Od kiedy znano transfuzję – czy Noe, Mojżesz i Apostołowie uczyli
o przetaczaniu krwi?

Autor: Włodzimierz Bednarski, dodano: 2018-09-14

Od kiedy znano transfuzję – czy Noe, Mojżesz i Apostołowie
uczyli o przetaczaniu krwi?

Kwestia krwi to stały problem Świadków Jehowy, szczególnie od lat 1944-1945, gdy odrzucono transfuzję. Żywotne znaczenie dla Towarzystwa Strażnica miało i ma to, kiedy po raz pierwszy wprowadzono przetaczanie krwi. Problemy z tym związane opisuje szeroko nasz artykuł.

Towarzystwo Strażnica ma dwie różne nauki dotyczące czasu pojawienia się transfuzji krwi. Dziwne, jak Świadkowie Jehowy je godzą.

Jedna wykładnia mówi, że transfuzja krwi była obecna już w starożytnym Egipcie i znana była Mojżeszowi, a także Apostołom, którzy jego nauki w dużej mierze podtrzymywali.

Druga wykładnia mówi, że transfuzja krwi nie była znana Noemu, Mojżeszowi i Apostołom.

Może te dwie nauki potrzebne są tej organizacji w zależności z jakimi słuchaczami mają do czynienia jej głosiciele.

Gdy są to osoby nieoczytane, to wmawia się im, że transfuzji Jehowa zakazał już za czasów Noego.

Natomiast gdy są to osoby oczytane, to dowodzi się, że transfuzji nie znali nawet Apostołowie. Natomiast Świadkowie Jehowy, idąc za ‘nowym światłem’ od roku 1914, a szczególnie od roku 1944, gdy wprowadzili krytykę transfuzji, odkrywają im nowe biblijne zrozumienie kwestii krwi.

Poniżej pokazujemy kilka różnych tekstów z obu kategorii.

Transfuzja znana od czasów starożytnego Egiptu

W poniższych fragmentach Towarzystwo Strażnica uczy o tym, że transfuzja znana i praktykowana była już w starożytności:

Żywotne znaczenie płynu krążącego w naszych tętnicach, żyłach i naczyniach włosowatych rozpoznano już bardzo dawno, bo wiadomo dzisiaj, że »transfuzja krwi datuje się z tak zamierzchłych czasów, jak epoka starożytnych Egipcjan«. Jeżeli przetaczano krew już w Egipcie, kiedy prorok Mojżesz wyprowadzał swój lud z ziemi egipskiej w roku 1513 p.n.e., nie mogło to ujść uwagi Boga, którego czcił Mojżesz. Stąd łatwo wyprowadzić wniosek, że Bóg mógł mieć na myśli ten zwyczaj Egipcjan, kiedy narodowi Mojżesza dawał swoje prawo co do krwi i odpowiedniego postępowania z nią. – The Encyclopedia Americana, tom 4. strona 113, wydanie z roku 1929” (Strażnica Nr 18, 1968 s. 1).

Strażnica angielska z 1 lipca 1945 roku objaśniała chrześcijański pogląd na krew. Napisano tam między innymi, że chociaż transfuzje krwi stosowano już w starożytnym Egipcie, to pierwszym wypadkiem odnotowanym w kronikach były daremne próby uratowania życia papieżowi Innocentemu VIII w roku 1492, kosztujące życie 3 młodzieńców” (Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 107).

„W tymże artykule przytoczono ze strony 113 czwartego tomu dzieła Encyclopedia Americana (wydanie z 1929 roku) następującą wiadomość: Transfuzja krwi sięga swymi dziejami wstecz aż do czasów starożytnych Egipcjan. Pierwszym historycznie udokumentowanym wypadkiem jest operacja przeprowadzana na papieżu Innocentym VIII w roku 1492. Operacja ta kosztowała życie trzech młodzieńców, lecz Pontifeksa i tak nie uratowano” (Strażnica Nr 9, 1968 s. 8).

„Istnieją doniesienia, że przetaczanie krwi sięga wstecz aż do czasów starożytnych Egipcjan. Jednakże transfuzje krwi naruszały prawo Boże. – Rodz. 9:3,4; Dzieje 15:28, 29” (Aid to Bible Understanding 1971 s. 452).

„Starożytni Egipcjanie podejmowali także próby transfuzji krwi” (Aid to Bible Understanding 1971 s. 495).

O tym cytowanym leksykonie Świadków Jehowy piszemy też poniżej.

W związku z powyższymi treściami ciśnie się tu też poniższe pytanie.

Skoro transfuzja krwi znana była za czasów starożytnych Egipcjan, Mojżesza i Apostołów, to dlaczego Świadkowie Jehowy do roku 1944 mieli ‘niebiblijną’ naukę o krwi?

Dlaczego sami piszą, że „przedtem nie robili z tego żadnej kwestii”:

Niektórym ludziom trudno jest zmieniać raz przyswojone zapatrywania. Mają zastrzeżenia do zmian w zrozumieniu pewnych tekstów biblijnych czy określonego sposobu postępowania. Na przykład począwszy od lat czterdziestych bieżącego stulecia świadkowie Jehowy nie godzą się na oddawanie swej krwi ani na przyjmowanie transfuzji, podczas gdy przedtem nie robili z tego żadnej kwestii” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 11 s. 17).

Transfuzja nieznana Noemu, Mojżeszowi i Apostołom

W poniższych fragmentach Towarzystwo Strażnica uczy o tym, że transfuzja nie była znana i praktykowana za czasów Noego, Mojżesza i Apostołów:

Chociaż dwunastu apostołów i dalsi członkowie zboru z Jeruzalem nie mieli może na myśli takiej rzeczy, jak nowoczesna transfuzja krwi, to jednak ogłoszone przez nich postanowienie obejmuje swym zakresem również tę rzecz” (Strażnica Nr 17, 1961 s. 14).

„Czy jednak biblijny punkt widzenia na krew wyklucza stosowanie jej w nowoczesnych technikach medycznych, takich jak transfuzja, której z całą pewnością nie znano za czasów Noego ani apostołów?” (Strażnica Nr 12, 1991 s. 9).

„Czy biblijny zakaz używania krwi obejmuje też stosowanie jej w medycynie, np. do transfuzji, które z całą pewnością nie były znane za czasów Noego, Mojżesza ani apostołów?” (Jak krew może ocalić twoje życie? 1990, 2009 s. 6).

Zauważmy, jedne teksty nakazują wierzyć, że Mojżeszowi znana była transfuzja, a inne mówią, iż „z całą pewnością” nie była mu znana.

Kiedy wprowadzono transfuzję?

Towarzystwo Strażnica potrafiło też historycznie prawdziwie napisać o wprowadzeniu transfuzji krwi:

„W ciągu stuleci nadużywanie krwi przybierało rozmaite formy. W starożytnym Egipcie książęta używali krwi ludzkiej do odmładzania się. Inni pijali krew swych wrogów. Ale dopiero po badaniach nad krążeniem krwi, przeprowadzonych w siedemnastym wieku przez Williama Harveya, zwiększono wysiłki, aby opanować przetaczanie krwi jednego stworzenia do układu krążenia innego stworzenia. Po poważnych niepowodzeniach w związku ze zdarzającymi się śmiertelnymi wypadkami zaczęto sprawę transfuzji krwi rozpatrywać w bardziej korzystnym świetle dopiero na początku dwudziestego wieku, gdy prace badawcze umożliwiły ustalenie pewnych grup krwi” (Strażnica Nr 6, 1962 s. 4).

Ale w innych publikacjach Towarzystwo Strażnica napisało inaczej:

1492 (...) Papież Innocenty VIII umiera po transfuzji krwi” (Strażnica Nr 16, 1968 s. 7; por. Życie wieczne w wolności synów Bożych 1970 [ang. 1966] s. 24).

„Pierwsze odnotowane w historii przetaczanie krwi miało miejsce w roku 1492. Transfuzji dokonano na papieżu Innocentym VIII. Oto ówczesne sprawozdanie: »Tymczasem w mieście [Rzymie] cierpieniom i przypadkom śmiertelnym nie było końca; najpierw trzech dziesięcioletnich chłopców zmarło zaraz potem, jak pewien żydowski lekarz (który obiecał przywrócić zdrowie papieżowi) pobrał krew z ich żył. Ten Żyd powiedział im, że chce wyleczyć papieża i potrzebuje do tego pewną ilość krwi ludzkiej, ale koniecznie młodej; kazał ją więc pobrać od tych trzech chłopców, którym dał za to po dukacie. Wkrótce potem zmarli. Żyd uciekł, a papież nie został wyleczony«*.

*„Diario della Citta di Roma di Stefano Infessura” (Kroniki miasta Rzymu), wydane przez Oreste Tommasiniego, Rzym, 1890, s. 275, 276” (Przebudźcie się! Rok LXVIII [1987] Nr 8 s.12-13).

Co z krwią robiono w starożytnym Egipcie?

Ciekawe, że specjalistyczna broszura Świadków Jehowy pt. Krew, medycyna a Prawo Boże i inna publikacja nie wspominają o transfuzji krwi u starożytnych Egipcjan, a tylko o innych zabiegach z nią związanych (kąpanie się we krwi, picie jej):

Według niektórych doniesień książęta starożytnego Egiptu kąpali się w krwi ludzkiej, aby się odmłodzić. Inni ludzie chciwie pochłaniali mięso dopiero co wycięte od żyjącego jeszcze zwierzęcia, uważając je za specjał, dlatego że tliła się w nim jeszcze iskra życia i że ociekało krwią” (Krew, medycyna a Prawo Boże 1965 [ang. 1961] s. 7).

W ciągu stuleci używanie krwi przez człowieka przybierało rozmaite formy. Na podobieństwo książąt egipskich, którzy używali krwi, usiłując się odmłodzić, w roku 1492 – według doniesienia – zastosowano bezskutecznie krew trzech młodych mężczyzn do utrzymania przy życiu papieża Innocentego VIII” (Krew, medycyna a Prawo Boże 1965 [ang. 1961] s. 9).

„W ciągu stuleci nadużywanie krwi przybierało rozmaite formy. W starożytnym Egipcie książęta używali krwi ludzkiej do odmładzania się. Inni pijali krew swych wrogów” (Strażnica Nr 6, 1962 s. 4).

Zauważmy, że w tych fragmentach nie pisze się o transfuzji przeprowadzanej wobec papieża, ale napisano o nim w kontekście odmładzania się krwią.

Zmiany wprowadzone w leksykonie biblijnym Świadków Jehowy

Jest jeszcze jedna kwestia związana z leksykonami biblijnymi Świadków Jehowy.

Starszy słownik biblijny Towarzystwa Strażnica z roku 1971 wymieniał pięć razy transfuzję krwi (patrz Aid to Bible Understanding 1971 s. 245, 452, 495 [te dwa ostatnie teksty mówią o transfuzji w starożytnym Egipcie, patrz powyżej]).

Ale nowy leksykon biblijny z roku 1988 nie wymienia absolutnie słowa „transfuzja”, a wskazane powyżej miejsca zmieniono, a ją wyrugowano z tego źródła, łącznie ze starożytnym Egiptem (patrz Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t. 1, s. 344, 574, 1141).

Pokazujemy to poniżej w tabeli.

Aid to Bible Understanding 1971 Insight on the Scriptures 1988, 2015 Wnikliwe poznawanie Pism 2006
Physicians and Treatment in Ancient Times .(...)
Medicine and surgery were practiced by the ancient Egyptians, about whom the historian Herodotus wrote (II, 84): “The art of medicine is thus divided among them: each physician applies himself to one disease only, and not more. All places abound in physicians; some physicians are for the eyes, others for the head, others for the teeth, others for the parts about the belly, and others for internal disorders .”
It is reported that the transfusing of blood goes back as far as the ancient Egyptians. However, blood transfusion violates the law of God. – Gen. 9:3, 4; Acts 15:28, 29; see BLOOD.

In Egypt surgical techniques included cautery to control hemorrhage and such procedures as elevating a fragment of bone that might be pressing against a person's brain in cases of skull fracture. Splints were used for broken bones, some mummies even having been discovered with splints made of tree bark fastened with bandages. (Compare Ezekiel 30:20, 21.) (s. 452).
Treatment in Ancient Times.
(...)
Medicine and surgery were practiced by the ancient Egyptians, about whom the historian Herodotus wrote (II, 84): “The practice of medicine is so divided among them, that each physician is a healer of one disease and no more. All the country is full of physicians, some of the eye, some of the teeth, some of what pertains to the belly, and some of the hidden diseases.”






In Egypt surgical techniques included cauterization to control hemorrhage, and elevating a fragment of bone that might be pressing against a person’s brain in cases of skull fracture. Splints were used for broken bones, some mummies even having been discovered with splints made of tree bark fastened with bandages. (Compare Eze 30:20, 21.) (t. 1, s. 630).
Medycyna w starożytności.
(...)
O medycynie praktykowanej w starożytnym Egipcie historyk Herodot napisał tak: „Medycyna jest u nich w ten sposób rozdzielona: Każdy lekarz jest tylko dla jednej choroby, a nie dla większej ich liczby. Dlatego wszędzie jest pełno lekarzy; jedni są lekarzami od oczu, drudzy od głowy, inni od zębów, jeszcze inni od brzucha, inni wreszcie lekarzami chorób wewnętrznych” (Dzieje, II, 84).





W Egipcie dokonywano m.in. takich zabiegów chirurgicznych, jak przyżeganie w celu zatamowania krwotoku czy usunięcie odłamka kości, uciskającego mózg po urazie czaszki. Złamane kości usztywniano szynami – odkryto mumie z szynami, które były zrobione z kory i przymocowane bandażami (por. Eze 30:20, 21). (t. 1, s. 344).
HEALTH CONSIDERATIONS
(...)
Medical men speak of the deadly hazards faced, including the transmission of malaria, hepatitis, syphilis, and the greatest danger of all, circulatory overload, which “drowns” a patient by forcing the transfused blood into his lungs. These are only a few of the hazards that continue to increase as more widespread use of blood transfusions spreads diseases and produces, as the Journal of the Florida Medical Association of September 19, 1952, stated, „a weird assortment of antibodies, which may prove to be the cause of crossmatching difficulties and may even endanger the life of the patient if he is given more blood” (s. 245).
Cały rozdział HEALTH CONSIDERATIONS w haśle Blood został usunięty (t. 1, s. 346). Obejmował on pół strony, z której fragment zacytowaliśmy z występującym w nim słowem „transfuzja”. Cały rozdział HEALTH CONSIDERATIONS w haśle Krew został usunięty (t. 1, s. 1141). Obejmował on pół strony, z której fragment zacytowaliśmy z występującym w nim słowem „transfuzja”.
Such lack of understanding may have contributed to some of the ‘fearsome diseases of Egypt,’ likely including elephantiasis, dysentery, smallpox, bubonic plague, ophtalmia and other ailments, from which Israel could gain protection by faithful obedience. (Deut. 7:15; compare 28:27, 58-60 ; Amos 4:10.)
Blood transfusions were also attempted by the ancient Egyptians.
The hygienic measures imposed on the Israelites following the Exodus are in dramatic contrast to many of the practices described in the Egyptian texts. – Lev. 11:32-40; See DISEASES AND TREATMENT. (s. 495).
Such lack of understanding may have contributed to some of the ‘fearsome diseases of Egypt,’ likely including elephantiasis, dysentery, smallpox, bubonic plague, ophthalmia, and other ailments; Israel could gain protection from them by faithful obedience. (De 7:15; compare De 28:27, 58-60; Am 4:10.)
The hygienic measures imposed on the Israelites following the Exodus are in dramatic contrast to many of the practices described in the Egyptian texts.—Le 11:32-40; see DISEASES AND TREATMENT. (t. 1, s. 693).
Właśnie ta ignorancja mogła się przyczynić do niektórych „groźnych chorób egipskich”, zapewne obejmujących również słoniowaciznę, czerwonkę, ospę, dżumę i oftalmię; Izraelici mogli się przed nimi uchronić dzięki posłusznemu przestrzeganiu Prawa (Pwt 7:15; por. 28:27, 58-60; Am 4:10).
Wymagania dotyczące higieny nałożone na nich po wyjściu z Egiptu stanowiły zupełne przeciwieństwo wielu praktyk opisanych w egipskich tekstach medycznych (Kpł 11:32-40; zob. CHOROBY I ICH LECZENIE). (t. 1, s. 574).

Widzimy zatem, że Towarzystwo Strażnica z czasem usunęło ze swego nowszego leksykonu biblijnego słowo „transfuzja”, które wcześniej aż pięć razy użyto.

Czyżby dostrzeżono, że „transfuzja” nie jest tematem i problemem Biblii i jest ona z tego powodu zagadnieniem niebiblijnym?

Czy zatem Świadkowie Jehowy uczą niebiblijnych nauk?

Dlaczego zabraniają swym głosicielom przetaczania krwi?

Może to, że sam tytuł „Wnikliwe poznawanie Pism”, który nie naprowadza nas na transfuzję, sprawił, że w nowym słowniku usunięto wszelkie wzmianki o niej?

Bo gdzie nasze ‘wnikliwe poznawanie Pism’ wskazuje na transfuzję?

Odpowiedzi na te pytania zna zapewne tylko Towarzystwo Strażnica, ale czy ono wyjawi nam swoje racje dla usunięcia transfuzji z nowego słownika?


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2018