„Rząd” Rutherforda

Autor: Włodzimierz Bednarski

„Rząd” Rutherforda

W 1928 r. prezes Strażnicy J. F. Rutherford wydał książkę pt. „Rząd”. Zawierała ona taki oto podtytuł:

„Niezbity dowód, że narody na ziemi otrzymają sprawiedliwy rząd, oraz objaśnienie sposobu jego ustanowienia”

Umieszczono w niej też między innymi taką dedykację:

„Wielkiemu Władcy Wszechświata który czyni doskonałe wszystkie rzeczy książka ta jest poświęcona”.

Książka ta w 1928 r. miała nakład 1.595.000 egzemplarzy.

Jeszcze w 1936 r. prezes Strażnicy zachęcał do nabywania „Rządu” i w swej książce pt. „Bogactwo” na stronie reklamowej pisał:

„Wszystko złoto i srebro, które Państwo zdołaliby zgromadzić na ziemi, nie pomogłyby Im w ‘owym dniu’ (...) Czemu Państwo z tego złota i srebra nie mieliby tedy coś przeznaczyć na szerzenie ewangelji Królestwa i otrzymać prawdziwe bogactwo, mianowicie jedną lub wszystkie niżej wymienione książki?

Harfa Boża, Pojednanie, Rząd, Wyzwolenie, Proroctwo, Życie, Światło (2 tomy), Bogactwo.

Wszystkie napisane są przez sędziego Rutherforda”.

Dziwi ta reklama z 1936 r. bowiem wtedy wiele nauk „Rządu” było już nieaktualnych (np. krzyż), a jednak nadal rozprowadzano te stare publikacje. Zapewne ważniejsze było wtedy sprzedanie dużych zapasów książek niż to, że nie zawierały one już prawowiernej nauki Towarzystwa Strażnica. Może też i wprowadzały bałagan doktrynalny u Świadków Jehowy, ale to już problem tylko dawnych głosicieli.

Mało tego, jeszcze w 1937 r. broszura „Bezpieczeństwo. Pociecha” nadal reklamowała „Rząd” i inne starsze książki Rutherforda:

„Poniżej znajdziesz pociechę, której pragniesz, nie od religiantów, lecz od ‘Boga wszelkiej pociechy’. I jaka zadawalająca i obfita! W 5 oprawnych książkach, napisanych przez sędziego Rutherforda, który uczynił zadość zleceniu chrześcijan ‘Cieszcie wszystkich płaczących!’ (Izajasza 61:2). Czytaj:

HARFA BOŻA

POJEDNANIE

RZĄD

ŻYCIE

BOGACTWO

W pięknej oprawie płóciennej, z ryciną wklęsło-wypukłą i tytułem, tłoczonym złotem; ilustrowane; każdy tom objętości conajmniej 320 stronic. Książki te wysyła się każdemu, kto do tej kampanii uświadomienia przyczynia się datkiem...” (s. 60; zachowano oryginalną pisownię).

 

Oto jak wspominają „Rząd” niedawno wydane publikacje Towarzystwa Strażnica:

„Lojalni poddani Królestwa Bożego z radością przyjęli wiadomość o wydaniu na tym kongresie 368-stronicowej książki pod tytułem Rząd. Przedstawiono w niej niezbite dowody na to, że ‘Bóg w roku 1914 posadził Swego pomazanego [namaszczonego] Króla na Jego tronie’.” („Wspaniały finał Objawienia bliski!” 1993 s. 172).

„Na tym samym zgromadzeniu oddano w dniu 3 sierpnia do użytku książkę pod tytułem Rząd i zaczęto ją rozpowszechniać w wielu językach. Zwróciła ona uwagę ludzi na okoliczność, że na ‘powietrze’ tego nikczemnego, niewidzialnego władcy powietrza, Szatana Diabła, wylewany jest zasłużony gniew Boży” (Strażnica Nr 14, 1968 s. 9).

„Książka ‘Rząd’, która wtedy się ukazała i która odtąd szeroko została rozpowszechniona, podkreśla szczególnie fakt, że Jehowa jest Najwyższym i że jego rząd przez jego Pomazańca będzie jedynym środkiem na cierpienia ludzkości, że wyzwoli lud i że dlatego rząd Boży jest owym wielkim przyjacielem ludu” („Światło” 1930, tom I, s. 224).

I jeszcze świadectwo Alberta Schroedera, niedawno zmarłego (2006) członka Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy:

„Sam po raz pierwszy byłem na takim zjeździe w roku 1928. Odbył się on w Detroit, gdzie wykład brata Rutherforda usłyszałem już bezpośrednio. Z radością poparłem wtedy głośnym ‘Tak!’ przyjęcie ‘Deklaracji przeciw Szatanowi, za Jehową’. Wydano wówczas książkę pt. Rząd, w której wykazano, że Królestwo Boże nie jest rządem demokratycznym, lecz teokratycznym” (Strażnica Rok CIX [1988] Nr 12 s. 19-20).

Trochę dziwi fakt, że każda z powyższych publikacji akcentuje inne, jako główne, zagadnienie z „Rządu”, ale to nie nasz problem.

 

Oto niektóre nauki z książki „Rząd”:

 

Krzyż

Dziś Świadkowie Jehowy z całą mocą zwalczają krzyż, uważając go za pogański symbol, który odstępcze chrześcijaństwo wprowadziło zamiast pala.

Natomiast Rutherfordowi nie przeszkadzały kiedyś nawet fragmenty Biblii, które mówiły o „drzewie”, które on utożsamiał z krzyżem. Oto jego nauka zawarta w książce „Rząd”:

„Sposób śmierci Zbawiciela zgóry był ustalony w żydowskim przepisie karnym dla umyślnych grzeszników. W zakonie żydowskim było napisane: ‘Przekleństwem Bożem jest ten, który na drzewie wisi.’ (5 Mojżeszowa 21:23, tł. ang.) Śmierć Jezusa na krzyżu czyli na drzewie uwolniła Żydów od tego przekleństwa” (s. 119-20).

„Jezus umarł na krzyżu, następnie był zdjęty z krzyża i pogrzebany, a trzeciego dnia Bóg wzbudził Go z umarłych” (s. 114).

„Kilka dni przed Swojem ukrzyżowaniem Jezus wypowiedział wielkie proroctwo” (s. 188).

Prócz tego „Rząd” cytuje też dwa teksty biblijne, w którym mowa jest o „śmierci krzyżowej” Flp 2:8 (s. 113) i „przybiciu do krzyża” Kol 2:14 (s. 73).

 

Bracia w Chrystusie

Dziś Świadkom Jehowy nie przeszłoby przez gardło by kogoś z innego wyznania nazwać „bratem w Chrystusie”.

„Rząd” zaś nauczał:

„Wielki jest przywilej tych, którzy mają udział w tem dziele świadczenia. Oni mają pociechę w tem, że powiadamiają swych braci w Chrystusie, którzy są trzymani jako więźniowie, iż nadszedł czas dla nich, aby się pokazali i stanęli po stronie Pana (Izajasz 49:8, 9). To świadectwo musi być dane i jest już dawane. To tłumaczy, dlaczego mała garstka mężczyzn i niewiast, z narażeniem własnego życia, niesie radosną wiadomość o Boskiej dobroci, miłości i sprawiedliwym rządzie głodnym duszom, znajdującym się obecnie w rozmaitych kościelnych systemach” (s. 239).

 

Okup za Adama

Dziś Świadkowie Jehowy zaprzeczają, że Jezus złożył okup za Adama. Strażnica Nr 4, 1991 s. 13 podaje: „ani Adam, ani Ewa nie są objęci okupem”.

Oto zaś nauka z książki „Rząd”:

„Jeżeli Adam i wszyscy jego potomkowie mieli mieć pożytek ze śmierci doskonałego człowieka Jezusa, życie ludzkie Jezusa musi na wieki pozostać martwe. Jest to prawdą, ponieważ doskonały człowiek Jezus jako zastępca doskonałego człowieka Adama umarł, co stało się zarówno na pożytek Adama jak i jego potomstwa. (...) Ktokolwiekby był upatrzony, ażeby dostarczył za Adama ceny okupu, musiał on zająć miejsce Adama jako grzesznik i, chociażby był święty i bez grzechu, umrzeć jako grzesznik” (s. 119).

 

Dobra Nowina przez radio

Dziś Towarzystwo Strażnica nie stosuje radia w celu głoszenia swych poglądów.

Kiedyś zaś „Rząd”, nazywając głosicieli „studentami”, nauczał:

„Ponieważ jest to wolą Bożą i, że nadszedł właściwy czas ku temu, mała garstka naśladowców Chrystusa, zwana studentami Biblji, używa obecnie radja, aby zwiastować ludziom imię i zamiar Boga Jehowy” (s. 249).

„Jakie fakty dowodzą spełniania się tego proroctwa? Oto od roku 1918 Pan wprowadził w czyn radjo, które przepowiedział On przeszło 3000 lat temu (Hiob 38:35). Za pomocą radja dobra nowina o Królestwie została obwieszczona narodom ziemi. Zaiste, iż samolubne czynniki pod kierownictwem Szatana, też się posługują radjem. Te same samolubne czynniki usiłują przeszkodzić w używaniu radja dla szerokiego rozpowszechniania prawdy. Jehowa pozwoli korzystać z radja o ile to Mu będzie potrzebnem” (s. 248).

 

Po tym oświadczeniu Towarzystwa Strażnica nasuwa się jeden wniosek. Albo zapowiadany szatan zabronił mu używać radia, albo Jehowa cofnął swe pozwolenie.

 

Szatan wszechmogący?

Dziś Świadkowie Jehowy nauczają, że tylko Jehowa jest wszechmogący. Nawet Jezus nie posiada tak wielkiej mocy.

„Rząd” zaś nauczał, że i szatan posiada nieograniczoną władzę tzn. jest wszechmocny:

„W ten sposób jedno i drugie łącznie pokazuje, że przed rozpoczęciem walki i przed narodzeniem się rządu Djabeł wykonywał nieograniczoną władzę zarówno w niebie (niewidzialną) jak i nad narodami ziemskimi” (s. 199).

 

Szatan synem Jehowy

Dziś raczej Świadkowie Jehowy nie nazywają szatana synem Jehowy, co sugerowałoby, że jest on z Jezusem bratem.

„Rząd” zaś nauczał:

„Jehowa dał swemu synowi Lucyferowi panowanie nad człowiekiem. Lucyfer był więc księciem” (s. 92).

„Bóg pomazał był Swego syna Lucyfera by był nakrywającym Cherubinem, lecz ten syn okazał się niewiernym i zdradzieckim. Następnie pomazał Bóg Swego umiłowanego Syna Jezusa, by stał się głową wielkiego rządu sprawiedliwości, który miał być ustanowiony; lecz zanim został wywyższony do wysokiego stanowiska rzeczywistego panowania, Bóg chciał Go przedtem wypróbować w ten sposób, że Go poddał najcięższym próbom” (s. 112).

 

144.000 równe Chrystusowi

Dziś raczej Świadkowie Jehowy nie stwierdzają, że ich pomazańcy są równi Chrystusowi.

„Rząd” zaś nauczał:

„Po spłodzeniu i pomazaniu zostają oni przyjęci w przymierze, które dla nich jest gwarancją, że jeżeli będą wierni, staną się uczestnikami boskiej natury i będą równi Panu Jezusowi Chrystusowi, stając się Jego współdziedzicami i towarzyszami w Królestwie” (s. 149).

 

Dziwna ta nauka, bowiem „Rząd” nazywa równocześnie za Biblią Jezusa Bogiem, który jest wyższy niż jego współtowarzysze:

„Ale do Syna mówi: Stolica Twoja, o Boże (...) pomazał Cię o Boże! Bóg Twój olejkiem wesela nad uczestników Twoich” (s. 139).

 

Rok 606 przed Chrystusem

Dziś Świadkowie Jehowy próbują udowadniać historykom, że ci się mylą w sprawie zburzenia Jerozolimy w 587 r. przed Chr. Twierdzą oni, wbrew historii, że stało się to w 607 r. przed Chr.

„Rząd” zaś uczył, że zarówno Biblia jak i historia potwierdza rok 606 (a nie 607), choć oczywiście nie podaje żadnych dowodów historycznych, do których się odwołuje:

„Datę obalenia Sedekjasza zarówno Pismo Św. jak i historja ustala na rok 606 przed Chr. W tym roku Szatan stał się bogiem całego świata, to jest niewidzialnym władcą nad wszystkimi narodami ziemi” (s. 182).

 

Niedziela

„Rząd” był pierwszą książką Towarzystwa Strażnica, która zanegowała niedzielę jako Dzień Pański. Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 19 s. 17 tak wspomina odrzucenie kiedyś niedzieli i innych świąt: „W latach dwudziestych lud Jehowy przestał obchodzić ‘Boże Narodzenie’ oraz inne święta, których pogańskie pochodzenie stało się dla niego jasne”.

Oto słowa z „Rządu”:

„jedyny sposób dla nich do zapłacenia swego długu, który należy się Bogu jest, przez wstrzymywanie się od pracy w niedzielę, a natomiast udawali się do jakiejś organizacji, utworzonej przez człowieka, którą oni nazywają kościołem, i aby tam słuchali zarozumiałego męża wypowiadającego ‘próżną wiedzę, która napełnia umysł wschodnim wiatrem’ (Hiob 15:2). (...) Lecz po pierwsze, dzień szabatu, który jest postanowiony przez prawo Boże, nie jest niedzielą, która obecnie jest obchodzona przez narody świata tego. Żydowski sabat był siódmym dniem w tygodniu i według naszego obecnego kalendarza odpowiada sobocie. Dlatego duchowieństwo ma niewłaściwy dzień postanowiony, chociażby nawet i prawo wykładali prawdziwie” (s. 73).

 

Przypomnijmy tu też słowa z książek Russella, które jeszcze w 1929 r. w „Wyzwoleniu” Rutherford reklamował (a więc po wydaniu w 1928 r. „Rządu”), a które uznawały niedzielę:

„Nic dziwnego, że uczniowie postanowili zbierać się pierwszego dnia w tygodniu, aby omawiać (...) okoliczności towarzyszące wypadkom Zmartwychwstania Pańskiego i aby serca ich ‘pałały’ nadal i nadal” („Nadszedł Czas” s. 123-24).

„o ile nam wiadomo, prawie wszystkie objawienia się naszego Pana przed oczami braci miały miejsce w pierwszym dniu tygodnia. Nic więc dziwnego, że bez żadnego rozkazu Pana lub apostołów pierwotny Kościół przyjął zwyczaj zbierania się razem w pierwszym dniu tygodnia, na pamiątkę tych radości, jakie spadły na wiernych przez zmartwychwstanie Pańskie, oraz na pamiątkę tej chwili, kiedy to serca ich pałały w nich, gdy Pan otwierał przed nimi Pisma Św.” („Nowe Stworzenie” s. 471).

„Każda pamiątka zmartwychwstania Pańskiego będzie drogą dla ludu Pańskiego i dla tych, którzy właściwie pojmują sprawę, każda niedziela jest Wielką Niedzielą, ponieważ każda niedziela jest pamiątką zmartwychwstania Pańskiego” („Nowe Stworzenie” s. 592).

 

Reklamy z „Rządu”

Oto kilka słów reklamy dotyczących „Wyzwolenia” zamieszczonych w „Rządzie”:

„Sędzia Rutherford, prawnik o umyśle nieuwięzionym przez zapylone dogmaty i teologiczne kuglarstwo, wziął się do wyszukania faktów w tym przedmiocie, aby odpowiedzieć ściśle i rozsądnie swym czytelnikom na te pytania tak, że Biblja staje się dla nich nową cudowną książką. WYZWOLENIE jest to książka, która zasługuje na to, aby jej poświęcono trochę czasu i uwagi...” (s. 365).

 

Oto kilka słów reklamy dotyczących „Harfy Bożej” zamieszczonych w „Rządzie”:

„HARFA BOŻA napisał Sędzia J. F. Rutherford (...) przez wielu czytelników jest ona poczytana jako najlepsza książka na świecie, następna po Biblji. (...) Ona nie jest pisana w sposób techniczny, ani też nie zawiera w sobie treści teologicznej” (s. 363).

 

Uwagi:

Wszystkie podkreślenia tekstu pochodzą od autora artykułu.

W cytatach z dzieł Towarzystwa Strażnica zachowano oryginalną pisownię.


Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2024