Matka Pana - Dziewictwo


Biblia Tysiąclecia Pallottinum
Pallottinum
               Mt 1, 24-25 (BT)
Biblia Tysiaclecia
Grecko-polski Nowy Testament (za zgodą wydawcy) Vocatio Grecko-polski Nowy Testament(tab.kod.gram.) Grecko-polski Nowy Testament
wyd.1997
Grecko-polski Nowy Testament Grecko-polski Nowy Testamentstr.11

Dlaczego UFAM Kościołowi? Dlaczego UFAM Kościołowi?
Szydłowiec - Kraków 2016
Dlaczego UFAM Kościołowi?
Dlaczego UFAM Kościołowi?
str.382
Dlaczego UFAM Kościołowi?str.383
Dlaczego UFAM Kościołowi?str.384
Dlaczego UFAM Kościołowi?
str.385

W OBRONIE WIARY W OBRONIE WIARY
Toruń 2015
W OBRONIE WIARY
"Polskie „aż” jest tylko przybliżonym odpowiednikiem słowa greckiego i ten werset nie świadczy na ich korzyść (por. „Wielki Słownik Grecko-Polski Nowego Testamentu” ks. R. Popowski s. 253 - aż do czasu gdy, aż, zanim nie, dopóki nie, zanim nie). Terminem tym autor wyznacza kres czasu, który go interesuje, nie zajmując się czasokresem występującym później (po owym „aż”). Przykładowo Mt 28:20 („A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata)” nie mówi, że Jezus nie będzie z nami później. Podobny problem ukazuje 2Sam 6:23, Ps 112:8, 110:1, 1Mch 5:54, Iz 46:4, Flp 2:8, 1Tm 4:13. Komentarz KUL do Mt (s. 81-82) podaje, że interesujący nas werset powinien być oddany i zrozumiany następująco: „I nie zbliżał się do niej, a gdy porodziła Syna, nadał mu imię Jezus”, a w rozwinięciu uzupełnia to dwiema innymi wersjami: „i nie poznał jej, mimo to porodziła...”, „chociaż jej nie poznał porodziła...” (por. ks. Kow., ks. Rom.)."

               Łk 1, 34 (BT)
Biblia Tysiaclecia
Biblia Tysiaclecia
"Wypowiedź Maryi: „Jakże się to stanie skoro nie znam męża?” (Łk 1:34) oznacza: „nie będę znała też w przyszłości” (nie będę współżyła). Podobne określenie „nie palę” czy „nie piję” często zakłada całkowitą dozgonną abstynencję. Maryja mogła mieć na myśli przyszłość, bo anioł mówił też o przyszłości stwierdzając: „Oto poczniesz...” (Łk 1:31), nie zapowiadając kiedy. Patrz też Łk 1:35. Maryja wypowiadając słowa o poczęciu („Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”) musiała wcześniej przyjąć postanowienie zachowania dziewictwa. Gdyby to nie było faktem, to nie byłoby dla Niej problemem począć w przyszłości, bo według tekstu Mt 1:18 była poślubiona Józefowi. Powyższą argumentację szerzej rozwija znany mariolog R. Laurentin („Matka Pana” ks. R. Laurentin s. 281-282)."
Matka Pana Matka PanaWarszawa 1989 Matka Pana
Matka Pana
Matka Pana
str.282
Matka Pana
str.260
Matka Pana
Matka Pana
Matka Pana
Matka Pana
str.264

Matka Pana
Matka Pana
str.38

"4. Protestancka argumentacja „na zdrowy chłopski rozum”

Twierdzą, że skoro Maryja miała męża, to musiała z nim współżyć:
Odpowiedź:
Skąd ta pewność? A jeśli tak się złożyło, że mąż również odkrył powołanie do takiego życia w czystości? To Bóg wybrał Maryję na matkę Jezusa, to i mógł również wybrać takiego, a nie innego opiekuna w osobie św. Józefa. Któryś z doktorów Kościoła powiedział, że św. Józef widząc jak święty owoc poczęty cudownie z Ducha wydała Maryja ze swego łona, mógł powziąć decyzję o pozostawieniu Jej w czystości, mógł postrzegać obcowanie z Nią jako niegodziwość. Zwróćmy uwagę, że tacy ludzie jak Święty Paweł, Jan Chrzciciel, a nawet sam Jezus są dobrymi przykładami takiego powołania. Dodatkowo św. Paweł w 1 liście do Koryntian pisze o pewnej relacji pomiędzy mężczyzną i kobietą, którzy nie współżyją cieleśnie:
1 Kor 7,37 "Kto jednak mocno postanowił w sercu swoim, bez przymusu, a panuje nad wolą swoją, i rozstrzygnął we własnym sercu, że zachowa swoją pannę w dziewictwie, dobrze uczyni."

5. PRZESŁANKI PRZEMAWIAJĄCE ZA TYM, ŻE JEDNAK BYŁA DZIEWICĄ:

Święty Józef widząc, że z Maryi począł się święty Zbawiciel poczęty z Ducha Świętego, mógł uznać, że niegodziwością jest obcowanie cielesne z tak świętym ciałem Maryi, Jezus powiedział pod krzyżem do Matki "oto syn twój", a do niego "oto Matka twoja". Od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. Dziwne by było, gdyby do siebie nie wzięliby jej inne dzieci, gdyby je miała. A jak nie miała, to wszystko się układa w logiczną całość. Prawdopodobnie Józef już nie żył, a tym samym Maryja mogła być osobą samotną, wcześniej zdana na łaskę i niełaskę jej rodziny, której się trzymała, czego ślady odnajdujemy równiez w Ewangelii.
Życie w czystości dla królestwa niebieskiego jest chwalebne w Bożych oczach i przejawem świętości: Mt 19,12 [...] są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!
Była błogosławiona między niewiastami - tak napisał św. Łukasz na wiele wiele lat po jej odejściu z tego świata. Tym samym dał nam do zrozumienia, że jej świętość była ponadprzeciętna.
Są przesłanki, że Józef również był wyjątkowo świętym człowiekiem. Daje to jakieś prawdopodobieństwo, że może też chciał w podobny sposób poświęcić swoją czystość Bogu
Biblia nic nie wspomina o innych dzieciach Józefa i Maryi podczas pielgrzymki do Jerozolimy można żyć w związku mężczyzny i kobiety i jest to chwalebne:
1 Kor 7,37 "Kto jednak mocno postanowił w sercu swoim, bez przymusu, a panuje nad wolą swoją, i rozstrzygnął we własnym sercu, że zachowa swoją pannę w dziewictwie, dobrze uczyni." ta prawda była potwierdzana w licznych objawieniach maryjnych i od pierwszych wieków obecna w chrześcijaństwie
Czytaj więcej na: http://zebrowski.apologetyka.info/kosciol-katolicki/ogolne/jak-rozmawiac-z-protestantami-poradnik-w-piguce,860.htm#dziewictwo-maryi" (Grzegorz Żebrowski Jak rozmawiać z protestantami - poradnik w pigułce)

Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2018