Czy Nabuchodonozor zburzył Jerozolimę
w 607 r. p.n.e. (cz.IX)



Jan Lewandowski
(2002-04-09)

ROZDZIAŁ VIII Główne źródła chronologii świeckiej, na podstawie której oblicza się datę zburzenia Jerozolimy na rok 586

Główne źródła chronologii świeckiej, na podstawie której oblicza się datę zburzenia Jerozolimy na rok 586

Dokładne omówienie sposobu wyliczania przez uczonych chronologii roku 586 wymagałoby napisania kilku tomów, z których każdy miałby format kilkuset stronicowej książki. Rzecz jasna, niniejsze opracowanie nie może więc tego pomieścić. Na szczęście też i nie musi. Szczegółowe omawianie tego nie byłoby i tak potrzebne, bowiem Świadkowie Jehowy w kwestii daty zburzenia Jerozolimy i tak nie przywiązują wagi do wyliczeń chronologii świeckiej. W ich założeniu, decydującą rolę odgrywa "wyliczenie biblijne" tyczące się daty tego wydarzenia. Naświetlając więc kwestię świeckiego wyliczenia przez uczonych roku 586 jako daty zburzenia Jerozolimy wystarczy się ograniczyć do kwestii podstawowych. Postaram się też ukazać inną ciekawą rzecz, mianowicie, jak samo Towarzystwo Strażnica traktuje świeckie wyliczenia roku zburzenia Świątyni jerozolimskiej przez Nabuchodonozora, odnosząc się do sposobu tych wyliczeń. Nie koncentrując się jednak z braku miejsca na skomplikowanym sposobie wyliczania przez uczonych roku 586 skupie się głównie na wiarygodności źródeł chronologii świeckiej zajmującej się wyliczeniem tego roku, bowiem właśnie wiarygodność owych źródeł stara się podważyć Towarzystwo Strażnica. Wśród archeologów zajmujących się chronologią babilońską powszechnie znane są tabliczki VAT, które wskazują na 586 rok jako datę zburzenia Jerozolimy, i w zasadzie niemożliwe jest to żeby tabliczki te się myliły, bo zawarte w nich dane opierają się na niepowtarzalnych zjawiskach astronomicznych, które mogły się wydarzyć tylko w precyzyjnym momencie historii. Tak właśnie jest w przypadku tabliczki VAT 4956 (dziś znajduje się ona w muzeum berlińskim), która zawiera ekliptyk z okresu 12 miesięcy - dane na temat obserwacji księżyca i innych planet, pochodzące z 37 roku panowania Nebukadnezera. Obserwacje księżyca i 5 innych planet dotyczą z całą pewnością roku 567/568, gdyż taka konfiguracja ciał niebieskich zdarza się raz na 40 000 lat. To tylko jeden dobitny przykład z bogatego repertuaru danych. Inny taki dowód to wyżej już przeze mnie wzmiankowany kanon Ptolemeusza. Profesor Thiele, światowy autorytet w dziedzinie chronologii (również wzmiankowany przeze mnie już wyżej i często cytowany zresztą nawet przez publikacje Świadków Jehowy - por. anglojęzyczna Strażnica z 1 lutego 1969, str. 90; Ang. Strażnica z 15 marca 1969, str. 187; Ang. Strażnica 1 luty 1955, str. 94, czy też ang. Przebudźcie się! z 8 maja 1972, str. 28) wypowiedział się na temat kanonu Ptolemeusza, pisząc, że "może być z pełnym zaufaniem traktowany jako przewodnik historyczny" ponieważ "zawiera całkowicie precyzyjne i pewne informacje na temat chronologii okresu od roku 747 przed Chr" (E. R. Thiele, The mysterious numbers of the Hebrew Kings, str. 44-45). Co ciekawe, mimo iż taką konkluzje na temat kanonu Ptolemeusza Thiele zawarł w swej książce, to mimo to Świadkowie Jehowy nie zawahali się wykorzystać opinii zawartych w tej książce, aby zdyskredytować wiarygodność kanonu Ptolemeusza. Dokonali tego w Strażnicy nr 11 z 1971 roku, str. 20 (tekst anglojęzyczny por. ang. Strażnica z 1 lutego 1969, str. 90), gdzie zacytowali słowa Thiele o kanonie Ptolemeusza. Zacytowany fragment mówił o tym iż kanon Ptolemeusza nie zawiera precyzyjnych dat panowania królów. Thiele był oburzony, gdy zobaczył jak Strażnica wykorzystała wygłoszone przez niego opinie. Uczonemu chodziło bowiem o co innego, mianowicie, że choć kanon Ptolemeusza nie zawiera precyzyjnych dat panowania królów, to jednak mimo to kanon ten zawiera precyzyjne dane astronomiczne umożliwiające dokładne wyznaczenie tychże dat. Ale Strażnica zamiast powiedzieć dokładnie co Thiele miał na myśli, wolała zacytować poszatkowane fragmenciki jego wypowiedzi, które posklejała i zmanipulowała tak aby nagiąć je do swych poglądów. Z tego co wiem, to Thiele ponoć nawet protestował listownie wobec Strażnicy za sposób w jaki go "cytowała", ale to jak zwykle nic nie dało, bowiem mimo jego protestu wypaczone przez Strażnicę opinie Thiele znów po jakimś czasie podawano w ten sam zniekształcony sposób w następnych książkach Świadków Jehowy (patrz np. anglojęzyczny słownik Aid to Bible Understanding, str. 327).

Świadkowie Jehowy próbowali podważyć też wiarygodność tabliczki astronomicznej VAT 4956. W swej anglojęzycznej książce pt. Kingdom Come, w Dodatku do rozdziału 14 (na str. 186) Świadkowie Jehowy piszą, że co prawda tabliczka VAT 4956 potwierdza rok 586 jako datę zburzenia Świątyni jerozolimskiej, ale jedyne co posiadamy to kopia tej tabliczki z III wieku przed Chr, dlatego zdaniem Świadków Jehowy jest ona zbyt mało wiarygodna jako dowód historyczny. Strażnica sugeruje ponadto, że kopista tej tabliczki sfałszował jej dane, a następnie wedle własnej koncepcji dopasował do niej dane historyczne z okresu Seleucydów (por. Strażnica z 15 lutego 1997, str. 29-30, która prezentuje takie same sugestie). Dlatego właśnie, zdaniem Strażnicy tabliczka ta fałszywie świadczy na korzyść roku 586 a nie 607. Anglojęzyczne Przebudźcie się! z 8 maja 1972 podaje (str. 28), że wspomniany kopista sfałszował tę tabliczkę w taki sposób, że dopisał do niej słowa "trzydziesty siódmy rok Nabuchodonozora", a prócz tego dopisał do niej jeszcze jakieś inne dane. Strażnica aby podeprzeć swoje przekonanie w tej materii powołała się w powyższym Przebudźcie się! na niemieckich uczonych Neugebauera i Weidnera, którzy mieli do czynienia z wspomnianą tabliczką. W tej samej publikacji Świadkowie Jehowy spekulują, że ofiarą podobnego fałszerstwa mógł stać się kanon Ptolemeusza. Piszą (j.w.), że był jeden cel tych wszystkich fałszywek - cel ten miał sprowadzać się w sumie do konformistycznego przyjęcia przez późniejszych twórców źródeł "niewłaściwej" (zdaniem Strażnicy) chronologii okresu post-babilońskiego. Świadkowie Jehowy dochodzą więc w powyższym Przebudźcie się! do wniosku, że owe świadectwa są niewiarygodne, i zamiast tego wolą dać wiarę Biblii.

Tymczasem pesymizm Strażnicy w kwestii chronologii bliskowschodniej w rzeczywistości jest pozbawiony realnych podstaw. Chronologia ta jest dość dobrze potwierdzona. Tak jest właśnie w przypadku kanonu Ptolemeusza, który jest potwierdzony przez niezależnego od niego Berossusa. Podane przez niego dane w kwestii chronologii babilońskiej są zadziwiająco zgodne z tym co podaje jego poprzednik. Przyznaje to nawet Strażnica z 15 lutego 1997, str. 29, choć bez żadnych podstaw twierdzi, że zgodność ta jest wynikiem zasugerowania się przez twórców obu powyższych źródeł danymi przyjętymi w okresie Seleucydów. Na tym nie koniec, bowiem inne źródła pomocne przy ustaleniach chronologii babilońskiej, takie jak choćby chronologia egipska, stella z Hillah (tzw. "Nabon" nr 8), tzw. dziennik astronomiczny B.M 32312, stoją przeciw chronologii roku 607. Jest tych źródeł jeszcze więcej, np. królewskie inskrypcje Nabonidusa, nawet tabliczki handlowe, o których Strażnica czasem nawet pisze (patrz poniżej cytowany Dodatek 14 do Kingdom Come, a także polską Strażnicę z 15 lutego 1997, str. 30).

Wymieńmy jeszcze kilka innych świadectw archeologicznych, będących w zadziwiającej zgodzie z chronologią roku 586:

  • cylindryczny Nabon nr 18
  • Kronika MB 21901
  • stella Haranu Nabon H 1, B (tzw. stela Ada Guppi).
Stellę tę wzmiankuje również Strażnica z 15 lutego 1997, pisząc iż dane odnośnie królów zawarte w tej stelli zgadzają się z liczbami podanymi w kanonie Ptolemeusza (str. 29). Warto zapamiętać te zdecydowanie przemawiające na korzyść chronologii roku 586 źródło, którego powyższa Strażnica nie była nawet w stanie stanowczo skomentować, czy w ogóle podważyć.
  • dziennik astronomiczny 32312
i wiele innych. Wydaje się wręcz niepojęte, jak te wszystkie źródła z różnych okresów, będąc tworzonymi niezależnie od siebie w różnych miejscach, mogą "błędnie" potwierdzać rok 586, nie dając jednocześnie żadnej wskazówki za tym, że rok 607 byłby prawidłowy.

Posiadamy więc dziś mnóstwo solidnego materiału dowodowego, który układa się w logiczną całość roku 586, i tym samym na niekorzyść chronologii roku 607. Nawet anglojęzyczna książka Świadków Jehowy pt. Kingdom Come w Dodatku 14 (gdzie jednocześnie Strażnica przy pomocy różnych argumentów próbuje podważać wiarygodność tabliczki VAT 4956) nawiązuje czasem do tych źródeł archeologicznych, które potwierdzają kanon Ptolemeusza:

"Nabonidus Harran Stele (NABON H 1, B): This contemporary stele, or pillar
with an inscription, was discovered in 1956. It mentions the reigns of the
Neo-Babylonian kings Nebuchadnezzar, Evil-Merodach, Neriglissar. The figures
given for these three agree with those from Ptolemy's Canon
" (str. 186, podkreślenie od JL).

Dalej, w cytowanej przed chwilą książce Świadkowie Jehowy piszą o tabliczkach handlowych, które też potwierdzają rok 586 (por. Strażnica z 15 lutego 1997, str. 30).

Ciekawy i bardzo wymowny jest fakt, że tych tabliczek są tysiące (pochodzą one z tzw. archiwum domu bankowego zwanego Synowie Egibi). Tenże fakt ilościowy jest bardzo wymowny w sensie dowodowym i przygniatająco przemawia na korzyść przyjętej przez historyków chronologii roku 586, jako daty zburzenia Świątyni przez Nabuchodonozora.

Inną nieuczciwością Strażnicy w kwestii chronologii roku 607 było powołanie się przez jej anglojęzyczną książkę pt. Babylon the great has fallen (str. 134, cytat angielski niżej) na hasło Jehoiakim w słowniku biblijnym pt. Harper's Bible dictionary (edycja 1952, str. 306). Świadkowie Jehowy powołali się na ten słownik aby "udowodnić" przy jego pomocy, że Nabuchodonozor nadciągnął po raz drugi na Jeruzalem w 618 roku, z powodu buntu Joakima (wasal Nabuchodonozora) w kwestii wywiązania się z płacenia daniny nałożonej przez Babilon. Powyższa książka Babylon the great has fallen podaje na str. 134:

"Hence the ninth year of Jehoiakim's reign at Jerusalem, or 620 B.C., was
the first year of his vassalage to Babylon. In the third year after that,
the third year of Jehoiakim's vassalage, he rebelled and stopped paying
tribute to Babylon. For this reason Nebuchadnezzar came against Jerusalem
the second time, to punish the rebel king. That was in 618
B.C. - See Harper's Bible Dictionary, by M. S. and J. L. Miller,
edition of 1952, page 306, under "Jehoiakim
" (podkreślenie od JL).

Tę samą nieuczciwość w stosunku do Harper's Bible Dictionary powtarza niemiecka edycja książki Babilon..., a także polska Strażnica nr 3 z 1966 roku, która na str. 9 podaje:

"Joakim zbuntował się i zaprzestał płacenia daniny nałożonej przez Babilon. Wtedy Nabuchodonozor nadciągnął po raz drugi, aby go ukarać. Było to w roku 618 p.n.e. - Zobacz Harper's Bible Dictionary, słownik biblijny wydany w r. 1952 przez M.S. i J.L. Millerow, str. 306 pod hasłem "Jehoiakim" (par. 12, podkreślenie od JL).

Tymczasem, słownik Harpera pod hasłem Jehoiakim nie mówi wcale nic o tym, że w 618 roku Nabuchodonozor najechał na Jeruzalem. Wręcz przeciwnie, słownik ten pod tym samym hasłem podaje, że Jehojakim był królem w latach 609-598 przed Chr (str. 306). Co ciekawe, Harper's Bible Dictionary został też wydany niedawno w języku polskim przez nieocenione Vocatio, pt. Encyklopedia biblijna (moja edycja tej encyklopedii jest z 1999 roku). Dzięki temu można sobie szybko sprawdzić, że w tym słowniku nic nie ma o roku 618 pod hasłem Jojakim (Jehoiakim). Nie ma tam też nic o najeździe na Jojakima w tym roku, za to jak w powyższej pochodzącej z 1952 roku edycji anglojęzycznej tegoż Słownika czytamy, że Jojakim/Jehoiakim panował w latach 609-598 (patrz hasło Jojakim, str. 482 w wydaniu Vocatio). Skoro Jojakim panował wedle tegoż słownika w latach 609-598, to jasne jest, że wedle tegoż samego słownika Nabuchodonozor nie mógł na niego najechać w roku 618, jak sugerują powyższe publikacje Świadków Jehowy.



Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007