TRÓJCA ŚWIĘTA a JEDNOŚĆ BOGA (hebrajskie "echad" i "jachid")

Autor: Cezary Podolski

W całym Piśmie Świętym nie ma ani jednego wersetu, który mówiłby, że Bóg jest jedną osobą[1].  Są natomiast informacje o tym, że dwie lub więcej osób mogą stanowić jedno.

Przedstawione w powyższych zdaniach wnioski będą dla nas podstawą do rozważań o Trójcy Świętej.

Wizja Trójcy Świętej w Apokalipsie

Komentarz do ilustracji:

Wizja Trójcy Świętej w Apokalipsie

Istotne dla nauki o Trójcy są między innymi następujące teksty biblijne:

Twierdzenie Podstawa biblijna
1) Bóg jest jeden
Słuchajże Izraelu: Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. (Pwt 6,4 – Biblia Gdańska)
2) Ojciec jest Bogiem
Powiedział jeszcze Pan: Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba (…) (Wj 3,6)
3) Jezus jest Bogiem
Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: Pan mój i Bóg mój! (J 20,28)
4) Duch Św. jest Bogiem
(3) Ananiaszu – powiedział Piotr – dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię?
(4) Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzać tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu. (Dz 5,3-4)

W wersecie zaczerpniętym z Księgi Powtórzonego Prawa 6,4: „Słuchajże Izraelu: Pan, Bóg nasz, „Pan jeden jest” słowo „jeden” w oryginale hebrajskim ma formę „ECHAD”. Stosunkowo łatwo można wykazać, że może ono zawierać w sobie ideę wieloczłonowości czy wieloelementowości. Przyjrzyjmy się kolejnemu zestawieniu wersetów:

Werset biblijny Uwagi
Mężczyzna i kobieta stają się jednym (ECHAD) ciałem. (Rdz 2,24) Dwie osoby mogą więc stanowić JEDNO
Dwa sny faraona są jednym (ECHAD) snem (Rdz 41,26) Dwa sny = JEDEN sen
Złącz je z sobą jedno z drugim w jeden (ECHAD) kawałek drewna, tak by w ręku twoim stanowiły jedną całość. (Ez 37,17) Dwa kawałki drewna oznaczające pokolenia Judy i Izraela łączą się w JEDNO.
I przybyli aż do doliny Eszkol, i ucięli tam gałąź krzewu winnego z jedną (ECHAD) kiścią winogron, (…). (Lb 13,23 – PNŚ) JEDNA kiść = wiele gron.

Owszem, hebrajskie słowo „ECHAD” może być także użyte w znaczeniu jedności niezłożonej. I tak np. w Ez 33,24 jest mowa o Abrahamie, który sam jeden (ECHAD) zawładnął krajem (BT).

Przeciwników Trójcy powołujących się na argument, że Bóg nie może być Trójcą, bo Bóg według Biblii jest JEDEN można zapytać skąd mają pewność, że  jest to jedność niezłożona  (tak jak w przypadku Abrahama), a nie wieloelementowa, skoro słowo ECHAD może być użyte zarówno w pierwszym, jak i w drugim znaczeniu, tym bardziej, że Biblia wielokrotnie pokazuje, że dwie lub więcej osób lub rzeczy mogą stanowić jedno.

Kontynuując rozważania filologiczne, warto zwrócić uwagę na fakt, że język hebrajski posiada słowo, które zawsze, w każdym przypadku w Biblii, oznacza JEDNOŚĆ NIEZŁOŻONĄ. Tym słowem jest „JACHID”. W Biblii występuje ono 12 razy (Rdz 22,2; Rdz 22,12; Rdz 22,16; Sdz 11,34; Ps 22,20; Ps 25,16; Ps 35,17; Ps 68,6; Prz 4,3; Jer 6,26; Am 8,10; Za 12,10). Nigdy jednak nie zostało to słowo użyte w odniesieniu do jedyności Boga.

Jako ciekawostkę można podać fakt związany ze znanym żydowskim średniowiecznym filozofem Mojżeszem  Majmonidesem (1135-1204), autorem komentarza  do Talmudu oraz 13 zasad wiary, które obowiązują Żydów do czasów obecnych. Otóż Majmonides, broniąc absolutnej jedyności Boga, pozwolił sobie „poprawić” Mojżesza i użył słowa „JACHID”, a nie „ECHAD” (tak, jak w Pwt 6,4). Czyniąc w ten sposób bardzo przysłużył się chrześcijanom i nauce o Trójcy. Zdawał sobie zapewne sprawę, że oryginalne „ECHAD” może służyć chrześcijanom jako argument dla uzasadnienia  tej doktryny. Zastąpił więc oryginalne słowo „ECHAD” innym słowem biblijnym, które nigdy w Biblii nie jest używane na określenie jedyności Boga[2].

O jedności Ojca, Syna  i Ducha Świętego świadczą także te wersety, w których np. o Ojcu jest napisane, że sam coś uczynił lub tylko On sam posiada jakiś atrybut, a z innych wersetów wiemy, że te czynności lub cechy także dotyczą pozostałych osób Trójcy Świętej.

Bóg

"Tak mówi Pan, Król Izraela, Odkupiciel jego, Pan Zastępów: Ja jestem pierwszy i Ja ostatni; i nie ma poza Mną boga." (Iz 44,6; por. Iz 45,5 i 45,21).

Porównanie tych wersetów z powyższą tabelką zawierającą informacje o Bóstwie Syna Bożego i Ducha Świętego, świadczy tylko o tym, że Izajasz stwierdzając, że nie ma innego Boga oprócz Pana Zastępów, ma na myśli innych fałszywych bogów, w których niektórzy wierzą. Syn Boży i Duch Św. wraz z Ojcem stanowią JEDNEGO, PRAWDZIWEGO BOGA w odróżnieniu od wszystkich fałszywych bogów, którzy nie istnieją, których nie ma.

Stwórca

"Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Twórca twój już w łonie matki: Ja jestem Pan, uczyniłem wszystko, sam rozpiąłem niebiosa, rozpostarłem ziemię; a któż był ze Mną?" (Iz 44,24).

"To Ja uczyniłem ziemię i na niej stworzyłem człowieka, Ja własnoręcznie rozpiąłem niebo i rozkazuję wszystkim jego zastępom." (Iz 45:12)

Przy stwarzaniu świata Bóg był sam i nie było nikogo z Nim. Znając całość objawienia  Pisma Świętego wiemy, jak należy to rozumieć.  Żaden fałszywy bóg nie był przy stwarzaniu świata – tylko sam BÓG PRAWDZIWY, tj. Ojciec , Syn i Duch Święty.  A że tak było wynika w sposób oczywisty z innych wersetów Biblii:

"A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz[3], podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.  (Rdz 1,26-27)

"Po czym Pan Bóg rzekł: Oto człowiek stał się jak jeden z Nas: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki." Rdz 3,22

W powyższych wersetach z Księgi Rodzaju jest mowa nie o fałszywych bogach, lecz o współpracy Ojca z innymi osobami. Dlatego też mamy tu formy liczby mnogiej, a nie pojedynczej.

O tym, kto dokładnie wraz z Ojcem stwarzał świat i ludzi przeczytamy w innych fragmentach Biblii:

Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, [z tego], co się stało”. (J 1,3)

W tym wersecie jest mowa o tym, że wszystko stało się przez Słowo (Logos), którym jest Syn Boży.

„bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy to Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone”. (Kol 1,16)

Jest to kolejny werset, w którym zostało stwierdzone, że Syn Boży jest Stwórcą wszystkiego.

O tym, że Stwórcą jest  także Duch Święty przeczytamy np. u Hioba:

„Mnie [także] stworzył duch Boży i tchnienie Wszechmocnego mnie ożywiło”. (Hi 33,4)

Psalmista powie:

„Gdy skryjesz swe oblicze, wpadają w niepokój; gdy im oddech odbierasz, marnieją i powracają do swojego prochu.  Stwarzasz je, gdy ślesz swego Ducha, i odnawiasz oblicze ziemi. (Ps 104,29-30)

Nie zapominajmy też o obecności Ducha Świętego, przy opisie stwarzania świata na początku Księgi Rodzaju:

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.  Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. (Rdz 1,1-2)

Zbawca

 "Ja, Pan, tylko Ja istnieję, a poza Mną nie ma żadnego zbawcy." (Iz 43,11)

Czy z tego wersetu u proroka Izajasza wynika, że tylko Ojciec może być zbawcą ludzi?

Bynajmniej, z objawienia nowotestamentalnego wiemy, że tytuł ten jak najbardziej przysługuje Synowi Bożemu, Jezusowi Chrystusowi:

„Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów.” (Mt 1,21);

„I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni.” (tekst o Jezusie - Dz 4,12)

Gdy przyjrzymy się wersetowi Dz 4,12, to zauważymy, że nieuwzględnianie jedności Ojca i Syna wyklucza z grona Zbawców nawet Ojca, bo tylko imię Jezusa daje zbawienie, podobnie jak u Izajasza wykluczeni są z grona Zbawców wszyscy, oprócz Ojca.

Pan

„A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie – jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów –
 dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.” (1 Kor 8, 5-6)

Ułóżmy te dwa wersety w postaci małej tabeli:

Ojciec – jedynym Bogiem
Jezus Chrystus – jedynym Panem
od niego wszystko pochodzi
przez Niego wszystko się stało
dla Niego istniejemy
dzięki Niemu jesteśmy

 

Jeśli z tego fragmentu ma wynikać, że Bogiem jest tylko Ojciec, a Jezus nie, to trzeba szczerze przyznać, że jedynym Panem jest tylko Jezus i nie może nim być Ojciec.

Taka interpretacja jest niedopuszczalna w świetle faktu, że Pismo Święte wielokrotnie nazywa Ojca Panem (np.  Mk 5, 19; Łk 10,21; Iz 30,20)  a Jezusa Bogiem (np. Iz 9,5; J 1,1; J 1,18; J 20,28; 1 J 5,20; Rz 9,5)

Porównajmy także:

„Wkradli się bowiem pomiędzy was jacyś ludzie, którzy dawno już są spisani na ten wyrok, bezbożni, co łaskę Boga naszego zamieniają na rozpustę, a nawet wypierają się jedynego Władcy i Pana naszego, Jezusa Chrystusa.” (Jud 1,4)

Termin „Pan” jest w Piśmie Świętym  wielokrotnie synonimem słowa „Bóg”. Oba te tytuły w powyższym fragmencie z Listu do Koryntian są użyte w podobnym znaczeniu, tj.  są przeciwstawieniem dla wszystkich fałszywych bogów i panów. Zwróćmy także uwagę na fakt, że porównując lewą i prawą stronę tabeli widać, że praktycznie to samo jest powiedziane o Ojcu i o Synu.

Dobry

„Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg.” (Mk 10,18)

Mamy tu kolejny werset z serii: „tylko”, „sam”, „jeden”.  Czy z tego wersetu wynika, że tylko Ojciec jest dobry?  A jaki w takim razie jest Jezus? Zły? Obojętny? Oczywiście wyczuwamy, że w tym sformułowaniu chodzi o bycie dobrym w jakimś sensie absolutnym.

Jezus mówi o sobie:

"Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce." (J 10, 11)

W Ps 23,1 czytamy o Ojcu:
Psalm. Dawidowy. Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.” (Bt)

Jeśli dokładnie przyjrzymy się wersetowi z Ewangelii Mateusza, to zauważymy, że Jezus ani nie zaprzeczył, że jest dobry, ani, że jest Bogiem. Gdyby chciał zaprzeczyć, użyłby następującego sformułowania:

„Nie nazywaj mnie dobrym, bo nim nie jestem. Ja nie jestem dobry, tylko sam Bóg jest.”

 

Jedność Ojca i Syna stwierdzona explicite

Najbardziej dobitnym i wykluczającym wszelkie spekulacje potwierdzeniem jedności Ojca i Syna jest werset z Ewangelii wg św. Jana:

"Ja i Ojciec jedno jesteśmy." (J 10,30)

A co na temat tego wersetu sądzą Świadkowie Jehowy? Warto przytoczyć ich poglądy, aby zobaczyć jak naiwnie manipulują swoimi współwyznawcami:

„Czy mówiąc: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”, Jezus miał na myśli, że są sobie równi? Tak twierdzą niektórzy zwolennicy nauki o Trójcy. Jednakże według Jana 17:21, 22 (Bw) Jezus tak się modlił za swoich naśladowców: „Aby wszyscy byli jedno”, a potem dodał: „Aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy”. Za każdym razem Jezus użył tego samego greckiego słowa (hen) — „jedno”. Rzecz jasna uczniowie Jezusa nie mieli wejść w skład Trójcy. Mieli jednak wspólnie z Ojcem i Synem stanowić jedno w zmierzaniu do wspólnego celu, a więc mieć udział w tej samej jedności, jaka łączy Boga i Chrystusa.” (Prowadzenie Rozmów na Podstawie Pism, ….ss. 388-389)

Po pierwsze, musimy zdawać sobie sprawę ,że jedność jedności nie jest równa. Nie wystarczy zestawić ze sobą dwa wersety i stwierdzić, że o taką samą jedność chodzi. Gdy przeczytamy kontekst wersetu J 10,30, zauważymy, że chodzi tam o jedność bytową, esencjalną. Jezus wykazuje niejako swoją równość z Ojcem (np. w wersecie 15. stwierdza: „podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca”). Po wypowiedzeniu przez Jezusa zdania: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”, w następnym wersecie czytamy: „I znowu Żydzi porwali za kamienie, aby Go ukamienować.” (J 10,31). Jak widać, nie tylko zwolennicy Trójcy, ale także Żydzi uważali słowa Jezusa za stwierdzenie równości między Nim a Ojcem.  Trudno sobie wyobrazić, aby Żydzi chcieli ukamieniować Jezusa za Jego twierdzenia o jedności myślą i duchem z Ojcem. Ten ostatni rodzaj jedności każdy może wypowiadać i za coś takiego się nie kamienuje.

Po drugie, dokładna analiza wersetów  J 17,20-23, pozwoli nam zrozumieć, że Jezus modląc się o jedność swoich uczniów wyraźnie odróżnia ją od Jego jedności z Ojcem:

(20) Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie;
(21) aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś.
(22) I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy.
(23) Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.

 

Jezus nie modli się:

„abyśmy wszyscy stanowili jedno”, lecz „aby wszyscy stanowili jedno” (w. 21)

Jezus nie modli się:

„abyśmy stanowili jedno”, lecz „aby i oni stanowili w Nas jedno” (w. 21)

Jezus modli się:

aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy” (w. 22)

Jezus nie modli się:

„Obyśmy się tak zespolili w jedno”, lecz „Oby się tak zespolili w jedno” (w. 23)


Jezus w żadnym z tych wersetów nie mówi, że On, Jego Ojciec i uczniowie mają stanowić wszyscy razem jedność. Jedność Ojca i Syna jest odróżniana od jedności uczniów, więc o jakim wchodzeniu uczniów w skład Trójcy mówią Świadkowie Jehowy?

Po trzecie, w tych wszystkich wersetach z 17. rozdziału Ewangelii Jana nie ma bezpośrednio mowy o jedności bytowej, lecz właśnie o jedności ducha i celu, przy czym rozróżnianie jedności Ojca i Syna od jedności uczniów niejako suponuje także różnicę bytową między Ojcem i Synem (natura Boża) i uczniami (natura ludzka). Tak więc inny rodzaj jedności jest omawiany w kontekście rozdziału 10. I inny w kontekście rozdziału 17.

Jedność Ojca , Syna i Ducha Świętego jest ukazana w wielu wersetach Pisma Świętego – jest to jedność cech i działań. Poniższa tabela w sposób przejrzysty zobrazuje nam te wersety:


TRÓJCA ŚWIĘTA – WSPÓLNE PRZYMIOTY I DZIAŁANIA

BOSKIE CECHY Ojciec Syn Duch Święty
Wszechobecność Jr 23,24 Mt 18,20 Ps 139,7
Wszechwiedza 1 Krl 8,39 J 16,30; J 2,24-25 1 Kor 2,10-11
Wszechmoc Łk 1,49 Mt 28,18; J 16,15 Rz 15,18-19
Wieczność Ps 90,2 Hbr 7,3; J 8,58 Hbr 9,14
Bóstwo 1 P 1,2 J 1,1; J 20,28 Dz 5,3-4
Prawda, Prawdziwy J 7,28 J 14,6 J 16,13; 1 J 5,6-7
BOSKIE DZIAŁANIA Ojciec Syn Duch Święty
Stwarzanie Rdz 2,7; Ps 102,25 J 1,3; Kol 1,16; Hbr 1,2 Hi 33,4;
Wcielenie Syna Bożego Hbr 10,5 Flp 2,7 Łk 1,35; Mt 1,18
Wskrzeszenie Jezusa 1 Tes 1,10; Rz 6,4 J 10,17-18; J 2,18-22 Rz 8,11
Uświęcanie Wj 31,13 Hbr 10,10 1 P 1,2
Obdarowywanie życiem wiecznym Rz 6,23 J 10,28 Ga 6,8
Wskrzeszanie umarłych J 5,21a J 5,21b Rz 8,11
Przemawianie przez proroków Hbr 1,1 2 Kor 13,3 Mk 13,11; Dz 28,25-27
Trójca Święta wymieniona razem
Mt 28, 19; 2 Kor 13,14; Ap 22,1

Świadkowie Jehowy próbują podważać wersety o istnieniu Trójcy Św.  na różne sposoby, stosując kuriozalne argumenty. Np. czasami twierdzą, że w Biblii nie występuje słowo „Trójca”.  Nie jest to zbyt poważny argument, gdyż chrześcijanin może przez całe życie ani razu nie wymienić tego słowa. Istotą wiary w Trójcę nie jest używanie tego słowa, lecz wiara w istotę tego, co to słowo wyraża. Podczas Mszy Świętej katolicy wyznają swoją wiarę mówiąc:

Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych: A Królestwu Jego nie będzie końca. Wierzę w Ducha świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi (…).

Zresztą, Świadkowie Jehowy opisując Boga, sami używają określeń, których próżno by  szukać w Piśmie Świętym. Stosowali m.in. następujące nazwy w stosunku do Stwórcy: „Wielki Dyspozytor Czasu” („Składajmy dokładne świadectwo o Królestwie Bożym” 2009 s. 16); „Dziadek(Strażnica Nr 2, 1954 s. 9); „Senior” („Czy wierzyć w Trójcę?” 1989 s. 16); „Teokrata” („Upewniajcie się o wszystkich rzeczach” 1957, t. 1, s. 93)[4].

Świadkowie Jehowy podważają Bóstwo Jezusa a tym samym i Trójcę argumentując, że o niczym nie świadczy porównanie wersetu Iz 43, 11 dotyczącego Ojca („Poza Mną nie ma żadnego zbawcy”) z tymi wersetami, które mówią o tym, że zbawcą jest także Jezus. „Czy to znaczy, że Bóg i Jezus to jedno?” – pytają[5].

Podważają takie rozumowanie, sugerując, że sędzia Otniel w Sdz 3,9 też nazwany jest „zbawicielem” (hebr. moszia). Niski poziom takiej argumentacji wynika z faktu, że Świadkowie Jehowy nie rozumieją różnicy między „zbawicielem”- stworzeniem, żyjącym przez krótki czas w przeszłości, będącym „zbawicielem” dla małej grupki ludzi ze „Zbawicielem” nazwanym tak w sensie absolutnym, będącym Stwórcą, żyjącym odwiecznie i zbawiającym wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli, żyją i żyć będą (por. powyższa tabela o Trójcy, gdzie wskazane są przymioty i działania Jezusa).

Podobny manewr stosują Świadkowie Jehowy z określeniem „król królów” odnoszącym się do Jezusa (Ap 17,14) i do króla babilońskiego Nabuchodonozora (Da 2,37). Przecież Nabuchodonozor był królem królów tylko w czasie, kiedy żył, i to tylko nad współczesnymi sobie ludami. Jezus jest Stwórcą i Królem w sensie absolutnym. Jego panowanie nie ma końca (Da 7,14) i dotyczy wszystkich stworzeń. Według Księgi Apokalipsy, na tronie, u kresu czasów, Jezus siedzi wraz z Ojcem, ale w ogóle nie widać tam śladu żadnego Nabuchodonozora:

"Siódmy anioł zatrąbił, a w niebie rozległy się donośne głosy, mówiące: Nastało nad światem królowanie Pana naszego i Jego Pomazańca, i będzie królować na wieki wieków." (Ap 11,15)

Świadkowie Jehowy mają także bardzo poważne problemy ze zrozumieniem zasady, że jest jeden Bóg w trzech Osobach. Komentując werset Mt 26,39 (modlitwa Jezusa do Ojca) konkludują:

„Gdyby Ojciec i Syn nie byli różnymi indywidualnościami, taka modlitwa nie miałaby sensu. Jezus modliłby się do siebie, a jego wola musiałaby być wolą Ojca” (Prowadzenie rozmów, s. 371).

Świadkom Jehowy można jednak pomóc zrozumieć zasadę jedności złożonej przywołując różnego typu argumenty z Biblii i poza niej.

Np. można powiedzieć, że Adam rozmawiał w raju z Ewą. Oni stanowili jedno ciało (Rdz 2,24), ale Adam mimo to nie był Ewą.

Można sobie wyobrazić, że Paweł rozmawiał z Apollosem. Oni stanowili jedno (1 Kor 3,6-8), ale mimo to Paweł nie był Apollosem.

Gdyby to nie było zbyt przekonywujące, można spróbować użyć argumentu zaczerpniętego z ich literatury, kiedy pisali o strukturze swojej organizacji:

Te trzy korporacje są rzeczywiście jednym i wszystkie kierowane są przez tych samych urzędników, oraz posiadają własności Towarzystwa i je dozorują” (Strażnica 01.02 1934 s. 43).

These three corporations are really one, and they are all directed by the same officers and have possession and control of the property of the Society (ang. Strażnica 01.01 1934 s. 11)[6].

Można więc powiedzieć, że jedna z korporacji dzwoniła do drugiej .Wszystkie te 3 korporacje są rzeczywiście jednym. Nie oznacza to, że jedna korporacja jest zarazem tą drugą, do której ta pierwsza dzwoniła.

Po przytoczeniu takich argumentów Świadek Jehowy powinien już zrozumieć na czym polega jedność złożona, wieloelementowa.

Na koniec przyjrzyjmy sie jeszcze wersetowi z Ewangelii wg św. Mateusza:

Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. (28,19)

Jest to jeden z najbardziej znanych wersetów przytaczanych w kontekście nauczania o Trójcy Świętej. Świadkowie Jehowy nauczają, że Duch Święty nie jest osobą, lecz bezosobową siłą Boga. Przy takim rozumieniu natury Ducha Świętego mielibyśmy tutaj bardzo specyficzny przypadek, w którym przymiot jednej osoby jest oddzielany od niej samej:

CHRZEST W IMIĘ OJCA (1-szej osoby), SYNA (2-giej osoby) i Ducha Świętego (przymiotu 1-szej osoby)

Gdyby rzeczywiście Duch Święty był tylko przymiotem Ojca, to naturalna byłaby następująca kolejność:

CHRZEST W IMIĘ OJCA (1-szej osoby) i jego ducha (przymiotu 1-szej osoby) oraz  SYNA (2-giej osoby).

Z drugiej strony, gdyby Duch Święty miałby być tylko bezosobową siłą Boga, to zupełnie niepotrzebne byłoby wymienianie jej w tym kontekście. Przecież chrzcząc w IMIĘ OJCA, chrzcimy w imię wszystkich Jego przymiotów.

 

Czy wiesz, że...

W języku hebrajskim słowo oznaczające JEDNOSĆ Boga (ECHAD) zawiera w sobie złożoność, wieloelementowość i zostało użyte także np. w stosunku do jedności Adama i Ewy, oraz Izraelitów. To samo słowo zostało także użyte w odniesieniu do Boga.

[1] Co prawda, w niektórych przekładach biblijnych można spotkać wyrażenie „jedna osoba” (np. Ga 3,20), ale takiej kolokacji nie znajdziemy w oryginalnych wersjach Pisma Świętego. Tak więc w greckim oryginale w Ga 3,20 występuje słowo hen (jeden), ale nie ma żadnego słowa odpowiadającego polskiemu „osoba”. Zresztą werset ten jest bardzo kontrowersyjny i trudno jest rozstrzygnąć z kim lub z czym to słowo „jeden” należy wiązać. Powstało aż ponad 200 interpretacji na ten temat (por. komentarz KUL do tego wersetu).
[2] Rabbi J. Azriel, The Tri-Unity of God and the Deity of the Messiah, Part 2, w: Message of the Christian Jew, September-October 2001, The Christian Jew Foundation, San Antonio, s. 4.
[3] Niektórzy komentatorzy, w tym także katoliccy, próbują wyjaśniać użycie liczby mnogiej w tym wersecie („uczyńmy”, „nasz obraz”) w ten sposób, że to Jahwe zwracał się do aniołów, do swojego dworu niebiańskiego. Inni dopatrują się tutaj użycia tzw. „pluralis maiestatis” (= stosowanie liczby mnogiej przez monarchów w celu podkreślenia swojej godności i dostojeństwa). Żadne z tych dwóch stanowisk nie jest do utrzymania, gdyż po pierwsze, człowiek został stworzony na obraz Boga (Rdz 1,27), a nie Boga i aniołów; po drugie, ani razu żaden król izraelski w Starym Testamencie nie użył formy „pluralis maiestatis”, po trzecie,  forma ta jest używana podczas bezpośredniej rozmowy i poleceń, a nie narracji i opisów; po czwarte, użycie wyrażenia „jeden z Nas” w Rdz 3,22 zakłada obecność minimum 2 osób i nie da się tego obejść żadną gramatyczną ekwilibrystyką. Osobną kwestią jest użycie formy „Elohim” (dosł. bogowie). W odniesieniu do Stwórcy, w zdecydowanej większości przypadków ta forma jest używana z czasownikiem w liczbie pojedynczej np. „Rzekł Bóg (=Elohim)” (Rdz 1,26); w odniesieniu do pogańskich bóstw jest używana razem z formą w liczbie mnogiej (np. Wj 20,3). Z drugiej strony, istnieją przypadki, gdzie w wersetach odnoszących się do Stwórcy forma „Elohim” łączy się z czasownikiem w liczbie mnogiej (tak,  np. w Rdz 20,13, Rdz 35,7, 2 Sm 7,23 i Ps 58,12) oraz są przypadki, gdzie pogańskie bóstwo (liczba pojedyńcza) przyjmuje formę „elohim” (np. Sdz 11,24, 1 Sm 5,7 i 1 Krl 18,24).  W tej sytuacji zastosowanie zaimków w liczbie mnogiej w Rdz 1,26; Rdz 3,22 oraz w Rdz 11,7 i Iz 6,8 w stosunku do Boga jest w naszym temacie kluczowe, a nie forma „Elohim”.
[4]Jehowa jako elektrownia i Dyspozytor oraz inne Jego określenia według Towarzystwa Strażnica”; http://www.apologetyka.info.
[5]Prowadzenie rozmów na Podstawie Pism, s. 377.
[6]Za: Bednarski W.; „W obronie wiary”; wersja online (lipiec 2013); http://www.piotrandryszczak.pl/w_obronie_wiary.html.

Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2024