Czy Rzymianie posługiwali się krzyżem wielbiąc własnych bogów?

Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2020-01-03

Tak jak za czasów pierwszych chrześcijan byli wrogowie Chrystusowego krzyża, tak obecnie mamy podobnie. Ich koniec oczywisty:

ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł
Święty Paweł
ed. Święty Paweł
2008

Flp 3, 17-19

ed. Święty Paweł
str.2563
ed. Święty Paweł
str.2564

Natomiast już wtedy św. Paweł wypowiedział się jasno o krzyżu Chrystusa:

Ga 6, 14

ed. Święty Paweł
str.2544

Świadkowie Jehowy od roku 1936, kiedy to zmienili nauczanie o krzyżu, nie odpuszczają okazji, by na różne sposoby walczyć z Chrystusowym krzyżem:

Strażnica Nr 6 2017Przebudźcie się! Nr 2 2017 Strażnica Nr 6 2017str.15

W jaki sposób Rzymianie posługiwali się krzyżem, wielbiąc własnych bogów? Już za czasów św. Pawła krzyż był głupstwem dla pogan, a dla chrześcijan mocą Bożą:

1 Kor 1, 18. 22-23

ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł ed. Święty Paweł
str.2490
Zobacz:

Dlaczego krzyż stał się symbolem chrześcijaństwa? [WYWIAD]

"Krzyż uchodził w Rzymie za znak hańby. Jak to się dzieje, że stał się nagle symbolem chrześcijaństwa?

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że w Rzymie uciekano od znaku krzyża jako symbolu haniebnej śmierci. W jednej ze swoich mów Cyceron wskazywał, że sama nazwa krzyża, myśl, wspomnienie o nim, powinno być dalekie Rzymianinowi. Nawet wtedy, kiedy Konstantyn opowiedział się za wiarą w Chrystusa, a chrześcijanie zaczęli przenikać do struktur państwa, krzyż był symbolem hańby w powszechnym odbiorze.
Hermiasz Sozomen, historyk Kościoła z V wieku, opisuje przypadek niejakiego Probiana, poganina, jednego z ówczesnych lekarzy cesarskich, który został uzdrowiony z ciężkiej choroby nóg w kościele leżącym w pobliżu Konstantynopola, a poświęconym archaniołowi Michałowi. W konsekwencji nawrócił się na chrześcijaństwo. Przyjął wszystkie prawdy wiary, jednej tylko nie mógł zaakceptować - nauki o krzyżu Chrystusa jako przyczynie zbawienia rodzaju ludzkiego. Doznać miał jednak cudownego objawienia znaku krzyża i usłyszeć, że od ukrzyżowania Chrystusa "bez udziału mocy spływającej z czcigodnego krzyża" ani aniołowie, ani ludzie nie dokonali żadnego dobra. Przypomnijmy natomiast, że w momencie, kiedy Sozomen spisywał ową historię, minęło już blisko 100 lat od oficjalnego cesarskiego zakazu wykonywania kary krzyża. Mimo to, w świadomości Rzymian znak ów był nadal symbolem hańby."

Ale przecież Konstantyn w bitwie przy moście Mulwijskim posługiwać miał się już znakiem krzyża?

Był to jednak krzyż ukryty w monogramie Chrystusa. Najwcześniejsze źródła relacjonujące to wydarzenie są zgodne, co do tego, że cesarz, czy to we śnie, czy na jawie w ciągu dnia, miał ujrzeć na niebie jaśniejący znak krzyża. Jedynie Laktancjusz, którego przekaz na ten temat jest najwcześniejszy (pisał bowiem o wizji Konstantyna już w roku 315) nie wskazał bezpośrednio na znak krzyża, a na niebiański znak Boga. Analiza owego znaku, określanego mianem krzyża monogramatycznego lub staurogramu (gr. stauros - krzyż), który został na polecenie cesarza umieszczony na tarczach żołnierzy, pozwala jednak i w tym przypadku stwierdzić, że w gruncie rzeczy Laktancjuszowi chodziło o krzyż, w który wpisane były stylizowane, pierwsze greckie litery imienia Chrystusa: a więc Chi i Rho, przy czym Chi (X) miało postać ukośną, a jego zaokrąglone górne ramię tworzyło Rho (P).
(...)
Euzebiusz z Cezarei jako drugi z kolei pisał o widzeniu cesarza, w którym ten miał ujrzeć krzyż ze światła na niebie i ten sam znak kazał umieścić na sztandarze wojskowym. W jego wydaniu był to grecki monogram Chrystusa złożony z dwu pierwszych liter, a więc także Chi i Rho, przy czym ta ostatnia przecięta była przez pierwszą, umieszczoną na jej środku, przez co powstała tzw. chryzma. Monogram Chrystusa zatem nie miał kształtu klasycznego krzyża - znaku hańby, a jego właściwa treść była rozpoznawana jedynie przez chrześcijan. Tym niemniej Euzebiusz podkreślał, że sztandar wojskowy, zwany labarum, na którym ów znak się znajdował, miał postać krzyża, stworzoną przez długie drzewce i przymocowaną doń poprzeczkę z zawieszoną na niej kwadratową tkaniną.

Jak więc doszło do tego, że krzyż nabrał innego znaczenia, przechodząc od znaku hańby do symbolu Zbawienia?

Był to na pewno proces długi i żmudny. Co prawda już św. Paweł z Tarsu mówił o krzyżu jako o znaku zbawienia, ale do świadomości ludzkiej fakt ten przebijał się bardzo wolno. W ciągu IV wieku krzyż z symbolu haniebnej, przeklętej śmierci, przez wszystkich omijany, przeistoczył się w znak zwycięstwa. Zaczął odgrywać dużą rolę w życiu religijnym chrześcijan. Wedle Jana Chryzostoma, późniejszego biskupa Konstantynopola, krzyż jaśniejszy niż słońce stał się fundamentem miłości i chwały. Podkreślał on, że znak krzyża jest pożądany przez wszystkich: przez władców i ich poddanych, przez żony i mężów, przez panny i zamężne, niewolników i wolnych. Wierni nosili go bowiem powszechnie, zawieszając na piersiach.
Znakiem krzyża zdobiono ubrania i broń, a także złote i srebrne naczynia. Umieszczano go na szlachetnych kamieniach i perłach. Wieszano lub malowano krzyże na ścianach w komnatach, nad łóżkami. Wznoszono na forach, na dachach domów. Stawiano przy drogach, w górach i pieczarach, w miastach i na wsi, w miejscach zamieszkałych i niezamieszkałych. Krzyż towarzyszył wiernym wszędzie, w dzień i w nocy, w czasie wojny i pokoju, w czasie festynów i biesiad, ale także przy uprawianiu ascezy. Znakiem krzyża leczono chorych i wypędzano demony. Nade wszystko krzyż uświetniał uroczystości liturgiczne. Miał swoje miejsce przy wyświęcaniu kapłanów, a przede wszystkim w misterium wieczerzy, podczas której eksponowano go na ołtarzu.

Jeśli dla pogan krzyż był głupstwem, to czy mogli używać go do wielbienia własnych bogów? W jaki sposób czcili?

Strażnica Nr 6 2017Przebudźcie się! Nr 2 2017 Strażnica Nr 6 2017 Strażnica Nr 6 2017str.15

Świadkowie Jehowy nie podali żadnego źródła używania krzyży przez pogan do wielbienia swoich bóstw. Wystarczyło stwierdzenie, że wielbili i już to im posłużyło za pretekst do ataku na krzyż chrześcijański. Co ma wspólnego krzyż chrześcijański z bałwochwalstwem? W jakim celu Świadkowie Jehowy zestawili te dwa wersety?

Pwt 4, 15-19 1 Kor 10, 14
"Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, podobiznę czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod ziemią. Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem." "Dlatego też, najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa!"

Co te wersety mają wspólnego z krzyżem Chrystusa? Czy katolik z krzyża "czyni swego boga, bożyszcze swoje, któremu oddaje pokłon i pada na twarz, i modli się, mówiąc: "Ratuj mnie, boś ty bogiem moim!"? (Iz 44, 17). Czy katolicy modlą się do krzyża jako przedmiotu?

"W fragmencie tym mowa jest o pogańskich bożkach nie związanych z kultem Boga i chrześcijaństwem. Izajasz mówi, że wyznawcy ich nazywają swe figury „bogami” w pełnym tego słowa znaczeniu („wykonuje boga” Iz 44:15; „Ratuj mnie, boś ty bogiem moim!” Iz 44:17; por. Mdr 13:10, 1Krl 12:28). Pamiętajmy, że Arka Przymierza związana z kultem Boga też była wykonana z drzewa (Wj 25:10), jak wyżej wymienione bożki, a to ŚJ nie przeszkadza. Mało tego według Ps 138:2 „oddawano pokłon świętemu przybytkowi”. Zacytujmy też ŚJ „Mały Słownik Teologiczny” K. Rahnera i H. Vorgrimlera, który o chrześcijańskim kulcie uczy: „kult obrazów w istocie odnosi się (dlatego ‘kult względny’) do przedstawionych osób (którym przynależy się wyłącznie ‘kult absolutny’), toteż obrazowi nie przysługuje żadna wartość kultyczna. Prawdziwa adoracja przysługuje wyłącznie Bogu, obrazom tylko cześć” (s. 198). Najstarsze zachowane do dziś obrazy to pochodzące z około 210 r. wizerunki Matki Bożej oraz Dobrego Pasterza („Poszukiwania w wierze” J. Salij OP, rozdz. Miejsce świętych obrazów w naszej drodze do Boga); por. Przebudźcie się! Rok LXVI [1985] Nr 9 s. 12, gdzie też dodano, powołując się na pewne źródło, że „Najstarszym symbolem Chrystusa była ryba (II wiek)” (por. „Świat symboliki chrześcijańskiej” D. Forstner OSB s. 299). Tak bowiem ukazywano Jezusa w okresie wczesnych prześladowań. Klemens Aleksandryjski (ur. 150) pisał: „nasze sygnety niech posiadają gołębicę lub rybę czy łódź (...) lub kotwicę” („Pedagog” III:11); por. Tertulian (ur. 155): „My natomiast rybki zgodnie z naszym ‘Ichtys’ Jezusem Chrystusem rodzimy się w wodzie...” („O chrzcie” 1). Nie jest więc prawdą to, że obrazy wprowadzono dopiero w 783 r., jak mówią ŚJ („Bitwa na niebie...” s. 7). Strażnica Nr 4, 1992 s. 4 jednak pośrednio potwierdza istnienie w II w. obrazów: „Nawet w chrześcijaństwie ważne postacie życia religijnego z II, III, IV, V wieku, takie jak Ireneusz, Orygenes (...) były przeciwne wielbieniu Boga za pomocą obrazów”. Tak jest, byli oni przeciwni, jak my dziś, „wielbieniu Boga za pomocą obrazów”, ale nie świętych (por. pkt 33.5., 33.6.)." (Włodziemierz Bednarski W obronie wiary, wyd.2015, str.385-386)

Strażnica Nr 6 2017Przebudźcie się! Nr 2 2017 Strażnica Nr 6 2017 Strażnica Nr 6 2017str.15

Świadkowie Jehowy lubią powoływać się na pierwszych chrześcijan. Tylko w jakim celu, skoro sami nie są chrześcijanami. Jeżeli Świadkowie Jehowy z taką mocą podkreślają, że Boga czczą "w duchu", to:

"nie wiadomo czemu ŚJ stosują podczas zebrań instrumenty muzyczne, jeśli tak podkreślają duchowość swego kultu. Są to przecież przedmioty materialne. „W Duchu” nie może mieć takiego znaczenia, jak uczą ŚJ, ponieważ choć Jezus mówił, że „już jest” (J 4:23) godzina innego składania czci Bogu, to jednak Apostołowie nadal modlili się w świątyni, nawet po zesłaniu Ducha Św. (Łk 24:53, Dz 2:46, 3:1, 22:17)." (Włodziemierz Bednarski W obronie wiary, wyd.2015, str.385)


Zobacz też:

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2024