdy data 1910, chociaż nie jest podana w Piśmie Świętym, wydaje się więcej niż rozsądna w odniesieniu do ważnego wydarzenia, jakim będzie doświadczenie i ostateczne wypróbowanie Kościoła, podczas gdy R. P. 1914 jest wyraźnie i dobrze ustalony jako jego koniec, po którym nastąpi największy ucisk świata, w którym niektórzy z »wielkiego grona« mogą mieć udział”. „Czy nie jest to bardzo znamienna harmonia między tym »świadkiem« a biblią. Daty Październik 1874 i Październik 1881 są akuratnemi, zaś 1910 chociaż nie znajduje się w Piśmie Świętym, to jednak możemy się spodziewać jakiegoś wydarzenia lub doświadczenia w Kościele przy końcu jego karyery”.
„A w związku z tym pamiętajmy, że o tej granicznej dacie – R. P. 1914 – musi nastąpić zakończenie wybrania, próby i uwielbienia całego ciała Chrystusowego, lecz także nastąpi oczyszczenie niektórych z większego grona poświęconych wierzących, którzy z powodu strachu i lękliwego serca nie składali Bogu przyjemnych ofiar, i którzy w rezultacie stali się bardziej lub mniej skażonymi przez idee i metody tego świata. Oni przed zakończeniem tego okresu muszą wyjść z wielkiego ucisku (Obj. 7:14)”. „A w związku z tym pamiętajmy, że o tej granicznej dacie – R. P. 1914 – musi [może – w ed. ang. 1917, 1923; wymianę tych słów ogłoszono w ang. Strażnicy 01.03 1915 s. 5649, reprint] nastąpić zakończenie wybrania, próby i uwielbienia całego ciała Chrystusowego, lecz także nastąpi oczyszczenie niektórych z większego grona poświęconych wierzących, którzy z powodu strachu i lękliwego serca nie składali Bogu przyjemnych ofiar, i którzy w rezultacie stali się bardziej lub mniej skażonymi przez idee i metody tego świata. Niektórzy z nich mogą wyjść z wielkiego ucisku (Obj. 7:14)”. „Rok 1914 zdaje się być dobrze określonym, po którym czasie wielki ucisk dla świata ma nastąpić, a w którym i Wielkie Grono – »Wielkie mnóstwo« mieć będzie swój dział. Łącznie w tem pamiętajmy, że w owym czasie nietylko nastąpi dopełnienie wyboru, próby i uwielbienie całego ciała Chrystusowego, lecz także oczyszczenie wielkiego mnóstwa wierzących, którzy dla bojaźni śmierci nie wykonali przyjemnej ofiary Bogu, a przeto mniej lub więcej zostali pokonani od świata jego drogami i ideami. Niektórzy z nich przed zakończeniem się tego okresu wyjdą z tego wielkiego ucisku (Obj. 7:14)”.
„Wielu z nich jest teraz blisko związanych w różnych snopkach kąkolu na spalenie; i dopiero wtedy, gdy ognisty ucisk ostatecznego końca okresu żniwa spali wiążące więzy niewoli Babilonu, będą w stanie dokonać ucieczki – »zbawieni jak przez ogień«. Oni muszą oglądać zupełne zniszczenie Babilonu Wielkiego i otrzymać pewną miarę jego plag (Obj 18:4)”. „Wielu z nich jest teraz blisko związanych w różnych snopkach kąkolu na spalenie; i dopiero wtedy, gdy ognisty ucisk ostatecznego końca okresu żniwa spali wiążące więzy niewoli Babilonu, będą w stanie dokonać ucieczki – »zbawieni jak przez ogień«. Oni muszą oglądać zupełne zniszczenie Babilonu Wielkiego i otrzymać pewną miarę jego plag (Obj 18:4)”. „Wielu z tych znajduje się ściśle połączonych w symbolicznych snopkach kąkolu, gotowych ku spaleniu a dopóki te wiązania – więzy Babilonu – nie zostaną spalone, klasa ta nie będzie zdolną uciec, to jest być »zbawioną jako przez ogień«. Ci muszą pierwej widzieć zupełny upadek Babilonu i otrzymać pewną dozę przynależnych im plag zanim go opuszczą (Obj. 18:4)”.
„Cztery lata od 1910 do końca 1914 roku, wskazane tak w Wielkiej Piramidzie, w zupełności wystarczą na najskrajniejszy ucisk; ponieważ kiedy osiągnie on swój straszny punkt kulminacyjny, nie będzie mógł długo potrwać; »A gdyby nie były skrócone one dni, nie byłoby zbawione żadne ciało, ale dla wybranych będą skrócone one dni« – Mat. 24:22”. „Cztery lata od 1910 do końca 1914 roku, wskazane tak w Wielkiej Piramidzie, będą niewątpliwie czasem »ogniowej próby« dla Kościoła (1 Kor. 3:15), poprzedzającej światową anarchię, która nie będzie mogła długo potrwać; »A gdyby nie były skrócone one dni, nie byłoby zbawione żadne ciało, ale dla wybranych będą skrócone one dni« – Mat. 24:22”. Brak tego fragmentu w edycji polskiej.

Jak z powyższego widać, gdy minęły lata 1910 i 1914, tekst w polskiej edycji książki pt. Przyjdź Królestwo Twoje z roku 1919 skrócono i zmieniono. Jednak rok 1910 był wcześniej istotną datą, tak jak i rok 1914!

Obiecywano na rok 1910 zabranie wiernych do nieba: „możemy słusznie przyjąć poprawne świadectwo Wielkiej Piramidy, że ostatni członkowie »ciała« lub »oblubienicy« zostaną wypróbowani, przyjęci i przejdą poza zasłonę przed końcem R. P. 1910” (Thy Kingdom Come 1891 s. 360; 1898 s. 364). Później tekst ten zmieniono.

Nawet w roku 2000 wspomniano o dawnych oczekiwaniach, także związanych z rokiem 1910:

„Niektórzy Badacze Pisma Świętego byli bardzo pochłonięci pomiarami różnych elementów tej piramidy i próbowali na ich podstawie ustalić takie rzeczy jak dzień, w którym pójdą do nieba!” (Strażnica Nr 1, 2000 s. 9).

Natomiast rok 1911 wspomniany jest jeden raz w omawianym dziele, jako „1911 cali piramidalnych”, ale C. T. Russell nie zgadzał się z wyliczeniami osoby, która wskazywała na taki wynik i poprawił go na rok 1910 (patrz Przyjdź Królestwo Twoje 1919 s. 412-413).

Nie były to jedyne wypowiedzi związane z rokiem 1910 zamieszczone w Wykładach Pisma Świętego. Oto inna zapowiedź z roku 1904, która obejmowała nawet lata 1910-1912:

„Według naszego spodziewania początek czasu wielkiego ucisku wkrótce nadejdzie, gdzieś pomiędzy rokiem 1910 a 1912 – a najbardziej zacznie się srożyć przy końcu »Czasów Pogan«, w październiku 1914 r.*

Początek srogiego ucisku nie jest wyraźnie zaznaczony w Piśmie Świętym i raczej zależny jest od zbiegu okoliczności.

*) Uwaga od Wydawnictwa: – Słowa te były pisane w roku 1904 a także w drugim tomie, pisanym w roku 1889. Wypełniły się one dokładnie w czasie między 1910 a 1912 r., kiedy to Rosya zmobilizowała armię swą na granicach Austryi...” (Nowe Stworzenie 1919 [ang. 1904] s. 718; patrz też polska edycja z 1925 r.).

Powyższa Uwaga o „czasie między 1910 a 1912 r.” nie występuje w polskim drugim tomie (1919 r.), a i brak jej też w angielskich edycjach z roku 1889, 1907 i 1915. Nie wiadomo więc, czy w cytowanym fragmencie nie wprowadzono nas w błąd. Jednak w książce tej znajduje się takie oto zdanie:

„Po trzecie, znajdujemy w nim dowód, że na jakiś czas przed końcem R. P. 1914 ostatni członek uznanego przez Boga Kościoła Chrystusowego, »królewskiego kapłaństwa«, »ciała Chrystusowego« zostanie uwielbiony wraz ze swą Głową...” (The Time Is at Hand 1889 s. 77; cytat wg książki pt. Kryzys sumienia R. Franz, 2006 s. 209; patrz też s. 207, zawierająca angielską fotokopię tego fragmentu).

Ciekawe, że w angielskim tomie pt. Nowe Stworzenie (The New Creation) z roku 1923 mamy zupełnie inny przypis, właśnie uwzględniający w jakiś sposób cytowaną powyżej stronę:

See Vol. 2, pp. 76-78. Accordingly the culmination of the fostering forces came in the Autumn of 1914 with the outbreak of the great European war a stage in the overthrow of Satan's Empire. (The New Creation 1923 s. 579).

[w edycjach z roku 1904, 1909 i 1915 był tylko krótki przypis: *Vol. XI., pp. 76-78.]

Jak widać, w przypisie tym brak jest informacji, że cokolwiek wypełniło się w latach 1910-1912. Przecież „zmobilizowanie armii” rosyjskiej na granicy Austrii, to nie „początek czasu wielkiego ucisku”, o którym mówił ten tom!

Również w czasopiśmie Strażnica C. T. Russell poruszał kwestię roku 1910. Oto przykładowe stanowcze fragmenty z okresu przed nastaniem tego oczekiwanego czasu:

„Spodziewając się, że wszyscy żyjący członkowie tego królewskiego kapłaństwa lub klasy »klejnotów« zostaną zebrani do chwały jeszcze przed rokiem 1915 (i o ile jesteśmy teraz w stanie przypuszczać do roku 1910), jesteśmy zobowiązani przypuszczać, że znaczna ich liczba umrze w jakiś sposób nagle lub gwałtownie” (ang. Strażnica 15.08 1900 s. 2683 [reprint] – Expecting as we do that the living members of this royal priest or "jewel" class will all be gathered to glory sometime before A. D. 1915 (and so far as we are now able to surmise by 1910), we are bound to suppose that a considerable number of these will, in some manner, die sudden or violent deaths).

„Kulminacja ucisku w październiku 1914 jest wyraźnie zaznaczona w Piśmie* [*zob. Millennial Dawn, Vols. II., III]; dlatego jesteśmy zobowiązani oczekiwać początku tego dotkliwego ucisku nie później niż w 1910; z dotkliwymi zakłóceniami w tym czasie. Dotkliwy ucisk powinien nadejść w 1910 i możemy wnioskować, że będzie to poprzedzone okresem stopniowych finansowych i społecznych zakłóceń, podobnych do tych z przeszłości, i zmierzających w kierunku rozpaczy, prędzej czy później do tego dojdzie” (ang. Strażnica 15.09 1901 s. 2876 [reprint] – The culmination of the trouble in October 1914 is clearly marked in the Scriptures; and we are bound therefore to expect a beginning of that severe trouble not later than 1910; – with severe spasms between now and then. Should the severe trouble come in 1910 we may infer that it will be preceded by a period of gradual financial and social disturbances, similar to those of the past, and leading on toward the condition of desperation then, or sooner, to be reached).

„O ile Pismo Święte nas prowadzi, spodziewamy się kulminacji czasu wielkiego anarchistycznego ucisku w październiku 1914 roku. Uważamy, że tak wielki ucisk musiałby trwać w gwałtownej formie co najmniej trzy lub cztery lata przed osiągnięciem tego punktu kulminacyjnego. Dlatego też spodziewamy się burzliwych czasów do października 1910 roku lub wcześniej. I to dobrze zgadza się z odpowiadającymi i typowymi kłopotami, którymi skończył się wiek żydowski. Rozumując wstecz od roku 1910, musimy założyć, że warunki prowadzące do takiej przemocy, jakiej się wtedy spodziewamy, obejmowałyby wielką depresję finansową, która prawdopodobnie trwałaby kilka lat, zanim osiągnęłaby tak zniechęcający etap. Nie możemy zatem oczekiwać, że depresja rozpocznie się później, niż powiedzmy w roku 1908. Rozumiemy, że początek depresji zakończyłby się zbyt szybko dla dat, które uważamy za ustalone w Piśmie Świętym, i że nie ma wystarczająco dużo czasu na depresję, a potem kolejny boom i kolejna depresja przed rokiem 1910 – niezależnie od szybkich zmian naszych czasów” (ang. Strażnica 01.02 1903 s. 3141 [reprint] – So far as the Scriptures guide us, we expect the climax of the great time of anarchous trouble in October, 1914. Our opinion is that so great a trouble would necessarily last in violent form at least three or four years before reaching that climax. Hence, we expect strenuous times by or before October, 1910. And this agrees well with the corresponding and typical trouble with which the Jewish age ended. Reasoning backward from 1910 A. D. we are bound to assume that the conditions leading up to such violence as we then expect would include great financial depression which probably would last some years before reaching so disheartening a stage. We could not, therefore, expect that depression to begin later than, say, 1908. Our reasoning is that a depression beginning now would culminate too quickly for the dates we consider fixed by Scripture, and that there is not sufficient time for a depression and then another boom and another depression before 1910, – notwithstanding the rapid changes of our day).

Takich proroczych fragmentów dotyczących roku 1910 było w czasopiśmie Towarzystwa Strażnica wiele, choć nie wszystkie były równie stanowcze. Oto kilka z nich, opublikowanych w latach 1896-1909 (pierwszym był z roku 1891, wskazany powyżej w książce pt. Przyjdź Królestwo Twoje):

ang. Strażnica 15.04 1896 s. 1963 (reprint);

ang. Strażnica 01.11 1896 s. 2056 (reprint);

ang. Strażnica 15.01 1902 s. 2942 (reprint);

ang. Strażnica 01.07 1904 s. 3390 (reprint);

ang. Strażnica 15.12 1909 s. 4532 (reprint).

Gdy zbliżał się zapowiadany rok 1910 i gdy już nastał, zaniepokojeni głosiciele Towarzystwa Strażnica pytali swego prezesa o tę datę. Pytania padały przeważnie na konwencjach tej organizacji. Oto kilka wypowiedzi C. T. Russella na ten temat, zamieszczonych w książce, która zawiera jego odpowiedzi na kierowane do niego zapytania właśnie w roku 1910:

„Pytanie (1910). – Czy mamy uważać za ważne i potrzebne zwracać uwagę na inne daty oprócz 1874, 1878, 1881 lub 1914? Czy rok 1911 ma się w tym liczyć?

Odpowiedź. – Jestem kontent, że zostało podane to pytanie. Możecie zauważyć, że w moim piśmie i nauce jestem ostrożny i nie wymieniam innych dat jak te. O innych datach ja nic nie wiem. W trzecim tomie W. P. Ś. jest podana myśl, ale jedynie jako sugestia, że w Piramidzie (a nie w Słowie Bożym) jest pewien wymiar, który wskazuje na rok 1910 lub 1911, lecz nie mówimy, iż ma to jakiekolwiek aktualne znaczenie, jedynie była podana myśl. Nie możemy przewidywać, lub mówić rzeczy jakoby coś miało się stać, ponieważ nie wiemy, przynajmniej ja nie wiem i nie myślę, że ktokolwiek inny wie” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 54);

„Pytanie (1910). – Co ma się wydarzyć w roku 1910, który jest pokazany w Piramidzie?

Odpowiedź. – Ja nie wiem. Jest wielu takich co mają coś do powiedzenia wam o latach 1910, 1911, 1912 i 1913 więcej niż ja. O ile ja wiem, to daty, które zdają się być pewne, na ile pojmujemy Pismo Święte, są lata 1874, 1878, 1881 i październik 1914. O żadnych innych między tymi datami ja nie wiem. Jeżeli ktokolwiek wie, to ma prawo o tym mówić.

Lecz czy brat nie mówi coś o 1910 roku w trzecim tomie? Tak, mówiłem iż możemy na przykład zmierzyć te schody [w piramidzie]. Lecz nie wiemy czy tam jest coś do mierzenia, lub nie. Przypuśćmy że zmierzymy te schody i miara wskazywałaby na rok 1910, lecz ja nie wiem, czy Pan Bóg miał coś przez to do powiedzenia, lub nie. Gdy minie rok 1910 to zobaczymy, może się coś takiego stanie w tym czasie. Może my wchodzimy już teraz na te schody. Rzeczy teraz idą bardzo szybko drodzy przyjaciele” (jw. s. 56);

„Pytanie (1910). – Czy Towarzystwo potwierdza to, co pielgrzymi głoszą o latach 1911 i 1912? W naszym zgromadzeniu zauważyłem, że starsi, co nie zgadzają się z tym, co głoszą pielgrzymi, uważani są jako nie będący w zgodzie z Towarzystwem. Jak w takich razach byłoby najlepiej sobie postąpić?

Odpowiedź. – Już próbowałem i jeszcze próbuję wpłynąć na braci pielgrzymów, aby nie mówili o czasach przed październikiem 1914 roku, gdzie rok żydowski 1915 się zaczyna. Ja myślę, że to jest nierozsądnem głosić co innego. (...) lecz te rzeczy nie są mówione z moją zgodą, ani moim poparciem, ani popierane przez Towarzystwo, którego mam zaszczyt być głową, aby jaki brat pielgrzym nauczał odnośnie dat przed październikiem 1914 roku” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 56 [ang. s. 78 – of the Society of which I have the honor to be the head]);

„Pytanie (1910). – Czy my, jako Kościół, mamy być przyjęci przed końcem 1914 roku?

Odpowiedź. – (...) Czy mamy być przemienieni przed tym czasem? Nie znam Pisma, któreby tak mówiło i nie ma niczego w tej sprawie w Wykładach Pisma Świętego. Sprawa ta zaczęła się w związku z opisywaniem Wielkiej Piramidy. Jeden wymiar tam zdaje się wskazywać, że można spodziewać się czegoś w roku 1910; to jest, jeżeli ten wymiar był zamierzony, lecz jest to tylko przypuszczalna miara stopnia u szczytu wielkiej galerji, a nie wiemy czy w tym miało być jakie szczególniejsze znaczenie; lecz gdy weźmie się pozycję tego stopnia, to sam stopień zdawałby się wskazywać na jakąś przeszkodę, czyli zaporę. Zatem, czego możemy się spodziewać to nie naszej zmiany, ale pewnej próby, ponieważ ten cały stopień powiada o próbie; stopień trudny do przejścia. Cała galerja jest trudna do przejścia, ale ten stopień w szczególności. Jesteśmy w roku 1910 teraz i wydaje mi się, że znaczna próba przyszła na Kościół i możemy sobie tłumaczyć, że to co sprawa ta znaczy” (jw. s. 220);

„Pytanie (1910). – Jaką wagę przywiązujesz do października roku 1910, mając na względzie myśl wyciągniętą z piramidy?

– W Rozdziale traktującym o piramidzie, w trzecim tomie Wykładów Pisma Świętego wspomnieliśmy, że pewien rozmiar mógłby być uczyniony od wierzchu głównej galerji do wielkiego stopnia. Nie mieliśmy akuratnego rozmiaru, więc wzięliśmy tak zwaną miarę papierową. To znaczy, że gdy zrobiony jest jakiś rysunek i podane jest ile przestrzeni mieści się na przykład w jednym calu tegoż rysunku, to przez uważne zmierzenie tegoż rysunku, przy pomocy kawałka papieru, można wyliczyć dość dokładnie rozmiar tego co ów rysunek przedstawia; i w taki to sposób nasze obliczenie według rysunku piramidy zdawało się wskazywać, że pewnym punktem czasu według cali byłby październik, rok 1910. Nie podawaliśmy tego jako coś stanowcze i pewne ani jako coś o czym wiemy. Ja nie wiem nic o październiku r. 1910. Była to tylko myśl. Ponieważ zbliżamy się do tej daty, więc dobrze będzie gdy każdy z nas będzie miał oczy szeroko otworzone, czy nie zauważy coś ważnego. Lecz szczególniejszą uwagę należy zwracać na daty prorocze. Takimi zdają się być październik, rok 1874; wiosna rok 1878; następnie październik 1881 i październik r. 1914. Na ile możemy to wyrozumieć, daty te zdają się być wykazane w proroctwach i dobrze uczynimy, gdy będziemy ich pilnować, jako świecy w ciemnym miejscu świecącej, jak określił to Św. Piotr. To jednak nie znaczy, że twierdzimy teraz lub twierdziliśmy kiedykolwiek, iż daty powyższe o których mówimy, że zdają się być prorocze, są ponad wszelką dysputę, albo że nasze wytłumaczenie proroctw, rzekomo tyczących się tych dat, było nieomylne.

[Zauważmy jak C. T. Russell pisze o „datach proroczych”, a równocześnie temu zaprzecza!]

„Pytanie (1910) – Czy wszyscy usprawiedliwieni zostaną przyjęci przed końcem października 1910, pozostawiając pozostałe lata na zgromadzenie Wielkiego Grona?

Odpowiedź – Według mojego zrozumienia Wielkie Grono już istnieje i nie będzie gromadzone w jakiś szczególny sposób, a jedynie objawione. Babilon upadnie i to nimi wstrząśnie, ponieważ nie mieli wystarczająco dużo odwagi, by z niego wyjść, więc kiedy jego mury upadną, będą wolni, ale będzie już za późno, by uzyskać szczególną nagrodę. Mam taką myśl, że być może Kościół pozostanie tutaj do października 1914, także Wielkie Grono, i że Babilon upadnie do tego czasu, co zniszczy wszelkie bariery itd. i uwolni Wielkie Grono. Spodziewamy się, że do tego czasu Malutkie Stadko będzie przemienione” (Co powiedział Pastor Russell 2015 [ang. 1917] s. 106-107 [brak tego fragmentu w cytowanym wydaniu z roku 1947]).

Święci – Względem Popieczętowania Około Października 1911 Roku.

Pytanie (1910). Czy wszyscy święci będą popieczętowani około października 1911 roku, oczekujący swej przemiany i jak długo po tej dacie ona nastąpi?

Odpowiedź. – Tego nie jestem w stanie powiedzieć. Radbym to wiedzieć, lecz nie wiem. Gdyby to było Boską wolą to chciałbym wiedzieć, jeżeli zaś nie, to nie dbam o tę wiedzę.

Część 2 Czy też będą udoskonaleni na podobieństwo ich Mistrza, czekając tylko za przemianą i kiedy to nastąpi?

Odpowiedź – Trzeba nam się o to zapytać Pana Boga i jeżeli On podał jaką odpowiedź w Swoim Słowie, to chciałbym abyście mi o tym powiedzieli, bo ja dotąd nie znalazłem. Mogę tu uczynić uwagę, że jest wielu innych, którzy mogą wam powiedzieć więcej o latach 1910, 1911, 1912, 1913 i 1914, aniżeli ja mogę to uczynić. Nie moją rzeczą jest sądzić ich w tym co oni wiedzą; mówię wam tylko że ja nie wiem nic więcej ponad to, co już zostało podane w »Strażnicy« i w Wykładach Pisma Świętego; mianowicie, że żniwo rozpoczęło się w jesieni 1874 roku i jakieś ważne punkty zaznaczone są na wiosnę 1878 i na jesień 1881 roku, a poza tym nie ma w Biblii nic o czasach pomiędzy 1881 a październikiem 1914 roku.

W trzecim tomie Wykładów Pisma Świętego, objaśniając Piramidę, wspomnieliśmy o pewnym rozmiarze wiodącym do najwyższego stopnia Wielkiej Galerii, lecz nie wiedzieliśmy czy jest w tym jakie znaczenie i nie wiemy tego dziś. Nie zaszkodzi wam gdy będziecie czuwać każdego dnia i każdego roku, lecz nie radziłbym wam przywiązywać za wiele wagi do tego co ktoś mówi, że nastąpi przed rokiem 1914. Ci co to mówią, mogą czuć się pewnymi że wiedzą, lecz ja nie jestem pewien że oni wiedzą. Pewien jestem, że ja nie wiem” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 599).

Patrz też jw. s. 819 (pytanie z roku 1910).

„[Wypowiedź z 1914 r.] Jeżeli dojdziemy do zupełnego końca 1914 roku i nic się nie wydarzy po tym czasie, co wskazywałoby na ustanowienie Królestwa Chrystusowego między ludźmi, może wtedy będziemy musieli rozpatrzyć ponownie tę sprawę, lecz nie prędzej aż wtedy będziemy potrzebowali to uczynić. Obecnie druga strona potrzebuje udowodnić, że tak nie będzie. Dlaczego myślicie [ed. 2015: myślimy], iż to się stanie w październiku, 1914 roku (...). Dlaczego mniemamy, że 1914 r. ma być wypełnieniem się Czasu Pogan? Z jakiej racji ma być w 1914 a nie w innym roku? [w ed. z 2015 r. są tu słowa: Z jakiego powodu uważamy, że przyjdzie to w 1914, a nie w 1910 czy 1920?]” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 62; por. Co powiedział Pastor Russell 2015 [ang. 1917] s. 83).

Interesujące jest to, że cytowana powyżej książka nie zawiera żadnych wypowiedzi C. T. Russella o roku 1910 sprzed tej daty, a tylko z wymienionego roku. Trzeba dodać, że zawiera ona zbiór pytań kierowanych do pastora w latach 1905-1916. Czyżby przed rokiem 1910 nikt nie pytał o ten rok? Czy może skrzętnie odsegregowano pytania dotyczące oczekiwanej daty, gdy w roku 1917 opracowywano ten zbiór pytań?

W roku 1913, a więc po fakcie, C. T. Russell tak oto wspomniał oczekiwany rok 1910, a także 1911:

„Dyskutując w Wykładach Pisma Świętego o Wielkiej Piramidzie zasugerowaliśmy, że być może pewien wymiar stopnia na górnym końcu Wielkiej Galerii może oznaczać coś ważnego przy końcu 1910 roku. Mamy jednak nadzieję, że jasno zaznaczyliśmy, że nic nie budujemy na tej sugestii, że była to tylko sugestia, tylko domniemanie, ale ten wymiar powoduje, że na rok 1911 możemy spoglądać z zainteresowaniem” (ang. Strażnica 01.06 1913 s. 5249 [reprint]).

Nie będziemy tu polemizować ze słowami C. T. Russella, bo każdy sam zauważy, co on wcześniej pisał o roku 1910. Można samemu ocenić, czy w Wykładach Pisma Świętego i Strażnicy podawane były przypuszczenia, czy zapewnienia. Zwróćmy tylko uwagę na to, że jednak C. T. Russell nawet w roku 1910 nakazuje obserwować to, co się wydarzy w tym roku.

Uważamy, że nie powinien on twierdzić, że nie uczył nic o roku 1910, a raczej winien przyznać, iż w starszych angielskich wydaniach książki Przyjdź Królestwo Twoje (także w Strażnicach) nauczał zdecydowanie o tej dacie, a w nowszych edycjach tego tomu zmienił już swoje wypowiedzi, co powyżej ukazaliśmy.

Równocześnie wymiennikiem roku 1910 była data 1911. Rok 1911 tylko wydłużał oczekiwania związane z rokiem 1910, tak jak stało się później z latami 1914-1915. Przedstawiamy jednak fragment ukazujący obie te daty (1910 i 1911) razem. Nie są to słowa C. T. Russella, ale jednego z jego współbraci, który tak oto opisał ten problem:

„Pozaobrazowym odpowiednikiem odrzuconego Izraela jest nominalny Kościół Chrześcijański (Babilon), a datą korespondującą z odsunięciem się Jehowy od Izraela w Roku Pańskim 36, jest rok 1881. Rok 1881 plus 30 równa się 1911, kiedy Babilon zostanie całkowicie ‘pochłonięty’ lub zniszczony (…) bowiem ([Obj. 18] werset 8) ‘jej plagi nadejdą w jednym dniu [roku], i zostanie całkowicie spalona’ − zniszczony w tym jego ostatnim dniu, kończącym się w październiku 1911, a zaczynającym się w październiku 1910, i w ten sposób zostaje potwierdzone świadectwo Piramidy” (ang. Strażnica 01.11 1896 s. 264 – The antitype of cast-off Israel is the nominal Christian Church (Babylon), and the corresponding date to Jehovah’s withdrawal from Israel in A. D. 36 is 1881. 1881 plus 30 equals 1911, when Babylon shall be entirely ‘devoured’ or destroyed. (...) for ([Rev. 18] verse 8) ‘her plagues shall come in one day [year], and she shall be utterly burned’ destroyed in that, her last day, ending Oct. 1911 and beginning Oct. 1910, thus corroborating the Pyramid’s testimony).

Również Clayton J. Woodworth (zm. 1951), bliski współpracownik C. T. Russella i późniejszy współredaktor tomu pt. Dokonana Tajemnica (1917), przedstawił w Strażnicy obszerne dowodzenie na temat roku 1911, które kończy się takimi oto słowami:

(...) prowadzi nas do 1 listopada 1910 roku. Synchronizuje to bardzo ściśle z naukami piramidy (tom III, s. 363). Różnica jednego miesiąca między 1 października a 1 listopada stanowi sugestię, że prawdopodobnie »miesiąc«, do którego odnosił się brat Dickinson w Strażnicy z 1 listopada 1896 roku, można rozumieć jako spełnienie zarówno literalne, jak i symboliczne, a jakaś wielka katastrofa, najgorsze wydarzenie roku między 1 października 1910 roku, a 1 października 1911 roku, może nastąpić mniej więcej w tym czasie, i że jak Chrystus obiecał swym naśladowcom, jeśli będą oni godni, pozwoli się im uniknąć największych utrapień nadchodzącego dnia gniewu, tak że On zabierze ostatniego z nich przed nadejściem katastrofy. Rozsądne wydaje się również założenie, że w bardzo krótkim czasie od zabrania z ziemi ostatnich członków ciała Chrystusowego (światła świata), nastanie najciemniejsza godzina ciemnej nocy, obejmująca nieuchronne zamieszanie i trwogę w Babilonie Wielkim (ang. Strażnica 15.03 1898 s. 93 – (...) brings us to November 1st, 1910. This synchronizes very closely with the teachings of the pyramid (Vol. III., p. 363). The difference of one month from October 1st to November 1st, suggests that possibly the "month" referred to by Brother Dickinson in the November 1st, ’96, Tower may have a literal as well as a symbolic fulfilment, and that some great catastrophe, the worst event of the year of October 1st, 1910 to October 1st, 1911, may occur about that time, and that as Christ has promised his followers that if worthy they would be permitted to escape the severest troubles of this coming day of wrath, he will take the last one to himself before that catastrophe has come. It seems reasonable, also, to suppose that it will take but a very short time after the last members of the body of Christ (the light of the world) have been taken from the earth, until the darkest hour of that dark night will have involved Great Babylon in inextricable confusion and dismay).

Również C. T. Russell co najmniej dwa razy wypowiadał się o roku 1911, co uwidocznione jest w poniższych fragmentach:

„Te rzeczy wskazują na to, na co dotąd zwracaliśmy uwagę – że większość amerykańskich ludzi pracy nie ma skłonności do tego, by być anarchistami; że jeśli anarchia nastąpi, upłyną lata (prawdopodobnie nie przed rokiem 1911) – a wtedy będzie ona rezultatem rozpaczy z powodu niemożności zapewnienia sprawiedliwości innymi metodami” (ang. Strażnica 15.01 1895 s. 1759 [reprint] – These things show what we have heretofore called attention to – that the majority of American workmen are not disposed to be Anarchists; that when anarchy does come, it will be years hence (probably not before 1911) – and then as a result of despair at being unable to secure equity by other methods).

„Widzieliśmy szkic finansowych cykli, i uznajemy je za niezwykłe. Wymieniamy to jako zewnętrzne potwierdzenie tego, czego oczekujemy przez wnioskowanie ze świadectwa prorockiego, mianowicie, że październik 1914 roku będzie datą kataklizmu anarchii obejmującego cały świat, co wskazuje, iż panika, największa z tych, które kiedykolwiek znano, wystąpi gdzieś około roku 1911 i doprowadzi do »czasu ucisku, jakiego nie było, odkąd istnieje naród«” (ang. Strażnica 15.02 1905 s. 3506 [reprint] – We have seen the financial cycles outlined, and consider it remarkable. We mention it as an outside corroboration of about what we are expecting inferentially from the prophetic testimony, viz., that October, 1914, will date the cataclysm of Anarchy in a world-wide sweep, which implies that a panic, the greatest ever known, would occur somewhere about 1911 and lead up to the “time of trouble, such as was not since there was a nation”).

Natomiast na samym początku roku 1911, tak oto powiedział on o tym czasie:

„Gdyby tego typu zdarzenia miały stanowić jakąkolwiek część doświadczeń Kościoła w nadchodzącym roku 1911, oznaczałoby to doprawdy zbliżanie się bardzo trudnego czasu, w którym niektórzy z nas mogliby całkowicie niewinnie zostać zabici, tak samo okrutnie i haniebnie jak nasz Mistrz” (ang. Strażnica 01.01 1911 s. 4736 [reprint]).

Jedno ze świadectw dawnych głosicieli pokazuje też, że czekano na zabranie do nieba nie tylko w roku 1910 i 1911, ale również w roku 1912, a później w znanym roku 1914:

Jestem jednym z tych, którzy od czasu przyjścia do prawdy zostali doprowadzeni do oczekiwania wczesnego uwielbienia małego stadka – 1910, 1911, 1912 roku. Wszystkie moje doczesne sprawy zostały zorganizowane z myślą o październiku 1914 roku. Za każdym razem Pan wydawał się mówić: »Musisz znowu prorokować« itp. (Objawienie 10:11). Wydaje się, że to samo poselstwo przychodzi do nas od lata zeszłego roku i nadal możemy służyć w ofierze naszemu drogiemu Mistrzowi, który uczynił dla nas tak wiele” (ang. Strażnica 15.09 1919 s. 287 – I am one of those who, since coming into the truth, have been led to expect an early glorification of the little flock – 1910, 1911, 1912. All my temporal affairs were arranged with a view to October 1914. Each time the Lord has seemed to be saying: “Thou must prophesy again”, etc. (Revelation 10:11) The same message seems to have come to us last summer; and still we are permitted to serve in sacrifice our dear Master who has done so much for us).

Za czasów prezesa J. F. Rutherforda też wspomniano, że oczekiwano na rok 1910 i 1914, ale i na „inne daty”:

„Od roku 1878 Jezus gromadził swych poświęconych naśladowców; i ci, nadzieją prędkiego narodzenia się nowego narodu lub rządu, znosili cierpienia i przeciwności dla sprawiedliwości, silnie stojąc przy drogich prawdach. Oni spodziewali się tego narodzenia w roku 1910 i w innych datach, ale szczególnie w roku 1914” (Strażnica 15.04 1925 s. 117 [ang. 01.03 1925]).

Również z powyższych odpowiedzi C. T. Russella na zadawane pytania wynika, że lata 1910-1912 funkcjonowały w świadomości jego zwolenników, jako oczekiwany czas. Nie były on ich wytworem, ale naśladowali oni jego nauki, przekazywane też przez pielgrzymów wizytujących zbory.

Widzimy też, że rok 1910 był brany pod uwagę dla znamiennych oczekiwań, o których wspominano też po roku 1914, a i dziś także nadmienia się o nich. Oto wspomnienia z tym związane:

„Autor przyznaje, że w tym tomie wyraża jasno myśl, iż święci Pańscy mogą spodziewać się połączenia z Panem w Jego chwale, przy końcu Czasów Pogan. Była to naturalna pomyłka, ale Pan dopuścił jej dla pobłogosławienia Swego ludu. Przekonanie, że Kościół Chrystusowy będzie zgromadzony i wywyższony przed październikiem 1914 roku, wywarło ogromnie uświęcający wpływ na tysiące sług Bożych, a za to wszyscy oni muszą błogosławić Pana – chociaż nawet stało się to przez pomyłkę.” (Nadszedł Czas 1919 s. IV);

„Mniemaliśmy, że wszyscy poświęceni będą zabrani poza zasłonę zanim czasy pogan zakończą się. Bóg nie powiedział że będą zabrani, lecz wszyscy tak wnioskowali, a wiadomo że nasze wnioski mogą okazać się mylnymi i w tym wypadku wniosek nasz okazał się mylnym. Czasy pogan skończyły się a my nie zostaliśmy zabrani” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 600);

„W Strażnicy z 1 lutego 1916 roku zajęto się szczególnie dniem 1 października roku 1914 i napisano: »Był to ostatni moment, na który chronologia biblijna wskazała nam w odniesieniu do doświadczeń Kościoła. Czy Pan oznajmił nam, że zostaniemy tam [do nieba] zabrani? Nie. A co powiedział? Jego Słowo i spełniające się proroctwa zdawały się niedwuznacznie dowodzić, iż owa data wyznaczała koniec Czasów Pogan. Wysnuliśmy stąd wniosek, że właśnie wtedy lub nieco wcześniej nastąpi ‘przemiana’ Kościoła. Ale Bóg nie powiedział nam, że tak się stanie. Pozwolił, byśmy doszli do takiego wniosku i wierzymy, iż wszędzie okazało się to niezbędną próbą dla umiłowanych świętych Bożych«” (Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 136);

„Wyobrażaliśmy sobie, że żniwo i zgromadzanie Kościoła [pomazańców] zostanie wykonane przed upływem Czasów Pogan, ale Biblia nic takiego nie mówi...” (Strażnica Nr 10, 1998 s. 14).

Co jeszcze powiemy o roku 1911?

Ta data była tylko w pewien sposób wydłużeniem roku 1910, jak podaliśmy powyżej. Zupełnie podobnie jak rok 1915 przedłużał oczekiwania związane z rokiem 1914. Data 1911 odeszła z użycia w chronologii Towarzystwa Strażnica razem z rokiem 1910, czy tuż po nim. Wynikała ona z różnych metod obliczeń (np. 1881 r. plus 30 lat; patrz ang. Strażnica z 01.11 1896 s. 264 cytowana powyżej), a wyznaczała czas rozpoczęcia „najskrajniejszego ucisku”, który zakończyć się miał w roku 1914 oraz możliwego zabrania do nieba.

Ta ostatnia data, w odróżnieniu od pozostałych, przetrwała u Świadków Jehowy do dziś. Na jak długo?

Wróćmy jeszcze do poniższych słów C. T. Russella z roku 1910 wypowiadanych o znamiennych latach 1910-1911:

„W trzecim tomie W. P. Ś. jest podana myśl, ale jedynie jako sugestia, że w Piramidzie (a nie w Słowie Bożym) jest pewien wymiar, który wskazuje na rok 1910 lub 1911, lecz nie mówimy, iż ma to jakiekolwiek aktualne znaczenie, jedynie była podana myśl” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 54).

Widzimy w powyższym fragmencie wyraźne odróżnianie Słowa Bożego od Piramidy. Tymczasem wcześniej C. T. Russell widział wyłącznie harmonię między nimi:

„(...) lecz data 1910, wskazana przez Piramidę, wydaje się dobrze harmonizować z datami podanymi w Biblii” (Thy Kingdom Come 1898, 1911, 1923 s. 363 – but this date, 1910, indicated by the Pyramid, seems to harmonize well with the dates furnished by the Bible).

„Czy nie jest to bardzo znamienna harmonia między tym »świadkiem« a biblią” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919 s. 413; ang. 1891 s. 359; ang. 1911 s. 364 [w tekście angielskim oba słowa pisane są wielką literą: Is not this a most remarkable agreement between this stone "Witness" and the Bible?]).

Prócz tego C. T. Russell po roku 1914 jakby chciał pomniejszać znaczenie Wielkiej Piramidy. W specjalnej nowej Przedmowie Autora z 1 października 1916 roku, w tomie jej dotyczącym, tak oto napisał:

Nigdy nie umieszczaliśmy Wielkiej Piramidy, czasami nazywanej Kamieniem Biblijnym, na równi lub ważności ze Słowem Bożem, jak to wykazane przez Stary i Nowy Testament Pisma Świętego – to ostatnie ma zawsze pierwszeństwo jako władzę zwierzchności” (Przyjdź Królestwo Twoje 1923 s. III [edycja polska z roku 1919 nie zawierała tej Przedmowy Autora]).

Tymczasem tom ten w innym miejscu zrównuje jednak natchnienie Biblii i Wielkiej Piramidy:

„W ten sposób przedstawiamy tego »Świadka«, lecz spodziewamy się, że jego świadectwo natchnione tak samo będzie kwestionowane, jak i świadectwo Pisma Świętego, przez księcia ciemności, boga świata tego i przez tych, których umysły są zaciemnione na prawdę” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919, 1923 s. 362).

poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook

Autor: Piotr Andryszczak
© 2007