MODLITWA. Co mówią Świadkowie Jehowy, a co mówi Biblia.

Autor: Piotr Andryszczak

W tej publikacji:

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.143
Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.8

Świadkowie Jehowy o modlitwie piszą tak:

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.8

Cytat pochodzi z Biblii Świadków Jehowy, z tzw. Przekładu Nowego Świata. W tym przypadku wstawiono słowo "Jehowa", którego nie ma w tekście greckim Nowego Testamentu:

Grecko-polski Nowy Testament (za zgodą wydawcy) Vocatio Grecko-polski Nowy Testament(tab.kod.gram.) Grecko-polski Nowy Testament
wyd.1997

1 P 3,12

Grecko-polski Nowy Testamentstr.1110

Uczciwe tłumaczenie Nowego Testamentu posiada w tym miejscu słowo Pan:

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu ed. św. Pawła Ed. św. Pawła zob.
1 P 3,12:
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu ed. św. Pawłastr.2663

Cytat pochodzi z Psalmu, ale nie z tekstu hebrajskiego Starego Testamentu, w którym jest tetragram JHWH:

Pisma Vocatio (za zgodą wydawcy) Vocatio Pisma Vocatio kod.gram. (1) (2) (3) (4) (oznaczenia) Pisma Vocatio

Ps 34,16-17

Pismastr.52

lecz z greckiej Septuaginty:

Septuaginta zob. zob.

Ps 33,16-17

Septuagintastr.33

gdzie jak czytamy, jest słowo kyriu (Pana).

Septuaginta (za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.) Septuaginta Septuaginta
(za zgodą wydawcy Vocatio)

Ps 33,16-17

Septuagintastr.862

Dlaczego Świadkowie Jehowy wstawili do swojego Przekładu Nowego Świata słowo "Jehowa"?

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.8

Widocznie potrzebne jest im do swoich komentarzy, by zaprzeczyć możliwości modlitwy do Pana Jezusa:

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.8

Świadkowie Jehowy manipulują w ten sposób wersetami biblijnymi. Cytują werset z wyrazem "Jehowa" (1 P 3,12), by potem w komentarzu napisać "o gotowości Boga do zwracania uwagi na nasze prośby", a dalej podają werset 1 J 5,14. Kiedy jednak przeczytamy kontekst, to jest mowa o Synu Bożym:

1 J 5,13-15

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu ed. św. Pawłastr.2682

Dla Świadków Jehowy Jezus nie jest Bogiem, nie modlą się do Pana Jezusa, a Strażnica nie pozwala im tego robić. Powyższy tekst nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż Jezus, Syn Boży, wysłuchuje naszych próśb, zgodnie z Jego wolą. Modlitwy do Jezusa są zgodne ze słowami Pana:

Biblia Tysiąclecia J 14,14
zobacz też::

Świadkowie Jehowy nie byliby sobą, gdyby nie zaatakowali katolickich modlitw:

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.9

A jako argumentu używają wersetu z własnej Biblii:

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.9

Jak można krytykować czyjąś modlitwę, kiedy samemu fałszuje się werset? Czy przekręcanie wersetu we własnej Biblii i wykorzystanie go jako argumentu o rzekomym zakazie "powtarzania wciąż tego samego" służy Świadkom Jehowy do zwalczania np. modlitwy różańcowej czy samej modlitwy Ojcze nasz, którą katolicy odmawiają na Mszy św. czy w innych okolicznościach? Takich słów, jakie proponują Świadkowie Jehowy nie ma w Piśmie Świętym:

Mt 6,7

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu ed. św. Pawłastr.2144

Jest tam mowa o poganach, których Pan Jezus nie zaleca naśladować. Nie ma ani słowa o tym, by "nie powtarzać wciąż tego samego". To co zrobili Świadkowie Jehowy, to czyste nadużycie i dopasowanie wersetu do własnej nauki. Tłumacząc w ten sposób w.7 w Przekładzie Nowego Świata Świadkowie Jehowy twierdzą, iż nie należy modlitwy Ojcze nasz odmawiać, choć Pan Jezus zalecił wręcz coś przeciwnego:

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu ed. św. Pawłastr.2144
Zob.więcej::

W cytowanej już publikacji Świadków Jehowy czytamy:

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.9

Świadkowie Jehowy nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć, że choć występuje jedno słowo "modlitwa", to ono ma dwa znaczenia. Modlitwa do Boga:

Katechizm Kościoła Katolickiego Pallottinum 1994

2564 Modlitwa chrześcijańska jest związkiem przymierza między Bogiem i człowiekiem w Chrystusie. Jest działaniem Boga i człowieka; wypływa z Ducha Świętego i z nas, jest skierowana całkowicie ku Ojcu, w zjednoczeniu z ludzką wolą Syna Bożego, który stał się człowiekiem.

str.576

Modlitwa do Marii, Aniołów, Świętych (do Antoniego z Padwy czy do Judy Tadeusza) jest prośbą o ich wstawiennictwo. Zwracamy się do Świętych jako do żyjących osób, które mają się za nami wstawiać. Ukazują to słowa podczas Mszy św. w akcie pokutnym:

Mszał RzymskiPoznań 1986
Mszał Rzymskizob.

Co dalej czytamy:

Przebudźcie się WRZESIEŃ 2014str.9

Modlitwy do Ojca Niebieskiego nauczył nas i dał nam ją Pan Jezus. Nikt nie wpadł na pomysł, by tej modlitwy nie odmawiać. W Piśmie Świętym nie ma też zakazu kierowania próśb do Marii, Aniołów czy Świętych, by Ci wstawiali się za nami u Boga.

zobacz też::

Katechizm Kościoła Katolickiego Pallottinum 1994

Modlitwa do Ojca

2664 Jedynie Chrystus jest drogą modlitwy chrześcijańskiej. Czy nasza modlitwa będzie wspólnotowa czy osobista, słowna czy wewnętrzna, dostęp do Ojca ma tylko wtedy, gdy modlimy się "w imię" Jezusa. Święte człowieczeństwo Jezusa jest więc drogą, na której Duch Święty uczy nas modlić się do Boga, naszego Ojca.

Modlitwa do Jezusa

2665 Modlitwa Kościoła, karmiona słowem Bożym i celebracją liturgii, uczy nas modlitwy do Pana Jezusa. Nawet jeśli jest skierowana przede wszystkim do Ojca, we wszystkich tradycjach liturgicznych zawiera jednak formy modlitwy skierowane do Chrystusa. Niektóre psalmy, które zostały uaktualnione w modlitwie Kościoła, oraz Nowy Testament wkładają w nasze usta i utrwalają w naszych sercach wezwania modlitwy do Chrystusa: Synu Boży, Słowo Boże, Panie, Zbawco, Baranku Boży, Królu, Synu umiłowany, Synu Dziewicy, Dobry Pasterzu, Życie nasze, Światłości nasza, Nadziejo nasza, Zmartwychwstanie nasze, Przyjacielu ludzi...

2666 Jednak imieniem, które zawiera wszystko, jest właśnie imię, które Syn Boży otrzymuje w swoim Wcieleniu: JEZUS. Ludzkie wargi nie są w stanie wypowiedzieć Boskiego Imienia[10] , ale Słowo Boże, przyjmując nasze człowieczeństwo, powierza je nam i możemy go wzywać: "Jezus", "JHWH zbawia"[11] . Imię Jezus obejmuje wszystko: Boga i człowieka oraz całą ekonomię stworzenia i zbawienia. Modlić się, mówiąc "Jezus", oznacza wzywać Go, wołać do Niego w nas. Tylko Jego imię zawiera Obecność, którą oznacza. Jezus jest Zmartwychwstałym i ktokolwiek wzywa Jego Imienia, przyjmuje Syna Bożego, który go umiłował i siebie samego wydał za niego[12].

2667 To bardzo proste wezwanie wiary zostało rozwinięte w tradycji modlitwy w różnych formach na Wschodzie i na Zachodzie. Najczęstszym sformułowaniem, przekazanym przez mnichów z Synaju, z Syrii, z góry Athos jest wezwanie: "Panie, Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nad nami grzesznymi!" Łączy ono hymn chrystologiczny z Flp 2, 6-11 z błaganiem celnika i żebraków o przejrzenie[13] . Przez to wezwanie serce współodczuwa nędzę ludzi i miłosierdzie ich Zbawiciela.

2668 Wezwanie świętego imienia Jezus jest najprostszą drogą nieustannej modlitwy. Często powtarzane z pokorą przez skupione serce, nie rozprasza się w "wielomówstwie" (Mt 6, 7), lecz "zatrzymuje słowo i wydaje owoc przez swą wytrwałość"[14]. Jest możliwe "w każdym czasie", ponieważ nie jest ono czynnością obok jakiejś innej, ale czynnością jedyną, mianowicie miłowaniem Boga, który ożywia i przemienia wszelkie działanie w Chrystusie Jezusie.

2669 Modlitwa Kościoła, podobnie jak wzywa Jego najświętsze Imię, tak samo czci i wielbi Serce Jezusa. Adoruje Słowo Wcielone i Jego Serce, które z miłości do ludzi pozwoliło się przebić naszymi grzechami. Modlitwa chrześcijańska chętnie idzie drogą krzyżową w ślad za Zbawicielem. Kolejne stacje od pretorium po Golgotę i grób wyznaczają drogę Jezusa, który odkupił świat przez swój święty Krzyż.

"Przyjdź, Duchu Święty"

2670 "Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego «Panem jest Jezus»" (1 Kor 12, 3). Za każdym razem, gdy zaczynamy modlić się do Jezusa, Duch Święty swoją uprzedzającą łaską wprowadza nas na drogę modlitwy. Skoro uczy On nas modlitwy, przypominając nam Chrystusa, to czy nie można modlić się do Niego samego? Właśnie dlatego Kościół zachęca nas, abyśmy codziennie wzywali Ducha Świętego, zwłaszcza na początku i na końcu każdej ważnej czynności.

Jeśli Duch nie ma być wielbiony, to jakże przebóstwiałby mnie przez chrzest? A jeśli ma być wielbiony, to dlaczego nie ma być przedmiotem szczególnego kultu?[15]

2671 Tradycyjną formą prośby o Ducha Świętego jest wezwanie skierowane do Ojca przez Chrystusa, naszego Pana, by On dał nam Ducha Pocieszyciela[16]. Jezus podkreśla z naciskiem tę prośbę w swoje imię w tej samej chwili, gdy obiecuje dar Ducha Prawdy[17]. Najprostszą i najbardziej bezpośrednią modlitwą jest także tradycyjna modlitwa: " Przyjdź, Duchu Święty". Każda tradycja liturgiczna rozwinęła ją w antyfonach i hymnach:

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości[18].

Królu niebieski, Duchu Pocieszycielu, Duchu Prawdy, wszędzie obecny i napełniający wszystko, skarbcu wszelkiego dobra i źródło Życia, przybądź, zamieszkaj w nas, oczyść nas i zbaw nas, o Ty, któryś jest Dobry![19]

2672 Duch Święty, którego namaszczenie przenika całą naszą istotę, jest wewnętrznym Nauczycielem modlitwy chrześcijańskiej. On jest twórcą żywej tradycji modlitwy. Oczywiście, jest tyle dróg w modlitwie, co modlących się, ale ten sam Duch działa we wszystkich i ze wszystkimi. W komunii Ducha Świętego modlitwa chrześcijańska jest modlitwą w Kościele.

W komunii ze świętą Matką Boga

2673 W modlitwie Duch Święty jednoczy nas z Osobą Jedynego Syna w Jego uwielbionym człowieczeństwie. To przez nie i w nim nasza synowska modlitwa prowadzi do komunii w Kościele z Matką Jezusa[20].

2674 Od wyrażenia w wierze przyzwolenia Maryi w chwili Zwiastowania i niezachwianego podtrzymania go pod krzyżem Jej macierzyństwo rozciąga się odtąd na braci i siostry Jej Syna, którzy są "pielgrzymującymi jeszcze i narażonymi na trudy i niebezpieczeństwa"[21]. Jezus, jedyny Pośrednik, jest drogą naszej modlitwy; Maryja, Matka Jezusa i Matka nasza, nie przysłania Go; Ona "wskazuje drogę" (Hodoghitria), jest jej "Znakiem", według tradycyjnej ikonografii na Wschodzie i na Zachodzie.

2675 Na podstawie tego szczególnego współdziałania Maryi z działaniem Ducha Świętego Kościoły rozwinęły modlitwę do świętej Matki Boga, skupiając ją na Osobie Chrystusa ukazanej w Jego misteriach. W niezliczonych hymnach i antyfonach, które wyrażają tę modlitwę, najczęściej występują na przemian dwa dążenia: jedno "uwielbia" Pana za "wielkie rzeczy", jakie uczynił swojej pokornej Służebnicy, a przez Nią wszystkim ludziom[22]; drugie powierza Matce Jezusa błagania i uwielbienia dzieci Bożych, ponieważ Ona zna teraz ludzkość, która w Niej zostaje poślubiona przez Syna Bożego.

(...)

2677 "Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami..." Zdumiewamy się razem z Elżbietą: "A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?" (Łk 1, 43). Ponieważ daje nam Jezusa, swego Syna, Maryja jest Matką Boga i Matką naszą; możemy Jej powierzać wszystkie nasze troski i nasze prośby. Ona modli się za nami, podobnie jak modliła się za siebie: "Niech mi się stanie według twego słowa!" (Łk 1, 38). Powierzając się Jej modlitwie, zdajemy się razem z Nią na wolę Bożą: "Bądź wola Twoja".

"Módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej". Prosząc Maryję, by się modliła za nami, uznajemy siebie za biednych grzeszników i zwracamy się do "Matki miłosierdzia", do Całej Świętej. Powierzamy się Jej "teraz", w "dzisiaj" naszego życia. Nasza ufność rozciąga się aż do powierzenia Jej już teraz "godziny naszej śmierci". Modlimy się, by była obecna przy niej jak przy śmierci swojego Syna na krzyżu i w godzinie naszego przejścia przyjęła nas jako nasza Matka[26], by poprowadzić nas do swego Syna Jezusa, do raju.


Zob. też:

[10] Por. Wj 3, 14; 33,19-23.

[11] Por. Mt 1, 21.

[12] Por. Rz 10, 13; Dz 2, 21; 3, 15-16; Ga 2, 20.

[13] Por. Mk 10, 46-52; Łk 18, 13.

[14] Por. Łk 8, 15.

[15] Św. Grzegorz z Nazjanzu, Orationes theologicae, 5, 28: PG 36, 165 C.

[16] Por. Łk 11, 13.

[17] Por. J 14, 16-17; 15, 26; 16, 13.

[18] Por. śpiew przed Ewangelią na Zesłanie Ducha Świętego.

[19] Por. liturgia bizantyjska, Troparion z Nieszporów na Zesłanie Ducha Świętego.

[20] Por. Dz 1, 14.

[21] Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 62.

[22] Por. Łk 1, 46-55.

[26] Por. J 19, 27


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2017