PAŹDZIERNIK 2014
|
str.14
|
|
|
|
|
Jeśli jedno z przykazań mówi nam, by czcić ojca i matkę, to tym bardziej można czcić Matkę Bożą czy Świętych Pańskich przedstawianych na wizerunkach. Zakaz z Wj 20,3-5 dotyczy wykonywania rzeźb czy obrazów obcych bogów, oddawania im boskiej czci. Jest o tym mowa w pierwszym przykazaniu:
|
|
|
Jak czytamy powyżej, chodzi o cudzych bogów, by nie czynić ich rzeźb i obrazów: "tego co jest na niebie", a na niebie są gwiazdy, słońce, ptaki:
|
|
Katolicy czynią obrazy i rzeźby nie tego, co jest na niebie, tylko tych, którzy żyli na ziemi, a teraz są w niebie. Nikt im oczywiście boskiej czci nie oddaje, a Święci nie zastąpili katolikom Boga prawdziwego.
str.14
|
"Rzeźby i obrazy z tekstu Wj 20:4, to bożkowie (w rzeczywistości nie istniejący - 1Kor 8:4) narodów otaczających Izrael (Wj 20:3). Nie można więc wiązać figur czy obrazów przedstawiających świętych, którzy wypełnili wolę Bożą, często ponosząc śmierć dla Niego, z pogańskimi bożkami. Gdzie Chrystus zakazał czynienia figur Jego świętym? Słowa, które ŚJ cytują z Rz 1:23, nie mają żadnego związku z tymi, których wybrał Jezus (J 15:16). Prócz tego, my oddajemy cześć Bogu i nie wyparliśmy się Go (por. Rz 1:23). W przykazaniu wyżej wymienionym jest mowa o zakazie kultu (figur), tego "co jest na niebie (...) na ziemi (...) w wodach (...)". Termin "na niebie" - dotyczy słońca, gwiazd itp. (Pwt 4:19), które są utożsamiane z bożkami (Ez 8:16). To samo dotyczy określenia "na ziemi" (Pwt 4:39), co można wiązać z wszelkimi czczonymi zwierzętami (Ez 8:10, Mdr 13:10, 15:18, Ps 106:20). Zresztą nie dotyczy to zakazu sporządzania figur zwierząt spożytkowanych w świątyni Bożej, bo przecież 1Krl 7:25 mówi o dwunastu wołach, na których stało "morze". ŚJ aby zanegować obrazy czy figury świętych oddali w swej Biblii słowa "na niebie" poprzez "w niebie". Jednak właściwsze jest określenie "na niebie" (co dotyczy gwiazd - Ez 8:16, Pwt 4:19), bowiem Bóg zezwalał, a nawet nakazywał czynić podobizny aniołów, którzy są w niebie (Wj 25:18nn., 26:31). Kościół nie ogłasza świętymi "tego, co na ziemi", lecz "tych, którzy byli na ziemi", a są w niebie (Ap 6:9nn.). Gdyby cytowany przez ŚJ werset (Wj 20:4) zabraniał sporządzania chrześcijańskich obrazów, to dziwne by były słowa Kol 1:15 mówiące, że Jezus jest "obrazem Boga niewidzialnego". Św. Paweł też nie mógłby pisać o krzyżu do Galatów "przed których oczami nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego" Ga 3:1." (Włodzimierz Bednarski DEKALOG I OBRAZY)
Modlimy się przed obrazami, a nie do obrazów, jak chcieliby Świadkowie Jehowy. Kiedyś zapytałem jedną z głosicielek Strażnicy, jaka jest modlitwa do obrazu, odpowiedziała: Zdrowaś Mario..., inna głosicielka odpowiedziała: Ojcze nasz... No, ale skoro redaktorzy Strażnicy napisali, że katolicy modlą się "do obrazów", to głosiciele muszą tak mówić. Czy mają inne wyjście? Czyżby Świadkowie Jehowy nie odróżniali przedmiotów od Świętych Pańskich?
Świadkowie Jehowy napisali:
str.14
|
Oczywiście, że jest potępiany kult wizerunków, kiedy im oddaje się boską cześć:
|
|
|
|
|
|
|
Konkretny przykład uczynienia boga podaje nam Księga Wyjścia:
|
|
|
|
Świadkowie Jehowy w jednej z publikacji przedstawili na obrazku posąg złotego cielca:
|
|
|
rozdz.36
|
Obrazy czy figury Pana Jezusa, Maryi, Świętych Pańskich nie są bogami i nikt nie modli się do obrazów.
Dalej publikacja podaje:
str.14
|
|
|
|
A teraz łączy z:
str.14
|
A kto twierdzi, że "którykolwiek z wiernych Bogu Izraelitów wielbił Go za pomocą wizerunków"? Jeśli Biblia o tym nie wspomina, to Izraelici tego nie czynili. Katolicy również nie wielbią Boga za pomocą wizerunków. Czy wizerunki Pana Jezusa, Maryi czy Świętych Pańskich są konieczne do wielbienia Boga?
str.14
|
W kościołach "ryte wizerunki" nie odbierają chwały Bogu. Nie spotkałem w kościołach gwiazdy, słońca, ptaka, zwierzęcia, którym by oddawano boską cześć.
|
|
Święte obrazy
1159 Święty obraz, ikona liturgiczna, przedstawia przede wszystkim Chrystusa. Nie może ona przedstawiać niewidzialnego i niepojętego Boga; dopiero Wcielenie Syna Bożego zapoczątkowało ową "ekonomię" obrazów:
Niegdyś Bóg, który nie ma ani ciała, ani twarzy, nie mógł absolutnie być przedstawiany na obrazie. Ale teraz, gdy ukazał się nam w ciele i żył wśród ludzi, mogę przedstawić na obrazie to, co zobaczyłem z Boga... Z odsłoniętym obliczem kontemplujemy chwałę Pana[32].
1160 Ikonografia chrześcijańska za pośrednictwem obrazu wyraża orędzie ewangeliczne, które Pismo święte opisuje za pośrednictwem słów. Obraz i słowo wyjaśniają się wzajemnie.
Mówiąc krótko, pragniemy strzec zazdrośnie wszystkich nienaruszonych tradycji Kościoła, tak pisanych jak ustnych. Jedną z nich jest przedstawianie wzoru za pośrednictwem obrazu, jeśli zgadza się z literą orędzia ewangelicznego i służy potwierdzeniu prawdziwego, a nie nierzeczywistego Wcielenia Słowa Bożego, oraz przynosi nam korzyść, ponieważ przedmioty przekazują jeden drugiemu to, co wyobrażają, przez to, co bez dwuznaczności oznaczają[33].
1161 Wszystkie znaki celebracji liturgicznej odnoszą się do Chrystusa; dotyczy to także świętych obrazów Matki Bożej i świętych. Oznaczają one bowiem Chrystusa, który został w nich uwielbiony. Ukazują "mnóstwo świadków" (Hbr 12, 1), którzy nadal uczestniczą w zbawieniu świata i z którymi jesteśmy zjednoczeni, zwłaszcza podczas celebracji sakramentalnej. Przez ich wizerunki objawia się naszej wierze człowiek "na obraz Boga", przemieniony wreszcie "na Jego podobieństwo"[34], a nawet aniołowie, włączeni także w dzieło Chrystusa.
Idąc jakby królewskim traktem za Boskim nauczaniem świętych Ojców i za Tradycją Kościoła katolickiego - wiemy przecież, że w nim przebywa Duch Święty - orzekamy z całą dokładnością, w trosce o wiarę, że przedmiotem kultu powinny być nie tylko wizerunki drogocennego i ożywiającego krzyża, ale tak samo czcigodne i święte obrazy malowane, ułożone w mozaikę lub wykonane w inny sposób, które ze czcią umieszcza się w kościołach, na sprzęcie liturgicznym czy na szatach, na ścianach czy na desce, w domach czy przy drogach, z wyobrażeniami Pana naszego Jezusa Chrystusa, Boga i Zbawiciela, a także świętej Bogarodzicy, godnych czci aniołów oraz wszystkich świętych i sprawiedliwych[35].
1162 "Piękno i kolor obrazów pobudzają moją modlitwę. Jest to święto dla moich oczu, podobnie jak widok natury pobudza me serce do oddawania chwały Bogu"[36]. Kontemplacja świętych obrazów, połączona z medytacją słowa Bożego i śpiewem hymnów liturgicznych, należy do harmonii znaków celebracji, aby celebrowane misterium wycisnęło się w pamięci serca, a następnie znalazło swój wyraz w nowym życiu wiernych.
2132 Chrześcijański kult obrazów nie jest sprzeczny z pierwszym przykazaniem, które odrzuca bałwochwalstwo. Istotnie "cześć oddawana obrazowi odwołuje się do pierwotnego wzoru"[60] i "kto czci obraz, ten czci osobę, którą obraz przedstawia"[61]. Cześć oddawana świętym obrazom jest "pełną szacunku czcią", nie zaś uwielbieniem należnym jedynie samemu Bogu.
Obrazom nie oddaje się czci religijnej ze względu na nie same jako na rzeczy, ale dlatego, że prowadzą nas ku Bogu, który stał się człowiekiem. A zatem cześć obrazów jako obrazów nie zatrzymuje się na nich, ale zmierza ku temu, kogo przedstawiają[62].
[32]Św. Jan Damasceński, De sacris imaginibus orationes, 1, 16: PG 96, 1245 A.
[33]Sobór Nicejski II (787): COD 111.
[34]Por. Rz 8, 29; 1 J 3, 2.
[35]Sobór Nicejski II: DS 600.
[36]Św. Jan Damasceński, De sacris imaginibus orationes, 1, 27: PG 94, 1268 B.
[60]Św. Bazyli, Liber de Spiritu Sancto, 18, 45: PG 32,149 C.
[61]Sobór Nicejski II: DS 601; por. Sobór Trydencki: DS 1821-1825; Sobór Watykański II: konst. Sacrosanctum Concilium, 126; konst. Lumen gentium, 67.
[62]Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, II-II, 81, 3, ad 3.
Świadkowie Jehowy bardzo często lubią powoływać się na pierwszych chrześcijan. Pytają czy pierwsi chrześcijanie czynili to czy tamto, czy nauczali tak czy tak. Pytają również tutaj:
str.15
|
Takie pytania są bez sensu. To tak jakbym zapytał czy pierwsi chrześcijanie czytali Strażnice albo Przebudźcie się!, albo czy pierwsi chrześcijanie budowali "Sale Królestwa", albo czy pierwsi chrześcijanie organizowali kongresy? Jak sobie Świadkowie Jehowy wyobrażają robienie w tamtych czasach obrazów czy figur Świętych Pańskich, kiedy szalało prześladowanie Kościoła. Gdzie mieli wieszać te obrazy?
A może zadajmy pytanie, dlaczego Świadkowie Jehowy nie ubierają się jak pierwsi chrześcijanie? Takich pytań można by zadawać więcej. Jaki cel mają Świadkowie Jehowy w ciągłym przywoływaniu pierwszych chrześcijan, skoro sami nie są chrześcijanami.
|
|
str.15
|
Jaki jest kontekst powyższego wersetu?
|
|
2 Kor 6,14-18
|
str.2521
|
str.2522
|
str.15
|
Tak? Skąd J. F. Hurst wie, jakby zachowali się pierwsi chrześcijanie? Dlaczego mieliby uznać np. modlitwę przed obrazem Jezusa ukrzyżowanego za bałwochwalstwo? A może pan J.F. Hurst nie rozumie czym jest modlitwa przed obrazem i na czym polega kult obrazów. Ze względu na prześladowania chrześcijan nie mogło wówczas być kościołów takich, jakie mamy dzisiaj.
źródło
|
Pierwsi chrześcijanie doskonale wiedzieli czym jest bałwochwalstwo:
|
|
|
Poza tym, co jest złego w modleniu się przed (całe szczęście, że nie do) wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego? Kto oddaje boską cześć wizerunkowi?
Dlaczego J.F. Hurst nie zaatakował Izraelitów, którzy padali przed Arką Przymierza? Czy też uważa to za bałwochwalstwo?
|
|
|
Czasami słyszy się zarzut rzekomego bałwochwalstwa w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze.
|
Po pierwsze, pod obrazem jest tabernakulum, a w nim jest obecny Pan Jezus pod postacią chleba. To przed Nim w każdym kościele katolicy przyklękają.
Po drugie, kto jest najważniejszy na tym obrazie? Matka Boża wskazuje ręką na Jezusa, swego Syna i to ON, Bóg-Człowiek jest NAJWAŻNIEJSZY:
|
Dłoń Matki Chrystusa wskazuje na Niego. Można by dodać te słowa:
|
|
Warto przy okazji wspomnieć o zwyczaju koronowania figury Matki Bożej. Dlaczego koronujemy figury? O. Piotr Wiktor Tokarski OFM odpowiada: "Zwyczaj koronowania cudownych wizerunków Matki Najświętszej wywodzi się z V wieku. Jest więc bardzo stary, ale nie przestarzały, gdyż wymowa tego pięknego aktu pozostaje niezmienna. Koronacje są aktem wiary, że Maryja ma udział w Królowaniu swojego Syna Jezusa Chrystusa. Dodatkową wartością koronacji i rekoronacji dokonujących się w naszych czasach są fundatorzy koron, których zazwyczaj stanowią wierni składający na korony swoje precjoza (kamienie szlachetne, złoto etc.). Jest to więc także wyraz umiłowania Maryi przez Lud Boży, który w ten sposób wyznaje swoją wiarę i oddaje Bogu chwałę za dar Jego Niepokalanej Matki." [podkr.moje] (źródło).
|
|
str.15
|
Kolejna manipulacja cytatem biblijnym. Okazuje się, że w kontekście jest podniesiony zupełnie inny problem, niż chcą nam wmówić Świadkowie Jehowy. Zobaczmy:
|
|
1 Kor 10,14-22
str.2501
|
"Publikacje Świadków Jehowy specjalizują się w różnego rodzaju chwytach psychologicznych, jakie mają skutecznie oddziaływać na uwagę ludzi. (...) Świadkowie za pomocą bardzo infantylnych sposobów próbują sprawić wrażenie u laików, że chrześcijaństwo jest pogańskie. Rzecz jasna Świadkowie nie mogą tego wykazać na przestrzeni przekroju całej złożoności owego skomplikowanego zjawiska dziejowego, jakim jest chrześcijaństwo. Jak więc to robią? Robią to przez zwrócenie uwagi tylko na zewnętrzną formę podobieństw, przy jednoczesnym pomijaniu istoty danego zjawiska. W samej istocie owo zjawisko nie ma bowiem nic wspólnego z pogaństwem." (zob. Jan Lewandowski Pogańskie chrześcijaństwo?).
str.15
|
Oczywiście, że tak. To zwykła pomoc w oddawaniu czci Bogu.
str.15
|
Na szczęście taką samą, a nie tą samą. Bo jeśli oddaję Boską cześć Chrystusowi, to nie jest to równoznaczne z oddawaniem boskiej czci obrazowi, który przedstawia Jezusa. Katolicy to rozróżniają, a czy Świadkowie Jehowy też? Wątpię, ponieważ na tej samej stronie obok fragmentu z Encyklopedii cytują werset:
str.15
|
Werset ten nie ma nic wspólnego z obrazami czy figurami Świętych Pańskich, ponieważ one nie są wymyślonymi przez ludzi bożkami. Chyba, że... Świadkowie Jehowy wierzą, iż figura Matki Bożej jest bogiem.
str.15
|
Świadkowie Jehowy może tego nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć, że modlimy się również kiedy brak jest jakichkolwiek wizerunków, obrazów, figur. Biblia natomiast nigdzie nie zabrania oddawania czci Bogu za pomocą wizerunków tych, którzy żyli na ziemi, a teraz są w niebie. Choć samo użycie sformułowania "za pomocą wizerunków" brzmi jakoś nienaturalnie. Czy np. Jozue kiedy padł na twarz przed Arką Pańską (Joz 7,6) oddał Bogu cześć "za pomocą" Arki? Katolicy modlą się przed obrazami, a nie za pomocą obrazów.
str.15
|
Odpowiedź:
1162 "Piękno i kolor obrazów pobudzają moją modlitwę. Jest to święto dla moich oczu, podobnie jak widok natury pobudza me serce do oddawania chwały Bogu"[36]. Kontemplacja świętych obrazów, połączona z medytacją słowa Bożego i śpiewem hymnów liturgicznych, należy do harmonii znaków celebracji, aby celebrowane misterium wycisnęło się w pamięci serca, a następnie znalazło swój wyraz w nowym życiu wiernych.
Na koniec artykułu Świadkowie Jehowy cytują werset z Nowego Testamentu:
str.15
|
Biblia tego nie mówi. W Nowym Testamencie nie występuje słowo Jehowa.
|
|