Termin “musi” i rok 1975

Autor: Włodzimierz Bednarski

poprzednia część nastepna część

W literaturze Towarzystwa Strażnica, z okresu kampanii roku 1975, przynajmniej sześć razy występuje termin “musi”, który wyznaczał Jezusowi, co ma On zrobić, i to w powiązaniu z oczekiwanym Armagedonem czy tysiącletnim królowaniem. To wskazuje na determinację Świadków Jehowy, którzy posunęli się do tego, aby niejako narzucać Bogu swoją wolę. Oto przykłady:

“członkowie ostatka (...) mieli być popieczętowani (...) pod koniec szóstego tysiąclecia istnienia rodzaju ludzkiego [tzn. przed rokiem 1975]. Właśnie zbliżamy się do tej chwili! Wskazuje na to chronologia biblijna. Niebawem musi więc nastąpić burza światowa” (“Życie wieczne w wolności synów Bożych” 1970 s. 229);

 

“już wkrótce skończy się sześć tysięcy lat dziejów ludzkich. W trakcie wykładu przedstawiono, iż w starożytnym Izraelu po sześciu dniach mozołu obchodzono dzień sabatu; ponadto, że tysiącletnie panowanie Chrystusa jest z punktu widzenia Bożego zaledwie jednym dniem. ‘Aby rzeczywiście Pan Jezus Chrystus stał się ››Panem sabatu‹‹’ – oświadczył mówca – ‘jego tysiącletnie panowanie będzie musiało być siódmym w szeregu okresów tysiącletnich’ (Mat. 12:8). Ten czas jest bardzo bliski!” (Strażnica Nr 21, 1969 s. 12);

 

“Według ich obliczeń sześć millenniów życia ludzkiego na ziemi dobiegnie końca w połowie lat siedemdziesiątych. Zatem siódme millennium po stworzeniu człowieka przez Jehowę Boga powinno się rozpocząć przed upływem bieżącego dziesięciolecia. (...) Jeżeli Pan Jezus Chrystus ma być ‘Panem i sabatu’, to jego tysiącletnie panowanie musi być siódmym w serii okresów tysiącletnich, czyli millenniów (Mat. 12:8, NT). Tylko pod tym warunkiem będzie ono panowaniem sabatnim. (...) Czyż więc koniec sześciu tysięcy lat ciemiężycielskiego zniewolenia ludzi pod rządami Szatana Diabła nie byłby dla Jehowy Boga odpowiednią chwilą na wprowadzenie millennium sabatniego wytchnienia całej ludzkości? Z pewnością! A Jego Król, Jezus Chrystus, będzie Panem tego Sabatu” (Strażnica Nr 18, 1970 s. 12-13; ten sam tekst patrz broszura pt. The Approaching Peace of a Thousand Years, 1969 s. 25-27);

 

Further, Bible chronology indicates that we are at the close of six thousand years of human history. For Jesus to be ‘Lord of the sabbath,’ his thousand-year reign would have to be the seventh in a series of thousand-year periods. Would not, then, the end of six millenniums of mankind’s laborious enslavement under Satan the Devil be the fitting time for Jehovah God to usher in a sabbath millennium for all mankind?; tłumaczenie: “Co więcej, chronologia biblijna wskazuje, że żyjemy przy końcu sześciu tysięcy lat historii ludzkości. Jeżeli Pan Jezus Chrystus ma być ‘Panem sabatu’, to jego tysiącletnie panowanie musi być siódmym w serii tysiącletnich okresów. Czyż więc koniec sześciu tysięcy lat ciemiężycielskiego zniewolenia ludzi pod rządami Szatana Diabła nie byłby dla Jehowy Boga odpowiednią chwilą na wprowadzenie millennium sabatniego wytchnienia całej ludzkości?” (The Watchtower 01.09 1970 s. 539);

 

“Ze wskazówek podanych w Słowie Bożym wynika, że każdy taki dzień trwał 7000 lat. Z księgi Rodzaju 2:2 dowiadujemy się, że Jehowa ‘odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął’. Ów siódmy dzień, odpoczynku Bożego, trwa już prawie 6000 lat, a przed jego końcem Chrystus panować musi jeszcze 1000 lat. (...) Stąd okoliczność, że zbliżamy się do końca pierwszych 6000 lat istnienia człowieka, nabiera wielkiego znaczenia” (Przebudźcie się! Nr 12 z lat 1960-1969 s. 10).

 

Jedna z publikacji, która zaledwie napomknęła o roku 1975, także zamieściła wypowiedź z interesującym nas terminem:

 

“Chodzi o starcie królów ziemi z Królestwem, jakie ustanowił Bóg! Spór o to, kto będzie rządził całą ziemią, musi być teraz ostatecznie rozstrzygnięty!” (Strażnica Tom XCIII [1972] Nr 1 s. 9; por. s. 3).

 

W innym fragmencie Towarzystwo Strażnica dogmatycznie stwierdziło, że tysiącletnie Królestwo “ma nastać” w połowie lat siedemdziesiątych, a nie np., że “być może nastanie”:

 

“Jezus dokonał na ziemi wielu cudownych dzieł, szczególnie w sabat. (...) Wskazał w ten sposób na większy dzień sabatu, którego proroczym obrazem był sabat cotygodniowy – na tysiącletni Dzień Sabatu, który ma nastać po upływie 6000 lat istnienia człowieka (Ps. 90:4; 1 Piotra 3:8). Jezus zobrazował w ten sposób, że podczas nadchodzącego tysiącletniego sabatu uwolni ludzkość od niedoskonałości i śmierci, odziedziczonych po naszych prarodzicach. Dokładne obliczenia chronologiczne wskazują, iż 6000 lat istnienia człowieka dobiega końca w połowie lat siedemdziesiątych, a zatem jeszcze za życia pokolenia, które zgodnie z proroczymi słowami Jezusa z Mateusza 24:34 widziało koniec ‘wyznaczonych czasów narodów’ w roku 1914. To pokojowe panowanie Jezusa jest już więc bardzo bliskie! – Łuk 21:24, NW. Wobec tego czas najwyższy, żeby rozpocząć odpowiednie przygotowania”. (“Służba Królestwa” Nr 9, 1970 s. 1).

 

W kolejnych słowach organizacja Świadków Jehowy, przepowiadając niczym futurolog lub prorok, pisała w 1968 roku o swej pewności” dla wydarzeń, które oczekiwała:

 

“Jedno jest jednak pewne: Lata siedemdziesiąte będą najkrytyczniejsze w całej historii rodzaju ludzkiego” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13; por. to samo zdanie w Awake! 08.10 1968 s. 14).

 

Prócz wypowiedzi Towarzystwa Strażnica, według których tysiąclecie “musi” nastąpić po 6000 latach istnienia człowieka, mamy też inne fragmenty, w których przedstawiono tę samą naukę, ale bez tego mocnego terminu. Nie zmienia to jednak stanowczości zapowiedzi:

 

“bo pamiętajmy, że ludzkość ma jeszcze przed sobą to, co ostatnia księga Biblii świętej mówi o tysiącletnim królowaniu Jezusa Chrystusa nad ziemią, o millennium panowania Chrystusa. (...) Nie jest to zwykły przypadek ani zbieg okoliczności, ale miłościwe zamierzenie Jehowy Boga, żeby królowanie Jezusa Chrystusa, ‘Pana Sabatu’, pokrywało się z siódmym tysiącleciem istnienia człowieka” (“Życie wieczne w wolności synów Bożych” 1970 s. 21);

 

“W ciągu co najwyżej kilku lat spełni się końcowa część proroctw biblijnych co do ‘dni ostatnich’, doprowadzając w wyniku do wyzwolenia pozostałej przy życiu ludzkości pod chwalebnym, tysiącletnim panowaniem Chrystusa” (Strażnica Nr 16, 1968 s. 5);

 

“Według biblijnej rachuby czasu dzieje człowieka na ziemi dosięgają 6000 lat. Adam został stworzony w roku 4026 p.n.e., co oznacza, że sześć tysięcy lat historii ludzkiej kończy się jesienią roku 1975 n.e. Żyjemy w wielkim, liczącym 7000 lat dniu odpoczynku Bożego, który trwa od czasu, gdy Bóg po stworzeniu Adama i Ewy powstrzymał swoją moc stwórczą. Do końca owego dnia pozostał więc jeszcze jeden tysiąc lat” (Strażnica Nr 5, 1969 s. 14);

 

“Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p.n.e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 10);

 

“Prawdę mówiąc, owe sześć tysięcy lat były jakby sześcioma dniami pracy człowieka i to pracy w pocie czoła. Będzie on jednak mógł zaznać wytchnienia podczas nadchodzącego tysiącletniego panowania Chrystusa, które według biblijnej chronologii i wypełniających się proroctw biblijnych już niebawem się rozpocznie – Rodz. 2:3. Zatem siódmy tysiąc lat tego siódmego ‘dnia’ sam w sobie będzie sabatem. Szatan i jego demony będą w tym czasie związani. Panować będzie Chrystus i jego namaszczeni duchem Bożym naśladowcy, sprawując funkcje królów i kapłanów. Z jakim wynikiem? Otóż wszyscy nieprzyjaciele Boży legną pod stopami Chrystusa. Dzięki temu sabatowi siódmy ‘dzień’ okaże się naprawdę święty, ponieważ przyczyni się do rozkwitu sprawiedliwości” (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 18 s. 22);

 

“Pierwsze sześć tysięcy lat, które upłynęły od czasu stworzenia człowieka, można więc przyrównać do pierwszych sześciu dni tygodnia w starożytnym Izraelu. Siódme tysiąclecie można przyrównać do siódmego dnia owego tygodnia, to znaczy sabatu. - 2 Piotra 3:8. Jakże słusznie więc po 6000 lat Bóg położy kres nieudolnemu gospodarowaniu ludzi i zgodnie z tym wzorem zastąpi je tysiącletnim panowaniem swego wspaniałego Królestwa! O to Królestwo chrześcijanie modlili się w ciągu wielu stuleci” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13);

 

“Piszemy Wam o tym, bo świadczy to wymownie o rozmachu, jakiego nabiera na całym świecie ogłaszanie dobrej nowiny o Królestwie w miarę zbliżania się wielkiego punktu kulminacyjnego obecnych lat siedemdziesiątych” (“Służba Królestwa” Nr 12, 1971 s. 2).

 

Warto by też było prześledzić częstotliwość występowania terminów związanych z końcem”, takich jak Armagedon”, dzień Jehowy”, tysiącletnie panowanie”, wielki ucisk” zagłada” itd., które ukazywały się w publikacjach Towarzystwa Strażnica w okresie kampanii roku 1975 oraz przed nią i po niej.

Oto próbka dotycząca słowa “millennium” z lat 1960-1977 z samych tylko Strażnic (według wskazań wyszukiwarki na płycie Watchtower Library 2009 – English):

1960 r. - 2 razy,

1961 r. - 1 raz,

1962 r. - 1 raz,

1963 r. - 2 razy,

1964 r. - 2 razy,

1965 r. - 2 razy,

1966 r. - 0 razy,

1967 r. - 37 razy,

1968 r. - 14 razy,

1969 r. - 24 razy,

1970 r. - 2 razy,

1971 r. - 1 raz,

1972 r. - 0 razy,

1973 r. - 0 razy,

1974 r. - 8 razy,

1975 r. - 24 razy,

1976 r. - 2 razy,

1977 r. - 0 razy.

 

Widzimy z powyższego, że szczególnie w latach 1967-1969 i 1974-1975 słowo “millennium” było ulubionym terminem, którym posługiwało się Towarzystwo Strażnica. Ponieważ takich słów kluczowych jest wiele, poprzestaniemy na tym jednym, gdyż to zagadnienie wymagałoby szerokich dociekań i analiz.

Warto jednak zaznaczyć, że według tego samego źródła i w tym samym okresie, termin “Armageddon” (Armagedon) pojawia się najczęściej w roku 1967 (176 razy). Określenie “great tribulation” (wielki ucisk) najbardziej charakterystyczne jest dla lat 1970 i 1975 (128 i 130 razy). Słowa “day of Jehovah” (dzień Jehowy) najczęściej padają w roku 1974 (32 razy), a określenie “Thousand Year Reign” (Tysiącletnie Panowanie) dominuje w latach 1967 i 1973 (32 i 24 razy).

poprzednia część nastepna część

Powrót do strony głównej
Powrót początku artykułu
facebook
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2021