Słowa Listu Jakuba 5:16 o „wyznawaniu grzechów” a Towarzystwo Strażnica

Autor: Włodzimierz Bednarski, dodano: 2016-09-02

Słowa Listu Jakuba 5:16 o „wyznawaniu grzechów” a Towarzystwo Strażnica

 

Oto interesujący nas fragment biblijny:

 

„Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone. Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego” (Jk 5:14-16, Biblia Tysiąclecia).

 

Towarzystwo Strażnica w swej krótkiej historii miało różne podejście co do „wyznawania grzechów” (Jk 5:16), o którym mówi Apostoł Jakub.

Wpierw uczyło o wyznawaniu grzechów starszym zboru, później tylko tym, wobec których zgrzeszono. Zaś od roku 1952, gdy wprowadzono wykluczanie z organizacji, znów naucza się przymusowej ‘spowiedzi’ za grzech wobec starszych zboru czy nawet „komitetu sądowniczego”.

 

Wyznawanie grzechów starszym zboru (Jk 5:16)

 

W poniższym fragmencie C. T. Russell (zm. 1916) wprawdzie nie nakazywał wyznawania grzechów starszym, ale powiedział, że „można” to zrobić:

 

„Pytanie (1909) Jak powinni Chrześcijanie naśladować napomnienie Jakuba 5:14,15: Choruje kto między wami, niechże zawoła starszych zborowych, a niech się modlą za nim, pomazując go olejkiem w imieniu Pańskim...a jeśliby się grzechu dopuścił, będzie mu odpuszczone.

Odpowiedź A jeśliby się dopuścił grzechu . To uważamy za treść pytania. Myślą jest, że takowy popełnił grzech, oddalił się od Boga, i nie jest zdolny zbliżyć się do Niego. Zatem w tym smutnym i odłączonym stanie, chociaż dopuścił się grzechu, on może zawołać starszych Kościoła i wyznać swój upadek, jak Apostoł powiada: Wyznawajcie jedni przed drugimi upadki, a módlcie się jedni za drugimi; abyście byli uzdrowieni. Rozumiemy, iż to odnosi się do duchowego uzdrawiania” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 671-672).

 

Wyznawanie grzechów osobie, którą skrzywdzono (Jk 5:16)

 

Za czasów prezesa J. F. Rutherforda (zm. 1942) i aż do roku 1952, gdy wprowadzono karę wykluczania z organizacji za prezesa N. Knorra (zm. 1977), Towarzystwo Strażnica nie zalecało ‘spowiadania się’ „przed zgromadzeniem lub też przed kilkoma”. Uważało ono, że grzesznik tylko „powinien przyznać się poszkodowanemu”:

 

„Gdy Apostoł mówi: »Wyznawajcie jedni przed drugimi upadki« [Jk 5:16] widocznem jest ze słów tych i reszty zdania, że nie ma on na myśli, abyśmy wyznawali nasze upadki przed zgromadzeniem i wykazywali swoje słabości przed zgromadzeniem na zebraniach świadectw. Zamiast tego powinniśmy mówić raczej o rzeczach budujących i podnoszących...” (Strażnica 01.07 1922 s. 199 [ang. 15.05 1922 s. 151]).

 

„Nie byłoby właściwem dla Chrześcijanina opowiadać każdemu swe słabości i złe czyny. Jeżeli on uczynił szko drugiemu to powinien przyznać się poszkodowanemu, że zło uczynił i postarać się o ile możności aby to zło naprawić. Św. Jakób mówi: »Wyznawajcie jedni przed drugimi upadki.« (Jakób 5:16) To nie oznacza wyznać ich każdemu. Czyniący zło, odczuwa głęboki żal spowodu jego zła, pragnie by ten ciężar mógł kto zdjąć z niego; i aby to uczynić, on powinien iść do tego w którym ma zaufanie, wyznać swemu bratu a następnie poprosić swego brata aby się modlił za nim. »Wiele może uprzejma modlitwa sprawiedliwego.« (Jakób 5:16) Niebyłoby jednak żadnej korzyści, przedstawiając swoje zło przed zgromadzeniem lub też przed kilkoma. To tylko dostarczyłoby materiału do robienia plotek” (Strażnica 15.09 1925 s. 276 [ang. 15.08 1925 s. 244]).

 

Były to lata, gdy Towarzystwo Strażnica krytykowało wszelkie donosicielstwo, karanie grzeszników i samowolę starszych zboru:

 

Czy Bóg upoważnił zbór czyli kościół do wydawania wyroku i stosowania kary na pewnych przestępców, a przez to sprowadzać na nich zło? Odpowiedź według Pisma Św. jest, Nie. Bóg nie upoważnił kościoła do wydawania wyroku celem stosowania kary drugiemu człowiekowi. (...) Wydawanie wyroku i obostrzanie takowego przeciwko tego lub drugiego, a przeto sprowadzanie zła na złoczyńcę nie jest upoważnieniem zboru. Cel winien być przedsiębrany, aby dopomóc błądzącemu, pozyskać go, o ile jest możliwem, a czynić to przez niewzruszalne obstawanie za słusznością. Zbór działa właściwie, gdy okazuje nieuznanie czyli potępienie postępków złoczyńcy, ponieważ taką działalnością może wykazać złoczyńcy jego niewłaściwy bieg, a przez to umożliwić mu podźwignięcie; jeżeli w danym wypadku złoczyńca wyraża swój żal i stara się postępować właściwie, to powinno się takiemu pomóc. Przy niektórych okolicznościach starsi zborowi przypisują sobie więcej aniżeli Pismo im pozwala. Winno być zawsze na uwadze, że starsi są sługami zboru, a nigdy nie są do panowania nad zborem”(Strażnica 15.07 1930 s. 216-217 [ang. 15.05 1930 s. 152]).

 

„Niejedni (...) objawiają oni życzenie karania niektórych swoich braci. Szukają u swych braci wad i robią na nich doniesienia, chcąc sprowadzić na nich trudności i ucisk, gdyż pragnęliby widzieć ich upadek. Tacy omieszkują przypomnieć sobie następującą wyraźną i niezmienną regułę Jehowy: »Moja jest pomsta, a ja oddam, mówi Pan«. Ci, którzy występują jako duchowi policjanci swoich braci, wskutek tego sami często znajdują się w uciemiężeniu i ucisku...” (Aniołowie 1934 s. 60).

 

W tamtym czasie krytykowano też „tajną spowiedź”, która dziś jest praktykowana przed zborowymi komitetami sądowniczymi w formie przesłuchania:

 

„Jakub poucza nas zatem w sposób, sprzeczny z tajną spowiedzią, uprawianą przez pewne systemy religijne: »Przeto otwarcie wyznawajcie swe grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich...« (Jak 5:16, )” (Strażnica Nr 19, 1951 s. 9 [ang. 01.05 1951 s. 270]).

 

Interesujące jest to, że kiedyś Towarzystwo Strażnica nawet innym ludziom zarzucało, że nie wyznają grzechów, zaliczając ich do „idiotów”:

 

„Klasa niesprawiedliwych jest to cała rodzina ludzka w ogólności, włączając Pogan, idjotów [ang. idiots], niemowlątka i miljony ludzi roszczących sobie być Chrześcijańskiemi, którzy nigdy nie studjują swoich Biblij, którzy nigdy nie wyznawają swoich grzechów i nie proszą Boga by im przebaczył” (Strażnica 15.07 1929 s. 219 [ang. 01.05 1929 s. 139]).

 

Wyznawanie grzechów starszym i komitetowi sądowniczemu (Jk 5:16)

 

W roku 1952 wprowadzono w zborach stanowcze wykluczanie grzeszników z organizacji. Wtedy tak oto zaczęto nauczać o tekście Jk 5:16:

 

„W roku 1952 wprowadzono opartą na Biblii metodę formalnego wykluczania grzeszników ze społeczności zborowej. (...) Organizacja Boża nie tolerowała odtąd nikogo, komu nie zależało na pozostawaniu niesplamionym, czystym i bez skazy w oczach Jehowy” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 21 s. 11).

 

„Jeśli ktoś popełnia grzech, za który zasługuje na pozbawienie społeczności (...) to jak powinien poczuć się w sercu? (...) Powinien wyznać swoją winę nie tylko przed Bogiem, który o niej właściwie już wie, ale również przed widzialną organizacją Bożą, działającą poprzez teokratycznie zamianowanego sługę. (...) (Jak. 5:14-16, NT)” (Strażnica Nr 16, 1959 s. 7 [ang. 15.03 1959 s. 172]). Patrz też ang. Strażnica 15.12 1957 s. 746.

 

Da się zauważyć, że początkowo tylko poważne grzechy należało wyznawać starszym, za które wykluczano z organizacji, a teraz, jak widać poniżej, też mniejsze ‘grzeszki’:

 

Kiedy więc chrześcijanie powinni wyznawać sobie grzechy? W razie popełnienia poważnego wykroczenia (nie każdego drobnego błędu) należy o tym powiadomić zamianowanych nadzorców w zborze. Nawet jeśli uchybienie nie jest ciężkie, ale winowajcę dręczą wyrzuty sumienia, warto wyznać grzech i szukać duchowej pomocy. Pisarz biblijny Jakub pisze w związku z tym: »Choruje [duchowo] kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim. A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie; jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone. Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich« (Jakuba 5:14-16, Bw)” (Strażnica Nr 6, 1991 s. 6).

 

„Kiedy młodzi ludzie znajdą się w takich tarapatach, zazwyczaj potrzebują wsparcia, by uporządkować stosunki z Bogiem. Dużo mogą zdziałać starsi z miejscowego zboru. Zapewne ze współczuciem i zrozumieniem wysłuchają młodego człowieka ‛otwarcie wyznającego swe grzechy’. Udzielą mu też skarcenia i praktycznej pomocy” (Przebudźcie się! Nr 1, 1995 s. 30).

 

Obecnie Towarzystwo Strażnica już powszechnie stosuje tekst Jk 5:16 w celu uzasadnienia wyznawania grzechów starszym. Dziwne to, gdyż Świadkowie Jehowy krytykują to, gdy katolicy wskazują ten fragment dla uargumentowania wyznawania grzechów w Kościele, a nawet dostawiają do tego fragmentu swoje adnotacje typu „nie księżom w konfesjonałach”.

Oto przykłady z ich publikacji:

 

„Słowa te bynajmniej nie zalecają formalistycznej, rytualnej spowiedzi” (Strażnica Nr 6, 1991 s. 6).

 

In his discussion of the subject the apostle James writes: “Confess your faults one to another [not to a priest in a confessional box], and pray one for another...” (Jas. 5:16-18;...). (ang. Strażnica 01.12 1943 s. 358).

 

Ktoś złośliwy mógłby podobnie dodać do tego wersetu słowa: „nie komitetowi sądowniczemu podczas przesłuchania”.

 

Oto inne fragmenty, w których odwołano się do tekstu Jk 5:16, gdy argumentuje się wyznawanie grzechów starszym i komitetowi sądowniczemu:

 

„Kto popada w grzech, lecz pragnie postępować właściwie, ten powinien się zwrócić do nadzorcy zboru i szczerze wyznać swój występek. Oto słowa pisarza biblijnego, Jakuba: »Wyznawajcie jedni przed drugimi upadki, a módlcie się jedni za drugimi; abyście byli uzdrowieni.« Jak. 5:16.” (Strażnica Nr 16, 1964 s. 9).

 

„Jeżeli zostaje mu na to zwrócona uwaga, a on usiłuje siebie usprawiedliwiać, zamiast przyznać się do oczywistego błędu - to sprzeciwia się radzie Jehowy. Nie przejawia pokory i nie uznaje swego postępowania za mylne. A tymczasem przecież powinien wyznać swoje uchybienie, zwłaszcza gdy mu je wykazuje zborowy komitet rozsądzający, który rozpatruje jego sposób postępowania. W liście Jakuba 5:16 powiedziano nam: »Wyznawajcie (...) grzechy jedni drugim.«” (Strażnica Nr 6, 1967 s. 6).

 

„Po co więc udawać się do starszych? Aby u nich szukać pomocy, ponieważ są ustanowieni pasterzami. Wykroczenie świadczy o chorobie duchowej. Uczeń Jakub trafnie wskazuje, co jest konieczne w takiej sytuacji, pisząc: »Wyznawajcie (...) sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego«. – Jak. 5:16. Zatem udajemy się do tych starszych braci, chcąc u nich znaleźć pomoc w ‘odzyskaniu zdrowia’ duchowego i nabraniu nowych sił. Udzielanie takiej pomocy należy do zakresu ich pracy pasterskiej” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 13 s. 12).

 

„A chrześcijański uczeń Jakub napisał: »Choruje ktoś wśród was? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, nacierając go oliwą w imię Jehowy. Dlatego otwarcie wyznawajcie jedni drugim swe grzechy i módlcie się jedni za drugich, abyście zostali uzdrowieni« (Jakuba 5:14, 16). Chrześcijanin obciążony grzechem może się udać do nadzorców zboru, którzy udzielą winowajcy osobistych i praktycznych rad opartych na Biblii, pomagając mu w ten sposób porzucić grzeszne postępowanie” (Strażnica Nr 18, 1995 s. 31).

 

„Skoro to Jehowa przebacza nasze winy, dlaczego chrześcijanie wyznają poważne grzechy starszym w zborze? To prawda, że chrześcijanie powinni szukać przebaczenia poważnych grzechów właśnie u Jehowy (2 Samuela 12:13). Dojrzali starsi zboru mogą jednak pomóc skruszonym grzesznikom, podobnie jak prorok Natan udzielił wsparcia Dawidowi. Takie wyznanie grzechu starszym jest zgodne ze wskazówką zawartą w Jakuba 5:14, 15” (Strażnica Nr 16, 2001 s. 30).

 

„Zdarza się, że ktoś winny grzechu rozumuje następująco: »Jeżeli komuś o tym powiem, będę musiał odpowiadać na kłopotliwe pytania i mogę zostać wykluczony. A jeśli wszystko przemilczę, oszczędzę sobie wstydu i nikt w zborze o niczym się nie dowie«. (...) Co więc powinien uczynić przejęty skruchą winowajca? »Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, nacierając go oliwą w imię Jehowy. A modlitwa wiary uzdrowi niedomagającego i Jehowa go podniesie« (Jakuba 5:14, 15). Zwrócenie się do starszych to jeden ze sposobów, w jaki taka osoba może ‛wydawać owoc odpowiadający skrusze’ (Mateusza 3:8)” (Strażnica Nr 22, 2006 s. 28).

 

„A co wtedy, jeśli dopuściłeś się poważnego grzechu? Jak najszybciej poczyń niezbędne kroki. Zwróć się do starszych zboru, których modlitwy i rady pomogą ci odzyskać zdrowie duchowe (Jakuba 5:13-16)” (Strażnica Nr 24, 2007 s. 14).

 

„Albo jakiś chrześcijan popełnia poważny błąd. Czy będzie go ukrywać w obawie przed utratą pozycji w zborze bądź rozczarowaniem bliskich? Jeżeli skupi się na naprawieniu stosunków z Jehową, to „przywoła starszych zboru” i poprosi ich o pomoc (odczytaj Jakuba 5:14-16)” (Strażnica 15.02 2013 s. 27).

 

Oto zaś fragment zachęcający do donoszenia o cudzych grzechach:

 

„Kiedy chrześcijanin dowiaduje się o poważnym grzechu współwyznawcy, powinien go zachęcić, żeby wyznał to starszym (1 Kor. 6:9, 10; Jak. 5:14-16). Jeśli grzesznik tego nie zrobi, ów chrześcijanin sam powinien to uczynić” (Strażnica 15.08 2011 s. 31).

 

Takich fragmentów w których połączono starszych zboru, wyznawanie grzechów i tekst Jk 5:16 w publikacjach Świadków Jehowy jest wiele. My przytoczyliśmy tu tylko przykładowe.

 

Także podręcznik dla starszych zboru (zajmujący się procedurą wykluczania) i inny organizacyjny odwołują się do tekstu Jk 5:16:

 

Kto się dopuścił poważnego przewinienia, postąpi mądrze, gdy porozmawia o tym z jednym bądź kilkoma starszymi (Jak. 5:16).

Gdy popełnia ciężkie grzechy należy powołać komitet sądowniczy.

W innych wypadkach członkowi zboru może być postawiony zarzut (1 Kor. 1:11)” („Zważajcie na samych siebie i na całą trzodę” 1991 s. 97 [w nowszym podręczniku z roku 2010 nie ma tego fragmentu]).

 

Ktoś może im wyznać własny grzech albo poinformować o cudzym (Kapł. 5:1; Jak. 5:16). Bez względu na to, w jaki sposób nadzorcy dowiedzą się o poważnym występku ochrzczonego członka zboru, najpierw informację tę zbadają dwaj z nich. Jeśli ustalą, że jest prawdziwa i że są dowody popełnienia poważnego grzechu, wówczas do załatwienia tej sprawy całe grono wyznaczy komitet sądowniczy, złożony przynajmniej z trzech starszych” (Zorganizowani do pełnienia naszej służby 2015 s. 138).

 

W Towarzystwie Strażnica nie jest tak, że „można” wyznać grzechy starszym, a oni „mogą” wysłuchać grzesznika.

Publikacje Świadków Jehowy podają, że głosiciele „muszą” wyznawać grzechy, a starsi „muszą” im zadawać „pytania natury osobistej”:

 

„Skoro Jehowa jest gotowy przebaczać grzechy na podstawie wartości ofiary okupu, to dlaczego chrześcijanie muszą je wyznawać starszym zboru?” (Strażnica Nr 11, 2001 s. 30).

 

„Niekiedy jednak starsi zboru muszą w ramach powierzonych im obowiązków zadać nam pytania natury osobistej. Jeśli chętnie powiemy prawdę, bardzo im pomożemy i zaskarbimy sobie ich wdzięczność” (Strażnica 15.06 2009 s. 17).

 

Warto wiedzieć, że Towarzystwo Strażnica w swoim leksykonie biblijnym przemilczało kwestie wyznawania grzechów starszym w kontekście Jk 5:16:

 

Wyznawanie grzechów drugim. Uczeń Jakub radzi chrześcijanom: »Otwarcie wyznawajcie jedni drugim swe grzechy i módlcie się jedni za drugich, abyście zostali uzdrowieni« (Jak 5:16). Wyznając w ten sposób drugim grzechy, nie uznają bynajmniej, że jakiś człowiek jest ich »wspomożycielem [»obrońcą«, Bp]« u Boga, gdyż rola ta przysługuje wyłącznie Chrystusowi na mocy jego ofiary przebłagalnej (1Jn 2:1, 2). Żaden z ludzi nie może dokonać zadośćuczynienia ani za własne, ani za cudze grzechy, ponieważ nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniego okupu (Ps 49:7, 8). Chrześcijanie mogą jednak pomagać sobie nawzajem, a choć ich modlitwy zanoszone za braci nie przechylają szal sprawiedliwości Bożej (bo tylko ofiara Jezusa zapewnia odpuszczenie grzechów), to Jehowa bierze pod uwagę te prośby o wsparcie i siły dla grzesznika szukającego pomocy” (Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t. 2, s. 734).

 

‘Spowiedź’ w Towarzystwie Strażnica?

 

Interesujące jest to, że Świadkowie Jehowy w Polsce nie stosują terminu „spowiedź” i go odrzucają, a na Zachodzie używany jest przez nich odpowiednik angielski, to znaczy słowo confession, dotyczący ich wyznawania grzechów, taki sam jak w naszym Kościele.

Oto słowa zawarte w ich angielskim skorowidzu, w którym „spowiedź” odnoszona jest do Kościoła Katolickiego, jak i do starszych zboru:

 

CONFESSION

Catholic Church: ...

to elders: ...” (Watch Tower Publications Index 1986-2013, zamieszczony na płycie Watchtower Library 2013 w dziale Confession).

 

Poniżej zaś zamieszczamy w tabeli porównanie dwóch fragmentów, angielskiego i polskiego, które ukazują terminy confession i „wyznawanie grzechów”.

Ang. Strażnica 01.09 2010 s. 23 Strażnica 01.09 2010 s. 23
Artykuł pt. Is Confession of Sins Required by God? Artykuł pt. Czy Bóg wymaga, byśmy wyznawali swoje grzechy?
Recall the words of the disciple James that we referred to earlier: “Openly confess your sins to one another and pray for one another, that you may get healed.” To those words, James added: “A righteous man’s supplication, when it is at work, has much force.” (James 5:16) The ‘righteous man’ can be one of “the older men of the congregation,” whom James mentioned in verse 14. In the Christian congregation, there are spiritually “older men,” or elders, appointed to assist those who want to gain God’s forgiveness. No, such “older men” cannot absolve anyone of sins, for no man is authorized to forgive a fellow human for a wrong against God. However, they are spiritually qualified to reprove and readjust a person guilty of a serious sin, helping him to recognize the gravity of his sin and the need to repent.—Galatians 6:1. „Wróćmy do zachęty ucznia Jakuba: »Otwarcie wyznawajcie jedni drugim swe grzechy i módlcie się jedni za drugich, abyście zostali uzdrowieni«. Wypowiedź tę Jakub uzupełnił słowami: »Błaganie prawego, gdy działa, ma wielką siłę« (Jakuba 5:16). Określenie »prawy« może się odnosić do kogoś ze »starszych zboru«, wspomnianych przez Jakuba nieco wcześniej (Jakuba 5:14). W zborze chrześcijańskim dojrzali duchowo »starsi«, czyli nadzorcy, są zobowiązani pomagać wszystkim zabiegającym o Boże przebaczenie. Oczywiście nie mają prawa nikogo rozgrzeszyć, gdyż żaden człowiek nie jest upoważniony do odpuszczania grzechów przeciwko Bogu. Jednak dzięki posiadanym kwalifikacjom duchowym tacy nadzorcy upominają osobę winną ciężkiego grzechu i udzielają jej stosownych rad, tak aby zrozumiała powagę swego czynu i okazała skruchę (Galatów 6:1)”.

Inne fragmenty także ukazują to, że w USA termin „spowiedź” odpowiada angielskiemu terminowi confession, a więc wyznawaniu grzechów:

 

Nor did he believe that confession to priests was necessary to obtain forgiveness of sins (ang. Strażnica Nr 5, 2007 s. 16).

 

„Nie wierzył też, że spowiedź przed księdzem jest niezbędna do uzyskania przebaczenia grzechów” (Strażnica Nr 5, 2007 s. 16).

 

Warto dodać, że termin „konfesjonał” właśnie wywodzi się od owego słowa confession (a właściwie od łac. confessio).

Widać też, że powyższy fragment z Listu Jakuba, dotyczący wyznawania grzechów, Świadkowie Jehowy odnoszą do swoich starszych zboru, zupełnie tak, jak w Kościele Katolickim stosowany jest wobec księży.

 

Interesujące jest to, że Świadkowie Jehowy w Polsce w swoim nowym statucie z roku 2014 wprowadzili „urząd duchowy” i, jak się wydaje, tajemnicę wyznanych grzechów przez głosicieli. To kolejne upodobnienie się do Kościoła Katolickiego w kwestii spowiedzi.

Oto treści statutu, o których mówimy:

 

„Art. 54. Osoba sprawująca urząd duchowy jest zobowiązana do zachowania w tajemnicy wszelkich informacji powierzonych jej w związku z pełnieniem tego urzędu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa” (Statut Świadków Jehowy w Polsce, 13 maja 2014, s. 7).

 

„Art. 80. Celem postępowań, o których mowa w art. 76 pkt 2-5, jest udzielenie danej osobie pomocy duchowej, aby pojednała się z Bogiem przez skruchę, wyznanie grzechów oraz zmianę postępowania, które to okoliczności objęte są tajemnicą” (jw. s. 10).

 

Warto na zakończenie zaakcentować to, że Towarzystwo Strażnica dziwnie interpretuje słowa Biblii o odpuszczaniu grzechów. Pisze ono tak:

 

„W zborze chrześcijańskim dojrzali duchowo »starsi«, czyli nadzorcy, są zobowiązani pomagać wszystkim zabiegającym o Boże przebaczenie. Oczywiście nie mają prawa nikogo rozgrzeszyć, gdyż żaden człowiek nie jest upoważniony do odpuszczania grzechów przeciwko Bogu” (Strażnica 01.09 2010 s. 23).

 

Tymczasem Biblia mówi o odpuszczaniu grzechów przez ludzi i tak rozumie to Kościół Katolicki:

 

„Odpuszczają ci się twoje grzechy (...) A tłumy (...) wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom” Mt 9:5, 8 (wprawdzie w tych wersetach mowa jest o samym Jezusie, ale jest też i o „ludziach”, którym on tę władzę przekazał później).

 

„I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” Mt 16:19.

 

Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” Mt 18:18.

 

„Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” J 20:23.


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2018