Adwentyści Dnia Siódmego oraz Świadkowie Jehowy jednym głosem
o papieżu: "Pan Bóg nasz papież"

Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2016-09-30

Adwentyści Dnia Siódmego oraz Świadkowie Jehowy w swojej krytyce Kościoła Katolickiego, potrafią uciec się nawet do przytaczania argumentów, które z prawdą nie mają nic wspólnego. Na początek Adwentyści Dnia Siódmego. W czasopiśmie "Znaki Czasu" czytamy:

Znaki Czasu lipiec-sierpień 2016LIPIEC-SIERPIEŃ 2016 Znaki Czasu lipiec-sierpień 2016 Znaki Czasu lipiec-sierpień 2016str.30

Skąd pochodzi cytat "Pan Bóg nasz papież"?

Zachariasz Łyko - "Autor ponad 2 tys. artykułów oraz ponad trzydziestu książek[5]. Znaczna część publikacji wydana została pod pseudonimami (np. Tadeusz Adwentowicz, Jan Grodzicki, Sławomir Rylski) i ukazała się w Wydawnictwie „Znaki Czasu”." (Wikipedia)

Zachariasz Łyko ukrył się pod innym imieniem i nazwiskiem:

Kościół dogmatów i tradycji Kościół dogmatów i tradycjiWydawnictwo Znaki Czasu Kościół dogmatów i tradycji
wyd.1963
Kościół dogmatów i tradycjistr.314

Okazuje się, że cytat pochodzi z książki "Zarys dziejów papiestwa" ks. Szczepana Włodarskiego:

Zarys dziejów papiestwa Zarys dziejów papiestwa Zarys dziejów papiestwa
Warszawa - 1961

We wstępie autor pisze:

Zarys dziejów papiestwastr.6

Jak wyglądają "fakty" według ks. Szczepana Włodarskiego (ksiądz polskokatolicki):

Zarys dziejów papiestwastr.73

Papież nigdy w historii nie tytułował siebie Dominum Deum Nostrum Papam. To co napisał autor książki mija się z prawdą. Ks. Szczepan Włodarski nie podał żadnego źródła swoich rewelacji.

Wygląda na to, że kolejność była taka: K.S. ("Znaki Czasu") opracował na podstawie "Kościół dogmatów i tradycji" Jana Grodzickiego (Zachariasz Łyko), ten z kolei powołał się na "Zarys dziejów papiestwa" Szczepana Włodarskiego, który nie podał żadnego źródła.


Zarys dziejów papiestwa Zarys dziejów papiestwa
Zarys dziejów papiestwa Zarys dziejów papiestwa Zarys dziejów papiestwa
Sprawa jest prosta, fragment, w którym znajduje się kontrowersyjna zbitka słów mówiąca o "papieżu naszym Bogu" (Deum nostrum Papam), to tylko glosa, znajdująca się w wyjaśnieniu dodanym przez komentatora Zenzelinusa de Cassanisa, zwana glosą Extravagantes of Zenzelinus de Cassanis. To nie jest fragment napisany ani przez papieża, ani przez Urząd Nauczycielski Kościoła, to tylko prywatna glosa wyjaśniająca pewnego komentatora, tak jak glosy biblijne nie będące tekstem biblijnym. Cassanis dodał tę glosę w 1325 roku do dwudziestu konstytucji papieża Jana XXII i zbiór ten nazwał Viginti Extravagantes pap Joannis XXII. Jednak dopiero bazylejska edycja tej glosy z 1511 roku posiada słowa o "papieżu Bogu" (w wersji skróconej) i po niej błąd ten powiela około 10 edycji, wydawanych do 1612 roku, podczas gdy Zenzelinus zmarł w 1334 roku. Słowa o "papieżu Bogu" są więc późniejszym dodatkiem a więc interpolacją oryginalnej glosy Zenzelinusa, do której jakiś nadgorliwy fałszerz dodał te słowa dopiero gdzieś w XVI wieku.

Oryginalny tekst Extravagantes nie zawierał jednak tej interpolacji i można to nawet sprawdzić, gdyż leży on dostępny do wglądu w Bibliotece Watykańskiej. Dopisek o "papieżu Bogu" był więc późniejszym dopiskiem do dopisków Zenzelinusa, zwanych całościowo Extravagantes of Zenzelinus de Cassanis. Oryginalne manuskrypty z XIV wieku (Vaticanus latinus 2583, f. 258 v; Vat. lat. 1404, f. 22 r) zawierają jedynie słowa Dominum nostrum Papam, co można przetłumaczyć "pan nasz papież" (są też późniejsze manuskrypty z niesfałszowaną wersją tego zdania, na przykład edycja paryska 1508, edycje Lyońskie 1511 i 1553 oraz wenecka 1567, które zawierają jedynie słowa Dominum nostrum Papam, co można przetłumaczyć "pan nasz papież"). Słowo "pan" jest tu użyte jedynie w świeckiej formie grzecznościowej a nie tytularnej, jak w przypadku słów "Pan Bóg", odnoszących się do Boga Najwyższego.

W polskich realiach może dziwić nas nieco zwrot "pan papież" ale w łacińskiej nomenklaturze jest to używane do dziś, podobnie jest w nomenklaturze niemieckiej. Reasumując, dopiero w XVI wieku jakiś fałszerz przerobił słowa Dominum nostrum Papam, "pan nasz papież", napisane przez Zenzelinusa, na Dominum Deum nostrum Papam, czyli "nasz pan Bóg papież", a zatem ktoś dodał słowo Deum - "Bóg", jednak sam Zenzelinus tego nie napisał. On dodał do dokumentów papieskich jedynie glosę Dominium nostrum Papam. Jednak nawet sam komentarz Zenzelinusa Dominium nostrum papam, czyli "pan nasz papież", był jedynie glosą i komentarzem Zenzelinusa a nie słowami papieża, czy nauczaniem oficjalnym Kościoła.

Zenzelinus de Cassanis, kapelan papieski, kanonik, zmarł w 1334 roku. Pełnił funkcję profesora prawa kanonicznego w Montpellier, którą sprawował do 1317 roku. Sprawował również funkcję znaną jako Auditor Sacri Palatii. (autor: Jan Lewandowski)

Wersje niesfałszowane krążyły obok sfałszowanych:

extravagantes
extravagantes
extravagantes
extravagantes extravagantes
extravagantes extravagantes
extravagantes extravagantes extravagantes
extravagantes
Źródła:

Świadkowie Jehowy też dołożyli swoją cegiełkę w przedstawianiu w fałszywym świetle rzekomych słów "nasz Pan Bóg", przypisując je nawet kanonicznemu prawu:

Nadszedł czas wyd.1920 wyd.pol.1920 zob. Nadszedł czas wyd.1920
str.351
Dokonana TajemnicaDokonana Tajemnica wyd.1925 zob. Dokonana Tajemnicastr.224
Strażnica 1965 Nr 6Strażnica 1965 Nr 6 Nadszedł czas wyd.1920
str.2

Szkoda tylko, że Świadkowie Jehowy nie podali, które to konkretnie rzymskokatolickie prawo kanoniczne nazywa papieża "naszym Panem i Bogiem". Jednak Świadkowie Jehowy zaprzeczają sobie, bo raz mówią, że samo prawo tak mówi, a kiedy indziej, że tylko przypis do prawa. Prawda jest taka, że ani prawo kanoniczne, ani przypis do prawa kanonicznego wcale tak nie mówi.

Przypomnijmy iż w glosie słowo "pan" jest tu użyte jedynie w świeckiej formie grzecznościowej a nie tytularnej, jak w przypadku słów "Pan Bóg", odnoszących się do Boga Najwyższego. To nie jest fragment napisany ani przez papieża, ani przez Urząd Nauczycielski Kościoła, to tylko prywatna glosa wyjaśniająca pewnego komentatora, tak jak glosy biblijne nie będące tekstem biblijnym.

Jeżeli chodzi o słowo "dominum", oznacza po prostu "pan" - tak jak w języku polskim mówimy np. "pan Kowalski"... Rzeczywiście, w łacińskiej tytulaturze papieskiej do dzisiaj używa się tego słowa (np. w formule używanej podczas "Habemus papam"), ale nie chodzi tutaj absolutnie o tytuł chrystologiczny, tylko o to "świeckie" znaczenie słowa pan... Oczywiście, dla nas Polaków brzmi to dziwnie "pan Papież" czy "pan Kardynał" (w formule "Habemus papam"), ale już np. dla Niemca określenie "Herr Papst" nie jest czymś szczególnie dziwnym, bo przecież do proboszcza mówi się "Herr Pfarrer", a do biskupa "Herr Bischof" (nie ma w j. niemieckim żadnego tytułu, który zastępowałby tu nasze polskie "ksiądz").


Tytuły papieża:

Mały Słownik Teologiczny
Mały Słownik Teologiczny
Mały Słownik Teologiczny
wyd.1960
Mały Słownik Teologiczny
str.271
Mały Słownik Teologiczny
str.271
Katechizm Kościoła Katolickiego Katechizm Kościoła Katolickiegowyd.1994 Katechizm Kościoła Katolickiego
Katechizm Kościoła Katolickiego
str.271

Ks. Franciszek Jacek Jędrak (rezydent par. św. Jacka w Gliwicach)

Papież nigdy w historii nie tytułował siebie Dominum Deum Nostrum Papam

WIKIPEDIA:

"Obowiązująca dziś pełna tytulatura papieska została określona w Annuario Pontificio w roku 2006. Wersja włoska ma następujące brzmienie (w nawiasach podano również wersje łacińskie i polskie tłumaczenie):

Najważniejszym i najbardziej pierwotnym tytułem papieża jest tytuł biskup Rzymu. Tytuł ten może być używany (jak to wynika z dawnych i współczesnych dokumentów kościelnych), także w wariantach: biskup Świętego Kościoła Rzymskiego (forma starożytna, średniowieczna), biskup Kościoła Rzymskiego (jedna z form w Kodeksie Prawa Kanonicznego) oraz Arcybiskup Metropolita Prowincji Rzymskiej (Annuario Pontificio). Tytuł "biskup" w sensie jednoosobowego przywódcy (ordynariusza) kościoła partykularnego (przewodniczącego kolegium prezbiterów) pojawił się pod koniec I w. na Wschodzie (pierwszym informatorem o używaniu tytułu biskupa w sensie monarchicznym jest św. Ignacy Antiocheński), natomiast na Zachodzie jego recepcja odbywała się z opóźnieniem. W kościele rzymskim osoba posiadająca "sakrę biskupią" – przewodząca prezbiterom, diakonom i wiernym wspólnoty chrześcijańskiej tego miasta – była zwana prawdopodobnie aż do przełomu II i III wieku prezbiterem (tzn. posiadała taki sam tytuł jak pozostali członkowie prezbiterium). Dopiero około tego czasu tytuł "biskup", stosowany do tej pory zamiennie z tytułem "prezbiter" na oznaczenie członka prezbiterium, został zastrzeżony do wyłącznego użytku przewodniczącego tego kolegium. W związku z powyższym – także nauka o prymacie kościoła rzymskiego (kościoła lokalnego w mieście Rzym) stała się nauką o prymacie biskupa Rzymu, będącego uosobieniem tego kościoła i jedynym jego rządcą. Około III w. pewna liczba sąsiadujących z kościołem rzymskim kościołów partykularnych (diecezji) stworzyła wraz z nim prowincję kościelną. Od tego czasu biskup Rzymu stał się także arcybiskupem metropolitą dla biskupów tych kościołów. Papież z racji bycia metropolitą jest uprawniony do używania paliusza.

Tytuł Papa (od którego wzięła się nazwa "papież") w kościele wschodnim zwyczajowo przysługiwał każdemu duchownemu, natomiast w kościele zachodnim zarezerwowany był dla biskupów. Najprawdopodobniej od IV wieku zaczął on przysługiwać wyłącznie biskupowi Rzymu. Wydaje się, że używał go właśnie w obecnym znaczeniu papież św. Syrycjusz. Św. Grzegorz VII postanowił, iż tytuł Papa może być używany tylko w odniesieniu do biskupów Rzymu.

Pontifex (dosłownie: "budowniczy mostów") to łaciński tytuł jaki chrześcijanie zaczęli używać na wzór wyznawców judaizmu, dla określenia najwyższych kapłanów, zarządzających diecezjami. Sam tytuł Pontifex Maximus ma korzenie przedchrześcijańskie – taki tytuł nosili w starożytnym Rzymie urzędnicy pełniący nadzór nad sprawowaniem kultu publicznego (w czasach Imperium rzymskiego urząd ten sprawował zwykle cesarz). Tertulian użył tego terminu na określenie papieża Kaliksta I. Wskazuje to najprawdopodobniej, iż już wówczas był on przez chrześcijan używany. Termin Summus Pontifex nie od razu miał ustalone znaczenie. Z początku określano tym mianem ważniejszych biskupów. Tak tytułowano na przykład Hilarego z Arles. Natomiast papież Mikołaj I jest nazywany przez swojego legata summus pontifex et universalis papa. Dopiero po XI wieku tytułu Summus Pontifex zaczęto używać tylko i wyłącznie w odniesieniu do papieża.

Servus servorum Dei (wł. Servo dei servi di Dio) to fraza, która przechodziła podobną ewolucję, jak inne tytuły. Augustyn określał siebie jako servus Christi et per Ipsum servus servorum Ipsius (sługa Chrystusa i przez Niego sługa sług Jego). Podobnie czynił Dezydery z Cahors i św. Bonifacy (apostoł Niemiec). Pierwszym papieżem, który w odniesieniu do siebie użył tego tytułu był najprawdopodobniej św. Grzegorz I, który w ten sposób odpowiedział na nadanie sobie przez patriarchów Konstantynopola tytułu uniwersalnego biskupa. Od IX wieku tytułu Servus servorum Dei używa się wyłącznie na określenie papieża. Warto dodać, że znaczył on początkowo najwyższego sługę, sługę nad sługami (podobnie jak w określeniu "król królów"), a dopiero później rozumiano go, jako symbol posługi wobec innych.

Patriarcha Zachodu (wł. Patriarcha dell' Occidente) to tytuł, który nie pojawił się w Annuario Pontificio, oficjalnym roczniku Stolicy Apostolskiej edycji na 2006 rok. Po raz pierwszy użył go Teodor I w 642 roku, potem jednak był rzadko stosowany. W rocznikach watykańskich używany od 1863 roku. 22 marca 2006 jego brak uzasadniono "historyczną i teologiczną rzeczywistością" oraz "koniecznością prowadzenia dialogu ekumenicznego". Według eklezjologii prawosławnej papież to patriarcha Rzymu, jednego z pięciu patriarchatów tzw. pentarchii, choć Nikołaj Zernov pisze, że oderwanie kościoła rzymskiego zasadniczo nie przemieniło pentarchii w tetrarchię. Miejsce Rzymu jedynie opróżniło się i po dziś dzień nie jest zajęte. Potrwa to tak długo, aż biskup rzymski porzuci błędy swoich poprzedników. Stolica rzymska odzyska wtedy swe stanowisko naczelne w gronie pięciu patriarchów, będzie primus inter pares. Dopóki to nie nastąpi, rzeczywisty w działaniu prymat przysługuje patriarsze konstantynopolitańskiemu[38].

Suweren Państwa Watykańskiego (wł. Sovrano dello Stato della Città del Vaticano) - Papież oprócz tego, iż jest głową Kościoła, jest także głową suwerennego państwa. Jest on formalnie monarchą absolutnym, gdyż na podstawie Prawa Fundamentalnego (konstytucji) Watykanu dzierży on w rękach pełnię władzy wykonawczej, ustawodawczej oraz sądowniczej. Jest także monarchą elekcyjnym, gdyż wybierany jest na dożywotnią kadencję podczas konklawe przez Kolegium kardynałów. Papież powołuje członków wszystkich organów i urzędów Watykanu, a w szczególności Prezydenta Gubernatoratu, który zastępuje papieża w bieżącym zarządzaniu państwem. Papież jest też głową innego podmiotu prawa międzynarodowego jakim jest Stolica Apostolska, z którą Watykan jest połączony unią personalną i funkcjonalną. Papieżowi jako głowie państwa przysługuje immunitet dyplomatyczny.

Papieżom przysługują też tradycyjne tytuły Jego Świątobliwość (łac. Sanctitas Vestra). Przy tym, zwracając się do papieża używa się tradycyjnie formy Wasza Świątobliwość[39] Inne tytuły to Ojciec Święty, czy dawniej używany zwrot Pan Apostolski (łac. Dominus Apostolicus). Tytuł „święty” w zwrocie Ojciec święty dotyczy sakralnej funkcji papieża nie zaś jego osobistej świętości[39]."

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2017