Czytelnicy pytają, kiedy powstał pogląd o duszy nieśmiertelnej?

Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2019-11-01

Świadkowie Jehowy po raz kolejny podejmują temat duszy nieśmiertelnej. Są też w tym temacie pytania czytelników. Zobaczmy o co pytają.

Strażnica GRUDZIEŃ 2019Strażnica GRUDZIEŃ 2019 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.32 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.15
Strażnica GRUDZIEŃ 2019
str.14
Strażnica GRUDZIEŃ 2019
str.15
Strażnica GRUDZIEŃ 2019
str.15

Jest to pytanie z zawartą tezą. W Księdze Rodzaju nie chodziło o żadną duszę nieśmiertelną, lecz wyłącznie o śmierć cielesną. Pogląd, a ściślej wiara w nieśmiertelność duszy ludzkiej pochodzi z Pisma Świętego, nie z Rdz 3, 4, lecz z późniejszych tekstów Pisma Świętego.

Na pytania "czytelników" redaktorzy Strażnicy odpowiadają:

Strażnica GRUDZIEŃ 2019Strażnica GRUDZIEŃ 2019 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.15

Gdzie Świadkowie Jehowy wyczytali, że "niewidzialna cząstka", to dusza nieśmiertelna? Kto tak naucza?

Mały Słownik Teologiczny
Mały Słownik Teologiczny
wyd.1960
Mały Słownik Teologiczny
str.104

"Dusza ludzka jest substancją samoistną.

Gdzie są wrażenia, myśli wnioski i zamiary, tam musi być istota, która rozumuje, pragnie i czuje. Innymi słowy, wszelkie zjawiska psychiczne muszą mieć swój podmiot. Tym podmiotem jest nasza jaźń, czyli nasze ja, nasza dusza. Jest ona źródłem i przyczyną wszystkich naszych czynów. Gdy odczuwam jakąś radość lub smutek, to świadomość mi mówi, że te uczucia nie tylko odbywają się we mnie, ale ode mnie zależą i dlatego są moje. To samo wypadnie stwierdzić o wszystkich czynnościach duchowych człowieka. Żadna z nich nie może istnieć sama w sobie, ale istnieć musi w jakiejś istocie samoistnej, to jest w duszy, która jako substancja jest podmiotem dla czynności psychicznych. (...)

Pojęcia logiczne nie mogą być wytworem wielu mózgowych cząsteczek. Dla mózgowych atomów oraz ich fizycznych drgań byłoby to zgoła obojętną rzeczą, zamiast "idę na targ kupić drzewa", powiedzieć: "idę na drzewo kupić targ". Musi zatem istnieć jakaś substancja, normująca obiektywność oraz logiczność w procesach i aktach naszego myślenia.
Dusza ludzka jest niematerialna. (...)

Dusza ludzka jest istotą duchową, bo zjawiska odbywające się w mózgu nie są przyczyną zjawisk psychicznych, lecz tylko ich niezbędnym warunkiem. Duchowość duszy ludzkiej stwierdzają czynności rozumu i woli."

Dusza ludzka jest nieśmiertelna, bo ani sama nie zniszczeje, ani jej Bóg nie unicestwi. Będzie istniała wiecznie. Ta prawda jest zasadniczym dogmatem wiary katolickiej, z którego wypływają inne dogmaty, jak np. wieczność nagrody i kary po śmierci. Pan Jezus mówi: "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a duszy zabić nie mogą (Mt 10, 28). A do dobrego łotra na krzyżu wypowiada pełne pociechy słowa: "Dziś ze mną będziesz w raju. (...)

Nieśmiertelność duszy ludzkiej jest następstwem jej duchowości. Jeśli bowiem dusza ludzka jest pierwiastkiem niezależnym w swej istocie od materii, to może i musi istnieć samodzielnie po rozłące w chwili śmierci z ciałem. Wszak duch nie potrzebuje niezbędnie ciała ani do swego istnienia, ani do działania. Ducha ludzka nie składa się z cząstek materialnych, a zatem nie może się rozpaść."

Więcej:

Dogmatyka Katolicka Dogmatyka Katolickawyd.2001 Dogmatyka Katolicka
komentarz:

Strażnica GRUDZIEŃ 2019Strażnica GRUDZIEŃ 2019 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.15

Jeszcze Świadkowie Jehowy niczego nie udowodnili (powołanie się na Księgę Rodzaju niczego nie dowodzi), a już z góry stawiają tezę, że nauka o nieśmiertelności duszy ludzkiej jest fałszywa. Twierdzą, że nie wiadomo kiedy ją wymyślono. Jej nie trzeba było wymyślać. Ona została objawiona w Piśmie Świętym stopniowo. Ale o tym będzie poniżej.


Strażnica GRUDZIEŃ 2019Strażnica GRUDZIEŃ 2019 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.15

Nie było przecież nauki o nieśmiertelności duszy ludzkiej przed potopem, więc nie musiała przetrwać. Księga Rodzaju, to nie pełnia objawienia.


Strażnica GRUDZIEŃ 2019Strażnica GRUDZIEŃ 2019 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.15

Ktoś jednak musiał wymyślić naukę o nieśmiertelności duszy ludzkiej. Kto? Ludzie z wieży Babel? Na całej ziemi ta nauka się potem pojawiła? A teraz Świadkowie Jehowy będą ją zwalczać, bo jest to rzekomo fałszywy pogląd, a za nią stoi szatan i diabeł?

Strażnica GRUDZIEŃ 2019Strażnica GRUDZIEŃ 2019 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.15

Ale w J 8, 44 Jezus mówi o diable, jako o ojcu kłamstwa, natomiast Jezus nic nie mówi o tym, że nauka o duszy nieśmiertelnej pochodzi od diabła. Nie mówi też, że diabeł cieszy się z tej nauki.

Świadkowie Jehowy chcą wmówić czytelnikom, że diabeł stoi za nauką o nieśmiertelności duszy ludzkiej. Czy jest to zgodne z prawdą? A kto powiedział, że ciało można zabić, a duszy nie? Diabeł?

Mt 10, 28 Łk 12, 4nn
"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który i duszę i ciało może zatracić w piekle" "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie"
Ap 6, 9-10 Łk 16, 19nn
"A gdy otworzył pieczęć piątą, ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, jakie mieli. I głosem donośnym tak zawołały: "Dokądże, Władco święty i prawdziwy, nie będziesz sądził i wymierzał za krew naszą kary tym, co mieszkają na ziemi?" "Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, (...) bo strasznie cierpię w tym płomieniu (...) żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki"
ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł
Święty Paweł
ed. Święty Paweł
2008

Łk 16, 19-31

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Edycja św. Pawłastr.2303 Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Edycja św. Pawłastr.2304 Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Edycja św. Pawłastr.2304
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Edycja św. Pawłastr.2303
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Edycja św. Pawłastr.2304

Jak widać z tego dialogu - niezależnie od zastosowania tu elementów obrazowych, wręcz mitycznych - zarówno nagroda, jak i kara są od razu definitywne. A zarazem wymierzenie kary następuje w "Otchłani" i przed sądem ostatecznym. Na pierwszą okoliczność wskazuje użycie greckiego terminu en to[i] ha[i]de[i], będącego z reguły tłumaczeniem hebrajskiego szeolu, podczas gdy wiekuiste piekło nosi w Nowym Testamencie nazwę gehenna. Scena zaś rozgrywa się na pewno przed sądem ostatecznym - a to dlatego, że bracia potępionego bogacza jeszcze żyją i w jego mniemaniu mogą być jeszcze uratowani.

Otóż główne pouczenie przypowieściowe o chwili śmierci, która może gruntownie zmienić los człowieka w wieczności w porównaniu z jego stanem w życiu doczesnym, opiera się na milczącym założeniu, że właśnie w owej chwili Bóg dokonuje sprawiedliwej oceny minionego życia. A to jest właśnie sąd w czasie odróżniony od ostatecznego. Ta zatem przypowieść jest rzeczywistym przyczynkiem do znamiennej dla Łukasza eschatologii indywidualnej.

Zobacz:

"Innym analogicznym przyczynkiem jest przypowieść o głupim bogaczu (Łk 12, 16-21). Akcentuje ona doniosłość rozstrzygającą śmierci w sposób dramatyczny, gdyż Bóg w niej występuje (i w żadnej innej przypowieści!) wprost jako persona dramatis, kierując do bogacza następujące słowa: "Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?" (16, 20). Bogacz z poprzedniej przypowieści uważał wystawne życie za jedyne "swoje dobra" (16, 25) i doczekał się potępienia, a bogacz w tej przypowieści, znów całkowicie pogrążony w doczesnych planach majątkowych dotyczących używania dóbr "na długie lata", doczekał się ze strony Bożej oceny: "Głupcze!". Trzeba ją wziąć w specyficznym biblijnym znaczeniu człowieka, który nie kieruje życiem do właściwego celu i dlatego je marnuje. Ta Boża ocena w opisanej sytuacji antycypuje sąd mający nastąpić dopiero po śmierci zapowiedzianej na tę właśnie noc bezsenną na skutek rojenia planów ekonomicznych. To właśnie sam Bóg, określony tutaj za pomocą formy czasownika w liczbie mnogiej: "zażądają", każe bogaczowi stanąć przed sobą do rozliczenia. Dołączona na końcu przypowieści sentencja: "Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem" (12, 21) uogólnia przykład przypowieściowy, podając zasadę obowiązującą "każdego", a w tym szczegółowym wypadku - bilans życia owego "głupca". Boże pytanie retoryczne, komu przypadnie zgromadzony majątek, pośrednio dowodzi, że będzie on jeszcze trwał czyli nie jest to jeszcze koniec świata. Podsumowując więc odnajdujemy tu bez słowa "sąd" wszystkie elementy tego, co się dziś określa jako sąd jednostkowy po śmierci: żądanie rozliczenia i bilans wartości minionego życia."

Zobacz więcej:

2 Kor 5, 1-10 Flp 1, 20-24
"Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie. (...) Tak więc, mając tę ufność, wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele, jesteśmy pielgrzymami, z daleka od Pana. Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy. Mamy jednak nadzieję... i chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana" "Lecz jak zawsze, tak i teraz, z całą swobodą i jawnością Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk. Jeśli bowiem żyć w ciele - to dla mnie owocna praca. Co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć. Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele - to bardziej dla was konieczne"
"Św. Paweł w 2Kor 5:1-8 przedstawia swą wiarę w nieśmiertelność duszy. Pisze on, że chciałby w jednej chwili, w momencie powrotu Jezusa być przyodzianym w ciało uwielbione (2Kor 5:2, 4), ale wie, że jeśli umrze wcześniej, może być przez pewien czas bez ciała chwalebnego. Nazywa ten stan „nagością” (2Kor 5:3), tzn. mówi o egzystencji samej duszy. Wspomina też, że w ciele jesteśmy daleko od Pana (2Kor 5:6) i chciałby on swą duszą opuścić ciało, aby być z Jezusem (2Kor 5:8).

Św. Piotr ukazał wiarę chrześcijan w nieśmiertelność duszy. Mówił on o sobie: „Uważam zaś za słuszne pobudzić waszą pamięć, dopóki jestem w tym namiocie [‘w tym ciele’ NP, WP] bo wiem, że bliskie jest zwinięcie mojego namiotu...” 2P 1:13n. Fragment ten wskazuje, że Piotr wierzył w to, że jego „ja” tylko niedługo przebywać będzie w obecnym ciele. Później dusza opuści ten namiot cielesny (por. 3J 2)." (Włodzimierz Bednarski W obronie wiary, wyd.2015, str.300)
Zobacz więcej:

Redaktorzy Strażnicy w podsumowaniu pytają:

Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.30 Strażnica GRUDZIEŃ 2019str.30

Czy źródłem wiedzy dla Świadków Jehowy jest Pismo Święte czy Strażnica? Nauka o duszy nieśmiertelnej pojawia się już w Starym Testamencie:

Mdr 7, 1 Mdr 3, 1-4 Ez 18, 27-28
"I ja jestem człowiekiem śmiertelnym, podobnym do wszystkich, potomkiem prarodzica powstałego z ziemi" "A dusze sprawiedliwych w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności." "A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze. "

Pamiętajmy, że objawienie w Piśmie Świętym rozwija się stopniowo, a pełnię tego objawienia mamy w Jezusie Chrystusie i w Nowym Testamencie. Taki przykład możemy pokazać na podstawie Księgi Koheleta:

KOHELET NOWY TESTAMENT
„Powiedziałem sobie...” Koh 3:18 „[Jezus] na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię” 2Tm 1:10
„[synowie ludzcy] sami przez się są tylko zwierzętami” Koh 3:18 „Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi...” 1J 3:2
„Los synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt (...) jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego (...), bo wszystko jest marnością” Koh 3:19 „Błogosławieni, którzy w Panu umierają - już teraz. Zaiste, mówi Duch niech odpoczną od swoich mozołów...” Ap 14:13; por. 6:11
„Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę...?” Koh 3:21 „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” Łk 23:46; por. Dz 7:59
„a zmarli niczego zgoła nie wiedzą” Koh 9:5 „dusze zabitych (...) głosem donośnym tak zawołały: Dokądże, Władco (...) i dano każdemu z nich biała szatę, i powiedziano im, by (...) odpoczęli” Ap 6:9nn.
„zapłaty też więcej już żadnej nie mają” Koh 9:5 „Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre” 2Kor 5:10
„bo pamięć o nich idzie w zapomnienie” Koh 9:5 „Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam słowo Boże, i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę!” Hbr 13:7
„Tak samo ich miłość, (...) już dawno zanikły” Koh 9:6 „Miłość nigdy nie ustaje [nie jest] jak proroctwa, które się skończą” 1Kor 13:8
„Bo nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego ty zdążasz” Koh 9:10 „Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk. (...) pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze” Flp 1:21, 23; por. 2Kor 5:1-4
„bo zdążać będzie człowiek do swego wiecznego domu [grób] i kręcić się już będą po ulicy płaczki” Koh 12:5 „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. (...) Idę przecież przygotować wam miejsce” J 14:2; por. Ap 6:9, Hbr 12:23
Otóż aby zrozumieć właściwy sens [słów: "Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt" (Koh 3, 19) i "Bo nie ma żadnej czynności ni zrozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego ty zdążasz" (Koh 9, 10)], trzeba wziąć pod uwagę specyficzny charakter całej księgi. Każdy, kto bez jakichkolwiek uprzedzeń przeczyta ją w całości, bez trudu zauważy, że przedstawia ona rozterki i wątpliwości człowieka, szukającego odpowiedzi na istotne pytania egzystencjalne.

Człowiek ten nie zna jeszcze prawd, które objawił w całej pełni Chrystus. Dlatego boleje nad faktem, że los sprawiedliwych i złoczyńców jest jednakowy (por. 2, 16; 9, 2). Chociaż Kohelet doświadczył, że nagromadzenie bogactw nie uszczęśliwia, to jednak w obliczu śmierci zdaje mu się, że człowiekowi nie pozostaje nic innego, jak korzystać z tych okruchów radości, jakie daje jedzenie, picie i rozkosze erotyczne (por. 2, 24; 9, 9). Autor Księgi ukazuje więc bezsilność człowieka, który pozbawiony światła objawienia szamoce się wśród niepewności o własny los. (...) ona [księga] jest świadectwem dojrzewania w dziedzinie moralnej i religijnej Ludu Bożego. Należy pamiętać, że Objawienie w III w. przed Chr. nie było jeszcze zakończone. Nie zostały jeszcze napisane: proroctwo Daniela, obydwie Księgi Machabejskie, Księga Mądrości, nie pojawił się jeszcze Chrystus, przynoszący nam pełne światło.

Księga Eklezjastesa swoim specyficznym, szokującym, czasem nawet gorszącym klimatem, przygotowała umysły na dalsze Objawienie. Uświadomiła Ludowi Bożemu niewystarczalność tego, co Bóg dotychczas w swoim zbawczym planie nam powiedział, wzbudziła niezadowolenie z tej niewystarczalności, obudziła pragnienie i wewnętrzne zapotrzebowanie na odsłonięcie nam tajemnicy życia pozagrobowego, o której coraz więcej i jaśniej mówić będą ostatnie chronologicznie Księgi Starego Testamentu, a najbardziej Nowy Testament. Eklezjastes dokonał tego właśnie przez swoje pytajniki, które postawił nad każdym dobrem tego świata. Uważni czytelnicy tej Księgi musieli sobie zdać sprawę z tej podstawowej prawdy, że człowiek jest za wielki, by mogły go zaspokoić wartości tej ziemi, że czeka na innego Pana, który go weźmie w swoje posiadanie i nasyci. Chociaż Eklezjastes nie dał odpowiedzi na problemy, które postawił, jednak jego niezaprzeczalną zasługą jest to, że sformułował je tak w jaskrawy sposób i uświadomił Ludowi Bożemu.

Autor Księgi Koheleta (Eklezjastesa) niczego nie rozstrzyga definitywnie o rzeczywistości istniejącej poza granicą śmierci. Mówiąc o tym, że los człowieka i zwierzęcia jest taki sam ze względu na nieuchronność śmierci, równocześnie stawia pytanie: "Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę, a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół do ziemi?" (3, 21). Ujawnia więc jedynie swoją bezsilność w poszukiwaniu prawdy ostatecznej. Ukazuje tylko to, co jawi się jego oczom. Stwierdzenia Księgi Koheleta (Eklezjastesa)dotyczące losu człowieka po śmierci są więc pytaniami, a nie ostatecznymi odpowiedziami. Ostateczną odpowiedź przyniósł później Jezus Chrystus, dlatego też nie można pytania traktować jako ostatecznej odpowiedzi, natomiast naukę Jezusa tak interpretować, jakby Jezus niczego nowego nie wniósł. (Ks. Tadeusz Pietrzyk Świadkowie Jehowy - kim są?, Wrocław 1991, str.118-120)

Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekłądzie Pisma Świętego Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekłądzie Pisma Świętego
WROCŁAW 2016
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekłądzie Pisma Świętego
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekładzie Pisma Świętego
str.26
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekładzie Pisma Świętego
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekładzie Pisma Świętego
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekładzie Pisma Świętego
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekładzie Pisma Świętego
str.30

Teologia św. Pawłazob. Teologia św. PawłaWarszawa 1979 Teologia św. Pawłazob.
Teologia św. Pawłastr.230
Teologia św. Pawła
Teologia św. Pawłastr.232
ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł
Święty Paweł
ed. Święty Paweł
2008

2 Kor 5, 1. 8-9

ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł str.2519 str.2520

Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekłądzie Pisma Świętego Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekłądzie Pisma Świętego
WROCŁAW 2016
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekłądzie Pisma Świętego
Perspektywa eschatologiczna proegzystencji wierzących w przekładzie Pisma Świętego
str.37
Zobacz więcej:

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2019