Owce Labana

Autor: Jan Lewandowski maj 2008

Ostatnio wśród racjonalistów "modny" stał się taki oto fragment z Biblii, w którym czytamy:

"Ale jeszcze tego samego dnia Laban oddzielił wszystkie kozły cętkowane i pstre oraz wszystkie kozy cętkowane i pstre; wszystkie, które miały cośkolwiek sierści białej, oraz owce czarne, i dał je swym synom. Ponadto wyznaczył odległość, jaką trzeba było przejść w ciągu trzech dni pomiędzy sobą a Jakubem. A Jakub pasł pozostałe owce Labana. Jakub nazbierał sobie świeżych gałązek topoli, drzewa migdałowego i platanu i pozdzierał z nich korę w taki sposób, że ukazały się na nich białe prążki. Tak ostrugane patyki umocował przy korytach z wodą, czyli przy poidłach, aby je widziały trzody, które przychodziły pić wodę. Gdy bowiem zwierzęta przychodziły pić wodę, parzyły się. I tak parzyły się zwierzęta z trzód przed tymi patykami i wskutek tego dawały przychówek o sierści prążkowej, pstrej i cętkowanej. Jakub oddzielił więc owce białe i pędził je przodem przed pstrymi i czarnymi, jako stada Labana; dla siebie zaś trzymał stada osobno, nie łącząc ich ze stadami Labana. A przy tym Jakub umieszczał owe ponacinane patyki na widocznym miejscu przy poidłach tylko wtedy, gdy miały się parzyć sztuki mocne; gdy zaś owce były słabe, patyków nie kładł. W ten sposób sztuki słabe miały się dostać Labanowi, a mocne - Jakubowi. Tak to stał się Jakub człowiekiem bardzo zamożnym; miał bowiem liczne trzody, a ponadto niewolnice, sługi, wielbłądy i osły" (Rdz 30,35-43, Biblia Tysiąclecia, dalej: BT).

Racjonaliści uważają, że z tego tekstu wynika, iż zdaniem Biblii od samego tylko patrzenia na prążkowane gałązki topoli, drzewa migdałowego i platanu owce rodziły potomstwo o takim samym umaszczeniu sierści, gdy tymczasem zmiany w umaszczeniu mogą być powodowane tylko genetycznie. Tym samym, gdyby autor biblijny rzeczywiście opowiadał się w sposób zdecydowany za takim poglądem, to boskie autorstwo Biblii stałoby lekko pod znakiem zapytania, gdyż byłoby to w jawnej sprzeczności z tym co wiemy z genetyki na temat powstawania umaszczenia na sierści zwierząt.

Przyjrzyjmy się więc temu tekstowi. Kluczowy jest tu fragment:

"I tak parzyły się zwierzęta z trzód przed tymi patykami i wskutek tego dawały przychówek o sierści prążkowej, pstrej i cętkowanej".

Na pierwszy rzut oka w powyższym tłumaczeniu tekst ten rzeczywiście wydaje się sugerować, że powodem zmian w umaszczeniu zwierząt było samo tylko patrzenie na kształty na gałązkach ostruganych przez Jakuba, mające być wzorem dla takiego umaszczenia. Interpretację taką bez wątpienia wspierają słowa "wskutek tego". Jednakże, tak istotna tutaj zbitka "wskutek tego" znajduje się tylko w powyższym tłumaczeniu BT. Nie ma jej już w tekście hebrajskim. Fragment ten można więc równie dobrze przetłumaczyć tak, dużo bardziej zgodnie z oryginałem:

"I tak parzyły się zwierzęta z trzód przed tymi patykami i dawały przychówek o sierści prążkowej, pstrej i cętkowanej".

Jak teraz wygląda ten fragment? Nietrudno zauważyć, że tym razem nie wynika z niego już, że zwierzęta o umaszczeniu pstrym, prążkowanym i cętkowanym rodziły się pod wpływem patrzenia ich rodziców na prążkowane gałązki, odpowiednio ostrugane przez Jakuba na kształt różnych wzorów. W zasadzie z tego tekstu wynika tylko tyle, że zwierzęta te po prostu rodziły się z taką a nie inną sierścią, Jakub zaś jedynie myślał, że przyczyna tego tkwi w obserwowaniu przez nie takiego a nie innego wzoru na patyczkach, które strugał. Było to ludowe mniemanie, jakie w tym czasie podzielał. To wszystko. Biblia w sposób bezstronny relacjonuje zachowanie Jakuba. Pogląd Jakuba nie jest jednak poglądem, za który musi być odpowiedzialny Bóg, Duch Święty, który natchnął tekst Biblii. Tym samym rzeczony fragment nie wyraża przekonania narratora biblijnego, że pod wpływem wzorów na gałązkach topoli, drzewa migdałowego i platanu, mogą rodzić się zwierzęta o określonym umaszczeniu na sierści. Wejrzenie do oryginalnego tekstu hebrajskiego wyjaśnia tę sprawę jednoznacznie.


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2022