Ostracyzm

Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2018-03-02

W jednej ze swoich publikacji Świadkowie Jehowy nie przyznają się do tego, że są sektą. Podają nawet taki przykład:

Strażnica 15 lutego 1994
15 lutego 1994
Strażnica 15 lutego 1994
str.4

Świadkowie Jehowy pytają: "Czy tak samo postępują Świadkowie Jehowy?". Dobre pytanie. Czy podobne praktyki w różnych sektach, o których czytamy w powyższej publikacji, możemy zaobserwować wśród Świadków Jehowy? Świadek Jehowy, który w pewnym momencie przestaje zgadzać się z doktryną Towarzystwa Strażnica, którą nazywa się "prawdą", zostaje wykluczony z Organizacji Towarzystwa Strażnica:

Strażnica 15 lipca 2011
15 lipca 2011
Strażnica 15 lipca 2011
str.31

Cyt.: "i w rezultacie zostaje wykluczony". Jak nazwać takie praktyki wykluczania ze społeczności, gdzie zrywa się całkowicie więź z taką osobą i nie pozwala się z osobą wykluczoną na kontakt?

Strażnica 1962 Nr 9
1962 Nr 9
Strażnica 1962 Nr 9 Strażnica 1962 Nr 9
str.8
"Co począć gdy syn jakiejś rodziny świadków sprzeciwia się kazaniu dobrej nowiny o Królestwie Bożym i próbuje głosić coś, co jest sprzeczne z poselstwem o Królestwie albo gdy się stara na innych wywierać niewłaściwy wpływ czyniąc to w imieniu Jehowy? Co w takim wypadku powinni uczynić oddani Bogu, ochrzczeni rodzice? Nie powinni oni kierować się tylko swymi uczuciami, oszczędzając takiego ukochanego, którego narodzenie sami spowodowali. Muszą mu wykazać śmiertelną grzeszność jego prorokowania i zwalczania dzieła Królestwa. Nie powinni tego tolerować, aby ich syn w imieniu Jehowy wypowiadał kłamstwa. Muszą go »przebić«, ponieważ fałszywie prorokuje. Choćby był ich własnym dzieckiem muszą go uważać za duchowo zmarłego, nie utrzymując z nim żadnej łączności lub społeczności religijnej i odrzucając jego proroctwa. Nie powinni udaremniać usunięcia go ze społeczności i wykluczenia go ze społeczeństwa Nowego Świata świadków Jehowy" (Strażnica Nr 9, 1962 s. 8).
Strażnica 15 lipca 2011
15 lipca 2011
Strażnica 15 lipca 2011
str.32

Strażnica 15 lipca 2011
str.31

To nie "nasza miłość do Jehowy musi być silniejsza", tylko to ma być miłość do Organizacji Towarzystwa Strażnica. Nie miłujesz Organizacji, to do widzenia, za drzwi!

Strażnica Październik 2017Październik 2017 Strażnica Październik 2017str.16

Towarzystwo Strażnica wręcz zmusza swoich członków do zrywania kontaktów z najbliższą rodziną: "musimy". Odczytajmy List do Hebrajczyków: "Wszelkie karcenie na razie nie wydaje się radosne, ale smutne, potem jednak przynosi tym, którzy go doświadczyli, błogi plon sprawiedliwości" (Hbr 12, 11). Karcenie ma polegać na wyrzuceniu kogoś z domu i zerwaniu wszelkich kontaktów? A co jeśli wykluczony nie jest: "rozpustnikiem lub chciwcem albo bałwochwalcą, oszczercą pijakiem albo zdziercą" (1 Kor 5, 11)? A jeśli tylko nie zgadza się z ciągle zmieniającymi się naukami, dotarł do starych publikacji, w których przeczytał o fałszywych proroctwach, które nigdy się nie spełniły? Świadek Jehowy, który zaczął po prostu sprawdzać wiarygodność publikacji Towarzystwa Strażnica ma być wyrzucony za drzwi, a na ulicy wszyscy mają udawać, że go nie widzą? Dzisiaj w dobie Internetu nie da się po prostu wszystkiego ukryć przed czytelnikiem. Cóż to jest za Boża Organizacja, która tak nakazuje się zachowywać swoim członkom?

Zobacz:
Strażnica Październik 201715 LISTOPADA 2014 Strażnica Październik 2017str.14

Odczytajmy szerszy kontekst z 1 Listu do Koryntian 5, 11:

ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł
Święty Paweł
ed. Święty Paweł
2008

1 Kor 5, 1-13

ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł ed. Święty Pawełstr.2494

1 List do Koryntian 1 List do Koryntian 1 List do Koryntian
wyd.2008

1 Kor 5, 11-13

1 List do Koryntian
str.205
1 List do Koryntian
str.214
1 List do Koryntian
str.215
Zobacz więcej:

Zobacz:

BBC NEWS
BBC NEWS
[broszurki Świadków]
"Dla niektórych byłych Świadków Jehowy porzucenie wiary oznacza nie tylko utratę religii, ale może też oznaczać utratę bliskich. W wielu przypadkach przyjaciołom i rodzinie zaleca się by odcięli wszystkie więzi łączące ich z byłymi współwyznawcami, pozostawiając ich w samotności a czasem skazując na samobójstwo.

"Nie rozmawiam z nikim z mojej rodziny", mówi Sarah (imię zostało zmienione) w programie BBC prowadzonym przez Victorię Derbyshire. "Nie mogę utrzymywać kontaktów, bo jestem wykluczona".

W ubiegłym roku Sarah - w wieku 20 lat - została wydalona z szeregów Świadków Jehowy w procesie zwanym "wykluczeniem", dlatego że odmówiła życia w złym związku. Twierdzi, że jej partner w tamtym czasie zachowywał się gwałtownie wobec niej, w pewnym momencie złamał jej żebra.

Świadkowie bardzo zniechęcają do pójścia na policję i angażowania w sprawę kogoś spoza wyznania, twierdzi Sarah, dodając, że starsi w wyznaniu odmówili ukarania jej byłego partnera za jego zachowanie.

Dopiero gdy koledzy z pracy zauważyli siniaki i przekonali ją że powinna stawić czoła nadużyciom, była w stanie wyrwać się z tego związku.

Sarah twierdzi że w konsekwencji została wykluczona z religii, a jej przyjaciele i rodzina odcięli się od niej. Dzieje się tak dlatego, że Świadkowie Jehowy wierzą, że osoby spoza religii mogą zaszkodzić ich wierze.

W swoim oświadczeniu ta grupa religijna powiedziała BBC: "Jeżeli ochrzczony Świadek regularnie łamie biblijne zasady moralne i nie pokazuje że zaprzestał swoich praktyk, takiej osoby się unika (ostracyzm) lub wyklucza". "Jeśli chodzi o ostracyzm, Świadkowie podążają za biblijnymi wskazówkami, a w tym temacie Biblia wyraźnie mówi 'usuńcie niegodziwego spośród siebie'"
Tej nocy, której została wykluczona, jej matka przestała się do niej odzywać. Jej ojciec obudził ją o 7:00 rano żeby wyrzucić ją z ich domu, mówi Sarah.

Odpowiadając na zarzuty Sarah, Świadkowie Jehowy powiedzieli że choć nie potrafią skomentować tego konkretnego przypadku, to "przemoc, zarówno fizyczna jak i emocjonalna, jest wyraźnie potępiona w Biblii i nie ma na nią miejsca w chrześcijańskiej rodzinie".
BBC NEWS
[Sarah i John (tyłem) opowiadają Victorii Derbyshire że ich rodziny i przyjaciele ich unikają]
John (imię zmienione) został Świadkiem jako mały chłopiec, gdy jego rodzice postanowili przyłączyć się do tej grupy religijnej. Jednak dwa lata temu został wykluczony po tym, jak nie pojawił się na Pamiątce - postrzeganej w tej religii za ważne wydarzenie.
Zaczął też prywatnie wątpić w niektóre nauki religii - kwestionował twierdzenie, że koniec świata jest bliski i że jedynie 144.000 ludzi pójdzie do nieba.
Religia ta straciła też wiele w jego oczach, gdy jego bliski przyjaciel zmarł, podczas gdy transfuzja, która jest w religii zakazana, mogła ocalić mu życie.

"To zmarnowanie życia", mówi.
John mówi, że później dowiedział się, że jego żona zeznawała przeciwko niemu podczas procesu prowadzącego do wykluczenia, co, jak uważa, bardzo nadwyrężyło ich relacje. Opuścił swój dom, czasowo mieszkając w namiotach i przyczepach kempingowych.
"W tym czasie byłem odizolowany. Nie miałem nikogo. Miałem myśli samobójcze" mówi. Stracił też kontakt z dwójką dorosłych dzieci i rodzeństwem.
"Czasem wysyłam im wiadomość typu 'kocham was, wciąż o was myślę'. Ale zazwyczaj nie ma odpowiedzi".
BBC NEWS
[Terri O'Sullivan została wyrzucona z domu przez swoją matkę]
Według Świadków mają oni ponad 138.000 członków w Wielkiej Brytanii i ponad 8 milionów na całym świecie.

Terri O'Sullivan opuściła religię 17 lat temu, w wieku 21 lat i została wyrzucona z domu przez jej matkę. Teraz prowadzi sieć wsparcia dla tych którzy odchodzą lub są wykluczani. Mówi, że jeszcze nie spotkała byłego Świadka Jehowy, który by nie doświadczył depresji, alkoholizmu, myśli samobójczych lub samookaleczenia. Dodaje, że choć nie każdy jest formalnie wykluczany gdy odchodzi, to jednak rzadko ich relacje pozostają bez zmian. "Z niektórymi byłymi Świadkami" mówi "część ich rodzin będzie wciąż rozmawiać, ale zawsze będą to napięte stosunki"

Świadkowie Jehowy w skrócie:
- Religia założona pod koniec XIX wieku w USA pod kierownictwem Charlesa Taze Rusella. Siedziba ruchu znajduje się w Nowym Jorku

- Nazywają siebie chrześcijanami i twierdzą że tradycyjne Kościoły Chrześcijańskie odbiegły od prawdziwych nauk biblijnych i nie działają w pełnej harmonii z Bogiem
- Tradycyjny Kościół Chrześcijański nie uznaje ruchu za należący do głównego ruchu chrześcijańskiego, gdyż odrzuca doktrynę o Trójcy.
- Świadkowie Jehowy wierzą że żyjemy w "dniach ostatnich" i że wkrótce nastanie ostateczna bitwa między dobrem a złem.

Sarah mówi, że utrata bliskich więzi rodzinnych była czymś z czym "bardzo bardzo trudno" sobie poradzić. Jest teraz w nowym związku i zdaje sobie sprawę że "planuje ślub w którym jej rodzice nie będą uczestniczyć". "Nazywam siebie sierotą, co jest dość smutne", mówi.
Otrzymuje wsparcie od przyjaciół z pracy. Gdy opuściła wyznanie, skupili się wokół niej, czego się nie spodziewała. "To ludzie, o których mi mówiono [w religii] że są źli, że są złym towarzystwem i że Bóg zgładzi ich w Armagedonie. I to właśnie ci ludzie otworzyli drzwi swoich domów".

Mimo to Sarah wciąż pochlebnie wypowiada się o większości osób z jej danej wiary. "W tej religii są dobrzy ludzie, wierzący, że ratują ludziom życie [głosząc przesłanie wiary]" mówi. "Przypominam sobie niektóre szczęśliwe wspomnienia, bo to ostatnie wspomnienia jakie mam z rodziną i rodzeństwem. Ale jednocześnie patrzę wstecz i czuję jak pęka mi serce, bo już nigdy nie usiądę z nimi do wspólnego niedzielnego posiłku. Gdy umrą, najpewniej nie zostanę zaproszona na ich pogrzeb""

Osoba wykluczona traktowana jest niczym "śmieć":

jw
zob.
jw
zob.
jw
zob.
jw
zob.

"JW Broadcasting" (Luty 2016)


A potem mamy tragiczne skutki:

Tragedia rodzinna
Film z napisami

W wielu miejscach w Polsce, podczas organizowanych przez Towarzystwo Strażnica kongresów Świadków Jehowy, pojawiają się protesty byłych Świadków Jehowy przeciwko polityce Towarzystwa Strażnica, m.in. dotyczących osób wykluczonych:

Manifestacja Wrocław 26 marzec 2017 Manifestacja Wrocław 26 marzec 2017 Manifestacja Wrocław 26 marzec 2017 Manifestacja Wrocław 26 marzec 2017
Więcej:

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2019