Kiedy Abel i patriarchowie stali się „Świadkami Jehowy” i kiedy nimi przestali być?

Autor: Włodzimierz Bednarski, dodano: 2016-04-29

Kiedy Abel i patriarchowie stali się „Świadkami Jehowy” i kiedy nimi przestali być?

 

Towarzystwo Strażnica wydłużając rodowód swoich głosicieli, to znaczy Świadków Jehowy, sięga aż do biblijnego Abla. Od wielu lat nie wystarcza mu już stałe oświadczenie z jego czasopisma mówiące o roku 1879. Przypominamy, że w każdym polskim numerze Strażnicy (s. 2) do rozpowszechniania (od lipca 1988 roku) znajdują się takie oto słowa:

 

„Świadkowie Jehowy wydają »Strażnicę« od roku 1879. Pismo to jest całkowicie apolityczne i uznaje wyłącznie autorytet Biblii” (Strażnica Nr 13, 1988 s. 2).

 

„Świadkowie Jehowy wydają to czasopismo od roku 1879. Jest ono całkowicie apolityczne i uznaje wyłącznie autorytet Biblii” (Strażnica 01.09 2015 s. 2).

 

W angielskiej Strażnicy ten fragment ukazał się już na początku roku 1981:

 

This magazine, published by Jehovah's Witnesses since 1879 (ang. Strażnica 01.01 1981 s. 2).

 

Ale głosicieli tej organizacji też nie zadawala to, że oni pojawili się dopiero w XIX wieku. ‘Oficjalnie’ jej pomazańcy przyjęli nazwę „świadkowie Jehowy” dopiero na kongresie w roku 1931, a „drugie owce” zostały tak nazwane po śmierci prezesa J. F. Rutherforda w roku 1942:

 

„Później książka pod tytułem Nowy Świat, opublikowana w roku 1942, wskazała, że »drugie owce« z »wielkiej rzeszy« przepowiedzianej w Objawieniu 7:9, 10 także są świadkami Jehowy” (Strażnica Nr 19, 1967 s. 8).

 

W związku z tym w pewnym momencie Towarzystwo Strażnica ogłosiło, że pierwszym „Świadkiem Jehowy” był biblijny Abel!

Poniżej przedstawiamy jak ta nauka się kształtowała i jak później została korygowana.

 

Abel i patriarchowie „Świadkami Jehowy”

 

W roku 1937 Towarzystwo Strażnica w poczet „Świadków Jehowy” wliczyło Abla i patriarchów. Wtedy maksymalnie wydłużono rodowód dla głosicieli tej organizacji, bo Abel był przecież synem Adama z raju:

 

„W roku 1937 zrozumiano jednak lepiej, że wierni prorocy i inni nienaganni mężowie Boży od Jana Chrzciciela wstecz aż do pierwszego męczennika Abla również byli świadkami Jehowy, stanowiąc po prostu »wielki obłok świadków« (Hbr 11:1 do 12:1)” (Strażnica Nr 19, 1967 s. 8).

 

Właśnie dla tych „Świadków Jehowy”, jak podano w roku 1937 w publikacji która omawia wspomnianą kwestię, wybudowano „Dom Książąt”:

 

„Jehowa w swej dobroci sporządził pokarm, dlatego możemy się zaufale spodziewać, że ci wierni mężowie starożytności będą nazad na ziemi zanim się skończy Armagedon i podczas gdy niektórzy z ostatka będą jeszcze w ludzkim ciele oraz że oni złączą się z nimi przy wychwalaniu Jehowy i jednaniu mu służby. Na ziemi znajduje się przynajmniej jeden dom, którego tytuł trzymany jest z ufnością dla użytku i korzyści tych wiernych mężów. Czy oni go będą zajmować czy nie, stanowi on środek ogłaszania królestwa po całej ziemi i do powoływania uwagi ludzi, że ci wierni mężowie ponownie będą na ziemi oraz że Jehowa użyje ich jako rządców lub lokalnych władców. Nie będzie żadnej trudności rozpoznać takich mężów, ponieważ wiara ich i sprawiedliwość oraz czynienie słuszności we wszelki sposób będą o nich świadczyć, dlatego tym, którzy się z nimi spotkają i złączą w służbie, sprawi wielką radość. Podtrzymywacze prasy publicznej ośmieszają BETH-SARIM (dom proroków lub książąt) i szydzą sobie z niego, lecz ci, którzy miłują Boga, radują się z faktu, że to użyte zostało jako publiczne powoływanie uwagi na wiernych mężów, których Bóg przywiedzie do życia” (Strażnica 15.05 1937 s. 151 [ang. 15.03 1937 s. 86]).

 

Towarzystwo Strażnica wspomina też, że wcześniej „Świadkiem Jehowy” był Jezus, istniejący od wieków:

 

„Jezus Chrystus jest wielkim Świadkiem Jehowy” (Strażnica 15.01 1932 s. 29).

 

„Jezus Chrystus był największym ziemskim świadkiem Jehowy” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 22).

 

O Ablu, jako pierwszym Świadku Jehowy, Towarzystwo Strażnica nauczało przez całe lata, jak wspomnieliśmy od roku 1937:

 

„Abel był pierwszym z wielkiej liczby świadków Jehowy” (Od raju utraconego do raju odzyskanego 1960 [ang. 1958] s. 37).

Patrz też np. The New World 1942 s. 36.

 

„Zatem świadkowie Jehowy istnieli przez cały czas, począwszy od Abla” (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 1 s. 20).

 

„Zacznijmy od Abla, pierwszego wiernego świadka Jehowy” (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 8 s. 2).

 

„Pierwszym takim świadkiem Jehowy, który do końca zachował prawość i popierał zwierzchnią władzę swego Boga, był Abel (Hebr. 11:4)” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 10 s. 16-17).

 

„Abel był pierwszy w długim szeregu świadków Jehowy, którzy za swoją wiarę mieli ponieść śmierć męczeńską” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 17 s. 3).

 

„Będzie wśród nich Abel, pierwszy wierny świadek Jehowy...” (Zjednoczeni w oddawani czci jedynemu prawdziwemu Bogu 1989 s. 75).

 

„Według Biblii rodowód Świadków Jehowy ciągnie się od wiernego Abla” (Prowadzenie rozmów na podstawie Pism 1991 s. 348).

 

„W Liście do Hebrajczyków 11:4 Paweł utożsamia Abla z pierwszym świadkiem Jehowy” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 13).

 

„Z tego punktu widzenia wypowiedź Jezusa rzeczywiście obejmowała wszystkich zamordowanych świadków Jehowy wymienionych w Pismach Hebrajskich: od Abla, pojawiającego się w pierwszej księdze (Rodzaju) po Zachariasza, wzmiankowanego w księdze ostatniej (Kronik)” (Wnikliwe poznawanie Pism 2006 [ang. 1988] t. 1, s. 1068).

 

Ta ostatnia wypowiedź jest nietypowa jak na rok 2006, ale pewnie istotne jest to, że leksykon ten po angielsku ukazał się już w roku 1988, a nie dopiero w XXI wieku jak to miało miejsce w języku polskim. To zagadnienie poruszamy poniżej.

 

Abel i patriarchowie „świadkami na rzecz Jehowy”

 

Niedawno rozpoczęto w Towarzystwie Strażnica patriarchów nazywać „świadkami na rzecz Jehowy”. Czyżby w związku z tym przestali być oni „Świadkami Jehowy”?

Nie wiadomo z jakiego powodu zmieniono to popularne określenie wśród głosicieli Towarzystwa Strażnica. Organizacja ta prawdopodobnie nie podała nigdy swoich motywów dla tej ‘korekty’.

Czyżby dlatego to zrobiono, by głosiciele potrafili wymigiwać się z błędnych doktryn i proroctw sprzed roku 1931?

Bo jeśli wcześniej byli tylko „świadkowie na rzecz Jehowy”, a dopiero od roku 1931 prawdziwi „Świadkowie Jehowy”, to może wcześniejsza spuścizna piśmiennicza nie obciąża dzisiejszych głosicieli?

Fraza „świadek [świadkiem] na rzecz Jehowy” o Ablu nie pojawia się w polskich publikacjach Towarzystwa Strażnica aż do początku lat 90. XX w. Dopiero od roku 1991 staje się ona powszechna:

 

„Abel i inni przedchrześcijańscy świadkowie na rzecz Jehowy niewątpliwie odznaczali się wiarą, »nie dostąpili jednak spełnienia obietnicy« (Hebrajczyków 11:39)” (Strażnica Nr 18, 1991 s. 12).

 

„Dochowawszy Bogu wierności aż do śmierci, Abel stał się pierwszym męczennikiem. Był także pierwszym świadkiem na rzecz Jehowy i zapoczątkował długi szereg niezłomnych świadków, ciągnący się przez całe dzieje człowieka” (Człowiek poszukuje Boga 1994 s. 349).

 

„Według Biblii rodowód świadków na rzecz Jehowy ciągnie się od wiernego Abla” (Prowadzenie rozmów na podstawie Pism 2001 s. 344).

 

„Wśród wskrzeszonych do życia na ziemi znajdą się takie osoby, jak: Abel, pierwszy wierny świadek na rzecz Jehowy” (Oddawaj cześć jedynemu prawdziwemu Bogu 2002 s. 86).

 

„W dziejach ludzkości było już mnóstwo świadków na rzecz Jehowy począwszy od Abla, żyjącego 60 wieków temu” (Strażnica Nr 4, 2005 s. 16).

 

Ktoś powie, że może to nieistotna zmiana, iż przypadkowo dzieją się takie ‘korekty’, lub że wymiennie traktuje się te oba określenia.

Trzeba jednak zaznaczyć, że w połowie lat 90. XX wieku rzeczywiście przynajmniej jeden raz w tej samej publikacji przytoczono omawiane określenia obok siebie jako wymienne:

 

W Liście do Hebrajczyków 11:4 Paweł utożsamia Abla z pierwszym świadkiem Jehowy: „Dzięki wierze Abel złożył Bogu wartościowszą ofiarę niż Kain, przez którą to wiarę dano mu świadectwo, że jest prawy, gdyż Bóg zaświadczył o jego darach; i przez nią, chociaż umarł, jeszcze mówi”. W jaki sposób Abel okazał się świadkiem na rzecz Jehowy?” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 [ang. 1993] s. 13).

 

Można by uznać takie wyjaśnienia, jakie podaliśmy powyżej, gdyby nie to, że w niektórych publikacjach (w nowszych edycjach) celowo zmieniono terminologię. W tabeli pokazujemy to na konkretnych przykładach.

Abel „świadkiem Jehowy” Abel „świadkiem na rzecz Jehowy”
„Według Biblii rodowód Świadków Jehowy ciągnie się od wiernego Abla” (Prowadzenie rozmów na podstawie Pism 1991 s. 348). „Według Biblii rodowód świadków na rzecz Jehowy ciągnie się od wiernego Abla” (Prowadzenie rozmów na podstawie Pism 2001 s. 344).
„Będzie wśród nich Abel, pierwszy wierny świadek Jehowy...” (Zjednoczeni w oddawani czci jedynemu prawdziwemu Bogu 1989 s. 75). „Wśród wskrzeszonych do życia na ziemi znajdą się takie osoby, jak: Abel, pierwszy wierny świadek na rzecz Jehowy...” (Oddawaj cześć jedynemu prawdziwemu Bogu 2002 s. 86).

A co z Jezusem? On też stał się niedawno według Towarzystwa Strażnica „świadkiem na rzecz Jehowy”, choć jeden raz tak Go nazwano już w roku 1984. Później to określenie pojawia się w połowie lat 90. XX wieku i stało się dość powszechne aż do dziś:

 

„Jezus nigdy nie zapomniał, że jest świadkiem na rzecz Jehowy” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 23 s. 19).

 

„Jezus to największy Świadek na rzecz Jehowy, »świadek wierny i prawdziwy« (Objawienie 3:14)” (Strażnica Nr 17, 1995 s. 13).

 

„Jezus jako członek narodu żydowskiego był świadkiem na rzecz Jehowy z racji urodzenia (Izaj. 43:10)” (Strażnica 15.07 2014 s. 28).

 

Wydaje się, że ostatnio Jezus został nazwany przez Towarzystwo Strażnica „Świadkiem Jehowy” w roku 2010, a później już tylko „świadkiem na rzecz Jehowy”:

 

„Przecież sam Jezus został nazwany „Świadkiem Wiernym” (Objawienie 1:5; 3:14). Jest on największym Świadkiem Jehowy oraz naszym Wzorodawcą (1 Piotra 2:21)” (Strażnica 01.02 2010 s. 30).

 

Dziwny jest ‘argument’ Towarzystwa Strażnica, iż Jezus jest „Świadkiem Jehowy” (czy na rzecz Jehowy) dlatego, że jest nazwany „świadkiem wiernym i prawdomównym” (Ap 3:14).

Przecież tym samym tytułem w Starym Testamencie nazwany jest Bóg:

 

„Oni zaś rzekli do Jeremiasza: »Bóg nam świadkiem wiernym i prawdomównym, że postąpimy we wszystkim według tego, co Pan, twój Bóg, objawi dla nas...«” (Jr 42:5, BT).

 

Czyżby Jahwe był z tego samego powodu też „Świadkiem Jehowy”?

Dla chrześcijan tytuł Jezusa, identyczny jak Ojca, wskazuje na równość majestatu obu osób Bożych.

 

Widzimy z powyższego, że Towarzystwo Strażnica jeśli nie zmienia jakichś swoich nauk, to przynajmniej ‘koryguje’ swoją nomenklaturę. Pewnie to nie pierwsza i nie ostatnia zmiana nazewnictwa, gdyż organizacja ta podaje, że nawet swoje śpiewniki musi zmieniać z powodu ‘korekt’ wprowadzonych w nowej swej angielskiej Biblii z roku 2013:

 

„Na ostatnim dorocznym zgromadzeniu statutowym Pensylwańskiego Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego Strażnica, które odbyło się 4 października 2014 roku, poinformowano o zamiarze wydania zrewidowanego śpiewnika. To była naprawdę wspaniała wiadomość! Wszystkim zebranym przypomniano, jak ważne miejsce w wielbieniu Jehowy zajmuje śpiewanie pieśni Królestwa (Ps. 96:2). Może zastanawiasz się, dlaczego trzeba wprowadzić zmiany w śpiewniku. Jest kilka powodów. Przede wszystkim stale pogłębia się nasze zrozumienie Biblii, a to może wpływać na treść naszych pieśni (Prz. 4:18). Poza tym zrewidowano Przekład Nowego Świata w języku angielskim, a wiele wyrażeń i zwrotów użytych w obecnym śpiewniku zaczerpnięto z wcześniejszego wydania. Dlatego trzeba dostosować słownictwo pieśni do zrewidowanego tekstu Biblii. A ponieważ wiąże się to z dużymi zmianami, przy tej okazji zdecydowano dodać do śpiewnika kilkanaście utworów” (Nasza Służba Królestwa Nr 12, 2014 s. 7).

 

Na zakończenie warto zaznaczyć, że przez wiele lat, aż do roku 1929 „Świadkiem Jehowy” była dla Towarzystwa Strażnica tak zwana Wielka Piramida, czyli Piramida Cheopsa:

 

„Wielka Piramida jest »Świadkiem« Wielkiego Jehowy” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919 [ang. 1891] s. 363; patrz też s. 351, 359, 362, 413).

 

„Przez jakieś 35 lat pastor Russell uważał, że Wielka Piramida w Gizie była kamiennym świadkiem Bożym (...) Świadkowie Jehowy odrzucili jednak pogląd, jakoby jakaś egipska piramida miała cokolwiek wspólnego z prawdziwym wielbieniem (zobacz polską »Strażnicę« z 1 i z 15 stycznia 1929 roku)” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 201).


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2018