Sobór Nicejski o niedzieli

Autor: Włodzimierz Bednarski

poprzednia część Niedziela "Dniem Pańskim" chrześcijan. Polemika z nauką adwentystów i innych sabatarian nastepna część

20) Czasem niektórym sabatarianom wydaje się, że Sobór Nicejski (325) wprowadził niedzielę jako dzień kultu w Kościele. Tymczasem sobór ten nie zajmował się wprowadzaniem czegoś co już od wieków istniało. Uregulowywał on tylko kwestie modlitwy i postawy stojącej podczas niej w niedzielę, jako pozycji kojarzącej się ze zmartwychwstaniem. Oto jego słowa:

„Ponieważ znajdują się tacy, co w dniu Pańskim i w dniach Pięćdziesiątnicy zginają kolana, święty sobór postanawia celem zaprowadzenia powszechnej jedności, że modły należy stojąco do Boga zanosić” (20; cytat za „Dzień Święty” H. Pietras SJ, Kraków 1992, s. 126).

 

Aby jednak ktoś nie pomyślał, że sobór dopiero „wymyślił” ten zwyczaj przedstawiamy dużo wcześniejszą wypowiedź Tertuliana (ur. 155) na ten temat:

„Post i modlenie się na klęczkach w dniu Pańskim uważamy za rzecz niedozwoloną. Tą samą wolnością cieszymy się od dnia Paschy do Zesłania Ducha Świętego” (De Corona 3; cytat za „Dzień Święty” H. Pietras SJ, Kraków 1992, s. 113).

 

Jeszcze wcześniej pisał o tym Ireneusz (ur. 130-40), którego przytacza nawet Bacchiocchi:

„W dokumencie przypisywanym Ireneuszowi zaleca się szczególnie, ażeby nie klękać ani w niedzielę, ani w Zielone Święta, przypadające w siedem tygodni po Wielkanocy, ‘ponieważ jest to święto ważne na równi z dniem Pańskim’ [Fragm. 7]” („Od soboty do niedzieli” W-wa 1985, s. 223).

 

Z jeszcze innego powodu, ani Sobór Nicejski, ani Konstantyn Wielki (patrz też poniżej pkt 20), nie mogli „wprowadzić” chrześcijanom niedzieli, jako dnia kultu, bo przecież aż do tego czasu bywali oni karani (nawet śmiercią) za święcenie Dnia Pańskiego. Oto ostatnie zachowane świadectwo z tym związane, z 304 roku:

„Zatrzymani za nielegalne gromadzenie się, stają przed prokonsulem, który zarzuca im naruszanie cesarskich edyktów i celebrowanie Eucharystii w domu jednego spośród nich.

Saturninus odpowiada: ‘Mamy obowiązek święcić dzień Pański. To nasze prawo’.

Z kolei prokonsul zwraca się do Emeritusa: ‘Czy w twoim domu miały miejsce zakazane spotkania?

Tak, święciliśmy dzień Pański.

Dlaczego pozwoliłeś im wejść?

Oni są moimi braćmi, nie mogłem im tego zabronić.

Powinieneś był to uczynić.

Nie mogłem tego zrobić; my nie możemy żyć bez celebrowania Wieczerzy Pańskiej’.” („Akta męczeńskie Saturninusa i innych”; cytat za „Życie codzienne pierwszych chrześcijan (95-197)” A. G. Hamman, W-wa 1990, s. 258; dłuższe fragmenty tego ‘dominicum’ patrz „Niedziela. Dzień Pana. Dzień Człowieka” E. Bianchi, Poznań 1998, s. 167, 188-89 lub „Dzień Święty” H. Pietras SJ, Kraków 1992, s. 76-77).

 

Oto zaś kilka dużo wcześniejszych zdań Tertuliana (ur. 155), który daję rady jak obchodzić Dzień Pański w czasie prześladowań:

„Ale - powiesz - jak będziemy mogli się zebrać, w jaki sposób sprawować niedzielną uroczystość? Oczywiście tak, jak Apostołowie, ubezpieczeni wiarą, a nie pieniędzmi. Jeżeli wiara może góry przenosić, to daleko bardziej żołnierza. Bądź ubezpieczony mądrością, nie przekupstwem. Nie będziesz zaraz zabezpieczony przed ludźmi, jeżeli przekupisz urzędników policyjnych. (...) Wreszcie, jeżeli nie możesz urządzić zebrania za dnia, masz noc [por. Dz 20:7n.]; światło Chrystusa ją rozjaśnia. Czy nie możesz tworzyć małych grup, jeśli przecież Kościół jest już tam, gdzie jest trzech? Lepiej, żebyś nie widział tych twoich tłumów, niż miałbyś się zaprzedać w niewolę” („O ucieczce w czasie prześladowania” 14:1; cytat za „Dzień Święty” H. Pietras SJ, Kraków 1992, s. 112).

poprzednia część Niedziela "Dniem Pańskim" chrześcijan. Polemika z nauką adwentystów i innych sabatarian nastepna część

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2021